Jump to content
Bellatrix

Wybrane najciekawsze gwiazdy podwójne i wielokrotne

Recommended Posts

Spójrzcie, co znalazłam: Eta Lyrae :) Ciekawy układ potrójny, o którym nie wspomniałam w artykule. Gwiazda ta zaciekawiła mnie w trakcie przeglądania zdjęcia, które wstawił dzisiaj MarcinPc. Niebieska, zimna i dość jasna. Jej składowe również możliwe do zaobserwowania, tym bardziej, że stopnie separacji przyzwoite.

O tym, że to gwiazda potrójna, dowiedzialam się z pięknego i wyczerpujacego artykułu: https://bestdoubles.wordpress.com/category/4-choose-a-constellation/lyra/

Są tu też zamieszczone podstawowe parametry układu oraz szkice. Przy najbliższym pogodnym niebie pójdę pooglądać Eta Lyrae i opowiem jak wrażenia, tym bardziej, że szykuje się spory kontrast barw składników.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj obserwowałam dwa układy binarne: 61 Ophiuchii oraz Ksi Scorpii. Zacznę omawiać od tego drugiego, gdyż sprawil mi on niezwykle dużo radości. Nie tyle sam Ksi Sco choć oczywiście też), co jego bliski towarzysz, gwiazda HIP 78739E, która okazała się być również układem podwójnym, Wgląd w Stellarium potwierdził moje spostrzeżenia. Jednak, póki co nie wiem jeszcze, czy jest to gwiazda podwójna fizycznie, czy jedynnie optycznie. Niemniej jednak ujrzenie dwóch gwiazd wielokrotnych w jednym polu widzenia robi spore wrażenie. A teraz nieco o rzeczonych gwiazdach i ich składowych:

Ksi Scorpii to tość jasna gwiazda (4,2 mag) typu widmowego F5. Posiada bladożóltą barwę. W oddaleniu 7,6'' jest obecna słaba gwiazda (7,5 mag) typu G1. Wykazuje ona przepiękne, trudne do określenia zabarwienie. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie szarawej. Tak też jest oceniana przez wielu obserwatorów. Po dłuższym wpatrywaniu się i obserwacji metodą zerkania, byłam pewna, że mniejsza ze składowych Ksi Scorpii jest blado-szaro-brudnoróżowa. Kolor jest raczej zimny. Ledwie dostrzegalny i z przewagą szarości.

Drugi układ z tego samego pola widzenia to gwiazdy oznaczone jako HIP 78739E oraz HIP 78738D. Z początku ich barwy zdawały się jednakowe. Leciutko żółte. Po chwili dopatrzyłam się jednak, że jedna z gwiazd jest bladożółtawa, a druga bardzo bladopomarańczowa. Typy widmowe sugerują podobne odczucia. W domu sprawdzilam i są one następujące: G8 i K2. Bardzo zbliżone, ale jednak subtelna różnica jest widoczna i ma swoje przełożenie w odbiorze barw.

Serdecznie polecam obserwację Ksi Scorpii i jej podwójnego towarzysza HIP 78739E / HIP 78738D (którego zresztą znalazlam ex tempore. Wcześniej nie miałam pojęcia, ze tam się znajduje).

 

61 Ophiuchi- Gwiazda podwójna o zbliżonej jasności składników (6,2 oraz 6,6 magnitudo) oddalonych od siebie o spory dystans 20,6''. Obie gwiazdy zaliczają się do bardzo podobnych typów widmowych (AO i A1). Z pozoru barwa identyczna dla obu. Po dłuższej chwili zauważyłam, że składowa z wcześniejszego typu A (A0) widziana jest jako ta bardziej błękitnawa, zaś ta z późniejszego A (A1) sprawia wrażenie minimalnie żółtawej. Należy jednak podkreślić, że różnica leży na progu wykrywalności. Określenie "subtelna różnica" to w tym przypadku i tak spory eufemizm.

 

Oprócz układów binarnych, po raz kolejny spróbowałam się przyjrzeć gwieździe Sigma Sagittarii, zwanej również Nunki. A jako, że jest mocno błękitna (col. index: -0,12, typ widmowy B3), znajduje się niziutko nad horyzontem i przy tym jest dość jasna- nie mogłam sobie jej odmówić ;) Obserwacje znacznie utrudniał Księżyc oraz łuna z centrum miasta. Nunki mienił się różnymi odcieniami błękitów i turkusowych zieleni. Generalnie same zimne tonacje. Migotanie oczywiście z racji położenia gwiazdy, która była tuż nad horyzontem (10 stopni). Ale i tak uważam, że warto rzucić okiem na błękitny klejnot Strzelca. Pokusiłam sie również o sporządzenie szkicu.

 

 

post-29939-0-17068100-1469146009.jpg

post-29939-0-29671200-1469146057.jpg

post-29939-0-55814000-1469146067.jpg

Edited by Bellatrix
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj przyglądałam się dwóm interesującym układom podwójnym: Delcie i Ksi w Cefeuszu. Xi Cep jest średnio ciasnym układem (separacja: 7,8'), a Delta Cep to para mocno oddalonych od siebie gwiazd (41''). Obie pary jednak łączy pewna cecha: żółto-niebieskie zabarwienie składowych. Przyjrzyjmy się uważniej wspomnianym układom:

 

Delta Cephei złożona jest z gwiazdy o jasności 3,6 magnitudo, która należy do typu widmowego G2 i posiada wskaźni barwy (B-V): +0,79. Jej kolor jest wyraźnie żółty.

Druga ze składowych Delty Cep to gwiazda 4,4-magnitudowa, zaliczająca się do typu widmowego A0. Jej wskaźnik barwy wynosi: -0,03.

Barwy obu skaldników są wyraziste i kontrastowe względem siebie, zdecydowanie żółto-niebieskie. Wg mnie niewiele pod tym względem ustępują słynnej parze z Łabędzia, Albireo.

Miłym zaskoczeniem okazała się być intensywnie czerwona gwiazda, która znalazła się w jednym polu widzenia z Deltą Cefeusza. Wg Stellarium ma ona wskaźnik barwy aż 2,43.

 

Drugi z ukladów binarnych, także niebiesko-żółty, to Ksi Cephei. Jaśniejsza składowa zalicza się do typu widmowego A3 i ma wskaźnik barwy 0,32. Z kolei słabsza z gwiazd należy do typu F7, a jej wskaźnik barwy to 0,48, Typy widmowe nie są znacznie różniące się, wskaźniki barwy także. Na pierwszy rzut oka obie gwiazdy układu podwójnego Xi Cep mają taki sam kolor. o dłuższym wpatrywaniu się, zauważyłam, że Składnik A3, jako ten o nieco ziimniejszej barwie, sprawia wrażenie lekko błękitnawego- pomimio, że wskaźnik barwy jest dodatni. Z kolei składnik F7 wydaje się być leciutko żółtawy.

 

Niektóre źródła podają o subtelnym, lekko zauważalnym kontraście barw. Wg mnie jest to prawda. Kontrast, choć ledwie dostrzegalny, to jednak jest obecny.

post-29939-0-67651400-1469232466.jpg

post-29939-0-24790400-1469232473.jpg

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tyle sam Ksi Sco choć oczywiście też), co jego bliski towarzysz, gwiazda HIP 78739E, która okazała się być również układem podwójnym, Wgląd w Stellarium potwierdził moje spostrzeżenia. Jednak, póki co nie wiem jeszcze, czy jest to gwiazda podwójna fizycznie, czy jedynnie optycznie.

 

Nie zdziwiło Cię, że one mają oznaczenia "D" i "E" ? ;)

 

Poświęciłem właśnie około dwie godziny na "research" bo strasznie mnie to zainteresowało z jednego powodu - wiedziałem wcześniej, że Xi Sco to nie jest gwiazda podwójna ale pięciokrotna (być może nawet sześciokrotna, ale tutaj są wątpliwości), podzielona na dwie grupy - w jednej są 3 gwiazdy, w drugiej 2.

 

Załóżmy, że ta druga para, którą masz na szkicu to rzeczywiście HIP 78739. W internetach najczęściej pojawia się oznaczenie Struve 1999 (Friedrich Georg Wilhelm Struve odkrył między innymi powiązanie obu grup). Można też szukać pod oznaczeniem SAO 159670. To jest właśnie ta druga, nieco bardziej oddalona część układu Xi Sco.

http://simbad.u-strasbg.fr/simbad/sim-id?Ident=SAO%20159670

http://www.solstation.com/stars3/xi-sco5.htm

https://en.wikipedia.org/wiki/Xi_Scorpii

 

Jeśli tak jest to złapałaś nie układ podwójny, a POCZWÓRNY Xi Scorpii. Pytanie, czy to możliwe? Sprawdźmy co ciekawego piszą o tej drugiej parce obserwowanej w podobnych powiększeniach:

 

Nevertheless, at 50x, both Xi Scorpius and Struve 1999 are an easy split with my 4" refractor. Xi Scorpius is located North from Struve 1999 and is a brighter pair, but the pair from Struve 1999 is easier to split than Xi Sco.

Using 100x, I observe a clear difference in magnitude in Struve 1999: The western component is a bit brighter than the another one. Also, I can't observe difference in coloration between them, and both components are rendered as white with a very slight yellowish tint.

http://www.visualdeepsky.org/netastrocatalog/msg00989.html

 

Pasuje bardzo dobrze.

 

A wider pair than Xi A & C. Both looked grayish-tan in hazy sky. Perceived a very slight difference in magnitude.

Nice easy split. In the same FOV as Xi Sco. With the similar magnitudes and close angular distance this double reminded me of a small animal peering out of the dark.

http://www.carbonar.es/s33/scorpius/struve_1999.html

 

Tutaj (i pozostałych opisach) też wygląda, że o tym samym piszą.

 

Twój teleskop ma zdolność rozdzielczą około 1 sekundy kątowej (specyfikacja mówi o 0,9") i przyjrzyjmy się odległościom:

 

- Dwa najjaśniejsze składniki (A i B ) dzieli 0,76"

- Składnik C oddalony jest o 7,5"

- Składniki D i E dzieli 11,5"

 

Wygląda na to, że na szkicu masz Xi Sco A/B (są zbyt blisko żeby je rozdzielić),C,D i E :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojej... Paether, dziękuję za tę analizę! :) Pewnie, że zdziwiło mnie, że dwa ze składników mają oznaczenie E i D. Ale moje pierwotne podejrzenia były takie, że może to po prostu "luźny" uklad- bez powiązań grawitacyjnych. Czyli z tego, co rozumiem: najjaśniejsza, żółta gwiazdka to jest A/B Sco oddalona o 7,5'' od malutkiej fiołkowo-szarej C Sco? A nieco dalej jest widoczna para D i E rozdzielona dystansem 11,5''? I ten opis o znacznej różnicy w jasności (A/B) i C też by się zgadzał. Bo ta malusia fiołkowa gwiazdka była ledwie dostrzegalna, leży bardzo blisko większego składnika i zobaczyłam ją dopiero po kilku sekundach, gdy oko się nieco przyzwyczaiło.

A teraz mam pytanie: w jakiej odległości od układu (A/B)+C znajduje się para D+E?

I jeszcze jedno: czy dobrze rozumiem, że Składniki A+B są tak blisko siebie, że ja zwyczajnie widzę je jako jedną jasną gwiazdę? (tylko Hamal mógłby to rozbić :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

A teraz mam pytanie: w jakiej odległości od układu (A/B)+C znajduje się para D+E?

 

Nieco ponad 4,6 minuty kątowej.

 

I jeszcze jedno: czy dobrze rozumiem, że Składniki A+B są tak blisko siebie, że ja zwyczajnie widzę je jako jedną jasną gwiazdę? (tylko Hamal mógłby to rozbić :) )

Tak, razem tworzą zdecydowanie najjaśniejszy składnik :) 5,16 mag + 4,87 mag. Pozostałe to jasność miedzy 7 a 8 wielkością.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego, co widać Skorpion ma więcej klejnotów niż tylko Antaresa :) Jeszcze raz serdeczne dzięki, Paether za podjęcie tak wnikliwej analizy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cotts, moderator z CloudyNights stworzył ranking gwiazd...potrójnych :) Nie jest oparty na subiektywnym "widzi-mi-się", ale na jasności i separacji składników.

Poniżej czołówka zestawienia, a jeśli ktoś zainteresowany całym (jest również posegregowany według gwiazdozbiorów i rektascencji) to zapraszam tutaj:

http://www.cloudynights.com/topic/524601-the-best-triple-stars-ranked/

 

post-19663-0-01309800-1469382005.jpg

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochani, spójrzcie co dzisiaj udało mi się wypatrzyć. Beta Capricornus, lub po prostu Dabih. Cudowna gwiazda podwójna. Chcąc być precyzyjnym, należy dodać, ze wielokrotna: każda ze składowych jest także układem binarnym, ale ich rozdzielenie przy pomocy niewielkiego teleskopu jest niemożliwe.

Składnik pierwotny Bety Capricorni jest jasnożółty, słomkowy. Jego wskaźnik barwy wynosi 0,79. Wtórna składowa ma wskaźnbik barwy równy 0,00, ale w zestawieniu z żółtym zabarwieniem jaśniejszej z gwiazd, widzimy ją w kolorze błękitnym. Kontrast między składnikami układu jest znaczny. Może nie jest to "drugie Albireo", ale urok żółto-błękitnego układu jest dostrzegalny.

Trzecia z gwiazd, widoczna na szkicu (o bladożółtym kolorze) nie wchodzi w sklad systemu.

post-29939-0-87148000-1470356468.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj dokończyłam szkice z wczorajszych obserwacji. Poniżej szkic Alpha UMi, czyli Polaris. Nie wiem dlaczego, ale ta gwiazda zawsze kojarzyła mi się z błękitem. Ku mojemu zaskoczeniu, ujrzałam przecudny, delikatny, słodko-łososiowy kolor. Czyli coś pomiędzy jasnym żółtym, pomaranczowym i ciepłoróżowym. Ta barwa dotyczy pierwotnego składnika. Jego typ widmowy to F7 Ib, a wskaźnik barwy: 0,60. Jasność bliska 2 magnitudo.

Składnik wtórny jest oddalony od pierwotnego o 18,3 '' i jest znacznie ciemniejszy: 8,7 magnitudo. Typ widmowy zbliżony: F3 V. Jednak różnica w kolorze dość znaczna: wskaźnik barwy 0,42. I wystarcza ona, by ciemniejsza z gwiazd, na zasadzie kontrastu sprawiała wrażenie lekko niebieskawej. Zaznaczam, że chodzi o wrażenie, gdyż w rzeczywistości jej barwa zapewne jest biaława z przewagą ciepłego (biorąc pod uwagę wskaźnik barwy 0,42).

Polaris ma jeszcze jeden składnik znajdujący się w odległości około 0,2'' (no ale rzecz jasna, takie ciasne układy to tylko Hamal potrafi rozwalić na składniki :) )

post-29939-0-95721600-1470434569.jpg

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj nareszcie udało mi się zobaczyć Iotę Cassiopeiae :) Miałam wyjątkowo czyste niebo, a do tego Księżyc dość szybko zaszedł za horyzont. Iota Cassiopeiae to gwiazda potrójna. Składniki A i B leżą blisko siebie (2,7'') dlatego, niestety widziałam je jako jedną jasną gwiazdę. Z kolei składnik C dzieli od gwiazdy A znacznie większy dystans: 7,4'', a taka odległość spokojnie pozwala mi na rozdzielenie składników. Parę A-B widziałam jako gwiazdę o zabarwieniu cytrynowym. Żółty, ale w zdecydowanie zimnych tonacjach. Próbowałam dopatrywać się w niej limonkowych zieleni ale nic z tego- pozostaje cytrynowy :) Spore wrażenie zrobił na mnie składnik C, który posiada skrajnie wysoki wskaźnik barwy (3,5) ale widziałam go nie jako czerwony, ale jako brudnoszaro-brązowawo-fiołkowy. Ukurzony kwiat wilczej jagody, na przykład,

Czy ktoś z Was dałby rady zrobić zdjęcie ioty Cassiopeiae, na którym widoczne byłyby wszyatkie 3 składowe?

post-29939-0-80276800-1470705623.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochani, mam dla Was coś słodkiego. Pierwsze skojarzenie, na które padło podczas obserwacji to "Albireo". Eta Persei bardzo przypomina słynny układ podwójny z Łabędzia. Głęboki, złoty kolor głównego składnika w zestawieniu z lodowatym błękitem wtórnej składowej, tworzą wyjątkowy kontrast. Z tym, że słabsza gwiazdka jest bardzo ciemna, 8,5 magnitudo, ale to wystarcza, aby dostrzec jej barwę.

post-29939-0-21280900-1470954264.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wprawdzie już jakiś czas temu zamieszczalam szkic Alfy Canum Venaticorum. Ale to był jeden z moich pierwszych, tzw. "próbnych" szkiców i z perspektywy czasu widze, że był słabej jakości. Nie tylko z powodu, że wykonany pastelami na czarnej kartce, ale również dlatego, że dopiero nabywalam wprawy przy ocenie barw. Dwa dni temu powtórzylam obserwację Cor Caroli i na nowo przyjrzałam się tej urokliwej gwieździe. Składowa macierzysta (o jasności 2,85 magnitudo) należy do typu widmowego A0, wykazując przy tym niski wskaźnik barwy: -0,06. Zaobserwowałam błękitnawe zabarwienie w ciepłych (sic!) tonacjach. A więc takie lekko turkusowe. Niektore źródła podają, że gwiazda ta jest zielonkawa. Jak dla mnie to zdecydowanie błękit, ale z dodatkie odrobiny turkusu.

Składowa wtórna ma jasność 5,45 magnitudo, późniejszy typ widmowy: F0 oraz wskaźnik barwy: 0,29. Jej kolor jest bardzo niespotykany. Nie ukrywam, że miałam problem z jego oceną. Barwa jest lekko zielonkawa, oliwkowa (a więc z dodatkiem brązu i żółtego). Można ją w dużym uproszczeniu nazwać jako "zgniło-zielona".

Powiem Wam jeszcze, że nareszcie udało mi się uzyskać pliki graficzne bez takiego dziwnego rozmycia (które nie mam pojecia skąd pochodziło). Ale tym razem z ciekawości zapisałam szkic w formacie PNG i pomogło :)

post-29939-0-75439500-1471792648.png

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

LibMar, dla Ciebie :)

 

SAO 63656 (HIP 66514): A: 7,9mag, B: 10,4 mag, C: 9,3 mag, Sep: A-B: 1,6'', Sep: A-C: 56'' (wiadomo, składową C pomiń. Bierzesz pod uwagę uklad A-B, który spełnia parametry)

 

SAO 126222 (HIP 102633): 5,6 i 9,2 mag, sep: 1,6''

 

SAO 151037 (HIP 28574): 5,0 i 8,5 mag, 1,8''

 

Wybrałam układy o najbardziej zbliżonych parametrach.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ooo, super! Pewnie wybiorę tę drugą i spróbuję rozdzielić w najbliższą pogodną noc. Jeśli się uda, wkrótce zamieszczę na forum coś nowego :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś innego :) Ale jeśli uda się zaobserwować oba składniki, to informację zamieszczę jeszcze w tym tygodniu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bellatrix dziękuję, bo dzięki temu artykułowi znowu mam pragnienie wyjścia w plener z teleskopem. W ostatnich miesiącach tylko księżyc widziałem... Zeszła ze mnie pasja, ale może na nowo ją rozbudzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Saitaver, oby :) Pragnienie poznawania astronomii zapewne wróci. Nadchodzi jesień, a wraz z nią najpiękniejsze konstelacje i układy wielokrotne. I cudne błękitne gwiazdy wczesnych typów widmowych O oraz B.

A powiedz, jaki masz teleskop? Bo jeśli masz większe lustro od mojego, to podeślę Ci na priv dodatkową listę układów binarnych o ciasnych stopniach separacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Saitaver, oby :) Pragnienie poznawania astronomii zapewne wróci. Nadchodzi jesień, a wraz z nią najpiękniejsze konstelacje i układy wielokrotne. I cudne błękitne gwiazdy wczesnych typów widmowych O oraz B.

A powiedz, jaki masz teleskop? Bo jeśli masz większe lustro od mojego, to podeślę Ci na priv dodatkową listę układów binarnych o ciasnych stopniach separacji.

Synta 8'

I w ogóle nie wykorzystuje jej potencjału, bo kiepski jestem w w wyszukiwaniu słabszych obiektów. Potrenuje na gwiazdach podwójnych :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to piękny masz teleskop. Z takim lustrem będziesz mógł rozdzielić bardzo ciasne układy. A z wyszukiwaniem to chyba kwestia wprawy. Ja, gdy chcę odnaleźć słabą gwiazdkę, to rysuję sobię fragment mapy, gdzie uwzględniam jej najbliższe otoczenie, wtedy łatwiej jest mi ją znaleźć przez teleskop.Gdy mam wątpliwość, czy znalazłam aby napewno to, co chciałam, to wtedy zerkam na tą mapę i widzę, jakie gwiazdy i w jakim położeniu miały znajdować się wokół tej, którą szukam. Sam atlas to wtedy zwykle za mało. Trzeba wspomóc się Stellarium, przy dużym przybliżeniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję, urocza parka :) Niewielka różnica wskaźników barwy daje swoje: kolory składowych niemal identyczne. Ale jak się dlużej przypatrzyć, składnik pierwotny ma odrobinę chłodniejszy odcień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla odmiany: Alpha Cassiopeiae, układ binarny o zerowym kontraście barw. Obie gwiazdy, choć tak różne jasnością (2,2 oraz 8,9 mag), to jednak o identycznej jasnopomaraczowej, słabo nasyconej barwie. Wysoki stopień searacji (70'') umożliwia obserwację przez niewielkie teleskppy. Warto zaznaczyć, że, gdyby rozdział składników nie był tak znaczny, to składowa wtórna zanikałaby w silnym blasku składowej pierwotnej (z racji na ogromną różnicę jasności).

post-29939-0-30405500-1472464287.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.