Skocz do zawartości
Loxley

Księżycowe formacje przy wysokim Słońcu

Rekomendowane odpowiedzi

Refraktor achromatyczny TS 152/900, ASI 120M z filtrem Baader H-alpha 35nm, Barlow Celestron Ultima 2x (ekwiwalentnie F-2270 mm). EQ-ATM, AutoStakkert!2 (200/1500), Registax 6.

 

W sesji zdjęciowej z 16 lipca br. Księżyc w fazie bliskiej trzeciej kwadry oprócz pięknych struktur na terminatorze pokazał również kilka obszarów oświetlonych wysokim Słońcem. Trzy prezentowane poniżej kadry nie doczekały się możliwości stworzenia cyklu, tak jak chociażby motyw "chińskiej pagody", mogą za to pretendować do miana najlepszych kadrów w tym wątku, gdyż powstały podczas sesji zdjęciowej w dobrych warunkach.

 

Kopernik z lekkim cieniem przy zachodniej krawędzi, świetlistymi nitkami tarasów, jasnymi górkami centralnymi i falami pojaśnień na dużym obszarze wokół, jakby mgłą rozpostartą w dolinie. Góry Karpaty na północy i pagórkowaty teren na zachodzie nie odznaczają się tak bardzo jak wtedy, kiedy terminator zbliży się do krateru, ale pofałdowania wokół korony Kopernika są dobrze widoczne i sprawiają, że plastyczność tej struktury jest duża.

 

596cbdc354bfa_WS_Kopernik_16_07.2017r_04.18_TS152F2270_ASI120M_H-alpha35nm_105....jpg.437e2714041b0d4054b7048d211bb2d6.jpg

 

Duża libracja północno zachodnia sprawiła, że charakterystyczny krater Pythagoras widzimy daleko od krawędzi. Pythagoras, Carpenter i Philolaus są młodymi kraterami i tylko one posiadają centralne wzniesienia. Największe wrażenie robi oczywiście góra Pythagorasa, jakby wielka piramida pokryta jaśniejącą w Słońcu licówką, której biel potęguje anemiczny cień u podstawy. Jest graniasta, trochę zniekształcona, jakby zerodowana, lecz wciąż monumentalna. O ile warunki na to pozwalają i obraz powierzchni Księżyca nie faluje, uzyskuje się bardzo dobry rysunek krawędzi naszego satelity i można rozsmakować się w rozróżnianiu najdrobniejszych struktur aż do samego

brzegu.

 

Za linią Pythagoras-Anaxymander ulokowały się równolegle do krawędzi: Desargues, Pascal i Poncelet C, między nimi a krawędzią jest jeszcze rozległy krater Brianchon, który już rozpościera się poza zachodnim południkiem -90 stopni, a wciąż za nim możemy dostrzec zagłębienie małego krateru. Dalej na północ widać nawet łańcuch kraterów Catena Sylvester i kratery: Sylvester i Haber. Z kolei nieco w lewo od Brianchona zobaczymy kolejną strukturę dwóch kraterów przy samym brzegu, to rodzina kraterów Lindblad. Można rozróżnić o wiele więcej małych kraterów i chyba będę miał zabawę w późniejszym czasie, gdy zdecyduję się na porządne opracowanie północno zachodniej ćwiartki tarczy Księżyca przy korzystnej libracji i w oświetleniu tuż przed pełnią lub przed nowiem.

 

596cbdca59a22_WS_PythagorasCarpenterPhilolaus_16_07.2017r_TS152F2270_04.23_ASI120M_H-alpha35nm_105...jpg.2fa428c323da9ca2dce440ee8b8bdbaf.jpg

 

Zatoka Tęcz nawet w pełnym świetle jest niezwykle zjawiskowa. Jej dwa przylądki: ciemniejszy, podkreślony cieniem Heraclides i jaśniejszy, podkreślony światłem Laplace, wyglądają jak dwugłowy smok gaszący pragnienie w wodach Mare Imbrium, podczas gdy łuk Montes Jura i cały pas wyżynny na północy to skrzydła rozpostarte nad smoczym cielskiem. Wszystkie detale na łuku zatoki - metaforyczne smocze łuski - są doskonale rozróżnialne.

 

596cbdd2d6034_WS_SinusIridum_16_07.2017r_04.20_TS152F2270_ASI120M_H-alpha35nm_105....jpg.a2e195e1821371503cca5daddfd1d55c.jpg

  • Lubię 9

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy filtr H-alfa skuteczniej niweluje gorszy seeing od np. IR Baadera w Twojej praktyce, czy nie masz takiego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ty Łysemu nawet w dzień nie odpuścisz ;)

To ja też mam pytania.

Pozdrawiam

lysyy.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, lemarc napisał:

Czy filtr H-alfa skuteczniej niweluje gorszy seeing od np. IR Baadera w Twojej praktyce, czy nie masz takiego?

IR powinien skuteczniej działać na poprawę obrazu ale kamerka ASI120M ma już w tym przedziale 50% wydajności kwantowej i to przekłada się na wydłużanie czasu. Co prawda przedział widmowy z filtra H-alfa 35nm graniczy z obszarem podczerwieni z filtru Baadera IR-pass, ale sprawność kamerki już jest trochę większa w tym spektrum. Poza tym w refraktorze tym głównym walorem jest wąski przedział spektralny, który czyni refraktor prawie monochromatycznym i ostrość obrazu w filtrze Halfa jest lepsza niż w IR-pass, który daje jednak dużo szersze pasmo przepuszczania. Nowe kamerki ASI 290M mają już sprawność 100% w omawianym obszarze i być może filtr Baadera IR-pass sprawdzi się lepiej. W tej chwili traktuję oba filtry jako przepuszczające "daleką czerwień i podczerwień", ale stosuję H-alfa z powodów opisanych wyżej. Gdyby nie ograniczenia czasów ekspozycji najlepiej nadawałby się filtr H-alfa 7nm, jeszcze węższy spektralnie, ale pięć razy mniej światła to pięć razy dłuższy czas i tego już nie da się zaakceptować. Do Słońca tak i kiedyś ten filtr wykorzystam.

 

20 minut temu, ekolog napisał:

To ja też mam pytania.

Tak, to prawie całkowicie zalany lawą krater "widmo" Stadius. A "co tam się wydarzyło?" - tak prawdopodobnie może wyglądać postać końcowa rowu, którym lawa transportowana była na- lub z- Morza Deszczów. To obszar o dawnej wzmożonej aktywności magmowej wynikającej z rozpadów promieniotwórczych pierwiastków i dawnych koryt magmowych było więcej. Do dzisiaj pozostały tylko nieliczne, położone na płaskowyżach (koło Arystarchusa np.Vallis Schroteri) i w rejonach górskich - na przełęczach (np. Dolina w Alpach).

  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Jeszcze do zdjęć z 9 lipca i chińskiej pagody. W tych okolicach jest duże nagromadzenie jezior o ciekawych nazwach.

1- Zatoka Wiary

2- Jezioro Szczęścia

3- Jezioro Nienawiści

4- Jezioro Zimy

5- Jezioro Czułości

6- Jezioro Smutku i na prawo ( zapomniałem oznaczyć) Jezioro Zachwytu

7-Morze Oparów

 

596d151dc6897_morzeopar.jpg.69565ac42f5db87e8f5d5e62461c307c.jpg

 

 

Poniżej piękna Zatoka Tęczy. Średnica oceniana na 236km. W tej skali praktycznie nieskazitelna. Ciekawostką są Góry Recti, tworzące linie prostą, to jeden z krótszych łańcuchów. Jego długość to 90km, najwyższe szczyty mają do 1,8 km wysokości. Na wschodnim krańcu łańcucha widać malutki krater Recti B

 

 

zatoka.jpg.d3680eef2f404453ee2784808d4db4db.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Lubię 6
  • Dziękuję 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, zbyszekzz napisał:

W tych okolicach jest duże nagromadzenie jezior o ciekawych nazwach.

Zbyszek, ładnie to opisałeś. Dziękuję. A ja niekiedy zastanawiam się, dlaczego pomimo wielu nazw związanych z wodą: jeziora, zatoki, bagna i oczywiście morza, a nawet ocean, nie licząc przytoczonego przez Ciebie Jeziora Zimy, czy innego miejsca - Morza Zimna, nie znajdziemy na Księżycu - globie z natury zimnym - ani jednej struktury, której nazwa kojarzyłaby się z lodem, np: lodowiec, lądolód, szron, czy wieczna zmarzlina? Dzisiaj, w epoce poszukiwań lodowych depozytów w rejonach polarnych - to jedno z zadań orbitera LRO - aż dziwi taka awersja do określeń glacjalnych. Wychodzę na przeciw - mojej, ale nie tylko - potrzebie, licząc że się to spodoba - nadaję pierwszą, choć nieformalną nazwę związaną z zamarzniętą wodą - "lodowa góra" centralnemu wzniesieniu w kraterze Pythagoras. Opisywałem go jako graniasty, przypominający bielejącą w Słońcu piramidę, twór i teraz to skojarzenie z lodem pięknie współgra. Nazwa własna, zamiast ogólnika "centralna góra, wzniesienie" to jak sądzę "ziemia niczyja" i nadawanie nazwy tym tworom może tylko ubarwić wizerunek naszego satelity. Pomyślę nad innymi nazwami i miejscami do nazwania, ale chciałbym poznać twój, Zbyszku, stosunek do mojego pomysłu. "Wielkiej sprawy" z tego nie będzie, ale niech w świat pójdzie sygnał, że Polacy, nie tylko swój język, ale też swoje nazwy mają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam

 Ostatnio stale brak czasu. Dlatego dopiero teraz odpisuję. Widzę że założyłeś już wątek z nowymi nazwami. Pomysł ciekawy. Bo rzeczywiście niektóre nazwy są dziwne. Jak choćby  Jezioro Śmierci, Zatoka Grubiaństwa czy Bagno Zgnilizny. Ponieważ jest klub lunarystów można ten pomysł rozpropagować. Pytanie czy nazywamy tylko  "ziemie niczyje", chyba tak, bo wtrącać się w obowiązującą nomenklaturę nie należy.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×