Skocz do zawartości
LibMar

IRAS 23397+5839 (typ: Mira) - potrzebne obserwacje!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Przed chwilą otrzymałem potwierdzenie odnalezienia nowej gwiazdy zmiennej, która jest wyjątkowa :) To węglówka (typ C), zmienna typu M. To miryda, każdy z pewnością wie jak zachowuje się Mira :) Mamy pulsującą gwiazdę o długim okresie oraz sporej amplitudzie zmian jasności. Ponieważ nowo odkryta zmienna (IRAS 23397+5839) jest bardzo słaba, potrzebne dla niej będą dodatkowe obserwacje do jej lepszego poznania.

Zmienna znajduje się w Kasjopei i jest dobrze widoczna z terenu Polski. W momencie maksimum osiąga 15.6 magnitudo i obecnie zbliża się do osiągnięcia tej wartości (maksimum wypada pod koniec listopada). Okres wynosi 330 dni i jest dość dobrze określony. Ale najbardziej co potrzeba, to uzyskanie jej jasności w minimum! I tutaj proszę innych o pomoc w obserwacjach, w celu określenia jasności tej mirydy w okolicach minimum blasku. Osoby współuczestniczące zostaną uwzględnione w karcie VSX (może coś więcej się znajdzie?) dzięki pomocy w określeniu jej charakteru.

Dane ASAS-SN sięgają tylko i wyłącznie do 16.8 mag i głębiej niestety nie zejdziemy :( W archiwalnych danych można było doszukać się, że w katalogu UCAC3 gwiazda została sklasyfikowana mając 17.9 mag w filtrze V. Czyli to już o 1 magnitudo lepiej, a znając mirydy - pewnie jest nieco głębiej. Nie zdziwiłbym się, gdyby to było poniżej 20 mag.

68921222 108c 47e0 8566 0f1ce112569a

W jaki sposób można pomóc? Potrzebne są dwie obserwacje - wykonane mniej więcej teraz oraz za pół roku. Należy wykonać dwa zdjęcia - w okresie maksimum i w okolicy minimum. Mówiłem przed chwilą o bardzo małych jasnościach, sięgających 18-20 mag. To dość dużo. Ale sprawę ułatwia fakt, że gwiazda jest silnie czerwona. Jeśli skorzystamy z kamerki ASI bez filtra IR-cut, sporo światła dojdzie nam z okolic podczerwieni. W filtrze "R" jest już o 2 mag jaśniejsza niż przy "V". W momencie, gdy miryda ma obecnie 16 mag, kamerka w full spectrum będzie tak jasna, jak okoliczne gwiazdy mające 13 mag. Stąd sprawa jest ułatwiona.

Ale dlaczego potrzebujemy fotografię teraz i później? Chodzi tutaj o kalibrację do V mag. Jeśli dzisiaj ASAS-SN zmierzył na 16.2 mag, a my na full spectrum na 13.6 mag, wystarczy tylko przesunąć w osi Y o 2.6 mag w dół. Tak słabe obiekty (18+ mag) nie wymagają precyzji do drugiej cyfry po przecinku. Jeśli w minimum złapiemy ją w okolicy 21.0 mag (+/- 0.2 mag), to i tak będzie dobrze określona. No to teraz, jeśli w minimum oceniliśmy gwiazdę na 18.2 mag, to wystarczy u siebie dodać o 2.6 mag i wyjdzie 20.8 magnitudo w V. Taka precyzja do VSX wystarczy! I tyle byśmy dopisali w karcie VSX, gdzie obecnie mamy "<17.9 mag". Przy samej kalibracji w minimum, takiej oceny nie przeprowadzimy - bo i tak ledwo obiekt może się łapać na klatkach i będzie bardzo niedokładne. Jakakolwiek obserwacja z Waszej strony jest na wagę złota. Ja z obiektywem 300mm f/2.8 sięgam nie głębiej niż 18 mag, więc jeśli IRAS 23397+5839 osłabnie poniżej 20.5 mag w filtrze V, to nadal nie uzyskam jasności gwiazdy w minimum blasku. Posiadacie większy sprzęt i stąd istnieje prośba, aby spędzić 15-30 minut na zrobieniu zdjęcia teraz oraz w okolicy minimum. Koniecznie musi to być wykonane przez ten sam zestaw (kamera i teleskop) ze względu na to samo spektrum. Minimalny wymagany zasięg (robimy bez filtra, nawet L!) wynosi 18 mag na finalnym stacku. A jeśli zejdziemy głębiej, to lepiej :) A na pewno za wkład zostaniecie zapisani w odpowiednim miejscu ;)

A więc, pomożecie? :)

IRAS 23397+5839 JD plot (ASAS-SN).png

IRAS 23397+5839 phase plot.png

image.png

  • Lubię 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześć Gabriel, wchodzę w temat Newtonem 200mm, tylko niestety nie mam filtra fotometrycznego Cousine R tylko Johnson V, ale chyba można użyć TR czyli czerwony z kompletu RGB, choć będzie odbiegać od fotometrycznego standardu. Przy długim naświetlaniu 20 mag łapię, a po zestackowniu  20-30 klatek sporo dalej powinienem sięgnąć. Pozostaje pytanie o jasności gwiazd referencyjnych bo pewnie tak słabych nie ma pomierzonych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Generalnie nie powinno być tutaj większego problemu z filtrem i spokojnie moglibyśmy przeprowadzić obserwację również bez niego. Wskaźnik barwy gwiazdy nie zmieni się znacznie. Wiadomo, że nie będzie tutaj świetna dokładność (pewnie do 0.5 mag), stąd różnice np. 18.3 i 18.5 między katalogami nie będą tak znaczące. Teraz średnio stoję z czasem, więc wkrótce moglibyśmy opracować więcej szczegółów :)

Obiekt ten znalazłem przeglądając bazę, czyli na działam na dwa fronty. Jeśli znajdę coś wartego uwagi (jak to), zawsze można rozpocząć kampanię obserwacyjną, aby w pełni poznać dany obiekt. Jak na razie, znalazłem tylko dwie potencjalne mirydy (ze względu na jasności w VizieR), jednak nie potrafię ustalić jej jasności. Nigdy nie jaśnieją bardziej niż 16.8 mag, stąd ASAS-SN nie ma żadnych obserwacji. Powinienem jeszcze przejrzeć jaką jasność podają różne katalogi - jeśli jeden podaje 18 mag, a inny 20 mag - coś jest na rzeczy :)

Wrzucam jeszcze fotkę mirydy ze zdjęć Digital Sky Survey:

image.png

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę się dziś przewiewa, może uda mi się ją sfotografować. Na razie bez filtra i w filtrze TR z małego APO (102mm) bo bardzo silny wiatr targa Newtonem.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Coś mi tu nie pasuje. Chcecie określić jasność w V i proponujesz naświetlanie full spectrum???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Miszuda napisał:

Coś mi tu nie pasuje. Chcecie określić jasność w V i proponujesz naświetlanie full spectrum???

Tak, chodzi późniejsze przesunięcie na podstawie danych ASAS-SN. Do robienia przez filtr V potrzebowalibyśmy półmetrowe lustro. Wątpię, aby tacy się znaleźli. A tak, można skorzystać z "myku", czyli wykorzystać dużą jasność w dłuższych falach. Sam obserwuję też zmienne w unfiltered i wychodzi lepsza dokładność niż przez V.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, LibMar napisał:

Tak, chodzi późniejsze przesunięcie na podstawie danych ASAS-SN. Do robienia przez filtr V potrzebowalibyśmy półmetrowe lustro. Wątpię, aby tacy się znaleźli. A tak, można skorzystać z "myku", czyli wykorzystać dużą jasność w dłuższych falach. Sam obserwuję też zmienne w unfiltered i wychodzi lepsza dokładność niż przez V.

Co to za technika? Nie ma żadnej możliwości odsiania sygnału z FS do V. Co więcej, natężenie różnych fal różni się od kierunku i odjęcie stałego współczynnika i to w dodatku nie dokładnie wyznaczonego w żaden sposób nie będzie miearodajne!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do zmiennych zaćmieniowych dużego znaczenia nie ma. Tutaj masz przykładową obserwację zmiennej zaćmieniowej. Niebieskie z ASAS-SN są w V, moje (żółte) w full spectrum przesunięte do poziomu V. I to im wystarczy.

2MASS J20160702+1804445 phase curve.png

Przeszkodą byłby tutaj zmienny wskaźnik B-V, który może delikatnie zmienić się przy zmiennych pulsujących (jednocześnie zmieni się przy V-R, V-I itd). Jednak są to różnice nieznaczne (czyt. < 0.2). Ocena pomiaru gwiazdy o jasności poniżej 20 mag i tak nie będzie super dokładna, żeby podawać co do 0.01 mag. Nie znajdziesz takiej dla innych, bo tak głęboko nie sięgamy.

Mamy do wyboru - robić przez V, ale w ogóle jej nie zarejestrować w minimum (bo w V za słaba), albo w full spectrum i określić z grubsza blask na podstawie przesunięcia, które będzie różniło się najwyżej o 0.2 mag. Jeśli wyjdzie nam wynik 20.4 mag (+/- 0.3 mag), to i tak będzie sukces, bo to nie 22 czy 23 mag. Chyba kumasz o co mi chodzi. Lepiej mieć z grubsza określony pomiar niż w ogóle. To obiekt na granicy szumu, już on wprowadzi większy błąd niż różnica w B-V. No chyba, że znajdziesz nam półmetrowy teleskop, to z chęcią byśmy dołożyli filterek V. Nie pracuję w dużym obserwatorium, tylko robię najmniejszymi kosztami jak tylko się da. Nie stać mnie, robię co jest w zasięgu. A to jest trudniejszy cel, stąd przyszedłem w sprawie pomocy od innych. Zresztą i tak dopiszemy w VSX, że obserwacje były prowadzone bez filtra i dokonaliśmy jedynie przesunięcia na podstawie danych V.

Jeszcze jako ciekawostkę dodam, obserwacje NSVS są robione w R1, a w ASAS-SN w V. Kiedy moderator VSX prosi mi o uwzględnienie obu, każe zastosować przesunięcie względem siebie mimo to, że bywają jaśniejsze niż 13 mag i były robione w różnych filtrach!

Miryda jest jednocześnie węglówką i ciągle tam zachodzą procesy powstawania pyłu - te maksima i minima i tak będą się różniły w kolejnych latach. Tylko kwestia tego, jaka jest amplituda, bo za każdym razem wyjdzie dość podobnie. Tego typu gwiazdki nie powinny mieć dużych zmian blasku i są szanse, że w minimum nie schodzi nawet poniżej 20 mag w V (~17.5 mag w R).

Aż specjalnie pogrubiłem w pierwszym poście, bo spodziewałem się takiej odpowiedzi :) A pewnie jeszcze lepiej by było, abym nie rozpoczynał grupowych projektów. Jeszcze pamiętam Twój komentarz na FB, że co to za pomysł rejestrować tranzyt egzoplanety lustrzanką :))

Cytuj

Taka precyzja do VSX wystarczy!

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, LibMar napisał:

Do zmiennych zaćmieniowych dużego znaczenia nie ma. Tutaj masz przykładową obserwację zmiennej zaćmieniowej. Niebieskie z ASAS-SN są w V, moje (żółte) w full spectrum przesunięte do poziomu V. I to im wystarczy.

2MASS J20160702+1804445 phase curve.png

Przeszkodą byłby tutaj zmienny wskaźnik B-V, który może delikatnie zmienić się przy zmiennych pulsujących (jednocześnie zmieni się przy V-R, V-I itd). Jednak są to różnice nieznaczne (czyt. < 0.2). Ocena pomiaru gwiazdy o jasności poniżej 20 mag i tak nie będzie super dokładna, żeby podawać co do 0.01 mag. Nie znajdziesz takiej dla innych, bo tak głęboko nie sięgamy.

Mamy do wyboru - robić przez V, ale w ogóle jej nie zarejestrować w minimum (bo w V za słaba), albo w full spectrum i określić z grubsza blask na podstawie przesunięcia, które będzie różniło się najwyżej o 0.2 mag. Jeśli wyjdzie nam wynik 20.4 mag (+/- 0.3 mag), to i tak będzie sukces, bo to nie 22 czy 23 mag. Chyba kumasz o co mi chodzi. Lepiej mieć z grubsza określony pomiar niż w ogóle. To obiekt na granicy szumu, już on wprowadzi większy błąd niż różnica w B-V. No chyba, że znajdziesz nam półmetrowy teleskop, to z chęcią byśmy dołożyli filterek V. Nie pracuję w dużym obserwatorium, tylko robię najmniejszymi kosztami jak tylko się da. Nie stać mnie, robię co jest w zasięgu. A to jest trudniejszy cel, stąd przyszedłem w sprawie pomocy od innych. Zresztą i tak dopiszemy w VSX, że obserwacje były prowadzone bez filtra i dokonaliśmy jedynie przesunięcia na podstawie danych V.

Jeszcze jako ciekawostkę dodam, obserwacje NSVS są robione w R1, a w ASAS-SN w V. Kiedy moderator VSX prosi mi o uwzględnienie obu, każe zastosować przesunięcie względem siebie mimo to, że bywają jaśniejsze niż 13 mag i były robione w różnych filtrach!

Miryda jest jednocześnie węglówką i ciągle tam zachodzą procesy powstawania pyłu - te maksima i minima i tak będą się różniły w kolejnych latach. Tylko kwestia tego, jaka jest amplituda, bo za każdym razem wyjdzie dość podobnie. Tego typu gwiazdki nie powinny mieć dużych zmian blasku i są szanse, że w minimum nie schodzi nawet poniżej 20 mag w V (~17.5 mag w R).

Aż specjalnie pogrubiłem w pierwszym poście, bo spodziewałem się takiej odpowiedzi :) A pewnie jeszcze lepiej by było, abym nie rozpoczynał grupowych projektów. Jeszcze pamiętam Twój komentarz na FB, że co to za pomysł rejestrować tranzyt egzoplanety lustrzanką :))

 

W takim razie skłądajcie projekty na większe teleskopy. Pojedyncze godziny są zawsze w zasięgu. A będziecie mieli to zrobione porządnie. 
Co do detekcji lustrzanką, nie pamiętam, ale nie wykluczam. Dziś tak szybko postępuje rozwój, że kto wie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Celem kampanii jest też pokazanie, że amatorzy sami mogą są działać i nie trzeba być z wykształcenia astronomem. Ja jestem zwolennikiem samodzielnych obserwacji i dawania szansy amatorom, aby się wykazali. Nie chcę przekazywać takich zadań komuś, kto zrobiłby za mnie/za nas. Dlatego wielki plus mam do naukowców pracujących przy TESS, gdyż amatorom (i tym lepiej wyposażonym) dają pole do popisu przy analizie i identyfikacji gwiazd z egzoplanetami.

Dlatego projekt będzie kontynuowany w takiej formie, w jakim jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że koledze @Miszuda chodziło raczej o aplikowanie o dostęp do większego teleskopu. Zdalnych obserwatoriów jest coraz więcej i wciąż powstają nowe. Niektóre z tych przyrządów mają całkiem pokaźne lustra i są zaopatrzone w cały zestaw filtrów (np. 0.61m T24 z iTelecope.net). Dla niedługich sesji  ceny też są do przełknięcia. Doskonale wiem, że odkrycie z własnego obserwatorium i dokonane na własnym sprzęcie smakuje zupełnie inaczej, ale od czasu można skorzystać z "większego oka" ;) Tak czy inaczej życzę powodzenia i bardzo się cieszę @LibMar że skłonisz trochę osób do tej formy aktywności astro.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fakt, choć ceny mogą być dobre, jednak w moim przypadku finansowym to jeszcze poza zasięgiem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczorajsza sesja obserwacyjna udała się połowicznie. Wiatr uniemożliwił założenie Newtona 200mm więc fociłem małym APO 102Q. zebrałem 38 klatek po 90 sek. Dłużej nie paliłem ze względu na spore LP i przechodzące co chwila chmury, które zmuszały do przerw. W planach miałem fotografię bez filtra i to się udało. Potem jeszcze chciałem zrobić z filtrem czerwonym i niebieskim. Niestety ok. 23:00 się całkiem zaciągnęło i nici z planów.

   Na załączonym zdjęciu zasięg oceniam na prawie 20 mag. Tak więc większą tubą i z dłuższym naświetlaniem przy dobrym seeingu dojdę do + 21 i jest szansa na uchwycenie minimum blasku. Uważam też, że zastosowanie filtrów nie powinno drastycznie obniżyć zasięgu (po prostu z filtrem będę naświetlał 3-4x dłuższe klatki) tak więc fotometria w paśmie R wydaje się możliwa (w B jasność pewnie zejdzie poniżej zasięgu ze względu na indeks barwy).

   Jest tylko mały kłopot z gwiazdkami referencyjnymi. Te zaznaczone, są o trzy rzędy wielkości za jasne i fotometria  w oparciu o nie będzie mało dokładna. Kolejny kłopot to to, że w minimum które wystąpi za 6-7 miesięcy Cassiopea będzie nisko nad horyzontem, z mojej miejscówki łunie świateł Warszawy.

Poniżej zdjęcie okolicy gwiazdy zmiennej, crop 170%  FOV 30'

APO 102Q f5.1,   filtr L: 38x90 sek.

59e11474f12a4_171012MiraLibmaris.thumb.jpg.a31bb542397690d6ffe2115ee50d1c36.jpg

Edytowane przez Grzędziel
  • Lubię 2
  • Kocham 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wierzę - pogoda się zrobiła. Właśnie wypaliłem jedną klatkę w R. Jak się uda to chcę zrobić 10xR i 10xB po 300 sek.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Świetna fotka! Chciałem na oko ocenić jej jasność korzystając z sąsiednich gwiazd, tylko w tym momencie DSS ze Stellarium przestało działać... To zajrzę do tego jutro :) Ciekawe co wyjdzie po dołożeniu R i B. Po złożeniu w fotometryczny RGB z pewnością zobaczymy piękny kolorek :)

Mój zestaw nie pociągnie dłużej niż 20-30 sekund, a w V nie spodziewam się, aby jakoś specjalnie wybijała się u mnie z tła. f/2.8 też robi swoje i koniecznie trzeba robić offsety do fotometrii.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, LibMar napisał:

Celem kampanii jest też pokazanie, że amatorzy sami mogą są działać i nie trzeba być z wykształcenia astronomem. Ja jestem zwolennikiem samodzielnych obserwacji i dawania szansy amatorom, aby się wykazali. Nie chcę przekazywać takich zadań komuś, kto zrobiłby za mnie/za nas. Dlatego wielki plus mam do naukowców pracujących przy TESS, gdyż amatorom (i tym lepiej wyposażonym) dają pole do popisu przy analizie i identyfikacji gwiazd z egzoplanetami.

Dlatego projekt będzie kontynuowany w takiej formie, w jakim jest.

Chodziło mi raczej o zdalne obserwatoria umożliwiające samodzielne wykonanie obserwacji. Wkład amatorów w dzisiejszą astronomię jest oczywisty, a Ty Gabriel jesteś tego dobrym przykładem.

  • Lubię 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Potem domyśliłem się z postu Jagho :) To świetny sposób na rozszerzenie obserwacji, tylko w moim przypadku "biedny student" jest trafnym określeniem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×