Jump to content
Kacper R.

Bolid na północny-zachód od Białki Tatrzańskiej.

Recommended Posts

Witam. Dzisiaj widziałem bolid, o niezbyt dużej jesności, ale prawdopodobnie bardzo daleko ode mnie. Miał jasność pomiędzy -5 a -6 mag, był widoczny jakieś 15-20 stopni nad ziemią. Ok. godziny 18. Był widoczny około 6 sekund - zauważyłem go, kiedy miał jasność ok. -2 mag, po około 4 sekundach zaczął się rozpadać - najpierw odpadł 1 mały kawałek, a później pozostała część rozpadła się na 3 mniejsze. Czy może ktoś widział go z mniejszej odległości i wie coś więcej? Mam wrażenie, że mógł być wystarczająco duży, aby jego resztki mogły spaść na ziemię.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Dzisiaj widziałem bolid, o niezbyt dużej jesności, ale prawdopodobnie bardzo daleko ode mnie. Miał jasność pomiędzy -5 a -6 mag, był widoczny jakieś 15-20 stopni nad ziemią. Ok. godziny 18. Był widoczny około 6 sekund - zauważyłem go, kiedy miał jasność ok. -2 mag, po około 4 sekundach zaczął się rozpadać - najpierw odpadł 1 mały kawałek, a później pozostała część rozpadła się na 3 mniejsze. Czy może ktoś widział go z mniejszej odległości i wie coś więcej? Mam wrażenie, że mógł być wystarczająco duży, aby jego resztki mogły spaść na ziemię.

chyba widziałem tego samego, godzina się zgadza, czas trwania też,

wyglądał, jakby wyleciał z okolic oriona.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja go widziałem na zachodzie i przemieszczał się na południe, Boleszyn , Świętokrzyskie (okolice Nowej Słupi) . Jeszcze kilka zgłoszeń i go namierzymy. Ja nie widziałem rozpadu , budynek mi zasłonił "końcówkę " .

Edited by berkut123
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pracowni komet i meteorów pisali mi że zbyt wczesna godzina i nic sie nie zarejestrowało. Potwierdzam obserwacje berkuta. Nie wierze, że tak mało osób go widziało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pracowni komet i meteorów pisali mi że zbyt wczesna godzina i nic sie nie zarejestrowało. Potwierdzam obserwacje berkuta. Nie wierze, że tak mało osób go widziało.

Z mojej perspektywy było widać, że przemieszczał się pod niewielkim kątem na zachód, odchylenie od południa nie większe, niż 10 stopni.

Edited by Kacper R.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojej perspektywy woj. Śląskiego bolid leciał nad betelgezą z poludniowego wschodu w kierunku północnym pięknie się rozpadał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem z Krakowa. Prawie centralnie nade mną przewędrował. Z grubsza - W->E.

 

T.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jeśli się nie mylę, to powędrował gdzieś z okolic Poznania, rozpadł się na części niedaleko za Krakowem i doleciał gdzieś do Krynicy Zdroju. Jeśli się mylę, to proszę o poprawienie moich błędów.

Edited by Kacper R.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jeśli się nie mylę, to powędrował gdzieś z okolic Poznania, rozpadł się na części niedaleko za Krakowem i doleciał gdzieś do Krynicy Zdroju. Jeśli się mylę, to proszę o poprawienie moich błędów.

Z mojej strony by pasowało , do Krakowa mam ze 100 kilometrów , czyli leciał by na wysokości ze 40 kilometrów , Mogło tak być?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja znów przegapiłem:( Człowiek się skupia na ustawianiu setupu i nawet nie widzi jak bolidy nad głową latają...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojej strony by pasowało , do Krakowa mam ze 100 kilometrów , czyli leciał by na wysokości ze 40 kilometrów , Mogło tak być?

Jeśli to pasuje, to zaczął świecić na około 120km, rozpadł się 1. raz na około 60 km, a 2. raz na jakiś 40km a chwilę później przestał świecić - z grubsza wszystko się zgadza. Edited by Kacper R.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozpadał się przed i nad Krakowem. Wydaje mi się, ze zniknął zaraz po minięciu Krk.

 

T.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli był na wysokości 40 -60 km nad Krakowem rozpadł się . Przestał świecić , zjarał się, albo wyhamował i spadł .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli był na wysokości 40 -60 km nad Krakowem rozpadł się . Przestał świecić , zjarał się, albo wyhamował i spadł .

Mi wygląda raczej na to, że wyhamował i spadł. Po tym, kiedy się rozpdał po raz 2. prędkość wyosiła nie więcej, niż 4 km/s (przy wejściu w atmosferę miał ponad 30).

Edited by Kacper R.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem z Krakowa. Prawie centralnie nade mną przewędrował. Z grubsza - W->E.

 

T.

Świnia, nie meteor!!! Przeleciał między polami obserwacyjnymi moich kamer :sterb003:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest możliwe że ten meteor przetrwał i spadł na powierzchnię jako meteoryt?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest możliwe że ten meteor przetrwał i spadł na powierzchnię jako meteoryt?

Możliwe, a nawet bardzo prawdopodobne - kiedy przestawał być widoczny poruszał się z prędkością ok 4km/s na wysokości jakiś 30km lub trochę mniejszej. Pewnie spadł gdzieś w połowie drogi z Krakowa do Krynicy-Zdroju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zdjęcie Czarnej Dziury - dzisiaj o 15:00
      Pamiętajcie, że dzisiaj o 15:00 poznamy obraz Czarnej Dziury. Niezależnie od tego, jak bardzo będzie ono spektakularne (lub wręcz przeciwnie - parę pikseli), trzeba pamiętać, że to ogromne, wręcz niewyobrażalne, osiągnięcie cywilizacji. Utrwalić coś tak odległego i małego kątowo, do tego wykorzystując mega sprytny sposób (interferometria radiowa), ...no po prostu niewyobrażalne. EHT to przecież wirtualny teleskop wielkości planety. Proste?
        • Love
        • Like
      • 144 replies
    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Like
      • 4 replies
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Sad
      • 167 replies
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 29 replies
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Thanks
        • Like
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.