Skocz do zawartości
LibMar

HD 189733 b w Lisku (7.67 mag | 0.0282 mag)

Rekomendowane odpowiedzi

Jest pogoda. Może dzisiaj? :)

Są jacyś chętni, aby również spróbować swoich sił z egzoplanetą? :)

 

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transmisja trwa :)

 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obserwacja tranzytu zakończona jest wynikiem pozytywnym! To moja piąta udana rejestracja przejścia planety pozasłonecznej na tle macierzystej gwiazdy. To również druga transmisja z pozytywnym wykryciem egzoplanety w Polsce i czwarta na świecie. Jednak w tym przypadku nie byłem w stanie przedstawić krzywą jasności w trakcie zbierania materiału. Czas ekspozycji na jedną klatkę wynosi zaledwie jedną sekundę. Jeśli przeprowadziłbym fotometrię dla pierwszych 100 klatek, przybyłoby 500 kolejnych. Nie byłoby jak się wyrobić!

 

Analiza danych potrwa jeszcze wiele godzin (nie wiem czy dzisiaj skończę, bo na dzisiaj muszę skończyć pisać artykuł o PDS 110), dlatego wstępnie przedstawiam krzywą jasności. Mamy około 3400 klatek (przy czym ostatnie 200 w trakcie przelotów chmur). Materiał był zbierany przez półtorej godziny. Ponieważ czas naświetlania to sekunda, pojawia się pytanie - gdzie te pół godziny? To jest jedno z pytań, na które zwrócę uwagę do kolejnej obserwacji. Być może wystarczy podwyższyć wartość Turbo USB w SharpCapie, albo zmienić przesyłanie danych na USB 3.0. Jeszcze nie ogarnąłem dlaczego odpala mi na USB 2.0, choć wczoraj po południu przez przypadek włączyło mi się na USB 3.0. To jest do sprawdzenia. 50% większa ilość klatek (bo powinno być 5400) wprowadziłaby jeszcze dokładniejsze pomiary.

 

Tak wyglądają pierwsze, mniej dokładne. Do analizy wziąłem po dziesięć pierwszych klatek z każdej setki (1-10, 101-110, 201-210, 301-310 itd) i uśredniłem pomiary. Spadek jasności jest wyraźny. Tak jak mówiłem wcześniej, da radę złapać jedynie pierwszą połowę. I tak faktycznie było - o godzinie 2:30 tło robiło się wyraźniej jasne, a o 2:40 należałoby zakończyć zbieranie materiału. O 2:30 zaczęły przychodzić chmury, więc resztę czasu zająłem się sporządzaniem klatek kalibracyjnych (flaty, biasy, darki). W tym przypadku jeszcze ich nie wykorzystałem.

 

Moment rozpoczęcia tranzytu zgadza się mniej więcej z rzeczywistością. Rok temu, przejścia następowały około 8-10 minut później, niż wskazują to efemerydy. W tym przypadku jest to również możliwe (spadek powinien rozpoczynać się o 2457944,48 względem efemeryd, po uwzględnieniu różnicy), ale dopiero analiza wszystkich klatek jednocześnie potwierdzi, czy faktycznie w tym przypadku również występuje przesunięcie.

 

Przed obserwacją wykonałem jeszcze 75 klatek filtrem V oraz 30 klatek filtrem B (mniej, gdyż czas ekspozycji był kilka razy dłuższy), aby później określić wskaźnik barwy (V-B) w celu określenia promienia gwiazdy HD 189733. Amatorsko można spróbować na podstawie diagramu Hertzsprunga-Russela (z dokładnością do 15%). Oprócz tego, pomiary pozwolą na kalibrację kolejnych pomiarów do standardu V oraz B.

 

Kolejna (dokładniejsza) analiza już wkrótce. Na razie można pomyśleć, że będzie 10x pomiarów więcej, a więc jest gęsto :) Będzie co porównywać i uśredniać.

 

Parametry:

Canon FD 300mm f/2.8L, ASI178MM-c, EQ5, filtr żółty dolnoprzepustowy (495nm) Baadera 1.25", ASUS R500VM

3394x1s, gain 0/510 (minimum), f/2.8, 300mm, -20 stopni Celsjusza

 

Krzywa_1.png

Krzywa_2.png

  • Lubię 2
  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obserwacja została przesłana do Exoplanet Transit Database (ETD) i oczekuje na akceptację. Może to trochę potrwać, gdyż zajmują się raz na jakiś czas. Teraz przedstawmy nieco wyniki rejestracji tranzytu HD 189733 b.

 

Liczba klatek była zbyt duża, aby zamieścić do wykresu. Musiałem pakietować po 50 ocen. W takim razie, każdy pomiar wzięty jest ze "stacka" 50x1s, ale wybierałem je za pomocą mediany. Lighty były przesyłane z opóźnieniem, dlatego 50s ekspozycji obejmuje w zasadzie 75 sekund integracji. Uzyskany rozrzut jest lepszy niż +/- 0.01 mag, przy czym żadna klatka nie została usunięta. W ponad 80% ocen trzyma się w zakresie +/- 0.005 mag. Ostatnie pomiary były robione w chmurach, dlatego znajdują się ciut wyżej.

 

HD 189733 b ETD [4].gif

Link do raportu ETD: http://var2.astro.cz/tresca/transit-detail.php?id=1499732057

 

Mając taki wykres z zaznaczonym początkiem i środkiem tranzytu, oraz wiedząc, że orbita jest mniej więcej kołowa, możemy zrobić lustrzany wykres i nałożyć je na siebie. Wówczas uzyskamy wykres przedstawiający jak wyszedłby tranzyt, gdybyśmy faktycznie mogli obserwować zjawisko całkowicie. Na to byłoby trzeba 170 minut obserwacji.

 

What if.png

 

Ale wróćmy do prawdziwych danych, nie do symulacji. Na podstawie poprzedniej obserwacji tranzytu (z września 2016 roku), momenty minimum zostały określone na:

T1 = 2457638.36344

T2 = 2457944.52156

 

Między dwoma obserwacjami doszło do 138 pełnych obiegów HD 189733 b dookoła swojej gwiazdy. Jeszcze wcześniejszy tranzyt obserwowałem 142 obiegi wcześniej. Na chwilę obecną nie mogę określić jednoznacznie okres orbitalny, gdyż 138 i 142 mają wspólny dzielnik równy dwa. To znaczy, że okres orbitalny może być dwa razy dłuższy. Może być też 2x, 3x, 4x itd razy krótszy, gdyż gwiazdę obserwowałem jedynie w okolicy tranzytu. Nie mam obserwacji pozatranzytowych, gdy gwiazda miała stałą jasność. W tym celu posłużyłem dane znalezione na http://exoplanet.eu/catalog/hd_189733_b/

 

Profesjonalnie wyznaczony okres orbitalny to 2.21857312 dnia. Różnica obu momentów (T2-T1) podzielona przez 138 daje wynik 2.21853710 dnia. Przekładając na godziny, minuty i sekundy, prezentuje się następująco.

Prawdziwy okres orbitalny: 53h 24m 44s

Okres orbitalny określony na podstawie moich obserwacji: 53h 24m 41s (różnica o 3021 milisekund!)

 

Kolejna sprawa, to wyznaczenie promienia planety. Przed obserwacją tranzytu wykonałem szybkie 75 pomiarów filtrem V (75x2.5s) i 30 pomiarów filtrem B (30x11s). Korzystając z danych ASCC-2.5 V3 dostępne z VizieR (wybrałem, ponieważ wartości są do trzeciego miejsca po przecinku) określiłem wskaźnik barwy HD 189733 b mając wyznaczone już wartości dla gwiazdy referencyjnej HD 345459. Wyniki są następujące:

 

V: 8.074-0.40321=7.671
B: 9.147-0.51328=8.633
B-V=0.962

 

Oczywiście tak prosto nie liczy się - wyznaczenie wskaźnika barwy stanowi duże wyzwanie i wymaga dokładnej techniki. Stąd wartość różni się od rzeczywistego o około 0.03 mag, ale na chwilę obecną nam wystarczy.

 

Znając tę wartość, w kalkulatorze https://sites.uni.edu/morgans/stars/b_v.html określiłem temperaturę gwiazdy na 4962 K (dane Exoplanet.eu: 4875K, +/- 43K). To mogę wykorzystać do określenia promienia korzystając z diagramu Hertzsprunga-Russela (https://www.handprint.com/ASTRO/IMG/HRDiagram.gif). Po zaznaczeniu wyszło, że promień musi mieć wartość między 0.65 Rs a 1.10 Rs. Choć średnia dla B-V=0.962 to 0.88 Rs, to promień rzeczywisty wynosi około 0.805 Rs. Jest różnica. To w takim razie musimy znowu użyć danych, które amatorsko nie określimy - odległość do gwiazdy na podstawie paralaksy. Exoplanet.eu podaje odległość 19.3 parseka, a więc użyjemy wzorów dostępnych tutaj: http://cas.sdss.org/dr4/en/proj/advanced/hr/radius1.asp

 

Jasność absolutna na podstawie wyznaczone jasności w filtrze V oraz odległości, to 6.24 magnitudo. Różni się o 1.41 mag w stosunku do Gwiazdy Dziennej (bo jasność absolutna Słońca to 4.83 mag). Po podstawieniu do wzoru, wyszło mi:

 

R/Rs = ((5800/4962)^2)*((2.512^1.41)^1/2) = 1.40 Rs

 

Co wskazuje na to, że z promieniem jest coś nie tak. Może ktoś wie gdzie popełniłem błąd? Odwrotność 1.40 da nam wynik nadal o 0.1Rs za mały. Stąd do dalszych obliczeń wykorzystam promień podany na Exoplanet.eu. Zakładając, że tarcza jest równomiernie oświetlona (na ETD uwzględniają limb darkening, więc jest dobrze), a spadek jasności wynosi 0.0302 mag (tyle wyznaczył), to promień planety musi wynosić 0.1656 promienia gwiazdy, czyli daje nam to 92782 km promienia. To 1.33 Rj. ETD wyznaczył mi na 1.26 Rj (ale uwzględniając poprawkę na promień (bo ETD mają w bazie 0.788 Rs zamiast 0.805 Rs), wynosi to 1.30 Rj). 1 Rj to oczywiście jeden promień Jowisza. Natomiast w Exoplanet.eu, wartość promienia to zaledwie 1.14 Rj. Skąd taka różnica? Trudno mi powiedzieć, ale warto dodać, że każdemu obserwatorowi wychodzi coś około 1.25-1.35 Rj, czyli zawsze nieco więcej.

 

I tak dalej można sobie pobawić się w wyznaczanie danych. Znając promień gwiazdy, na podstawie krzywej jasności można też określić inklinację, co później przyda się w określeniu odległości planety od gwiazdy. To następnie pozwoli nam określić ile promieniowania dochodzi do planety, więc wyznaczymy średnią temperaturę. Mamy tutaj duże pole do popisu. Niestety, w tym wszystkim blokuje amatorom jedna rzecz - nie damy rady wyznaczyć samodzielnie odległości do gwiazdy, stąd posiłkujemy się danymi z Internetu. Chyba, że ktoś ma lepszy pomysł :) Bo mocy promieniowania niestety nie wyznaczymy bez znanego promienia gwiazdy, a to właśnie o promień nam chodzi.

 

Wracając do wykresu. Okazało się, że przeprowadziłem też drugą obserwację po zimowej przewie. Jedna osoba obserwowała tranzyt miesiąc temu i na razie tyle. A każdego roku przybywa około 10-25 rejestracji tranzytów tej gwiazdy. Na koniec przedstawiam też zdjęcie wykonane niedługo przed obserwacją. Zaznaczyłem też gwiazdy porównania, które wykorzystałem w programie Muniwin.

 

HD 189733 b comparison stars.png

 

 

  • Lubię 4
  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odradzam zabawy w analizy lustrzanych odbić ingresu/egresu.  Cała moc amatorskich rejestracji tego typu to własnie wychwytywanie odchyleń od normy. Poczyta o TTV ;)

 

A w ogóle to gratulacje, zaczyna to być u Ciebie rutyną i dobrze. :)  Dopiero jak rejestracja jest rutynowa, zaczynasz gmerać w tym co nie znane na poważnie.

 

Pozdrawiam.

 

  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, LibMar napisał:

(na ETD uwzględniają dark limbening, więc jest dobrze)

limb darkening ;)

 

Zachęcam też do wygrzebania (np. w Tablicy Znaków pod Windows, w KCharSelect w KDE itd.) symbolu Słońca: Unicode U+2609, wtedy można pisać R, M.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki @Hans! Co do TTV, mam jedno pytanko. Metodą tą odkrywamy również inne egzoplanety - w jaki sposób możemy odróżnić, że mamy do czynienia z egzoksiężycem, a nie zaburzeniami z sąsiedniej planety? Bo chyba nie każdy podejrzany obiekt potwierdza się dodatkowo Dopplerem, a wahania momentów minimum są chyba wystarczającym dowodem na potwierdzenie istnienia obiektu. Widziałem te sinusoidy na ETD u niektórych Keplerów, ale z egzoksiężycami mielibyśmy coś podobnego :) (a szczególnie, gdy okres obiegu obu ciał jest bliski wielokrotności, np. 10d i 2.52 dnia - prawie x4).

 

Dzięki @WielkiAtraktor za poprawkę, kompletnie nie zauważyłem :) Aż z ciekawości sprawdzę, czy nie przypadkiem zawsze pisałem z błędem :P

 

Jeszcze taka jedna ciekawostka. Zawsze można z ciekawości wrzucić do Excela i sprawdzić jak wyglądałby wykres dla średniej kroczącej. W poprzedniej rejestracji miałem czas naświetlania 25 sekund, a średnia obejmowała 29 sąsiednich pomiarów. Dodając po sekundzie między klatkami, obejmuje czas około 750 sekund (12.5 minuty). W moim przypadku wypada średnio jeden pomiar na 75 sekund, a więc do porównania mogę użyć 10 sąsiednich ocen. W tym przypadku gęstość pomiarów nie ma znaczenia. Wynik będzie podobny, to jest jak porównanie np. do 750x1s = 75x10x1s = 5x150x1s. Tylko ta chmura pod koniec bardziej się ujawni. No to sprawdzamy :)

 

I po raz kolejny przypominam, że takie próby nie wnoszą niczego nowego. Po prostu wykres wygląda gładszy i zdecydowanie wyraźniej uwidacznia się spadek. Biorąc pod uwagę czas integracji (15 minut), który jest krótszy 7 razy od długości tranzytu, może stanowić test sprawdzający czy udało się zarejestrować jakiś płytki tranzyt. W tym przypadku, gdybym posiadał taki materiał z całego tranzytu (oraz fragment 60 minut przed i po nim), raczej bez problemu udałoby się uwidocznić spadek o 0.0004-0.0006 mag dla gwiazdy mającej 7.7 mag. Błąd standardowy dla poniższego wykresu to 0.0006 mag, przy czym końcówka (bo chmury) oraz wygładzone wejście pewnie nieco pogorszyły tę ocenę (o 0.0001 lub 0.0002 mag). Kepler w swoich rejestracjach korzysta z jednego pomiaru na 30 minut, więc sumowanie pomiarów ma sens. Ale wówczas miałbym tylko 3 pomiary (3x30 min), więc chociaż wizualnie przedstawiam co się dzieje pomiędzy.

 

Dla mnie wow. Zakup nowego obiektywu okazał się być bardzo dobrym pomysłem! Ryzyko było, ale się opłaciło :)

Średnia krocząca.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytuj

Co do TTV, mam jedno pytanko.

Łapanie tych odchyleń to oczywiście nie tylko exomoons. To jednak powinno być najłatwiejsze. Coś wielkości Ziemi na orbicie księżycowej jowiszaka powinno rozbujać go bardziej, niż choćby drugi jowiszak na niezależnej orbicie. Tu już trzeba matematyka, aby wyliczyć prawdopodobieństwa "co by było gdyby" i zobrazować to na krzywych okresowych. Ja się nie podejmę :) Oddam zawodowcowi jak już złapie takie echo na własnym materiale.

 

Pozdrawiam.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro mamy kolejną okazję do obserwacji tranzytu HD 189733 b z terenu Polski. Niemal w całej Polsce ma być dobra pogoda - może ktoś podejmie się obserwacji?

 

Mówię "niemal", gdyż jest parę obszarów, w których mogą kręcić się chmury. Przykładem jest akurat moja miejscówka... według aktualnej prognozy, może tam coś przelatywać ("przeważnie pogonie" według foreca.com). Ale jeśli będzie dobrze z pogodą, to przeprowadzę transmisję. Tym razem z fotometrią w trakcie tranzytu, tak jak robiłem we wrześniu 2016 roku (kliknij tutaj). Liczę na liczne przybycie, skoro zjawisko nastąpi jeszcze wieczorem :)

 

Fajnie też, że druga połowa tranzytu będzie widoczna w lepszych warunkach. Ostatnio zarejestrowałem tylko pierwszą połowę. Łącząc dwie rejestracje, uzyskam pełną krzywą jasności :)

 

Tranzyt HD 189733 b (PL).png

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po ostatnim poście nic nie napisałem, gdyż nie miałem wystarczającej pogody do obserwacji :) Ale dzisiaj mamy kolejną okazję i prognozy są całkiem niezłe.

 

HD 189733 b_29 lipca.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HD 189773 b, którą zarejestrowałem cztery razy podczas trzech tranzytów, jest prawdziwym piekłem. Polecam obejrzeć ten fragment filmu (po 1:29) :)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W promieniach rentgenowskich CHANDRA odkryto że,główna gwiazda macierzysta posiada drugiego towarzysza to składnik czerwonego karła gwiazdę typu M która okrąża główną gwiazdę HD 189733 raz na około 3200 lat :D Zaciekawiło mnie również,że podczas obserwacji promieniowania rentgenowskiego X-ray wykazało że Egzoplaneta HD 189733b  paruje gazem z atmosfery szybciej niż sądzono! Czyli mamy do czynienia z zabójczym promieniowaniem. https://www.youtube.com/watch?v=UzKG-WVNabE

 

 

hd189733_lab_lg.jpg

Edytowane przez dja.obserwator
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,jeśli jasność gwiazdy to około 7.60 mag to spokojnie będę ją przez lornetkę obserwował,ale na pewno tranzytu planety nie zobaczę wizualnie :D

V452 Vul EXOPLANETA.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj od 23:30 do 01:20 mamy tranzyt HD 189733 b. Serdecznie zachęcam, gdyż wypada wysoko nad horyzontem i w środku nocy. Można prowadzić obserwacje nawet godzinę przed i godzinę po tranzycie, a więc spokojnie można uzyskać pełną krzywą blasku zjawiska. Kto się wpisuje na dzisiejsze próby? :)

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sesja już się zaczęła :)

 

image.png

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I czas na wynik obserwacji. Tranzyt zakończył się wynikiem pozytywnym, jednak takie zabawy z rozfokusowaniem dało więcej roboty niż pożytku - wiele gwiazd referencyjnych nie nadawało się do pomiarów, gdyż wykazywały trend. Ostre gwiazdy powinny przynieść lepszą dokładność pomiarową niż to, co udało się uzyskać, a w dodatku pozwalają na mierzenie jasności tych słabszych obiektów w tle. Dłuższe do analizy, ale działa tam praktycznie tylko automat - tylko potrzebna cierpliwość. Tutaj ciągle manualnie. To tyle z wniosków na przyszłość, a teraz czas na (wciąż) piękną krzywą blasku :)

 

image.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)!
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
      • 11 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
      • 7 odpowiedzi
    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Lubię
      • 61 odpowiedzi
    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 21 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.