Skocz do zawartości
Adam_Jesion

Montaże Avalon w PL - promocja

Rekomendowane odpowiedzi

Do marek, które reprezentuję w PL dopisuję ostatnią umowę - Avalon Instruments. To marka znana w wielu krajach, ale u nas - bieda. Po części wynika to z faktu, że nic o nich nie wiemy, a po drugie - z ceny (ASA też droga, a udało się sporo ich tu sprzedać).

Dlaczego Avalon? Biorąc pod uwagę, że ostatnio nie wymagamy już super długich ekspozycji, co więcej, dojrzewamy do decyzji, że astrofotografia mobilna to jedyna sensowna droga, to potrzebujemy premium montaż, który ma świetne parametry, zerowy luz (ważniejsze od PE), oraz jest mobilny, czyli łatwo się składa i można go zabrać np. do RPA (nie wymaga ciężkich przeciwwag).

 

Przykładowe ceny katalogowe za zestaw ze statywem (można kupić bez):

AVALON M-UNO SINGLE FORK EQUATORIAL MOUNT STARGO BLUETHOOTH OR WIFI VERSION

http://www.avalon-instruments.com/products/m-uno-equatorial-mount

AVM1DSGBT Avalon M-Uno Dual: Single Fork Equatorial Mount with predisposition for second saddle (not included), Fast-Reverse technology, StarGO BT Version, Dovetail 3" clamp, C.W. 0.5 Kg with holder, Handle, Polar Finder, Power Supply 15V/4 A.

4803,00 euro (20508,81 zł) netto.

 

AVALON M-ZERO SINGLE FORK, EQUATORIAL/ALTAZIMUTH MOUNT KIT WITH T-POD, STARGO BT or WIFI

http://www.avalon-instruments.com/products/m-zero-equatorial-azimuthal-mount

Avalon M-ZERO Single Arm Equatorial/Altazimuth Mount, Fast-Reverse technology, StarGO BLUETHOOTH version, Dovetail GP" clamp, weight 0.5 Kg with holder, T-POD 90 tripod, carrying bags, Power Supply 15V/4 A.

3408,00 euro (14552,16 zł) netto.

plus opcjonalnie różne różniste akcesoria.

 

Będę zamawiał na dniach kilka inicjalnych sztuk więc masz wyjątkową okazję dopisać się do zamówienia i z tej okazji zgarnąć atrakcyjny rabat. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to zapraszam na priwa - ponegocjujemy.

Myślę, że to może być bardzo ciekawa propozycja dla ludzi, którzy cenią sobie jakość, wiedzę już, czego potrzebuję i są w stanie docenić wyjątkowe cechy Avalonów:

  • możliwość zakupienia wersji dla 2 teleskopów (podwójny fork, drugi teleskop, albo guider)
  • fotografia bez pier-flipa (nie musisz w nocy tracić czasu na przestawianie montażu, co w astrofoto wyjazdowym ma znaczenie dla czasu i problemów)
  • produkcja europejska, więc zupełnie inna jakość niż chińska 
  • duża nośność w stosunku do wagi montażu/zestawu
  • specyficzna konstrukcja drastyczne ograniczenia ilość potrzebnych przeciwwag (czasami do zera), czyli koszt transportu lotniczego znacząco spada
  • niskie zapotrzebowanie na prąd
  • unikatowy patent na napęd paskowy dający bardzo gładki tracking bez żadnych luzów (backlashes) - tu więcej o samej technologii napędu Linear Fast Reverse: http://www.avalon-instruments.com/products/linear-equatorial-mount

 

A tu strona jednego z użytkowników. Jest sporo wiedzy użytkowej.

http://www.alessandrofalesiedi.it/equipment/avalon-m-1en/

tracking 20 min przy ogniskowej 5,6 metra.

M42-20min-C11-f20-1.jpg

 

A poniżej kilka zdjęć samych montaży (Uno i Zero).

 

m-uno-equatorial-mount_013.jpg

m-uno-equatorial-mount_02_400.jpg

m-uno-equatorial-mount-celestron_002.jpg

time-lapse.png.jpg

m-zero-telescope-mount-altazimuthal-1000.jpg

m-zero-bags_006-rit-1000.jpg

stargo-wifi_10-rit-1000.png

M-zero-equatorial-mount-FSQ106_2.jpg

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm :) i to z takiej krótkiej osiuni Ra :uhm:

 

Edytowane przez HAMAL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze kocham te montaże, ale ich cena sprawia że budzę się w nocy cały spocony :(

Ten tracking 20min z guiderem czy bez? Bo nie mogę się doszukać(nie wiem czy wina zmęczenia czy po prostu nie ma :P)

@edit 

jednak znalazłem

Edytowane przez .michaś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę spytać jak działa lunetka biegunowa skoro zasłania ja sprzęt wiszący na osi dec? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Tayson napisał:

Mogę spytać jak działa lunetka biegunowa skoro zasłania ja sprzęt wiszący na osi dec? 

Nie wiem :P Nie lubię opisywać takich rzeczy bez samodzielnych testów. Będę miał sprzęt, to dam znać.

btw - Avalon sprzedaje głównie zestawy z PolarFinderem, więc lunetka klasyczna może być zbędna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że jako akcesorium jest też zewnętrzny bracket na lunetkę, to pewnie dla tych, którzy wolą klasycznie ustawiać polarną. 

m-uno-polarfinder-kit_15-400.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.10.2017 o 17:42, Adam_Jesion napisał:

3408,00 euro (14552,16 zł) netto.

:icon_eek: Boże przenajświętszy! Chyba najdroższy montaż mobilny na świecie. Ok, jest super i w ogóle, ale kogo na to stać? Cóż, jakiś margines ludzi gotowych tyle zapłacić się znajdzie, ale to już totalnie elitarny montaż (chyba nawet bardziej od ASA, porównując stosunek ceny do możliwości). Miałem nadzieję, że będzie choć trochę taniej, niż w TS, ale niestety cena praktycznie identyczna. Cóż, może kiedyś, jak będę zarabiać po 20k...

Ciekawi mnie kwestia przekładni. Jak dobrze rozumiem, nie ma tam ślimacznicy, a jedynie 4 stopniowa przekładnia paskowa. No ok, tylko jak uzyskać tak małe błędy na tak maleńkich kółkach (patrząc na średnicę osi)? Gdzieś są wykresy lub deklaracje producenta co do PE? Czy ten montaż nadaje się do zastosowań bez guidingu np pod 300 mm? A może jedynie z guidingiem (z którym to rewelacyjnie współpracuje)?

A tak generalnie, wreszcie sobie uświadomiłem, co to jest za rodzaj montażu. To jest montaż widłowy z jedną widłą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak największe osie stosuje się w przekładniach ślimakowych by minimalizować wpływ luzów tego rozwiązania. W przekładni paskowej rozmiar osi (a właściwie ostatniego koła) ma głównie wpływ na przenoszony moment.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, MateuszW napisał:

:icon_eek: Boże przenajświętszy! Chyba najdroższy montaż mobilny na świecie. Ok, jest super i w ogóle, ale kogo na to stać? Cóż, jakiś margines ludzi gotowych tyle zapłacić się znajdzie, ale to już totalnie elitarny montaż (chyba nawet bardziej od ASA, porównując stosunek ceny do możliwości). Miałem nadzieję, że będzie choć trochę taniej, niż w TS, ale niestety cena praktycznie identyczna. Cóż, może kiedyś, jak będę zarabiać po 20k...

Ciekawi mnie kwestia przekładni. Jak dobrze rozumiem, nie ma tam ślimacznicy, a jedynie 4 stopniowa przekładnia paskowa. No ok, tylko jak uzyskać tak małe błędy na tak maleńkich kółkach (patrząc na średnicę osi)? Gdzieś są wykresy lub deklaracje producenta co do PE? Czy ten montaż nadaje się do zastosowań bez guidingu np pod 300 mm? A może jedynie z guidingiem (z którym to rewelacyjnie współpracuje)?

A tak generalnie, wreszcie sobie uświadomiłem, co to jest za rodzaj montażu. To jest montaż widłowy z jedną widłą :)

Dla takich przekładni pasowych błędy kształtu koła, zmienność grubości pasa czy zmiana długości pasa przy zmianach temperatury będą wprowadzać błąd okresie dziesiątek minut czy godzin. Największe wątpliwości mam co do podatności pasa ostatniego stopnia - głównie jaka jest odporność na wzbudzanie się drgań skrętnych się przez wiatr.

Z konstrukcyjnego punktu widzenia lepsze wydawały się montaże na przekładniach falowych, ale z tego co widzę chronos mount chyba padł - jest jeszcze koreańska firma http://www.hobym.net/ ale nie wiem ile te monty kosztują. Problemem jest cena przekładni stosowanych głównie w robotach przemysłowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Krzychoo226 napisał:

Jak największe osie stosuje się w przekładniach ślimakowych by minimalizować wpływ luzów tego rozwiązania. W przekładni paskowej rozmiar osi (a właściwie ostatniego koła) ma głównie wpływ na przenoszony moment.

Zapominasz o podstawowej kwestii, a mianowicie wpływu średnicy na dokładność prowadzenia. Im większa ślimacznica, tym jej błędy są proporcjonalnie mniej widoczne (bo liniowo wykonuje ona większy obrót, niż mniejsza zębatka). Tak samo powinno się to zachowywać w kołach paskowych.

16 minut temu, bartolini napisał:

Dla takich przekładni pasowych błędy kształtu koła, zmienność grubości pasa czy zmiana długości pasa przy zmianach temperatury będą wprowadzać błąd okresie dziesiątek minut czy godzin.

Tak, błędy które wymieniasz będą faktycznie mało istotne. Ale co innego błędy wynikające z kształtu zęba kółka i paska - te błędy będą w okresie obrotu o jeden ząbek, czyli analogicznie do przekładni ślimakowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, MateuszW napisał:

Zapominasz o podstawowej kwestii, a mianowicie wpływu średnicy na dokładność prowadzenia. Im większa ślimacznica, tym jej błędy są proporcjonalnie mniej widoczne (bo liniowo wykonuje ona większy obrót, niż mniejsza zębatka). Tak samo powinno się to zachowywać w kołach paskowych.

Masz rację, niemniej jednak jeżeli kilka zębów na raz łapie kontakt to większa ich ilość już niewiele zmieni. Przy 4 stopniach możesz bezproblemowo uzyskać przełożenie 1:1000 i więcej. Luzów tu nie ma więc zapomnij o klasycznych problemach ślimaka i ślimacznicy, a profil GT2 powstał właśnie po to by zazębianie się koła i paska nie wprowadzało tarć i zniekształceń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Krzychoo226 napisał:

Masz rację, niemniej jednak jeżeli kilka zębów na raz łapie kontakt to większa ich ilość już niewiele zmieni. Przy 4 stopniach możesz bezproblemowo uzyskać przełożenie 1:1000 i więcej. Luzów tu nie ma więc zapomnij o klasycznych problemach ślimaka i ślimacznicy, a profil GT2 powstał właśnie po to by zazębianie się koła i paska nie wprowadzało tarć i zniekształceń.

Ok, może faktycznie z uwagi na zazębienie w zasadzie połowy dostępnych zębów w przekładni paskowej niejako uśredniamy problemy związane z kształtem zębów.

A co do luzów, moje doświadczenia z paskami jakoś sceptycznie to widzą... Bo niby nie ma tu klasycznego luzu związanego z niedopasowaniem zębów, ale powstają pseudo luzy z powodu elastyczności pasków (choć tu może jakiś super materiał rozwiąże sprawę). W każdym razie, na "zwykłych" paskach z neoprenu widać ten efekt bardzo wyraźnie.

 

Powstaje tu pytanie, dlaczego większość producentów nie stosuje takiego rodzaju przekładni? Gdzie jest haczyk? Bo wydaje się, że cenowo jest to tańsze wyjście.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.10.2017 o 17:42, Adam_Jesion napisał:

... to potrzebujemy premium montaż, który ma świetne parametry, zerowy luz (ważniejsze od PE)..

Proszę o rozwinięcie myśli odnośnie zerowego luzu. Do tej pory czytałem, że ważny jest gładki PE. W osi RA kierunek się nie zmienia podczas naświetlania klatki. Guiding przyspiesza lub zwalnia maksymalnie np o 0.5x prędkości śledzenia.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MateuszW napisał:

Ok, może faktycznie z uwagi na zazębienie w zasadzie połowy dostępnych zębów w przekładni paskowej niejako uśredniamy problemy związane z kształtem zębów.

A co do luzów, moje doświadczenia z paskami jakoś sceptycznie to widzą... Bo niby nie ma tu klasycznego luzu związanego z niedopasowaniem zębów, ale powstają pseudo luzy z powodu elastyczności pasków (choć tu może jakiś super materiał rozwiąże sprawę). W każdym razie, na "zwykłych" paskach z neoprenu widać ten efekt bardzo wyraźnie.

 

Powstaje tu pytanie, dlaczego większość producentów nie stosuje takiego rodzaju przekładni? Gdzie jest haczyk? Bo wydaje się, że cenowo jest to tańsze wyjście.

Są paski ze stalowymi wzmocnieniami, szerokie i wytrzymałe, elastyczność będzie zawsze, ale da się to korygować.

Haczyk polega na rozmiarze przekładni i komplikacjach przy projektowaniu sztywnych sprzęgieł, :) bo napędu nie da się tak po prostu rozłączyć w prosty sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, rambro napisał:

Proszę o rozwinięcie myśli odnośnie zerowego luzu. Do tej pory czytałem, że ważny jest gładki PE. W osi RA kierunek się nie zmienia podczas naświetlania klatki. Guiding przyspiesza lub zwalnia maksymalnie np o 0.5x prędkości śledzenia.

Z pewnością zerowy luz jest ważny w osi Dec, ale w RA faktycznie nie powinien mieć znaczenia (może poza przypadkiem, gdy wiatr miota nam sprzętem po tym luzie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Krzychoo226 napisał:

Haczyk polega na rozmiarze przekładni i komplikacjach przy projektowaniu sztywnych sprzęgieł, :) bo napędu nie da się tak po prostu rozłączyć w prosty sposób.

Ja tam mogę mieć NEQ6 bez sprzęgieł, dam sobie radę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, MateuszW napisał:

Ja tam mogę mieć NEQ6 bez sprzęgieł, dam sobie radę :)

Ciekawe jak wyważysz montaż ;)

Co do luzu, wyobraźmy sobie sytuację w której montaż zwiększa prędkość by wykonać korektę, następnie przełącza się w prędkość śledzenia. Teoretycznie wszystko ok... Tylko że teleskop dalej przemieszcza się z większą prędkością, bo z racji luzu nic go nie spowolniło. Montaż zmniejsza prędkość, ale póki teleskop nie pokona całego luzu korekty nie mają wpływu na zachowanie teleskopu. PE który da się guidować nie ma najmniejszego znaczenia, ważne żeby tracking miał gładki przebieg.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Krzychoo226 napisał:

Ciekawe jak wyważysz montaż ;)

Kupię sobie drugiego na ślimaku do wyważania, i tak mnie tanio wyjdzie w porównaniu z konkurencją :)

6 minut temu, Krzychoo226 napisał:

Co do luzu, wyobraźmy sobie sytuację w której montaż zwiększa prędkość by wykonać korektę, następnie przełącza się w prędkość śledzenia. Teoretycznie wszystko ok... Tylko że teleskop dalej przemieszcza się z większą prędkością, bo z racji luzu nic go nie spowolniło. Montaż zmniejsza prędkość, ale póki teleskop nie pokona całego luzu korekty nie mają wpływu na zachowanie teleskopu. PE który da się guidować nie ma najmniejszego znaczenia, ważne żeby tracking miał gładki przebieg.

Tak by było w matematycznym przypadku. Ale w rzeczywistości mamy jeszcze opory wynikające z wszelakiego tarcia. Z tego powodu teleskop zatrzyma się (znaczy "oprze" o ząbek przekładni) dość szybko. Ale masz rację, że zniwelować się tego całkiem nie da, to nieustanna walka tarcia i bezwładności sprzętu. W sumie... nigdy nie myślałem o tym problemie, dzięki za wskazanie go :)

Edytowane przez MateuszW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe w takim razie - te czterostopniowe przekładnie paskowe  -  gdzie się mieszczą? W środku tej grubej L-ki oznaczonej na biało? Czy gdzie indziej? Bo wydaje się, że nie może to być mała rzecz... Swoją drogą skoro to takie proste (czy jednak nie proste? Wciąż nie odpowiedziano na pytanie - gdzie haczyk?) Może ktoś kiedyś spróbuje chociaż w jednej osi samemu zrobić takie cudo? :)

Osobiście jednak uważam enkodery za lepszą drogę zamiast montażu nastawionego pod super guiding - wydaje mi się, że auto guiding stał się napędzaczem trochę biznesu - więcej obciążenia, więcej złączek, więcej kamer, więcej sprzętu, komercyjnie strzał w dziesiątkę dla tak niszowej gałęzi jak astrofoto. A efekty działania enkoderów widzę w pracach wessela. Dla ogniskowych poniżej 1000mm a przecież w mobilnym sprzęcie się takich nie używa...? to chyba i guiding i enkodery dają podobną wyjściową jakość zdjęcia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Behlur_Olderys napisał:

Ciekawe w takim razie - te czterostopniowe przekładnie paskowe  -  gdzie się mieszczą? W środku tej grubej L-ki oznaczonej na biało? Czy gdzie indziej? Bo wydaje się, że nie może to być mała rzecz... Swoją drogą skoro to takie proste (czy jednak nie proste? Wciąż nie odpowiedziano na pytanie - gdzie haczyk?) Może ktoś kiedyś spróbuje chociaż w jednej osi samemu zrobić takie cudo? :)

Osobiście jednak uważam enkodery za lepszą drogę zamiast montażu nastawionego pod super guiding - wydaje mi się, że auto guiding stał się napędzaczem trochę biznesu - więcej obciążenia, więcej złączek, więcej kamer, więcej sprzętu, komercyjnie strzał w dziesiątkę dla tak niszowej gałęzi jak astrofoto. A efekty działania enkoderów widzę w pracach wessela. Dla ogniskowych poniżej 1000mm a przecież w mobilnym sprzęcie się takich nie używa...? to chyba i guiding i enkodery dają podobną wyjściową jakość zdjęcia?

O tutaj jest grafika

avalon-linear-antrieb.jpg

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 84 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 16 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.