Skocz do zawartości
jgoluch

Koma | korektor komy, kolimacja

Promowane odpowiedzi

jgoluch    27
Napisano (edytowane)

*** nie jestem przekonany co do umiejscowienia mojego wątku w tym forum, dlatego w razie potrzeby proszę o przeniesienie ***

 

Mam zagwozdkę dotyczącą mojego setupu, a zarazem ogromną prośbę o pomoc.

Posiadam tubę SW N150/750 ze standardowym wyciągiem 2" (bez oryginalnych mikroruchów).
W wyciąg wkładam kolejno: korektor komy GSO 2" -> redukcję na T2 (od korektora) -> przedłużkę 17mm T2 -> redukcję T2 / Nikon -> body aparatu.

 

Na różnych stronach czytałem, że dla Nikona (bagnet F) *odstęp matrycy od bagnetu wznosi 45 - 46,5mm.
Natomiast podaje się (np. tu), że backfocus dla korektora komy GSO 2" to od 70 do 72mm.

* Opieram się tylko na danych z różnych stron fotograficznych/astronomicznych, sam nie mierzyłem odstępu matrycy od bagnetu czy backfocusa.

 

Przyjmijmy, że:
- 72mm backfocus korektora komy GSO
- 45,5mm - odległość matrycy od bagnetu w aparacie
- 9,5mm - grubość złączki T2/Nikon
- 17mm - długość złączki T2/T2
- 6mm - redukcja M48/T2 -> tu jednak mam zagwozdkę, gdyż nie do końca jestem pewien, czy backfocus korektora GSO uwzględnia właśnie tę oryginalną z zestawu redukcję

Jeśli pominiemy redukcję M48/T2, to wychodzi: (45,5mm + 9,5mm + 17mm) = 72mm oznacza to, że backfocus nie powinien występować.
Niestety... moja przedłużka T2/T2 nie jest regulowana, stąd nie mogę sprawdzić co by było gdybym uwzględnił tę redukcję 6mm.

Próbowałem jakiś czas temu robić kilka zdjęć M51, niestety pomimo próby ustawienia ostrości z maską Bahtinova, fotki z korektorem są obarczone mocną kommą (prawa strona kadru).

Zastanawiam się dlatego, czy to:
- zła kolimacja teleskopu
- zła długość przedłużki T2 17mm
- ugięcie wyciągu
- kiepska jakość korektora

Dla przykładu załączam jedną fotkę M51 - nie jest idealna, ale dobrze odzwierciedla problem z komą.
Czy możecie pomóc w ocenie co jest przyczyną?
Jak mogę choć trochę zniwelować ten paskudny efekt w moim setupie?

 

69i3xg.jpg

Oryginalny NEF_1 (inny kadr)
Oryginalny NEF_2 (jpg z miniaturki)

 

Będę ogromnie wdzięczny za wszelkie wskazówki i pomoc!

 

PS. dziękuję koledze Fotosnajper 12 za wskazówkę, aby wysunąć bardziej korektor z wyciągu, przy najbliższej okazji sprawdzę ten patent i dam znać.

 

post-32405-0-55722900-1492711803_thumb.jpg

post-32405-0-03042900-1492711804_thumb.jpg

post-32405-0-39576000-1492711805_thumb.jpg

post-32405-0-06794700-1492711806_thumb.jpg

post-32405-0-67035200-1492711806_thumb.jpg

post-32405-0-25798000-1492711807_thumb.jpg

post-32405-0-93860800-1492711807_thumb.jpg

post-32405-0-92342800-1492711808_thumb.jpg

post-32405-0-87225800-1492711809_thumb.jpg

post-32405-0-82448500-1492711810_thumb.jpg

Edytowane przez jgoluch

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mebelek    138

Lewa strona ma inaczej zniekształcone gwiazdy niż prawa , więc kolimacja albo ugięcie z pewnością mają tu udział.

Odległość liczysz od szkła do matrycy , więc ta redukcja z korektora też się liczy.

Ja w takim samym zestawieniu , ale z Nikonem , najlepsze efekty uzyskałem z przedłużką 7,5mm ( zamiast tej twojej 17mm). Gdzieś czytałem , że ktoś przy Canonie dał 10mm przedłużkę i było ok.

Wiesz, to jest takie never ending story użytkowników tanich newtonów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszW    2707

Ja w takim samym zestawieniu , ale z Nikonem , najlepsze efekty uzyskałem z przedłużką 7,5mm ( zamiast tej twojej 17mm). Gdzieś czytałem , że ktoś przy Canonie dał 10mm przedłużkę i było ok.

Canon ma nieco mniejszy backfocus.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6899

Ten teleskop jest bardzo wymagający co do kolimacji i osiowości. Nie można mocując taki zestaw (ciężki aparat z optyką) w tak badziewnym wyciągu oczekiwać osiowości. Pamiętam jak po wielu latach użytkowania pancernego wyciągu kupiłem ten co ty masz, widząc na jego końcu pierścień mocujący skrzywiłem się tak bardzo, że do dziś mi zostało. Większego badziewia nie widziałem, tym pierścieniem spaskudzili cały całkiem niezły wyciąg a Ty na nim tymi pokrętełkami zakręcasz tak wielki ciężki i wymagający idealnej osiowości zestaw. Może gdybyś go (pierścień) zupełnie wyp...ł i dorobił u tokarza specjalną tulejkę (bo tuleja w takim wyciągu chodzi naprawdę sztywno), dało by to jakiś efekt, inaczej to będzie loteria :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jgoluch    27

Dziękuję za Wasze podpowiedzi.

 

Czy jest sens inwestować w redukcję do korektora, tak aby go bezpośrednio wkręcić go w wyciąg? (Hamal, są gotowce np. w astrokrak tylko, że pod korektor baadera).

Czy może lepiej ( a symulacji koszty również taniej) wyjdzie kupić po prostu lepszy wyciąg, bo z tym i tak nie będzie dobrych efektów?

 

Co do tej przedłużki 17mm, to również jestem zdania, że może być za długa, lepsza byłaby ok 10mm (odliczając pierścień M48/T2 oraz inne połączenia na gwintach).

Ponadto redukcja T2/Nikon jest nieco węższa niżeli T2/Canon - chyba o 1.5mm.

Muszę kupić suwmiarkę i możliwie precyzyjnie zmierzyć odległość od matrycy, do bagnetu i dalej do pierwszej soczewki korektora.

Tylko matryca zasłonięta jest migawką (kurtyną) więc muszę też uwzględnić to w pomiarach, gdyż nie chce dotykać samej matrycy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fotosnajper 12    179

Witam.

Matrycy nie usisz dotykać. Na body jest znaczek który informuje w jakiej linii w body jest zamontowana matryca.

 

Pozdrawiam.

IMG_2230.JPG

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
HAMAL    6899
Napisano (edytowane)

Ja nie zajmuję się foceniem dużymi matrycami, ale wiem jaka lipa jest ten zacisk, nawet głupiego okularu 2" równo nie utrzyma a tuleja ma wielki luz względem 2" wiem też co pisali Chłopaki na forum, że nawet same tuleje toczone pod zestaw muszą być dobre same w sobie, nie mówiąc o tym że na poważnie w takim zacisku nikt by takiego zestawu nie osadzał. Może wypowiedzą się wielkoformatowcy.

Edytowane przez HAMAL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jgoluch    27

@Fotosnajper 12: zawsze zastanawiałem się co to za obrazek, co on symbolizuje.

@Hamal: na początek postaram się dorobić złączkę wyciąg<->korektor, co zapewni sztywne i osiowe mocowanie, w dalszej kolejności (po pomiarach) zmienię przedłużkę T2, pewnie na ok. ~10mm.

 

Muszę jeszcze określić (zmierzyć) dokładnie gwint przyłączeniowy w wyciągu, którym chcę połączyć się bezpośrednio do korektora poprzez gwint filtrowy M48x0,75.

Po lewo: wkręcana 2" tuleja w wyciąg

Po prawo: korektor (M48x0,75)

(potrzebna złączka z gwintem męskim z obu stron)

 

post-32405-0-05007800-1492805275_thumb.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszW    2707

Muszę kupić suwmiarkę i możliwie precyzyjnie zmierzyć odległość od matrycy, do bagnetu

Ta odległość jest podana w INSTRUKCJI, oraz w kilku innych miejscach, jak w tym fajnym zbiorze: https://en.wikipedia.org/wiki/Flange_focal_distance.

Wynosi 46,5 mm.

 

Ponadto, możesz prawie na pewno przyjąć, że do założeniu T-Ringa backfocus wzrasta do 55 mm, to taki standard.

 

Matrycy nie usisz dotykać. Na body jest znaczek który informuje w jakiej linii w body jest zamontowana matryca.

Jeśli uda Ci się cokolwiek precyzyjnie zmierzyć względem tego znacznika, to dostaniesz ode mnie nagrodę pierwszego mierniczego :) Jak wyżej pisałem, odległość od matrycy do bagnetu jest znana, a od bagnetu można znacznie precyzyjniej coś zmierzyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fotosnajper 12    179

Witam.

Mateusz, piszesz programy, więc technika nie jest ci obca, a czasami takie pierdoły pociskasz, że nie wiem czy odpowiedzieć czy olać? Z dokładnością 0,1um mogę zmierzyć, tylko po co? Jak masz problem z tym znacznikiem to napisz do producenta. Jednocześnie informuję, że nim nie jestem, jakbyś chciał dalej ten wątek ciągnąć.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszW    2707

Witam.

Mateusz, piszesz programy, więc technika nie jest ci obca, a czasami takie pierdoły pociskasz, że nie wiem czy odpowiedzieć czy olać? Z dokładnością 0,1um mogę zmierzyć, tylko po co? Jak masz problem z tym znacznikiem to napisz do producenta. Jednocześnie informuję, że nim nie jestem, jakbyś chciał dalej ten wątek ciągnąć.

Tak, da się to zmierzyć, ale po co, skoro odległość do bagnetu jest znana?

Ciekaw jestem, jak chcesz uzyskać tą dokładność 0,1 um (sam znacznik ma z milimetr grubości na oko :) ). Dla mnie pomiary między tak odległymi płaszczyznami (znacznik nie jest nawet na płaskiej powierzchni) są dość kłopotliwe i obarczone sporym błędem. Chętnie dowiem się czegoś nowego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jgoluch    27
Napisano (edytowane)

Szanowni,

 

w pierwszej kolejności chciałbym:

a) zmienić mocowanie korektora do wyciągu - wiąże się to z wykręceniem obecnej tulei na akcesoria 2" i w to miejsce wstawienie redukcji na gwint filtrowy (męski) tak aby podpiąć do tego korektor

B) zakupić redukcję M48->T2 lub przedłużkę T2 o odpowiedniej długości, aby wyeliminować backfocus

 

Abym na 100% wszystko poprawnie dopasował, prosiłbym Was o pomoc.
Czy możecie potwierdzić jak nazywa się gwint w srebrnej tulei wyciągu (czy też w tej redukcji do akcesoriów 2")?

 

Złączka do korektora komy (prod. Astrokrak) posiada gwint M55,5x1?
Czy w moim przypadku to ten sam gwint? Niestety nie mam suwmiarki... chodzi o ten po lewej.

 

post-32405-0-05007800-1492805275_thumb.jpg

 

Edytowane przez jgoluch

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kudi145    428

Miałem kiedyś ten korektor newtonem SW 150/750 i w astrokraku Janusz dorobił mi złączkę do nagwintowanej końcówki drawtube wyciągu GSO ( nie pamiętam tylko czy sam korektor też był gwintowany ), dodatkowo w newtonie dałem 4 wręgi ( dwie z obu stron wyciągu i dwie w miejscach obejm ) zwiększyły kontrast oraz niesamowicie usztywniły tubę dzięki czemu nie było ugięć.

Rafał

U mnie wyglądało to tak

post-20493-0-07938500-1380482287.jpg

post-20493-0-66901600-1380482319.jpg

post-20493-0-93308500-1380482075.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jgoluch    27

Dziękuję za odpowiedź. Napisałem do p. Janusza, mam nadzieję, że uda się dorobić coś sztywnego.
A te wręgi da się gdzieś zamówić? Czy trzeba wysyłać teleskop gdzieś do serwisu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kudi145    428

Wręgi były zamawiane i montowane też u Janusza, ale pewnie może sprzedać same, aby nie było trzeba gwintować korektora możesz kupić przejście Eos na M 42, taki adapter ma 2-3 mm grubości więc nie nie będzie problemu z dorobieniem złączki która zachowa odpowiedni backfocus.

Rafał

 

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jgoluch    27

Mój korektor komy GSO 2" ma z obydwu stron gwint M48 (filtrowy), dlatego nie mam potrzeby go dodatkowo nagwintować.

Natomiast przedłużka T2-t2, to zapewne nie problem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jgoluch    27

Wczoraj udało mi się wrócić do tematu.

Niedawno nabyłem w Astrokraku specjalnie zaprojektowaną złączkę, która to miała być lekarstwem na mój problem.
Niestety, nadal jest gdzieś błąd.

Poniżej schemat złączki (przepraszam za jakość), z lewej strony jest gwint do tulei wyciągu SW, do środka wkręca się korektor GSO, natomiast z prawej strony jest gwint T2 do podłączenia T-ringu Nikona.
post-32405-0-43397600-1496604624_thumb.jpg

 

Zgodnie z Waszymi sugestiami co do pożądanych odległości, wszystko się powinno zgadzać, niestety...
Podsumowując:
- backfocus korektora 72mm (info z forum internetowych, choć czasem podawane jest 70mm - sklep delta)
- od matrycy nikona do bagnetu jest 46,5mm, a wraz z T-Ringiem to ok 55mm

Czyli moja złączka powinna dodatkowo zawierać 17mm dystansu, i tak też została wykonana.

 

Efekt niestety nadal jest marny - koma jest ogromna.
post-32405-0-78320500-1496604765_thumb.jpg

PS. wybaczcie brak ostrości i kadrowanie

 

Czy Waszym zdaniem nadal jest problem w odległości korektora od matrycy?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mebelek    138
Napisano (edytowane)

Czy mi się wydaje , czy ta Twoja koma jest jakby w drugą stronę? Ogonki od gwiazdek lecą od środka zamiast do środka? Ma ktoś to samo wrażenie? Oprócz tego ,że ten korektor jest jaki jest (niestety mam taki sam ) to jednak wciąż może być odległość.Ja mam teraz ustawione 75 mm z kamerką QHY163, nie jest za dobrze , ale u mnie przy F4 najlepiej jest przy tej odległości.

Aha jeszcze jedno. Ja nie skręcam, bo w takim przypadku zawsze jest fatalnie i za każdym razem inaczej.

Używam korektora z mocowaniem do okularów. Dzięki temu mogę najpierw sprawdzić kolimację Chesirem, a potem wkładam kamerkę noskiem 2 calowym. Powiem ci że ten korektor potrafi bardzo nieosiowo się ustawić zależnie od tego jak go włożysz do wyciągu.

Edytowane przez mebelek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jgoluch    27

Wczoraj kupiłem w Delcie przedłużkę 7,5mm (najkrótsza jaką mieli) i próbowałem wykonać kilka strzałów w konfiguracji:
Wyciąg 2" -> korektor komy GSO -> redukcja M48/T2 -> przedłużka 7,5mm -> T-Ring Nikon -> D7000.

72mm =/=  68,5mm (6mm + 7,5mm + 55mm)

W takiej konfiguracji niestety również występowała koma.
Próbowałem trochę poluzować gwinty (w przedziale 0-5mm), tak aby zachować większy odstęp, niestety nie miałem pierścieni dystansujących, ale wydaje mi się, że było nieznacznie lepiej.

Wiem, że taka sytuacja mogła być spowodowana luzami i nie osiowością, ale komę i tak było widać (równomiernie rozłożona we wszystkie strony od centrum).

Dziś jeśli dopisze pogoda, to wykonam takie pierścienie z teflonu czy innego materiału i powtórzę test ze sztywniejszymi połączeniami.

Dwie fotki pokazujące komę ze wczorajszej konfiguracji, niestety bez ostrości ale chyba i tak widać, że jest lepiej.
Co Wy na to?

 

PS: Moja redukcja z Astrokrak'a ma dystans między korektorem a T-Ringiem ok. 17mm.
Wczorajsza konfiguracja to 13,5mm + luzy które wykonałem na gwincie.
Dziś postaram się jeszcze o trzy testy:
- wyciąg 2" -> korektor -> m48/t2 (+ jakieś podkładki) -> T-ring
- wyciąg 2" ->korektor -> m48/t2 -> dystans 7,5mm (+ jakieś podkładki) -> T-ring

- tuleja wyciągu -> redukcja astrokrak (+ jakieś podkładki) -> T-ring

Może któraś konfiguracja się sprawdzi.

1.jpg

2.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziki    3253

Jeśli potrzebujesz pomocy, to jak mi się trochę czasowo zluzuje (po 18 czerwca) to możemy się spotkać i obadać samą tubę - kolimację, mocowanie LG. Będziesz miał czystą sytuację, żeby dalej grzebać przy złączkach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×