Skocz do zawartości
Paether

Sonda Juno już prawie u celu

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem tego samego zdania. Mam wrażenie że lepszej jakości by były gdyby wysłać tam jakąś tanią lustrzankę...

...która rozpadłaby się od samego promieniowania jowisza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak tak ;) Ale i tak jestem zawiedziony jakością :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okej.... Okej... ja nic nie mówiłem wcześniej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 4 przelocie :)

Taka jowiszowa "Antarktyda":

 

pia21380.jpg

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak tak ;) Ale i tak jestem zawiedziony jakością :D

 

 

Ja też tak mówiłem o Plutonie , a potem mi szczęka opadła , dajmy jej szansę pokazać co potrafi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jestem rozczarowany kolorami... Jeśli w naturze ten Jowisz jest tak blady, to prawdziwy cud, ze przez teleskopy widać jakiekolwiek psy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozczarowanie zdjęciami z tej sondy chyba jest powszechne ale nie traćmy nadziei że jeszcze nas czymś zaskoczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Najmocniej przepraszam ale nie rozumiem tego rozczarowania.

Kolory kolorami ale jest super urozmaicenie w sensie detalu. Skomplikowane "geograficzne" struktury są rewelacyjne. Ciekawe czy jest już jasna teoria dlaczego i z czego to jest namalowane. Tak masywna planeta i tak jest hojna dla nas, ludzi. Przecież grawitacja mogłaby, teroretycznie, doprowadzić do ścisłej separacji skłądników i na wierzchu mielibyśmy tylko nieciekawy "roztwór" lżejszych pierwiastków. Byłby ten Jowisz nudny jak ... spokojne Słońce! :)

I jeszcze jedno. To są (jeśli dobrze zgaduję?) akurat kolory widzialne dla nas. Ciekawe co wyjdzie na innych długościach fal?

 

Pozdrawiam

 

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, może głupie pytanie, ale czemu muszą ją zniszczyć tak jak każdą inną sondę? Nie może sobie latać i nam dawać nowych informacji? Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na niektórych ksieżycach Jowisza planuje się szukanie życia. Gdyby sonda kiedyś spadła nań to ziemska bakteria zapodziana w zakamarkach sondy mogłaby przeżyć i zapoczątkowac tam banalne, znane nam życie, które potem zdiagnozowano by mylnie jako odrębne - tam samopowstałe.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sonda krąży wokół Jowisza, więc zapewne bez korekty orbity co jakiś czas i tak by spadła na planetę, podobnie jak ISS na Ziemię z powodu tarcia śladowej atmosfery. A paliwo musi się skończyć (może nawet się skończyło). Kwestia poruszona przez Ekologa też jest ważna. Wydaje się, że powinna sobie jeszcze kilka lat polatać, ale założę się, że to jednak nie byłoby możliwe i wycisnęli z niej wszystko, co się da.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na niektórych ksieżycach Jowisza planuje się szukanie życia. Gdyby sonda kiedyś spadła nań to ziemska bakteria zapodziana w zakamarkach sondy mogłaby przeżyć i zapoczątkowac tam banalne, znane nam życie, które potem zdiagnozowano by mylnie jako odrębne - tam samopowstałe.

 

Pozdrawiam

 

Warto tu doprecyzować kilka rzeczy.

Po pierwsze, wysokie promieniowanie z pasów radiacyjnych Jowisza powoduję degradację elektroniki. To sprawia że z biegiem czasu coraz bardziej realna staje się wizja utraty kontroli nad sondą. Stąd też relatywnie krótki czas trwania misji (do lutego 2018). Sonda Galileo miała problemy z elektroniką i kamerami właśnie z tego powodu. Swoją drogą przewiduje się że w 2017 roku JunoCam również będzie dostarczać obrazy o coraz niższej jakości - z powodu wysokiego promieniowania w otoczeniu. Scenariusze pesymistyczne mówią, że JunoCam nie dotrwa nawet do końca misji sondy.

 

Nie można nawet sondy zostawić na stabilnej orbicie, gdyż mnogość księżyców Jowisza będzie ją stopniowo zakłócać i istnieje prawdopodobieństwo uderzenia np. w Europę, czego, jak wspomniał kolega Ekolog, bardzo byśmy nie chcieli (nawet w perspektywie dziesiątek lat).

 

Podobny los czeka też w tym roku sondę Cassini. Po wielu latach orbitowania wokół Saturna kończy się jej paliwo, i trzeba ją spalić w atmosferze Saturna.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najmocniej przepraszam ale nie rozumiem tego rozczarowania.

Kolory kolorami ale jest super urozmaicenie w sensie detalu. Skomplikowane "geograficzne" struktury są rewelacyjne. Ciekawe czy jest już jasna teoria dlaczego i z czego to jest namalowane. Tak masywna planeta i tak jest hojna dla nas, ludzi. Przecież grawitacja mogłaby, teroretycznie, doprowadzić do ścisłej separacji skłądników i na wierzchu mielibyśmy tylko nieciekawy "roztwór" lżejszych pierwiastków. Byłby ten Jowisz nudny jak ... spokojne Słońce! :)

I jeszcze jedno. To są (jeśli dobrze zgaduję?) akurat kolory widzialne dla nas. Ciekawe co wyjdzie na innych długościach fal?

 

Pozdrawiam

 

JUNOCAM ma tylko filtry RGB i CH4, ale CH4 jest raczej rzadko używany do fotek, większość z nich to wydziwiane kompozycje RGB, ja sam lubię paletę RGG, przy czym dla ludzi który się zaczną bawić w obróbkę: kamera ma fatalny balans kolorów, uważajcie na kanał niebieski bo zawsze jest ciemny i zaszumiony, a czerwony i zielony są prawie prześwietlone :D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Od "dołu" z podkręconymi kolorami :)

 

https://www.missionjuno.swri.edu/news/jupiter-from-below

 

 

attachicon.gifPIA21381.png

 

 

W teleskopie zwykle widzę właśnie szaro-sine bieguny, chociaż na większości zdjęć (nawet z Voyagerów) tego nie widać. Zawsze myślałem, ze to kwestia oświetlenia przez Słońce lub kwestia teleskopu, ale może jednak rzeczywiście tak jest.

 

Różne są wariacje na temat kolorów Jowisza, pewnie to tez zleży od ziemskiej atmosfey, bo zdarza się, że w tym samym teleskopie, ale w róznych dniach kolory się różnią.

Niemniej jednak naturalne kolory rzeczywiście mogą być brązowo-sine z elementami pomarańczowo- brązowymi - jak na tym (nie moim) szkicu, a właściwie arcydziełku.

Jupiter_painting_l.jpg

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmiana planów ;)

 

https://www.nasa.gov/press-release/nasa-s-juno-mission-to-remain-in-current-orbit-at-jupiter

 

W skrócie:

 

- Zauważono problem z pracą zaworów regulujących dostarczanie helu do silników.

- Juno miała wejść na krótszą 14-dniową orbitę.

- Jednak nie wejdzie ale zostanie na 53-dniowej.

- Wszystkie narzędzia badawcze są sprawne.

- Niezależnie od długości okresu orbitalnego, sonda zbliżać się będzie na podobną odległość do planety.

- Ogólnie szukamy pozytywów (możliwość przeprowadzenia innych badań, krótszy czas przebywania sondy w obszarze silnej radiacji).

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nooo wreszcie coś co dorównuje Voyagerom :D

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nooo wreszcie coś co dorównuje Voyagerom :D

myślę, że w zanadrzu mają takie, że hoho:)

ale to już wymiata:)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Bliskie Jowisza przeloty sondy Juno ujawniły uczonym informacje o tej planecie i zjawiskach atmosferycznych, których uczeni się nie spodziewali i będą musieli pozmieniać pewne teorie.
Burze/huragany/cyklony są jeszcze intensywniejsze, wiry sięgają głębiej, szeroka rzeka amoniaku płynie wokół równika i sięga aż na 350 km w dół.
Pole magnetyczne jest miejscami znacznie silniejsze, a miejscami okazało się słabsze co sugeruje "rozmyty" rdzeń planety, a przede wszystkim, że magnetyzm generowany jest wyżej (daleko od metalicznego wodoru). Dlatego zorze są tam wyjątkowo jasne.

http://www.bbc.com/news/science-environment-40053527

 

Ogrom informacji (także innych) - znający angielski powinni to zobaczyć.

 

Pozdrawiam

Juno08.jpg

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:icon_eek::icon_eek::icon_eek:

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.