Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Danielu, gratuluję! Toż to niesamowity wyczyn i wyjątkowo dobra znajomość map nieba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem jakby to był jakiś thriller :) Super ze tyle udało ci się złapać , brak tej jedynej to dobra zachęta do powtórki w przyszłości . Ja ostatnio przeglądałem lornetką Strzelca i Skorpiona i z em-ek poza klasykami M 8 , M 20 , M 16 i M 17 to jednak dla lornetki M7 jest widokiem hipnotyzującym, leżałem i gapiłem się w nią chyba kilkanaście minut.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego, bliżej równika "krańcowy" Messier po prawej na harmonogramie Toma to już nie M74 tylko inne? Czy tam M74 staje się nieosiągalny (i spadamy z potencjalnym rekordem poniżej 110 sztuk) czy ten inny staje się trudniejszy (bardziej ekstremalnym wyzwaniem)?
Jak (Ci) przeszkadza światło zodiakalne (przy M74) to czy nie można rozważyć z sensem użycia jakiegoś filtra - bo czekanie przez ludzkość aż dajmy na to jakaś duża kometa ograniczy to światło (da przesłonę) to pomysł zbyt teoretyczny ;)
Pokazałeś klasę! Poniekąd można się było tego spodziewać. W wątku "Użytkownicy chowają się za swoim awatarem" jest Twoje zdjęcie. Szerokie wysokie czoło od razu rzuciło mi się wtedy w oczy.

 

http://astropolis.pl/topic/39481-uzytkownicy-chowaja-sie-za-awatarem-zdemaskuj-ich/page-5?do=findComment&comment=492055

 

Pozdrawiam

p.s.

Reinhold Messner - prawie Messier :)

najsławniejszy zdobywca 8-tysięczników też cierpiał marznięcie palców (nawet trochę stracił) więc brawo że i Ty walczyłeś do końca mimo ataku zimna na twoje.

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego, bliżej równika "krańcowy" Messier po prawej na harmonogramie Toma to już nie M74 tylko inne? Czy tam M74 staje się nieosiągalny (i spadamy z potencjalnym rekordem poniżej 110 sztuk) czy ten inny staje się trudniejszy (bardziej ekstremalnym wyzwaniem)?

 

Po prostu dalej na południe inny obiekt staje się nieosiągalny wcześniej niż M74. Cały wykres polega na podaniu przedziału dni, w czasie których można to zrobić na konkretnej szerokości geograficznej i które obiekty ten przedział ograniczają. Wystarczy postawić się w Stellarium na 5* N na początku marca (zgodnie z wykresem) żeby jasno zobaczyć, że M52 jako obiekt bliżej północnego bieguna zachodzi sporo wcześniej niż krytyczne u nas M74 i M77.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetnie się czytało, no i gratuluje !

max-1~max ;)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paweł Trybus

Bardzo ciekawy opis, a miejsce - marzenie...

Ja przymierzałem się do powtórki maratonu w tym roku, wg zasady do 3ch razy sztuka (po 100 eMkach w 2015 i 84 w 2016), ale odpuściłem. Na mojej miejscówce w "świetle zodiakalnym" emitowanym przez Kielce ginie nie tylko M74, ale M77 i M79. A wschodzące nad ranem M30, M72, M73 nie przebiją się przez "przeciwblask" od Starachowic i Skarżyska. Trzeba polecieć na La Palmę w przyszłym roku i zawalczyć ponownie.

 

PS. Daniel, możesz być z siebie dumny. Powtórzyłeś wyczyn Davida Levy'ego opisany w książce "Niebo. Poradnik użytkownika" jego autorstwa. Z tą różnicą, że jemu umknęła M30.

Edytowane przez Paweł Trybus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba polecieć na La Palmę w przyszłym roku i zawalczyć ponownie.

 

Może się tam spotkamy ;) Już mam nawet wstępny termin na poprawkę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe przekłamanie. Nie dziubałem Kruka tylko Omegę Centauri :) ale dziobanie bardzo pasuje do Kruka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrażenia niezapomniane! Trzeba wyciągnąć wnioski z błędów, które się wkradły w harmonogram fotografowania i tam wrócić. Pierwsze fotki powinny być w przyszłym tygodniu, bo obecnie totalnie nie mam czasu.

Edytowane przez Bartosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe przekłamanie. Nie dziubałem Kruka tylko Omegę Centauri :) ale dziobanie bardzo pasuje do Kruka :)

Zmuszasz mnie do udostępnienia fragmentów nagrań :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ważne co tam dziubałeś, grunt że pyknąłeś Pannę (czy tam puknąłeś).

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tą Panną to do mnie było. Męczyłem się z nią strasznie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niesamowita relacja, czytało sie z zapartym tchem. Gratuluje.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow, 109! Przynajmniej jest szansa, że pobijesz jeszcze swój rekord - choć poprzeczki wyżej się nie dało zawiesić:) .W przyszłym roku, gdy kilka dni wcześniej zrobisz maraton, to może faktycznie się uda z tą 74. Piękny raport; najbardziej chyba podoba mi się wątek używania sprzętu adekwatnego do obiektu:)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Po dotarciu na miejsce witają nas dwa okropne zjawiska, nie wiem które gorsze. Na niebie cirrus a na parkingu cała grupa młodocianych amatorów nieba. Kilkadziesiąt osób wywija białymi latarkami" - CAŁE SZCZĘŚCIE OBA ZJAWISKA NASTĄPIŁY JENOCZEŚNIE, wyobraź sobie piękne niebo w kolejną noc - za to w asyście ów latarkowych gagatków.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki :)

 

wyobraź sobie piękne niebo w kolejną noc - za to w asyście ów latarkowych gagatków.

 

To jeszcze nie byłaby przeszkoda nie do przeskoczenia. Miałem w zanadrzu inną miejscówkę, oczywiście mniej komfortową ale do przeżycia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już wiem, że za rok poprawka. Mam też już pomysł na wyjazd :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zdrowie i finanse będą OK, to możesz/możecie brać mnie pod uwagę. Jeśli chcecie ze mną jechać :) Jak nie - to powiedzcie to od razu. Może na priva - będzie bez obciachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też, ja też! Tylko nie wiem co na to Bartek :rofl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też, ja też! Tylko nie wiem co na to Bartek :rofl:

Spoko, ale bez Desnoranu się nie obędzie! Sam Ci go kupię :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Lubię
      • 3 odpowiedzi
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 161 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 22 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.