Jump to content
ekolog

Mars - zmienianie i wykorzystywanie tej planety przez ludzi

Recommended Posts

Zespół uczonych przedstawił plan pierwszego przedsięwzięcia z zakresu terraforming'u Marsa.
Działanie to od razu będzie miało praktyczne wykorzystanie gdyż ułatwi pewne działania na Marsie.
Może się to stać już za około dwadzieścia lat.

Specjalny statek kosmiczny ma wpływać na pewną asteroidę tak by w końcu spadła na Marsa i utworzyło się tam wielkie jezioro trwałe przez tysiące lat.
Projekt nazywa się "Mars Terraformer Transfer" (MATT) i wyznacza pierwszą datę na 2036 rok.

http://www.space.com/36563-terraform-mars-asteroid-strike-lake-matthew.html

 

Z tamtego doniesienia jest osiągalny link do materiałów bazowych.

To ma być niezła (sprytna) sztuczka z tym podprowadzaniem asteroidy.

 

Warta dyskusji.

Pozdrawiam

mars_terra.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedstawiony powyżej pomysł doprowadzenia do impaktu na Marsa bazuje, między innymi, na "strzelaniu" laserem do asteroidy z umieszczonego blisko statku kosmicznego.
Wydaje się, że ciśnienie promieniowania to mało (to nie żagiel słoneczny) ale powstająca w miejscu naświetlenia wysoka temperatura materii da zapewne odparowanie jej i powstanie jakby odrzut.

Nad innymi sposobami zmieniania trajektorii asteroidy (ku Marsowi) warto dyskutować.

Innym pomysłem jest zapewnienie przyszłym astronautom na Marsie lepszej ochrony przed promieniowaniami z kosmosu (zwłaszcza przez cząstki naładowane).
W tym celu na linii Słońce Mars w punkcie libracyjnym L1 umieści się generator pola magnetycznego (magnetyczną osłonę dipolową) dla całej planety.
Takie pole ułatwi też odbudowywanie tam gęstszej atmosfery i wzbogaci ją w warstwę ozonową.
Uzyskane zostanie zwiększenia ciśnienia atmosferycznego oraz średnich temperatur. Wzrost zaledwie o 4 st C stopi lód w regionach polarnych, uwalniając CO2, co da efekt cieplarniany i na planecie pojawi się woda.

 

Inspiracja:

https://www.universetoday.com/134052/nasa-proposes-magnetic-shield-protect-mars-atmosphere/

Pozdrawiam
p.s.
Jest jasne jak słońce, że za jakiś czas najpopularniejszym zawołaniem słyszanym z ust ludzi na Ziemi będzie TKM !
(Teraz Kierunek Mars)

mars_next_02.jpg

Edited by ekolog

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze muszą być z tego jakieś pieniądze. Jak na razie te wszystkie pomysły to wyrzucanie pieniędzy w błoto, bo na Marsie nic ciekawego nie ma: złoto? ropa? Hel-3? uran? Coś tam w ogóle jest cennego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W "Pamięci Absolutnej" z Arnoldem wydobywano na Marsie minerał turbiniumm :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyżby większy problem czekał na pierwszych stałych mieszkańców Marsa? Gleba nieprzyjazna ziemniakom lub fasoli?

 

Pozdrawiam

marssssssssss.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A pokażcie mi jakieś zasoby naturalne występujące na Marsie, które nadawały by sens tej całej kolonizacji. Woda? Zamarznięta w czapach polarnych - tereny niegościnne, nikt nie będzie lądował przy równiku i jechał na bieguny po to żeby tracić kolejną energię na rozmrażanie i oczyszczanie brudnego lodu. Metan - śladowe ilości - bezużyteczne w praktyce. Gleba - taa jasne, tylko sadzić pomidory xD Może chociaż złoto, czy srebro? Też nie leży na wierzchu - zgadłem? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

to tylko zatrucie logiki wywołane przedawkowaniem sci-fi w dzieciństwie :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja znam zasoby - krajobrazy.

Turystyka mogła by tam zarobić spore pieniądze, bogaci ludzie w przyszłości będą makabrycznie znudzeni i chętnie się wybiorą zobaczyć marsa od tak dla przełamania marazmu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja pytam o kolonializm, a nie turystykę. Innymi słowy pytam o to, jakie Mars ma zasoby umożliwiające życie na nim ludzi bez pomocy z Ziemi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak przecież tak pisali w książce i pokazali w filmie. Co tam, że bakterie od razu giną, przecież nie są w ogóle w glebie potrzebne dla kartofli :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Alice napisał:

No tak przecież tak pisali w książce i pokazali w filmie. Co tam, że bakterie od razu giną, przecież nie są w ogóle w glebie potrzebne dla kartofli :D

To taka aluzja do wcześniejszego wątku o tym samym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://www.bbc.com/news/business-41984742

Zjednoczone Emiraty Arabskie mają pieniądze i snują coraz śmielsze plany.
Misja na Marsa, a (teraz) nawet uprawy na Marsie!
Już nawet testują pewne rośliny - zgadnijcie jakie wybrali? I co Wy na to?

Link do zdjęcia wizji:

_98750944_684ec3e9_3201x2bc1wtransparent

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rośliny na Marsie z wielu względów trzeba będzie hodować w czymś w rodzaju szklarni - to utrudnienie.
Niemniej tamtejsza gleba okazała się przydatna (choć okazało się, że słabo utrzymuje wodę) dla uprawy pomidora, żyta, marchewki i rzeżuchy.
Brak roślin strączkowych w tym teście to moim zdaniem błąd bo bez nich (i mięsa lub mleka) ludziom zabraknie niezbędnych aminokwasów.
Ich testowanie to inna gama problemów bo te rośliny muszą współpracować z pewnymi mikroorganizmami, które wraz z nimi trzeba zabrać na Marsa.
Ciekawe czy inny zespół badaczy już poszedł w kierunku takiego testowania roślin strączkowych?
http://www.national-geographic.pl/national-geographic/kosmos/co-bedziemy-hodowac-na-marsie-przetestowano-ktore-rosliny-by-sie-przyjely

Powyższe badania wydają się nie uwzględniać lub nie odnosić do innych badań, z których wynikało, że można napotkać tam na barierę "biologicznej trucizny"
- dość wszechobecnej w tamtejszym gruncie - nadchloranów? Może do rozważenia są i inne trucizny?
https://pl.sputniknews.com/swiat/201707225936551-sputnik-mars-zycie/

***
Poniżej przedstawiam ciekawy słowniczek dla myślących o eksploracji Marsa przez tam obecnych ludzi. Moim zdaniem świetna robota. :Salut:
Autor poniższego tekstu, oferuje go do cytowań gdziekolwiek w internecie o ile wspomni się jego nazwisko (i źródło - choćby "Facebook"): Marek Glazer na Facebook.

"Mini-słowniczek na potrzeby Eksploracja Marsa.
Coraz więcej mówi się ostatnio o załogowych lotach na Marsa, a nawet o jego kolonizacji. "Marsjanin" A.Weira, plany SpaceX, a nawet popularna gra "Surviving Mars" są tego przykładem. Dlatego chciałbym wam przybliżyć kilka kluczowych konceptów. Opiszę kilka technologii, terminów, nazwisk...bez konkretnej kolejności. Potraktujcie to jak prymitywny słowniczek.

EVA - Tym terminem astronauci nazywają każdą działalność poza statkiem (a przypadku Marsa - poza bazą). Oznacza dosłownie "Extra Vehicular Activity".

MAV - Każdy typ statku zdolny opuścić powierzchnię Marsa to MAV. Oznacza to dosłownie "Mars Ascent Vehicle". W przypadku Księżyca był to LEM (Lunar Excursion Module).

ERV - Statek którym astronauci mogą wrócić na Ziemię. Dosłownie: Earth-return vehicle. ERV orbituje wokół Marsa czekając na MAV.

Sol - Marsjański dzień. Trwa on 1d 0g 37m 35,244s (Ziemia: 23g, 56m i 4,0916 sekund). Rok na Marsie trwa 686,98 Ziemskich dni, czyli 668,5991 Soli. Warto zaznaczyć, że z winny ekscentrycznej orbity Marsa (w przeciwieństwie do Ziemi), poru roku zależą od oddalenia planety od Słońca.

Czas Marsjański - Obecna konwencja liczenia czasu na czerwonej planecie. Wedle niej 1 Sol trwa równo 24 godziny. Aby to osiągnąć Marsjańskie godziny, minuty i sekundy trwają o 2,7% dłużej niż Ziemskie.

MMSEV - Uniwersalny łazik zaprojektowany przez NASA do misji egzoplanetarnych. Skrót oznacza: Multi-Mission Space Exploration Vehicle. https://www.nasa.gov/pdf/464826main_SEV_FactSheet_508.pdf

Generator Stirlinga/RTG - Bardzo wydajny silnik cieplny, który przetwarza energię cieplną w energię mechaniczną, jednak bez procesu wewnętrznego spalania paliwa, a na skutek dostarczania ciepła z zewnątrz, dzięki czemu możliwe jest zasilanie go ciepłem z dowolnego źródła. "Stirlingi" są pierwszym kandydatem źródła zasilania dla misji kosmicznych (i na Marsa). Są wtedy zasilane radioaktywnym pierwiastkiem (np. Amerykiem), który dzięki rozpadowi jądrowemu cały czas emitują ciepło - dzięki czemu generator taki może przez dekady dostarczać energii elektrycznej. Takie połączenie silnika Stirlinga z energią cieplną rozpadu jądrowego nazywa się też RTG od "Radioisotope Thermoelectric Generators".

Dr Robert Zubrin - amerykański inżynier lotniczy i astronautyczny oraz pisarz, znany przede wszystkim z poparcia dla projektów kolonizacji i eksploracji Marsa. Jest też pomysłodawcą projektu Mars Direct i założycielem Organizacji Mars Society, która powstała w Stanach Zjednoczonych w sierpniu 1998 roku.

Elon Musk - przedsiębiorca i filantrop, założyciel przedsiębiorstw PayPal, SpaceX, Tesla, Neuralink i Boring Company. Planuje on skolonizować Marsa.

BFR - Rakieta SpaceX zdolna do lotu na Marsa. Na LEO może wynieść z Ziemi ok. 100 ton ładunku. BFR oznacza "Big Falcon Rocket".

LEO - Niska Orbita Wokołoziemska. Low Earth Orbit. ~400 km n.p.m. Orbituje tam obecnie ISS (Międzynarodowa Stacja Kosmiczna)

GEO - Ziemska orbita stacjonarna. Znajduje się 35.786 km n.p.m nad równikiem. Czas jednej orbity na GEO wynosi dokładnie 1 dzień. Na Marsie orbita stacjonarna znajduje się 17.032 km nad równikiem i nazywa się ją AEO od Areosynchronous Equatorial Orbit.

ISRU - Jedna z głównym metodologii kolonizacji Marsa, zakładająca, że powinniśmy zbierać, przetwarzać, przechowywać i wykorzystywać materiały które są tam obecne zamiast przywozić je wszystkie z Ziemi. Swego rodzaju mentalność: "Podaruj komuś wędkę a nie rybę". Termin oznacza dosłownie: "In situ resource utilization"

Reaktor Sabatiera - przykład ISRU. Jedna z podstawowych reakcji chemicznych na Marsie, w której produkuje się z przywiezionego wodoru i obecnego w atmosferze dwutlenku węgla, paliwo (metan), wodę i tlen. CO2 + 4H2 › CH4 + 2H2O Woda i ciepło uwolnione z reakcji mogą być wykorzystywane znowu do produkcji wodoru i tlenu, dzięki czemu z jednej tony przywiezionego z Ziemi wodoru, można uzyskać aż 17 ton paliwa na powrót. Jeśli na Marsie znajduje się woda, takie Sebatiery mogą produkować z niej paliwo, w nieskończoność. Większość konceptów lotu na Marsa zakłada, że takie reaktory Sebatiera zostaną wysłane na Marsa na kilka miesięcy (a nawet lat) zanim wysłana zostanie załoga astronautów, dzięki czemu będą wiedzieć, że czeka na nich paliwo na powrót...co również zmniejsza znacznie koszty wyprawy. SpaceX planuje wysłać Reaktor Sebatiera na Marsa.

(Reaktor) WAVAR - kolejny przykład ISRU. Jest to zasadniczo duża mikrofalówka wypełniona cyrkonem i pompami powietrza. Atmosfera Marsa zawiera parę wodną w ilościach szczątkowych, ale nie zerowych. WAVAR wyłapuje tę szczątkową parę wodną i skrapla ją. Zaletą tego urządzenia jest prostota budowy i możliwość jego użycia w każdym terenie. Wadą jest bardzo mała wydajność. Jeśli jednak WAVAR zostanie wysłany wraz z reaktorem Sebatiera kilka miesięcy wcześniej, na załogę astronautów będą już czekać zbiorniki wypełnione życiodajną wodą. Skrót WAVAR oznacza: water-vapor adsorption reactor.

Regolit - tak nazywa się "ziemia/gleba" Marsa i Księżyca. Regolit powstaje, gdy lita skała zostaje wyeksponowana na powierzchni planety i poddana długotrwałym procesom fizycznym i chemicznym zmieniającym jej strukturę i skład chemiczny. ("Gleba" jest podtypem regolitu w którym doszło do erozji z wykorzystaniem żywych organizmów). Marsjański regolit nie przypomina ziemskiego piasku - jest znacznie mniejszy, zbudowany z bazaltu i rdzy. Jest elektrostatyczny - może przyklejać się do szkła wizjerów astronautów. Regolit zawiera wszelkie niezbędne pierwiastki do uprawy roślin, ale jest również toksyczny: ma alkaliczne pH 7,7 oraz znaczne ilości (0,5%) nadchloranu wapnia (który to jest wybielaczem i środkiem dezynfekcyjnym).

Klatrat dwutlenku węgla - CO2·6H2O - Ta substancja nie występuje na Ziemi. Przypomina wyglądem śnieg pokrywający miejscami Marsjański regolit (szczególnie na czapach polarnych). Być może ogromne jego ilości są uwięzione w regolicie całej planety na pewnych głębokościach. Mimo iż Mars nie posiada aktywności sejsmicznej, ani grubej atmosfery, jego topologia ulega nieustannym ale powolnym zmianom. Przypuszcza się, że pod powierzchnią planety istnieją rzeki płynnego klatratu dwutlenku węgla, a nawet aktywne kriowulkany.

Magnetite/Wustite Redox Cycle / Piec solarny - Jedna z proponowanych metod pozyskiwania tlenu z Marsjańskiego regolitu. Jest to cykliczny proces, w którym najpierw pozyskuje się wszechobecny na Marsie Hematyt Fe2O3 (odpowiedzialny za czerwony kolor). Zamienia się go chemicznie w Fe3O4, który umieszcza się w piecu solarnym. Skupione promienie Słońca podgrzewają go do wysokiej temperatury i uzyskuje się minerał: wuskit cyli FeO oraz tlen. Wuskit można przemienić z powrotem w Fe3O4 za pomocą dwutlenku węgla z powietrza i cały proces można powtórzyć od początku.

LSS - Systemy Podtrzymywania Życia (Life Support Systems)

Reaktor Torowy - Typ reaktora jądrowego który zamiast Uranu wykorzystuje Tor. Ma szereg zalet. Jest bezpieczniejszy - można go natychmiast wyłączyć. Reakcja jądrowa nie może wyjść spod kontroli. Reaktor sam wytwarza swoje paliwo, a sam tor może być dostarczany w postaci płynu. Jest z racji swojej budowy odporny na wstrząsy. Dzięki temu reaktor może być bardzo mały - wielkości szafy. Zastosowano go nawet w wojsku do zasilania turbin samolotów nie wymagających lądowania. Trwają obecnie rozważania, czy nie warto by było wysłać go do zasilania bazy Marsjańskiej. https://en.wikipedia.org/wiki/Thorium-based_nuclear_power

Went Metanowy - niewiele wiadomo o tym czym są. Budzą nadzieję na istnienie życia na czerwonej planecie. Są to widoczne z orbity źródła metanu w Marsjańskiej atmosferze. Metan jest substancją na Ziemi tworzoną prawie wyłącznie przez organizmy żywe. Istnieją teoretyczne metody jego powstawania na bazie czystej chemii...ale jest to o tyle zaskakujące, że w atmosferze Marsa metan powinien być niestabilny. W przeciągu kilkuset lat nie powinien pozostać po nim ślad, a jednak coś go nieustannie produkuje.

Dust Devil (Wir pyłowy) - jest to technicznie rzecz biorąc, przeciwieństwo tornada. Wir wyłania się z nagrzanej ziemi. Na naszej planecie są małe...ale na Marsie są GIGANTYCZNE! Wiry pyłowe mogą tam osiągać kilometry wysokości, a tarcie pyłu wyzwala w nim błyskawice. Potencjalnie śmiertelne niebezpieczeństwo na czerwonej planecie.

WRS - Czyli ogólna nazwa na każdy system odzyskiwania wody (Water Recovery System). Ponieważ ilość wody jaką ze sobą zabiorą astronauci (lub ją pozyskają na Marsie) jest ograniczona, niezbędny jest jej recykling. "Wczorajsza kawa, to jutrzejsza kawa." - powiedzenie astronautów na ISS."


Pozdrawiam

Link do grafiki użytej przez Marka

 

qiio-siedlungsutopien-hanno-hauenstein-C

 

511db0b6665ac66748a276963e33f7144d2332ab

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Niskie temperatury i wysokie poziomy promieniowania (chociażby ultrafioletowego) obecnie uniemożliwiają życie na powierzchni Marsa.

 

Efekt cieplarniany mogą wywoływać nie tylko gazy i para wodna jak to właśnie obserwujemy na Ziemi.
Znany jest też efekt cieplarniany w ciele stałym.
Jest on najsilniejszy w materiałach, które są częściowo przezroczyste dla promieniowania widzialnego,
ale mają niską przewodność cieplną i przepuszczalność w niskiej podczerwieni.

 

Znalazł się i został przetestowany kandydat na takie ciało do ożywienia Marsa.

 

Warstwa aerożelu krzemionkowego o grubości 2–3 cm będzie jednocześnie przekazywać wystarczającą ilość światła widzialnego do fotosyntezy,
blokować niebezpieczne promieniowanie ultrafioletowe i stale podnosić temperatury pod nią powyżej temperatury topnienia woda,
bez potrzeby wewnętrznego źródła ciepła.

 

Umieszczenie warstwy aerożelu krzemionkowego na bogatych w lód obszarach marsjańskiej powierzchni mogłoby pozwolić
zaszczepić tam życie "fotosyntetyczne" przy minimalnych późniejszych nakładach na utrzymanie go.

 

To można robić krok po kroku - regionami.

 

W sumie ciekawy pomysł - po co budować szklarnie jak wystarczy "dach"? :)

 

Artykuł jest naukowy i naprawdę spory.

https://www.nature.com/articles/s41550-019-0813-0

 

Siema
Linki

41550_2019_813_Fig1_HTML.png

 

41550_2019_813_Fig2_HTML.png?as=webp

 

Edited by ekolog

Share this post


Link to post
Share on other sites

Człowiek może zasiedlić tylko planety, które mają aktywną magnetosferę jak nasza Ziemia. A takiej nie ma żadna spośród pozostałych planet skalistych. No chyba, że skolonizujemy Jowisza, ale to trochę daleko i zimno. Jednym słowem jesteśmy skazani na życie na Ziemi i dlatego powinniśmy o nią dbać. Poza tym wygląda na to, że do zniszczenia życia na Ziemi jeszcze nam daleko, nawet ocieplenie klimatu może mieć globalnie pozytywne skutki, bo może zaleje parę wysp na oceanie, Żuławy, Holandię i Wenecję, ale na Syberii będzie można siać tyle zboża, że starczy jedzenia i dla 20 miliardów ludzi. Wody też nie zabraknie, spokojnie, nie wyparuje w kosmos, niektóre obszary staną się pustyniami, ale inne się zazielenią. Ważne żeby nie wycinać lasów i powstrzymać pęd ku ciągle nowym, niepotrzebnym produktom a nauczyć się produkować mniej za to bardziej trwałych przedmiotów. To ten niepohamowany ciąg do nowości jest zabójcą - nowy smartfon co rok, bo stary ma już słabą baterię, której zresztą nie można wymienić, nowe auto co trzy lata różniące się od starego tylko kształtem karoserii, nowa pralka, w której padło łożysko za 30 zł, ale nie można go wymienić itd itp. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Misja zalogowa na Marsa z góry jest skazana na porażkę . Jeżeli ludzie biorący udział w tej misji przeżyją lot i lądowanie to i tak z czasem pobytu na tej planecie są skazani na zagładę. Więc uważam że to bez sensu . Mars oprócz nicości nie ma nic do zaoferowania ludziom.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

To prawda, że na Marsa ostatecznie będziemy musieli się przenieść za tysiąc - tysiąc pięćset milionów lat (moc słońca wrasta) ale

skoro mamy taki sensacyjnie dobry pomysł (nature.com a nie plotek.pl) to warto z tego skorzystać

i czynić go cieplejszym / pożywniejszym / pożyteczniejszym już wcześniej.

 

Ponadto może zdarzyć się impakt planetoidy o średnicy 80 km, który spali cały tlen (z azotem) i wtedy gdzieś musi być przechowalnia gatunku bo tu zniknie.

 

Wegetacja pionierów na Marsie to także trening technologiczny/wynalazczy kolonizowania innych układów planetarnych.

 

Siema

 

Edited by ekolog

Share this post


Link to post
Share on other sites

złośliwi twierdzą że część użytkowników ajfonów zmienia telefon gdy wyładuje się bateria, ale zmiana planety bo jakaś asteroida troszkę nabałaganiła w salonie to byłaby gruba przesada :P

 

na razie ciągle jest zapał do lotu na księżyc i na marsa bo już wszyscy zapomnieli że takie wycieczki po chwili się nudzą. ale dawno nie było więc przekonajmy się jeszcze raz że to nie ma sensu. oby jak najwięcej udało się osiągnąć do pierwszej katastrofy bo potem entuzjazm spadnie!

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zdjęcie Czarnej Dziury - dzisiaj o 15:00
      Pamiętajcie, że dzisiaj o 15:00 poznamy obraz Czarnej Dziury. Niezależnie od tego, jak bardzo będzie ono spektakularne (lub wręcz przeciwnie - parę pikseli), trzeba pamiętać, że to ogromne, wręcz niewyobrażalne, osiągnięcie cywilizacji. Utrwalić coś tak odległego i małego kątowo, do tego wykorzystując mega sprytny sposób (interferometria radiowa), ...no po prostu niewyobrażalne. EHT to przecież wirtualny teleskop wielkości planety. Proste?
        • Like
      • 144 replies
    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Like
      • 4 replies
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Like
      • 167 replies
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
      • 29 replies
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Thanks
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.