Skocz do zawartości
jutomi

LORNETKA 3X65 ED "OCZY WYRAKA" - światowa premiera

Promowane odpowiedzi

szuu    3608

Inaczej - co daje użytkownikowi użycie aparatury 65 mm zamiast 52 mm ?

 

średnica obiektywu przekłada się w tym układzie na pole widzenia.

gdyby ten sam konwerter 3x miał obiektyw 52mm zamiast 65mm widzielibyśmy mniejszy obszar ale ciągle tak samo jasno.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
astrokarol    163

O to mi chodziło i tak też myślałem, że tak to działa.

Czyli ten 1 mag wynika z większego powiększenia ? jutomi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jutomi    1262

A jak jest z patrzeniem późnym wieczorem na ziemskie obiekty? Widać więcej niż gołym okiem?

 

"Oczy Wyraka" znakomicie poprawiają możliwości widzenia o zmroku i w nocy, pojawia się mnóstwo szczegółów niewidocznych gołym okiem.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
calla    193

Wydaje mi się, że dobrze byłoby porównać zasięg gwiazdowy w zenicie dla gołego oka oraz takich lornetek. Tylko koniecznie w jakimś dość ciemnym miejscu, bo w miescie to one max dużo dają bo kontrast jest lepszy(przynajmniej 2,3x40 rosyjska). To chyba powiedziałoby najwięcej o sprawności układu.

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jutomi    1262

Wydaje mi się, że dobrze byłoby porównać zasięg gwiazdowy w zenicie dla gołego oka oraz takich lornetek.

 

Po kilku pomiarach z balkonu (przy niebie 4,5m)i pod ciemnym niebem (5,8m) o lornetce 3x65 mogę powtórzyć to, co już napisałem powyżej w recenzji: .

Zasięg gwiazdowy: aktualny zasięg widoczny okiem nieuzbrojonym +2,2÷2,5m

 

Nie wiem, jak obliczyć teoretyczny zasięg gwiazdowy lornetki galileuszowej o takich parametrach ani jak do jej sprawności ma się fakt, że widziałem przez nią gwiazdy słabsze niż 8m.

Edytowane przez jutomi
  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6899

Doszukujecie się, udowodnij że nie jesteś wielbłądem, bo inaczej cały Twój trud i pomysłowość zostanie przekreślona, choćby wszelkie próby dowodziły inaczej. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, a nieumiejętność udowodnienia słuszności pomysłu niczego nie przekreśla.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jutomi    1262

Nic nie zmieni faktu, że konwerter TC-E3ED to instrument optyczny o świetnej jakości i sprawności - zaprojektowany i wykonany przez firmę Nikon.

Mój wkład, to jedynie znalezienie innego zastosowania tego cacka przez odpowiednie połączenie dwóch sztuk w całość... i rozkoszowanie się efektem końcowym. ^_^

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marcin_G    236

Jutomi, a nie myslałeś o tym, by pójść do optyka-okularnika i poprosić go o przycięcie przednich soczewek do średnicy - powiedzmy - 60 mm i wpakowanie całości w nową obudowę, uszytą na miarę twojej głowy (rozstaw gałek ocznych)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jutomi    1262

W moim wypadku nawet nie będzie potrzebny optyk. Mam rozstaw oczu około 68mm a przy maksymalnym ścięciu obudów do zetkięcia szkieł soczewek przednich otrzymujemy rozstaw 65mm. Więc wystarczy, że udam się do precyzyjnego frezera, który zmniejszy aktualny rozstaw 71mm do powiedzmy 67mm, żeby w z lornetki mogły komfortowo mogły korzystać osoby o rozstawie oczu 65-69mm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szuu    3608

Nie wiem, jak obliczyć teoretyczny zasięg gwiazdowy lornetki galileuszowej o takich parametrach ani jak do jej sprawności ma się fakt, że widziałem przez nią gwiazdy słabsze niż 8m.

 

tak samo - tylko bierzemy faktycznie wykorzystywaną średnicę obiektywu a nie fizyczną średnicę soczewki, czyli na przykład dla źrenicy wyjściowej 7mm - obiektyw 3x7=21mm

wg tego kalkulatora dla zasięgu gołym okiem 5,8 i optymalnych warunków, wychodzi zasięg od 7,2 (niewprawny obserwator) do 8,4 (ekspert)

 

 

Doszukujecie się, udowodnij że nie jesteś wielbłądem, bo inaczej cały Twój trud i pomysłowość zostanie przekreślona, choćby wszelkie próby dowodziły inaczej. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, a nieumiejętność udowodnienia słuszności pomysłu niczego nie przekreśla.

 

doszukujesz się wrogości i konfrontacji ale przecież za tymi dociekaniami kryje sie tylko ciekawość :)

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jutomi    1262

wg tego kalkulatora dla zasięgu gołym okiem 5,8 i optymalnych warunków, wychodzi zasięg od 7,2 (niewprawny obserwator) do 8,4 (ekspert)

 

No i wszystko się zgadza. Wygląda na to, że z zasięgiem w okolicach 8,1 jestem niewprawnym ekspertem. ^_^

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
robi    116

Motyla noga!!!! Naoglądałem się tych porad z zagranicznych forów i mam za swoją nieuważność. Spiłowalem obudowy telekonwerterów tak, że drobne opiłki dostały się do środka na optykę... Przed chwilą zauważyłem... no chyba będzie coś widać, ale... szlag! :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
robert_sz    44

Przed piłowaniem to chyba wyciągali soczewkę, z tego co czytałem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
robi    116

Nie doczytałem. Może więc teraz to zrobię i przeczyszcze te opiłki? ... ale zebym nie załatwił do końca ; -)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jutomi    1262

I jak, udało Ci się bez uszczerbku dla optyki pozbyć tych opiłków?

Możesz wrzucić jakieś zdjęcia z etapu produkcji?

Edytowane przez jutomi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
robi    116

Po zętknięciu tubusów łączna ich długość to teraz 14 cm. Ścinałem pilnikiem na imadle. Widać, że nierówno - z przodu ścięte więcej. Nie wiem czy jest teraz możliwość odkręcenia uszkodzonych pierścieni dociskowych żeby wyjąć soczewki i przeczyścić z opiłków (czy wogóle da radę wyjąć teraz te szkła). Jak to potem wszystko skręcić z uszkodzonymi gwintami w tubusie? Mocno namieszałem... Ale obraz w dzień fajny ;-)

P1012091.JPG

P1012093.JPG

P1012094.JPG

P1012096.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Maro21    632

teraz to już tylko sprężone powietrze pomoże , bo rozebrać to już się chyba nie da .

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piotr K.    62

A ja bym próbował to jednak rozkręcić. Klucz palcowy do pierścieni mocujących przednie soczewki, i heja. Aha, tylko koniecznie w rękawiczkach laboratoryjnych, albo jakichś innych tego typu, żeby nie zostawić na szkle tłustych śladów palcami.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Maro21    632

pierścień dociskowy jest zjechany

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lemarc    1788

Przecięte pierścienie dociskowe nie wykręcać, tylko wypchnąć w kierunku środka delikatnie popychając.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×