Jump to content

Kultowy Zeiss 10x50


TUR
 Share

Recommended Posts

Hej,

 

Z bólem serca wystawiam na sprzedaż kultową lornetkę Zeiss 10x50. 100% oryginal. Ci co patrzyli przez dobrego Zeissa wiedzą o czym mowa. Dodatkowa zaleta tej lornetki to niewielka waga w stosunku do innych dobrych lornetkek tej klasy. W zestawie z lornetka jest pasek, etui oraz gumowe osłony na obiektywy. Cena 725 zł + koszty wysyłki.

Powód sprzedaży - zbieram kase na inna zabawkę astro :)

 

Pozdrawiam

Pawel

image.jpeg

image.jpeg

image.jpeg

Edited by TUR
Link to comment
Share on other sites

Z bólem serca wystawiam na sprzedaż kultową lornetkę Zeiss 10x50. 100% oryginal.

 

Przepraszam, że się wtrącę ;)

 

Potwierdzam, to 100% oryginał. Kilka Zeissów mi przez ręce przeszło (do tej pory mam Jenoptema) i przed zakupem dokładnie sprawdziłem jak odróżniać podróby i japońskie kopie ;)

Przy okazji dodam, że powyższy model to rocznik 1986, jeden z ostatnich, kiedy je produkowano.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

teraz ja przepraszam, że się wtrącam ale to nie jest żaden oryginalny "Zeiss" tylko NRD-owska Jenoptem. Mam toto - bardzo przeciętna optycznie natomiast bardzo dobry stosunek cena/jakość :) A różnica optyczna jest taka jak między oryginalnym Zeissem 8x30 a lornetką z Jeny 8x30-kto patrzył przez obie wie o co chodzi. I jeszcze co do wagi to cegła !

 

Link to comment
Share on other sites

Kolego, skoro zabrałeś głos, to bedzie miło jak rozwiniesz w szczegółach swoją wypowiedz co do właściwości optycznych, wagi, różnic miedzy Zeiss a Jena,, etc. Pewnie wszyscy się chętnie czegoś dowiemy.

Pozdrawiam

Paweł

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Mietku, jest to oryginalny Zeiss wyprodukowany w DDR po naszemu NRD bo to właśnie tam produkowano te oryginalne. Prawdą jest, że w latach `80 pojawiły się podróbki Zeissa wyprodukowne w Japonii, które dużo gorsze nie były od oryginału co skutkowało tym, że zakłady Zeissa, które nie były w stanie zaspokoić popytu na te lornetki, udostępniły licencję.

Konkludując, lornetka z tego wątku jest oryginalna, wyprodukowana w Niemczech o czym świadczcy napis DDR ( w japońskich brak napisu),w niemieckich Zeissach numer seryjny jest siedmiocyfrowy jak w lornetce z tegu wątku. Jest ona zatem w 100% made in DDR czyli lepsza od japońskiej wersji.

W linku poniżej znajdziesz fotki, które opisują róznice między origanlnym Zeissem a japońskim.

Pozdrawiam

 

http://www.holgermerlitz.de/fakes/fake2.jpg

 

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

to nie jest żaden oryginalny "Zeiss" tylko NRD-owska Jenoptem.

 

Na początek nieco geografii - Jena to miasto w środkowo-wschodnich Niemczech nad rzeką Soławą.

Nieco historii - od 1949 do 1990 roku Jena leżała w granicach NRD.

Nieco historii 2 - 10 maja 1846 roku w Jenie, Carl Zeiss założył zakłady optyczne nazwane jego imieniem i nazwiskiem

 

Wniosek - argumentacja przeciw oryginalności lornetki Zeissa oparta na "NRD-owskim" pochodzeniu jest co najmniej zabawna. Oryginalny Zeiss to właśnie Jena (NRD).

 

Ale domyślam się o co Ci chodzi.

Tuż po wojnie amerykanie, którzy panoszyli się w zachodniej części Niemiec zechcieli mieć swojego "Zeissa". Jena była już pod opieką sowietów (zresztą sporo sprzętu i specjalistów wywieziono do ZSRR), więc stworzyli sobie swojego Zeissa (podróbę? :P ) pod Stuttgartem. W tym czasie Jena kontynuowała przedwojenne tradycje. Zachodnią "kopię" nazwano "Zeiss-Opton Optische Werke Oberkochen GmbH" (potocznie "Carl Zeiss Oberkochen").

Oczywiście zachodni koledzy mieli bardzo udane projekty lornetek (znacznie lepsze niż wschodnie) co widać po ich cenach, kilkukrotnie większych niż wschodnie modele.

 

To co uważasz za "tylko NRD-owski Jenoptem" to aż oryginalny NRD-owski Jenoptem.

 

Przed chwilą, znalazłem CZ Oberkochen 10x50 do zgarnięcia za nieco ponad 5000zł ;). Jeśli ktoś nie uważa Zeissa z Jeny za oryginał to polecam:

http://www.ebay.co.uk/itm/TOP-Rarity-legendary-limited-edition-Zeiss-10x50-special-edition-25-binoculars-/282097748497?hash=item41ae560a11:g:eRAAAOSwH71XPcpi

 

oberkochen.jpg

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Kolego, skoro zabrałeś głos, to bedzie miło jak rozwiniesz w szczegółach swoją wypowiedz co do właściwości optycznych, wagi, różnic miedzy Zeiss a Jena,, etc. Pewnie wszyscy się chętnie czegoś dowiemy.

Pozdrawiam

Paweł

Witam. Tak się składa, że jestem świeżo po drugim z kolei wyjeździe na Festiwal Optyczny w Łochowie organizowany przez Arka & Co z Optycznych. W festiwalowym evencie Lornetki sprzed Lat było zaprezentowanych kilkadziesiąt sprzętów. Można było porównać te DDR-owskie "Zeissy" i te oryginalne. Różnica powalająca na korzyść Zachodnich. Użytkuję NRD-owską 8x30 i 10x50 Niedługo będę miał to cacko http://www.ebay.de/itm/Carl-Zeiss-8x30-Binoculars-/141939819212?hash=item210c45c2cc:g:ibYAAOSwBnVW9T47

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej w tym cacuszku podoba mi sie futeral. Te lornetki swojego czasu byly bardzo dobre. Postep technologiczny jednak nie stoi w miejscu. Warstwy sa coraz lepsze. Urzadzenia do produkcji optyki nowoczesniejsze, zautomatyzowane itd. dzieki czemu taniej mozna wyszlifowac dokladna optyke niz 30 lat temu. Okreslenia kultowy, legendarny itp pasuja mi bardziej na allegro niz astrogielde.

 

Niemiec plakal jak sprzedawal :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.