Skocz do zawartości
Bellatrix

Gwiazda potrójna FOMALHAUT

Rekomendowane odpowiedzi

i znowu ta "złośliwa" żółta buźka wkradła mi się do artykułu ;( oczywiście ja jej celowo nie napisałam, tylko pewnie przecinki i nawiasy obok siebie ją uformowaly ;/

Już mi się udało poprawić.

Edytowane przez Bellatrix

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niesamowita gwiazda! Dzięki za zwrócenie na nią uwagi!

Warto pokazać jak bardzo są oddalone od siebie jej składniki - tak bardzo, ze składnik "C" znajduje sie w innej konstelacji - w Wodniku!

Fomalhaut-ABC-wide.jpg

Edytowane przez JSC
  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękna mapka. Rzeczywiście rozrzut składników robi wrażenie. I pomyśleć, że w takiej odległości gwiazdy składowe jeszcze oddziaływują na siebie grawitacyjnie.

Fomalhaut intrygowała mnie odkąd obserwuję niebo, Moje pierwsze nieśmiałe obserwacje zaczęły się trzy lata temu, jesienią. I pamiętam, że zwróciłam właśnie na Fomalhaut szczególną uwagę. Zawieszona tuż nad horyzontem. No i ten jej kolor...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka ciekawa historyjka z odkryciem planety Fomalhaut b :)

 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niesamowita gwiazda! Dzięki za zwrócenie na nią uwagi!

Warto pokazać jak bardzo są oddalone od siebie jej składniki - tak bardzo, ze składnik "C" znajduje sie w innej konstelacji - w Wodniku!

Fomalhaut-ABC-wide.jpg

Zaraz zaraz... one serio są tak daleko? To czy jeśli będzie w największej elongacji... da się sprawdzić jak daleko będą? A może już są?

Edytowane przez ANowak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ciekawostka mniej naukowa :)

Z powodu kształtu i koloru dysku pyłowego, który otacza gwiazdę, przylgnęła do niego nazwa Oko Saurona, gdyż jest niezwykle podobny do godła Saurona i jego postaci, którą przybrał w Trzeciej Erze Śródziemia

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz zaraz... one serio są tak daleko? To czy jeśli będzie w największej elongacji... da się sprawdzić jak daleko będą? A może już są?

 

Jakoś nie mogę znaleźć w necie orbit tych składników :/

 

Jest za to fajna symulacja orbity planety Fomalhaut b i dysku pyłowego. Fajna jest ta po prawej - z perspektywy mieszkańca ;) Fomalhaut b

Edytowane przez JSC
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co ciekawego można dowiedzieć się o gwieździe Fomalhaut C:

 

  • Jeden obrót wokół składnika A robi w około 20 milionów lat.
  • Układ jest dosyć młody (440 milionów lat), czyli do tej pory wykonała 22 okrążenia ;)
  • Odległość od Fomalhaut A wynosi 2,51 roku świetlnego (159000 j.a.) co przy stosunkowo niewielkiej odległości całego układu od nas (25 lat świetlnych) jest przyczyną takiego rozrzucenia składników na niebie.
  • Powyższa odległość składników jest rzeczywistą odległością (nie została wyliczona tylko na podstawie odległości kątowej na niebie.
  • Fomalhaut A widziany ze składnika C ma jasność zbliżoną do maksymalnej jasności Wenus na naszym niebie, składnik B byłby porównywalny do jasności Gwiazdy Polarnej.
  • Obszar grawitacyjnego wpływu głównego składnika ma promień ok 5,5 roku świetlnego (1,7 parseka) więc składnik C spokojnie się w nim mieści.
  • Prędkość orbitalna składnika C to ok 0,15 km/s a prędkość ucieczki określana jest na niewiele większą (0,2km/s), dlatego astronomowie są "pod wrażeniem", że ten układ przetrwał, ale nie wróżą mu przyszłości. Co prawda układ jest młody, ale zrobił już dwa galaktyczne okrążenia.
  • Niestety mamy mikroskopijne szanse na zobaczenie "wyrzucenia" C poza układ.

 

Bardzo obszerne źródełko - http://xxx.lanl.gov/abs/1310.0764

 

 

 

f2.png

 

 

 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z każdym postem Fomalhaut robi się coraz bardziej ciekawy :read:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może zrobimy małą "serię" o najciekawszych gwiazdach? ;)
Mi chodzi po głowie pozbieranie informacji o Antaresie, takich, których nie znajdziemy w naszym języku ;)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem za. Uważam, że warto się pochylić zarówno nad tymi gwiazdami, które są bardzo jasne i świetnie wszystkim znane, jak i nad takimi nieco ciemniejszymi, które często nawet nie mają swojej nazwy zwyczajowej, tylko oznaczenie HIP.

Gwiazdy są przepiękne, każda inna i warto je dobrze poznać. Z takich mniej znanych- wczoraj wywęszylam AR Cassiopeiae (HIP 115990). I jak się okazuje, to jeden z dwóch poznanych systemów siedmiokrotnych powiązanych grawitacyjnie. W dodatku dość jasna (nieco poniżej 5 magnitudo, zmienna z okresem 6-dniowym).

Uważam, że wspaniałe jest, to, że jak się przygotuje posta o którejść z gwiazd, to później wszyscy dopisujemy jakieś dodatkowe informacje i wychodzi z tego całkiem przyzwoity referat. I taka wiedza zostaje w pamięci.

Paether, jeśli chcesz, możemy opracować Antaresa. Każdy, kto chce zgromadzi różne informacje z zagranicznych źródeł. Wg mnie tylko anglojęzyczna literatura wchodzi w grę. Opcjonalnie można próbować szperać w archiwalnych wydaniach Uranii.

Edytowane przez Bellatrix

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie, w jednym z artykułów wydanym przez Royal Astronomical Society w Cambridge przeczytałam, że w obszarze dysków pyłowych gwiazd Fomalhaut A oraz Fomalhaut C dochodzi do ciągłych licznych zderzeń między kometami wchodzącymi w skład dysków. Zderzenia te ponoć mają mieć znaczący wpływ na wzrost jasności dysku. Zastanawia mnie dlaczego następują te pojaśnienia: czy chodzi o to, że materia ulega rozdrobnieniu i wtedy inaczej odbija światło? Czy może podczas zderzeń wyzwala się energia? (no ale wtedy błyski byłyby chwilowe)... I jeszcze jedno: ciekawe czy te komety mają skład podobny do tych, które obecne są w Pasie Kuipera? (lód i skały)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka mała dygresja mi się wczoraj nasunęła rysując obrotową mapkę nieba... ( jakoś nie pasują mi te dostępne w handlu i internecie ;) ). Otóż obczaiłem sobie :) precesję osi ziemskiej i wynika z niej, ze Foamalhaut (właściwie to cała konstelacja Ryby Południowej) jest coraz bardziej widoczna nad widnokręgiem :) z drugiej strony (dosłownie) coraz mniej widoczna jest Hydra :/ Precesja wynosi ok 50 sekund na rok i obecnie mniej więcej o tyle występują zmiany w wysokości tych obiektów na niebie.

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo pocieszające! :) A wiesz co Ci powiem, wczoraj, zasypiając przyszła mi do głowy pewna niepokojąca myśl: "A co, jeśli Fomalhaut, który i tak majaczy nad samym horyzontem, za kilkanaście, kilkadziesiąt lat stanie się z terenu Polski zupełnie niewidoczny." A tu dzisiaj taka miła wieść :)

Nasz forumowy Kolega McGoris, powiedział mi kiedyś, że jakieś sto lat temu Naos był widoczny z Polski,. Mógł się znaleźć maksymalnie 6 stopni nad horyzontem. A teraz praktycznie go nie widac, chyba że z gór, max.1 stopień :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz forumowy Kolega McGoris, powiedział mi kiedyś, że jakieś sto lat temu Naos był widoczny z Polski,. Mógł się znaleźć maksymalnie 6 stopni nad horyzontem. A teraz praktycznie go nie widac, chyba że z gór, max.1 stopień :/

 

Bzdura. 6 stopni (i to raczej z południowej Polski) Naos wyciągał ok roku...1500 p.n.e. ;) 100 lat temu, podobnie jak obecnie Naos nie był widoczny prawie w całej Polsce ;) 100 lat to za mało, żeby zrobić większą różnicę.

Z Naosem precesja jest nieubłagana, to wybitnie południowa gwiazda. Obecnie i tak znajduje się stosunkowo "wysoko". Przy swoim maksymalnym wychyleniu na południe znajduje się mniej niż 20 stopni od południowego bieguna (a Regor mniej niż 10 stopni).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli nie ma nad czym ubolewać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jesienią drugi raz sfotografowałem Fomalhaut, tym razem zrobiłem więcej niż jedną klatkę, aby to potem to ładnie zestackować, co uczyniłem dopiero wczoraj.

Dzisiaj przy przeglądaniu pola gwiazdowego spotkała mnie miła niespodzianka - na fotografii oprócz składników A i B zarejestrował się Fomalhaut C - widoczny w prawym górnym rogu. Pełna rozdzielczość, lekko przycięte boki

5.10.2018

Pentax K3 / Pentax M135mm 3,5@5,6

15x30 sek

ISO 800

FomalhautRJPS.jpg

Edytowane przez gawain74
  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

śliczna. I kolor podobny do tego, który widziałam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.