Skocz do zawartości

Promowane odpowiedzi


Antoni    2148

Dobrze się składa bo zbieram materiał tej galaktyki i będę miał jakieś porównanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6834
Napisano (edytowane)

Osobiście kocham OSC, o czym pewnie wiecie :) ale prześladuje mnie od zawsze problem z kolorem gwiazd z nich. Porównajcie powyższe zdjęcie np. z tym http://www.caelumobservatory.com/gallery/n3614.shtml

 

Dodatkowo, uciekając w najlepszy zielony kanał (pokrycie 50% matrycy) wygładzasz tło, ale jest ono wszędzie zielone. Taki urok OSC.

Edytowane przez HAMAL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

Osobiście kocham OSC, o czym pewnie wiecie :) ale prześladuje mnie od zawsze problem z kolorem gwiazd z nich. Porównajcie powyższe zdjęcie np. z tym http://www.caelumobservatory.com/gallery/n3614.shtml

 

Dodatkowo, uciekając w najlepszy zielony kanał (pokrycie 50% matrycy) wygładzasz tło, ale jest ono wszędzie zielone. Taki urok OSC.

 

To, co wymieniłeś to nie jest specyficzny problem OSC, bo:

1. na OSC trzeba patrzeć, jak na mono (w kontekście obróbki), ale zapisane w 1 pliku, to oznacza, że trzeba prawidłowo ustawić wagi kolorów (zielony jest naturalnie mocniejszy, ale przy mono + filtry na ogół sygnał w danych kolorach jest jeszcze bardziej zróżnicowany niż przy OSC). Czyli podstawą jest umiejętne zbalanoswanie 3 kolorów, a paradoksalnie, w mono jest to 100x trudniejsze.

 

2. kolor gwiazd zależy tu głównie od relacji czasu ekspozycji do studni matrycy. Do momentu, kiedy gwiazda nie będzie przesaturowana, to można wycisnąć z niej kolor o dowolnej intensywności. OSC używają na ogół osoby początkujące, które zwyczajnie tracą kolor na gwiazdach, zaś userzy mono kamer za dziesiątki tysięcy zdołali opanować sztukę przywracania koloru na gwiazdach i na ogół poświęcają sporo czasu na to zadanie.

 

3. Zdjęcie, króre dałeś jako przykład na pewno tak standardowo nie wyglądało. Autor włożył w nie sporo pracy poddając specyficznym procesom obróbki. Jedni to lubią, inni mniej. Kwestia subiektywna. Pewne jest jedno - nie jest to "wyjściowa" cecha zależna od typu kamery, a bardziej warsztatowa.

 

4. Na mono lepiej będą wyglądać gwiazdy wielkości 1 piksela - z naturalnej przyczyny, ale to raczej nie jest problem, bo w większości przypadków gwiazda jest większa niż wspomniany 1 px.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

Dodam jeszcze jedną ważną uwagę - filtry Astrodona są tak zbalansowane, że faktycznie dają wrażenie bardziej kolorowych gwiazd (out of the box). Celowy zabieg, ale przyznaję, że efektowny :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

Żeby nie być gołosłownym wrzucam dwa zdjęcia z netu, które podciągnąłem tak, żeby wyciąganąć mocniejszy kolor na gwiazdach (z OSC).

galaxy1.jpg

Untitled-2.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6834

To, co wymieniłeś to nie jest specyficzny problem OSC, bo:

1. na OSC trzeba patrzeć, jak na mono (w kontekście obróbki), ale zapisane w 1 pliku, to oznacza, że trzeba prawidłowo ustawić wagi kolorów (zielony jest naturalnie mocniejszy, ale przy mono + filtry na ogół sygnał w danych kolorach jest jeszcze bardziej zróżnicowany niż przy OSC). Czyli podstawą jest umiejętne zbalanoswanie 3 kolorów, a paradoksalnie, w mono jest to 100x trudniejsze.

Nie zgodzę się z Tobą. Foty z OSC zawsze przy przeglądaniu kanałów R-G-B wyglądają tak samo.

R-gruby granulat, G-drobnica i detal, B-gruby granulat

 

Przyczyna? Maska Bayera i 25%R - 50%G - 25%B

 

Efekt? Gruba mora w ciemnym tle.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6834

Żeby nie być gołosłownym wrzucam dwa zdjęcia z netu, które podciągnąłem tak, żeby wyciąganąć mocniejszy kolor na gwiazdach (z OSC).

To czemu wszystkie zdjęcia Szymka takie sine?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

 

 

Nie zgodzę się z Tobą. Foty z OSC zawsze przy przeglądaniu kanałów R-G-B wyglądają tak samo.

R-gruby granulat, G-drobnica i detal, B-gruby granulat

 

Przyczyna? Maska Bayera i 25%R - 50%G - 25%B

 

Efekt? Gruba mora w ciemnym tle.

 

Ale z czym się nie zgadzasz? Przecież ja nie napisałem nic subiektywnego - pure science :)

 

 

 

 

 

To czemu wszystkie zdjęcia Szymka takie sine?

 

Bo kwestia koloru, techniki obróbki, etc. jest bardzo zindywidualizowana. Ktoś inny może skrytykować zdjęcie, które podlinkowałeś - że landrynka.

Swoją drogą - zajrzyj sobie do kanałów z zdjęciach z LRGB. Tam potrafią się dopiero rzeczy dziać (także w zdjęciu, które dałeś za przykład). Mora, ziarno, jest wynikiem obróbki, albo zbyt słabej informacji (mało materiału), żeby uzyskać gładki kolor. Do tego 99% userów OSC obrabia zdjęcie kolorowe w ogóle bez świadomości pilnowania Luminancji (jako osobna informacja). To prowadzi właśnie do sporej degradacji per channel (szczególnie jak się saturuje zdjęcie, a potem robi color balance w RGB - który niestety bardzo niedoskonale migruje informację między kanałami - lepiej jest to robić w modelu LAB - https://en.wikipedia.org/wiki/Lab_color_space który luminancję traktuje jako kanał, a kolory 2 parametrami osobno).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6834
Napisano (edytowane)

OSC dodatkowo mają inny feler. Jak dasz filtr L tnący szybko IR to masz poucinane na krzywej R Ha, jak dasz dalej tnący IR to masz róż IR psujący niebieski. Dodatkowo np. 224MC ma bardzo słaby sygnał B, taka charakterystyka, podbijając go na wyższy poziom (producent natywnie z filtrem clear zaleca 95%, ludzie próbowali go stosować z filrem L... absurd)sprawisz, że posinieją Ci żółte gwiazdy, obniżając go aby żółte gwiazdy były żółte, w miejscu niebieskich ramion galaktyk masz pusto lub zieleń. Problem ten dotyczy się wszystkich kolorowych kamer.

 

PS, jak to robisz, że edytujesz posty a nie widać że były edytowane? ^_^

Edytowane przez HAMAL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

PS, jak to robisz, że edytujesz posty a nie widać że były edytowane? ^_^

 

God Mode. A tak poważnie, forum nie wyświetla defaultowo info o edycji postu przez admina. Muszę ręcznie klikać checkbox, żeby to zrobił w opcjach - czasami zapominam, albo mi się nie chce, jeżeli edytuję coś bez znaczenia dla treści.

 

OSC dodatkowo mają inny feler. Jak dasz filtr L tnący szybko IR to masz poucinane na krzywej R Ha, jak dasz dalej tnący IR to masz róż IR psujący niebieski. Dodatkowo np. 224MC ma bardzo słaby sygnał B, taka charakterystyka, podbijając go na wyższy poziom (producent natywnie z filtrem clear zaleca 95%, ludzie próbowali go stosować z filrem L... absurd)sprawisz, że posinieją Ci żółte gwiazdy, obniżając go aby żółte gwiazdy były żółte, w miejscu niebieskich ramion galaktyk masz pusto lub zieleń. Problem ten dotyczy się wszystkich kolorowych kamer.

 

 

Z twojego postu wyłania się myślenie o OSC jako kalorowym zdjęciu. Zachęcam, żeby myśleć jak o kamerze mono z trzema filtrami. Wtedy wagi koloru przestają mieć znaczenie, bo i tak trzeba je ręcznie doprowadzić do równowagi (nie ma znaczenia, czy któregoś sygnału jest mniej, a któregoś więcej). Takiego myślenia uczy praca z kamerą mono i flitrami zewnętrznymi. Przecież tam to dopiero masz sajgon. Jeden kanał jasny, drugi podziabany gradientem od chmur, trzeci robiony już niżej nad horyzontem, itp. itd. I to wszystko musisz jakoś dopasować. W OSC te różnice są stosunkowo niewielkie, do tego jednorodne (jak przejdzie cirrus, to masz go na wszystkich trzech kanałach).

 

Zrób sobie z pliku CFA 4 osobne pliki mono (R, G, B i Luminancję) i tak pracuj ze składaniem zdjęcia. Jakbyś miął kamerę mono. To zmienia perspektywę i proces obróbki będzie taki sam, jak przy mono.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6834

Z twojego postu wyłania się myślenie o OSC jako kalorowym zdjęciu.

Nie masz racji

 

Wtedy wagi koloru przestają mieć znaczenie, bo i tak trzeba je ręcznie doprowadzić do równowagi (nie ma znaczenia, czy któregoś sygnału jest mniej, a któregoś więcej).

Nie masz racji :) Z chwilą interpolacji zachodzą nieodwracalne zmiany.

Zbierz klatki z balansem R 100% - G 50% i B 0% i przywróć potem traktując kanały RGB jako 3szt mono do równowagi. Wyjdzie Sajgon, nie odzyskasz już tego co utracone.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324
Napisano (edytowane)

No jak nie mam racji, to nie będę dyskutował. Przecież nie dyskutuję tu na "rację", tyko chciałem pomóc. Sorry w takim razie.

 

Zadam jeszcze tylko jedno pytanie: jaka jest różnica dla monochromatycznego piksela, czy ma filtr np. Red 0,01 mm przed sobą, czy 20 mm? Przewagą kamer mono jest czysta liminancja, a nie kolor (tu nie ma żadnych różnic, a jeżeli są to raczej na niekorzyść).

Edytowane przez Adam_Jesion

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6834

Zrobisz dla mnie próbę 100%-50%-0% ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nowok76    1167

 

God Mode. A tak poważnie, forum nie wyświetla defaultowo info o edycji postu przez admina. Muszę ręcznie klikać checkbox, żeby to zrobił w opcjach - czasami zapominam, albo mi się nie chce, jeżeli edytuję coś bez znaczenia dla treści.

 

 

 

Z twojego postu wyłania się myślenie o OSC jako kalorowym zdjęciu. Zachęcam, żeby myśleć jak o kamerze mono z trzema filtrami. Wtedy wagi koloru przestają mieć znaczenie, bo i tak trzeba je ręcznie doprowadzić do równowagi (nie ma znaczenia, czy któregoś sygnału jest mniej, a któregoś więcej). Takiego myślenia uczy praca z kamerą mono i flitrami zewnętrznymi. Przecież tam to dopiero masz sajgon. Jeden kanał jasny, drugi podziabany gradientem od chmur, trzeci robiony już niżej nad horyzontem, itp. itd. I to wszystko musisz jakoś dopasować. W OSC te różnice są stosunkowo niewielkie, do tego jednorodne (jak przejdzie cirrus, to masz go na wszystkich trzech kanałach).

 

Zrób sobie z pliku CFA 4 osobne pliki mono (R, G, B i Luminancję) i tak pracuj ze składaniem zdjęcia. Jakbyś miął kamerę mono. To zmienia perspektywę i proces obróbki będzie taki sam, jak przy mono.

Ostatnie trzy zdjęcia z astrowizji tak obrabiałem.

Najpierw przejście do LAB i obróbka luminacji, potem zabawa z RGB. I końcowe składanie LRGB.

 

Sorki że się wtrąciłem :-)

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

Ostatnie trzy zdjęcia z astrowizji tak obrabiałem.

Najpierw przejście do LAB i obróbka luminacji, potem zabawa z RGB. I końcowe składanie LRGB.

 

Sorki że się wtrąciłem :-)

 

:like:

 

Serio? To jesteś pewnie jedyną osobą na forum, która to zrobiła (ja nie robię, bo na ogół nie mam czasu na obróbkę :P).

Swoją drogą - teoretycznie nowy photoshop, kiedy robisz np. balans koloru, przekonwertowuje w locie informację na Lab i potem spowrotem na RGB po transformacji. Ale kiedy mamy wiele wartstw, do tego przenikanie między nimi i mieszanie koloru, to już różnice mogą się pojawić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

Mała ilustracja tego, o czym pisałem wyżej. Jedno zdjęcie potraktowane jakby filozofią kamery mono (3 filtry+liminanacja), a drugie obrobione w Maximie z użyciem jego opcji kolorystycznych. W zasadzie w Photoshopie już go się nie da dobrze zabalansować (zanikanie niebieskich ramion). To surowy test, bez odszumania i innych cudów. Chciałem tylko pokazać, jaki kolor powinien wyjść po stacku, bez selektywnej pracy na maskach. Obawiam się, że ta prawa ilustracja pokazuje bolączki, o których Hamal pisał wyżej.

 

Stack dosyć niewielkiej ilości klatek, żeby uwiedocznić lepiej różnicę.

test.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nowok76    1167
Napisano (edytowane)

 

:like:

 

Serio? To jesteś pewnie jedyną osobą na forum, która to zrobiła (ja nie robię, bo na ogół nie mam czasu na obróbkę :P).

Swoją drogą - teoretycznie nowy photoshop, kiedy robisz np. balans koloru, przekonwertowuje w locie informację na Lab i potem spowrotem na RGB po transformacji. Ale kiedy mamy wiele wartstw, do tego przenikanie między nimi i mieszanie koloru, to już różnice mogą się pojawić.

Mam wrażenie ze jak tym sposobem obrabiam materiał z OSC, to tło nie jest tak zawalone kolorowym szumem.

Poza tym można więcej szczegółów wydobyć z luminacji.

 

Zresztą pokazuje to Twoje powyższe porównanie :-)

Edytowane przez Nowok76

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adam_Jesion    9324

Tak, bo saturacja nie działa prawidłowo w RGB - robi straszną kaszanę w tle.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×