Skocz do zawartości
ekolog

Musk planuje loty na Marsa

Rekomendowane odpowiedzi

Jak ktoś grał w Fallouta to może mieć w głowie kilka scenariuszy rozwoju zamkniętych społeczności zdanych tylko na siebie otoczonych wrogim środowiskiem, gdzie każdy problem urasta do rozmiarów egzystencjalnych. Sugerowany tam model to wspomagana komputerowo dyktatura z taką dozą demokracji, żeby zadowolić ludzi, ale nie podejmować zbyt ważnych decyzji. Komputer jako najwyższa instancja władzy - co wy na to?

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najnowsze doniesienia są takie, że człowiek nie jest w stanie zbyt długo przebywać w przestrzeni kosmicznej bez ochrony pola magnetycznego. Dlaczego ? Niech sobie każdy odpowie, albo sobie wyobrazi, co stanie się z mózgiem człowieka i jego właścicielem włożonymi do mikrofalówki ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.filmweb.pl/news/%22Mars%22+%E2%80%93+wielkie+wydarzenie+telewizyjne+ju%C5%BC+od+13+listopada+na+National+Geographic+Channel-120337

Jutro o 21:30 na National Geographic premiera pierwszego odcinka fabularno-dokumentalnej serii o podboju Marsa w nieodległej przyszłości. Z ciekawości obejrzę, strasznie to promują. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.filmweb.pl/news/%22Mars%22+%E2%80%93+wielkie+wydarzenie+telewizyjne+ju%C5%BC+od+13+listopada+na+National+Geographic+Channel-120337

Jutro o 21:30 na National Geographic premiera pierwszego odcinka fabularno-dokumentalnej serii o podboju Marsa w nieodległej przyszłości. Z ciekawości obejrzę, strasznie to promują. ;)

 

Jak wrażenia? :)

Myślę, że połączenie sci-fi z dokumentem wyszło...średnio.

Serial stara się pokazać widzowi, że jesteśmy blisko załogowego lotu i kolonizacji. Po ostatnich zapowiedziach Elona, zapanował optymizm, jednak droga nadal bardzo daleka, a liczba problemów, które się ujawnią w dalszych przygotowaniach - niezliczona.

 

 

PS.1

W cyfrowym polsacie kanał ten jest promocyjnie odkodowany od najniższego pakietu, taka promocja specjalnie na ten serial

vwsbo2.jpg

 

 

PS.2

Jeśli chodzi o przewozy i transport, to taka oto ciekawostka z naszych dróg :D

CwaEpHuXgAAuOYR.jpg

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za kilka lat lecąc na Marsa NASA chce tylko geologicznie badać Marsa zaś firma Musk'a ponoć szykuje namiastki kolonizacji (a nawet rozważa asekuracyjne wysłanie dwóch lądowników - jeden rezerwowy).
Spory problem to wyhamowanie aż tak masywnego lądownika 6,5 tony - bez precedensu. Same spadochrony nie wystarczą i trzeba będzie "kombinować" z silnikami rakietowymi.

http://next.gazeta.pl/next/7,151243,21794328,nasa-spacex-moze-wyslac-na-marsa-dwa-statki-kosmiczne-na-wypadek.html

Pozdrawiam

reddragon.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Od razu widać o co chodzi w tych badaniach Marsa, a Musk jest NASA tylko na rękę. Są dwie opcje:

1: Jeśli NASA znajdzie coś sensownego (jakąś rudę metalu, pierwiastka, źródło jakiegoś cennego izotopu) to zacznie się górnicza kolonizacja Marsa.

2: Jeśli nie znajdą nic co opłaca się pozyskiwać to przy sprzyjających warunkach ekonomicznych i lepszej technologii Mars będzie śmietniskiem odpadów niebezpiecznych, lub kolonią karną.

 

 

Edytowane przez Tucznik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od razu widać dlaczego tyle wysiłku włożono w zdobywanie mount everestu:

1. jeśli himalaiści znajdą coś sensownego (rudę metalu, pierwiastka, cenny izotop) to zacznie się górnicza kolonizacja mount everestu

2. jeśli nie znadją nic co opłaca się pozyskiwać to przy sprzyjających warunkach ekonomicznych i lepszej technologii mount everest będzie śmietnikiem odpadów niebezpiecznych lub kolonią karną

 

^_^

  • Lubię 2
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolonia karna eksplorująca Marsa ? Czas coś przeskrobać :icon_twisted:

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

od razu widać dlaczego tyle wysiłku włożono w zdobywanie mount everestu:

1. jeśli himalaiści znajdą coś sensownego (rudę metalu, pierwiastka, cenny izotop) to zacznie się górnicza kolonizacja mount everestu

2. jeśli nie znadją nic co opłaca się pozyskiwać to przy sprzyjających warunkach ekonomicznych i lepszej technologii mount everest będzie śmietnikiem odpadów niebezpiecznych lub kolonią karną

 

^_^

 

Ja wolę inne przykłady:

1. Australia była daleko od Anglii i początkowo robiła za kolonię karną (do 1858 roku zesłano tu ponad 160 tys więźniów), a gdy okazało się że oprócz aborygenów i kangurów jest tam również złoto (obecnie 2 producent na świecie - 250 ton rocznie, a polskie rezerwy złota gromadzone od lat to jedynie 103 tony) to stałą się obiektem zainteresowania korony brytyjskiej. I tak zaczęto kolonizować półpustynne, niegościnne rejony zasobne w złoto.

2. Nowa Kaledonia, pierwotnie Francuska kolonia karna. Po odkryciu złóż niklu i kobaltu (Nowa Kaledonia obecnie jest 3 producentem niklu na świecie) stała się terytorium częściowo górniczym. Oprócz miejscowych i potomków skazańców pojawili się górnicy.

Edytowane przez Tucznik
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musk stracił zaufanie do metody stabilizacji lądowania na Marsie jego bezzałogowej kapsuły Dragon 2 i odwołuje jej lądowanie w 2020 roku.


Silniki umożliwiające pulsacyjne lądowanie uważa teraz za urządzenia jedynie awaryjne. Wzrasta rola spadochronów ...
... tylko ... gdzie on tam znajdzie wodę do miękkiego lądowania?

 

Co prawda nogi miały być bardzo "elastyczne" w działaniu ale czy aż tak?

Przypomnę, że Mars ma znacznie rzadszą atmosferę co trochę utrudnia spowalnianie do naprawdę małych prędkości.

 

Ujawnił, że nową misję oprze na większej rakiecie niż do tej pory zakładano.

 

http://next.gazeta.pl/next/7,151243,22120677,wyprawa-na-marsa-opozni-sie-elon-musk-sugeruje-ze-kapsula.html

 

Pozdrawiam

 

wywaliłem załącznik, ekolog przestań śmiecić tymi obrazkami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spółka SpaceX, "reklamująca się" jako ta która kiedyś skolonizuje Marsa, a realnie zarabiająca na wynoszeniu w kosmos satelitów komunikacyjnych rakietami Falcon 9, została pośrednio (podczas pozagiełdowego dokapitalizowania jej - poprzez zaoferowanie 2% akcji za 350 milionów dolarów) wyceniona i okazało się, że w oczach inwestorów cała bardzo zyskała na wartości. SpaceX (podobnie jak np. Uber) nie jest notowany na giełdzie więc raczej nikt z nas (choć chciałbym się mylić) nie stanie się jego cząstkowym właścicielem.
Jeden człon rakiety Falcon 9 jest wielokrotnego użytku gdyż potrafi wylądować na Ziemi po misji w kosmos. W tym roku spodziewamy się uruchomienia jeszcze większej rakiety Falcon Heavy.
Fakt, że firma zyskuje nowe fundusze i buduje większą rakietę urealnia może nie to, że Musk w najbliższych dziesięcioleciach skolonizuje Marsa ale przynajmniej to, że dostarczy w rejon Marsa ludzi - choćby na krótko.

 

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22191587,elon-musk-zdobyl-kolejne-miliony-na-rozwoj-spacex-sam-przez.html

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zgadywałem (że Falcon Heavy to krok ku Marsowi) a tu od razu pojawiło się potwierdzenie, że na pewno! :)

 

Musk/Spcex na Instagramie pokazał animację (można ją też zobaczyć na oficjalnej stronie SpaceX) jak Falcon Heavy osiągnie Marsa.

"Falcon Heavy, to, w uproszczeniu, 3 rakiety Falcon 9 połączone ze sobą, które mają wynieść na orbitę oraz skierować w odpowiednim kierunku marsjańską kapsułę."
...
W idealnych warunkach Falcon Heavy ma wynieść kapsułę na orbitę Ziemi. Następnie dwie z trzech rakiet (rdzeni rakietowych) odłączą się i powrócą na powierzchnię planety, a trzecia nada odpowiedni kierunek i ciąg kapsule. Po wykonaniu tego zadania ta też zostanie odłączona i skierowana na Ziemię."
...
to największa rakieta nośna, jaka powstała do tej pory. Waży 1,4 mln kg, może na orbitę Ziemi wynieść ładunek o masie blisko 64 tys. kilogramów, a na Marsa o masie niemal 17 tys. kg"

Oczywiście jak w listopadzie to zawiedzie to cofamy się z entuzjazmem.
I pamiętajmy, że, jak tam napisano, u Muska "kasa musi się zgadzać".  
Co oznacza, że nadal będzie wynosił komercyjnie satelity i na Marsa latał sensownie tanio (z ponownym użyciem niektórych elementów - jak sugeruje).

 

http://next.gazeta.pl/next/7,151243,22201262,tak-ma-wygladac-i-dzialac-rakieta-muska-dzieki-ktorej-skolonizujemy.html#BoxBizImg

 

http://www.spacex.com/falcon-heavy

 

Pozdrawiam

 

Link do obrazka porównania Falconów:

 

z22201395Q,Falcon.jpg

 

 

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, ekolog napisał:

Oczywiście jak w listopadzie to zawiedzie to cofamy się z entuzjazmem.

 

Mam nadzieję, że nie jest to w kontekście "zawiedzie, bo się rozwali"... wtedy to możliwe, ze żegnamy się ze SpaceX na spory okres czasu. 
Jesli jednak masz na myśli "zawiedzie, bo nie odbędzie się start" to ja bym się chyba bardziej cieszył. Niby wszystko gotowe, dopracowane, ale jak powiedział sam Elon, boi się, że rakieta rozerwie się podczas startu lub MaxQ. Jeśli rakieta rozerwie się na padzie, to nie dość, że zniszczy kompleks startowy 39A, to możliwe, że dojdzie do bankructwa firmy (1 września: "mamy pieniędzy tylko na jedną katastrofę Falcona9", a tu są aż 3). Liczmy, że start się uda. A wszelkie opóźnienia raczej wychodzą Spacex na dobre.. no nie licząc, że na kwiecień są już pierwsze loty Falcona Heavy z ładunkiem zaplanowane ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekka zmiana planów.

Elon Musk podczas wystąpienia w Australii przedstawił nowe rozwiązania odnośnie typu rakiety, który zamierza rozwijać i bazując na nim zrealizować w 2024 roku marsjańską misję załogową.

http://www.bbc.com/news/science-environment-41441877

System nazwany BFR ma być rewelacją ze względu na niskie koszty. Rakiety mają być nieco mniejsze od wcześniej planowanych i mieć 106 metrów długości i 9 szerokości.
Falcon 9 jest systemem tylko częściowo wielokrotnego użytku. BFR mają być całkowicie wielokrotnego użytku. Falcony 9 będą nadal dostępne dla preferujących znane rozwiązanie klientów.
BFR-y będą wykonywać podobne zadania komercyjne. Musk wspomniał też że mogłyby realizować (zamiast samolotowych) szybkie pasażerskie loty długodystansowe między odległymi miastami na Ziemi.

The BFR would launch much bigger or many more satellites than current rockets - link do wizji artystycznej:

_98070955_1.jpg

 

Pozdrawiam

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widzę coś takiego:

Screen_Shot_2016-09-27_at_3.29.56_PM.0.p

-  to wydaje mi sie, że faceta nie stać na taką furę, ale jeszcze o tym nie wie... Mimo wszystko zaciskam kciuki :)

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jednak mają być mniejsze.

https://www.space.com/38313-elon-musk-spacex-fly-people-to-mars-2024.html

Niemniej utrzymany jest plan wielokrotnych misji i budowania tam bazy (a nawet bazy paliwowej)  - link:

aHR0cDovL3d3dy5zcGFjZS5jb20vaW1hZ2VzL2kv

 

Jak widać dojdzie do tankowań paliwa w kosmosie.

Tak to zaprezentowano graficznie - link:

aHR0cDovL3d3dy5zcGFjZS5jb20vaW1hZ2VzL2kv


Pozdrawiam

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://www.pb.pl/elon-musk-chce-wyslac-tesle-roadster-na-orbite-marsa-899923

Elon Musk test międzyplanetarnego użycia nowej konstrukcji (Falcon Heavy) przeprowadzi już w styczniu 2018 i będzie on polegał na dostarczeniu na orbitę Marsa czerwonego samochodu osobowego Tesla Roadster aby sonda z nim w środku krążyła tam przez następne miliardy lat.

Link do zdjęcia ilustrującego doniesienie
210366,28893,w_1600.jpg

 

Pozdrawiam

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ekolog napisał:

Elon Musk test międzyplanetarnego użycia nowej konstrukcji (Falcon Heavy) przeprowadzi już w styczniu 2018 i będzie on polegał na dostarczeniu na orbitę Marsa czerwonego samochodu osobowego Tesla Roadster aby sonda z nim w środku krążyła tam przez następne miliardy lat.

nareszcie jakieś rozsądne wykorzystanie rakiety a nie te bajeczki o kolonizacji! :D

ale jednak auto powinno na końcu wyjechać z sondy i krążyć oddzielnie. reklama samochodu, w której widzimy tylko pudełko z napisem "w środku jest samochód" to pomyłka :P

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hola hola, to się jeszcze okaże. Równie dobrze może to być humorystyczny trolling ze strony Elona. A reklama to jest już w tym momencie, bo w sieci wręcz zawrzało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym sobie nie żartował z takich poważnych rzeczy.  Z dużym prawdopodobieństwem  do czynienia mamy z bardzo  zaawansowana technologią i nie jest to zwykły samochód, a brat  przyrodni  Bumblebee.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 80 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 14 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.