Jump to content

IC 5067 Pelican - ASI 1600MM


Recommended Posts

Mam TS APO 80Q i gwiazdy w rogach pojechane. To zapewne efekt złej kolimacji wyciągu i to właśnie miałem na myśli (czasami dochodzi jeszcze kwestia złączek).

Wydaje mi się że masz źle dobraną odległość od korektora.

Link to comment
Share on other sites

 

Bzdura totalna :P Kolorystyka absolutnie w punkt (jak widzę, nie tylko dla mnie) :)

 

Lubię styl "amerykański" a'la APOD i wiem, że mam tendencję do przeciągania "Saturation" za bardzo w prawo :D Może i faktycznie tutaj udało mi się znaleźć jakiś złoty środek :)

Link to comment
Share on other sites

Mi skolei, brakuje odrobinę zieleni. Gdzie nie gdzie majaczy, ale na pierwszy rzut oka, wygląda jak bikolor. No chyba że mam źle skalibrowany monitor, to wycofuję uwagą.

 

Nie masz; mnie też brakuje, ale jej tam generalnie bardzo mało jak oglądałem sobie inne zdjęcia + mam za mało materiału. O Ile Ha - jest OK, tak SII i OIII to przydałoby się jeszcze 2x tyle klatek.

Link to comment
Share on other sites

...Krzysztof ma materiału - 6 godzin! I jaką ma aperturę? ....

@Krzysztof- świetne zdjęcie! Kadr bardzo ciekawy!

 

6h na Ha w przypadku tego obiektu to bardzo duzo. Pixel tego CMOsa oczywsicie da lepszy szczegół natomiast jeśli chodzi o 'moc' sygnału to CCD w Ha z tą wersją wygrywa w moim odczuciu.

Tez jestem zwolennikiem unikania pełnej rozdzielczości - lepszy efekt wizualny uzyskujemy robiąc jednak resize i to zależy od każdego indywidualnie.

 

 

Podoba mi się kolorystycznie HST i nie publikuj w full res :). To co jest prezentowane jest świetne jak dla mnie.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Właśnie - te matryce CMOS faktycznie poczyniły pewną rewolucję - kolejny raz (który to przewrót?) pozwoliły z małych teleskopów uczynić potężne narzędzia w astrofoto. Tak naprawdę to dopiero teraz widzę zalety niewielkich apo!

Zobaczymy jak to się będzie spisywać z większymi newtonami...

A zdjęcia są przepiękne.

Edited by ryszardo
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

 

To jest 80Q tam flattener jest wbudowany, więc nie ma mowy o złej odległości.

 

Ale o ile wiem (mogę się mylić) musisz mieć też niezależnie od tego, że flattener wbudowany, odpowiednią (plus/minus 1mm) odległość między flattenerem, a matrycą. Tak przynajmniej mi się wydaje...

Na pewno tak jest u mnie. Ale jak działa flattener w tym 80Q to nie wiem, może coś innego/inna konstrukcja... jeśli zasada działania ta sama, co zwykły flattener dokręcany to na pewno tak jest że odległość musi być precyzyjnie zachowana.

Edited by Krzysiek Gaudy
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

 

To jest 80Q tam flattener jest wbudowany, więc nie ma mowy o złej odległości.

Łukasz zdjęcie pokazuje że masz złą odległość matrycy od korektora.

Przerabiał to mój kolega który też ma quadroplet. Właściwie to dwa i w każdym musiał precyzyjnie dobrać odległość.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależy od tego, jak zbudowany jest teleskop. Nazwa "quadruplet" jest zwyczajnie nadużywana, bo większość tych teleskopów ma znacznie więcej soczewek, niż 4 (na ogół 3 w obiektywie tripletu plus 3-elementowy korektor = 6). Generalnie z tych astrografów (np. TS) z płaskim polem są dwa główne gatunki (nie mylić):

 

1. Teleskop mający korekcję płaskiego pola w ramach projektu wielosoczewkowego (np. 65Q, czy 100Q) - nie ma nic w wyciągu i nie wymaga ustawiania backfocusa - po prostu jest "on spot" w momencie kiedy ustawimy ostrość. Piękne i przyjemne.

2. Teleskop mający zamontowany na stałe korektor/reduktor w wyciągu (jedyna różnica, że nie trzeba go wkręcać - jest na stałe). Tu trzeba dobrać backfocus dokładnie tak samo, jak przy każdym zestawie APO + korektor/reduktor. Występują także te same problemy, jak w każdej takiej konfiguracji (krzywe złączki choćby). Do tego tolerancja na błędy jest bardzo mała, co wynika z konstrukcji. (przykładowy teleskop to np. 102Q, ale też 81Q/80Q)

 

Wszystkie są świetne, ale... te z pierwszej kategorii to zupełnie inny komfort. Podstawowa różnica polega na tym, że jeżeli korektor siedzi w wyciągu to i z nim się niestety przemieszcza. Dlatego musimy mieć dokładnie ustawioną odległość matrycy od korektora, i potem tym zestawem trzeba "wjechać" w focus teleskopu. W przypadku tych pierwszych korektor jest zaprojektowany w odpowiedniej odległości od obiektywu i jest zawsze w takim położeniu, nie przesuwa się z wyciągiem. Wystarczy więc samą matrycą wjechać w ostrość, żeby mieć wszystkie parametry tak ustawione, jak chciał konstruktor układu optycznego.

 

Jeżeli więc ktoś szuka czegoś bez "backfocusa" to powinien sprawdzać, czy korektor jest w wyciągu, czy w tubie.

Na tym zdjęciu możecie zobaczyć, jak osadzony jest korektor w teleskopie z kategorii 2:

 

imaging-star-apo-korrektor-1000.jpg

 

 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależy od tego, jak zbudowany jest teleskop. Nazwa "quadruplet" jest zwyczajnie nadużywana, bo większość tych teleskopów ma znacznie więcej soczewek, niż 4 (na ogół 3 w obiektywie tripletu plus 3-elementowy korektor = 6). Generalnie z tych astrografów (np. TS) z płaskim polem są dwa główne gatunki (nie mylić):

 

1. Teleskop mający korekcję płaskiego pola w ramach projektu wielosoczewkowego (np. 65Q, czy 100Q) - nie ma nic w wyciągu i nie wymaga ustawiania backfocusa - po prostu jest "on spot" w momencie kiedy ustawimy ostrość. Piękne i przyjemne.

2. Teleskop mający zamontowany na stałe korektor/reduktor w wyciągu (jedyna różnica, że nie trzeba go wkręcać - jest na stałe). Tu trzeba dobrać backfocus dokładnie tak samo, jak przy każdym zestawie APO + korektor/reduktor. Występują także te same problemy, jak w każdej takiej konfiguracji (krzywe złączki choćby). Do tego tolerancja na błędy jest bardzo mała, co wynika z konstrukcji. (przykładowy teleskop to np. 102Q, ale też 81Q/80Q)

 

Wszystkie są świetne, ale... te z pierwszej kategorii to zupełnie inny komfort. Podstawowa różnica polega na tym, że jeżeli korektor siedzi w wyciągu to i z nim się niestety przemieszcza. Dlatego musimy mieć dokładnie ustawioną odległość matrycy od korektora, i potem tym zestawem trzeba "wjechać" w focus teleskopu. W przypadku tych pierwszych korektor jest zaprojektowany w odpowiedniej odległości od obiektywu i jest zawsze w takim położeniu, nie przesuwa się z wyciągiem. Wystarczy więc samą matrycą wjechać w ostrość, żeby mieć wszystkie parametry tak ustawione, jak chciał konstruktor układu optycznego.

 

Jeżeli więc ktoś szuka czegoś bez "backfocusa" to powinien sprawdzać, czy korektor jest w wyciągu, czy w tubie.

Na tym zdjęciu możecie zobaczyć, jak osadzony jest korektor w teleskopie z kategorii 2:

 

 

 

 

Adamie,

 

mam APO kupione w trakcie realizowanej przez Ciebie akcji zakupów Mikołajkowych (3 lata temu, o ile pamięć mnie nie myli).

 

Czy tych APO 80Q trzeba dobierać odległość matrycy od korektora?

Link to comment
Share on other sites

Adamie,

 

mam APO kupione w trakcie realizowanej przez Ciebie akcji zakupów Mikołajkowych (3 lata temu, o ile pamięć mnie nie myli).

 

Czy tych APO 80Q trzeba dobierać odległość matrycy od korektora?

 

Nie pamiętam, który to był dokładnie, bo kiedyś faktycznie był 80Q zbudowany tak samo, jak 65Q, ale potem wszedł 81Q i już ma korektor w wyciągu (rusza się razem z nim). Możesz sprawdzić, czy w wyciągu masz soczewkę? Jeżeli tak, to musisz ustawić backfocus prawidłowo.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie tak, Adam ma rację właśnie walczę z tym samym problemem w moim 80Q, dziś pierwsza próba z podobnym adapterem i już widać efekt, choć jeszcze brakuje :D

Mój i Łukasza 80Q ma wbudowany korektor za wyciągiem, więc nie ma problemu z backfocusem.

Rafał

 

Edited by kudi145
Link to comment
Share on other sites

Przy współczesnych kamerach (mały piksel - mniejszy niż 9um), taki tilt adapter to podstawa - must have. Można sobie "doprecyzować" jakość gwiazd na poziom PERFEKT. Oczywiście trzeba trochę potrenować i zrozumieć zasadę, ale wg mnie wystarczy kilka godzin zabawi i potem jest już spoko.

Link to comment
Share on other sites

To potrzebujesz tilt adapter, pewnie masz drobne nieosiowości na wyciągu/złączkach. Kup sobie to i będziesz mógł go perfekt ustawić.

http://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p4744_TS-Optics-M48-Verkippung---Neigeflansch-Ausgleich-fuer-schiefes-Bildfeld-bei-Astrofotograf.html

No i brak potrzeby kolimacji poszedł się ... ^_^:P

Link to comment
Share on other sites

 

6h na Ha w przypadku tego obiektu to bardzo duzo. Pixel tego CMOsa oczywsicie da lepszy szczegół natomiast jeśli chodzi o 'moc' sygnału to CCD w Ha z tą wersją wygrywa w moim odczuciu.

Tez jestem zwolennikiem unikania pełnej rozdzielczości - lepszy efekt wizualny uzyskujemy robiąc jednak resize i to zależy od każdego indywidualnie.

 

 

Podoba mi się kolorystycznie HST i nie publikuj w full res :). To co jest prezentowane jest świetne jak dla mnie.

 

 

To prawda nie da się tutaj pociągnąć jak w przypadku niektórych czułych kamer ccd.

Pelikan to dość jasny obszarowo i duży obiekt więc jeszcze wygląda to dobrze dużo trudniej będzie w przypadku słabszych mgławic i tutaj nie obędzie się bez zaawansowanych tricków i odszumiaczy. Ja osobiście tego nie lubię.

To słaba strona tej kamery. Nie mniej jednak nawet dość ciemne i zrównoważone zdjęcie pokazuje niesamowitą rozdzielczość jak na taki mały teleskop.

Wręcz nie zmusza do resizu a do pokazywania zdjęcia w 100%

To niesamowita i rzadka sprawa szczególnie jak na polskie warunki. Będzie to miało duży sens w przypadku prezentowania szczegółów i wybranych fragmentów mgławic.

Zdjęcie piękne i wyważone. Kolorystyka taka jak lubię.

Gratulacje,

Edited by Jarzyna B.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 44 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 132 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.