Skocz do zawartości
Tomasz_Habaj

NGC7822 po wieloletniej przerwie

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Tomasz_Habaj napisał:

Długo musiałem czekać, aby móc w końcu zrobić jakieś zdjęcie (nie licząc jedno klatkowców). Automatyzacja obserwatorium, zmiany setupu, brak czasu, itp., itd. ....

No ale w końcu udało mi się złożyć na szybko zestaw i wykorzystując urlop poskładać wszystko razem. Sukces połowiczny, bo kilka elementów nie chce ze sobą do końca współpracować, ale udało się to wszystko jakoś zdalnie odpalić.

Wybór padł na mgławicę NGC7822. J kiedyś ja fotografowałem w szerszym ujęciu i z tamtego zdjęcia wykorzystałem kanały OIII i SII.

Na ten moment to tylko Ha 16x600s, APO130+SX694. Materiał zbierany w dwie noce, przy czym pierwsza była zdecydowanie lepsza on drugiej.

Do HST wykorzystałem OIII - 20x900s, SII - 20x1200s, SV90T+ML8300.

 

NGC7822_SHO.jpg

No i po wielu latach przyszedł;) wk..wil parę osób w tym mnie i znów zniknie na kilka lat hehe

 

Kurde coś niesamowitego. Jak dla mnie bomba.

Gratuluje pięknego zdjęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szaleństwo....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skusiłeś mnie żeby ten obiekt zrobić w HST :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomasz,świetna fota! Jak widać astrofoto to jak jazda na łyżwach - się nie zapomina :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki wielkie.

Brakuje mi trochę szczegółu na mgławicy. I pewnie bym nie narzekał gdyby nie zdjęcia z pierwszej nocki gdzie FWHM miałem poniżej 1.4. Ale wtedy udało mi się uzbierać tylko 6 czy 7 klatek. A druga noc to już 2.0 i więcej.

Tak wyglądało niebo pierwszej nocki:

 

AllSky_13.10.2017.jpg

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem, że jak sobie czytam te Wasze opisy o poziomie FWHM (również w wielu innych watkach) to mam pewien problem.  Fotografowałem kilkoma równymi teleskopami i  w najlepszym przypadku  łapałem gdzieś w granicach 2,7.  W chwili obecnej fotografując Newtonem 200/1000 i QHY 163M, osiągam FWHM w najlepszym razie na poziomie 3,6.  Nie wiem jak sobie poradzić z tym faktem, czy to problem braku  elektromechanicznego focusera czy tylko położenia  mojej miejscówki ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, JaLe napisał:

Powiem, że jak sobie czytam te Wasze opisy o poziomie FWHM (również w wielu innych watkach) to mam pewien problem.  Fotografowałem kilkoma równymi teleskopami i  w najlepszym przypadku  łapałem gdzieś w granicach 2,7.  W chwili obecnej fotografując Newtonem 200/1000 i QHY 163M, osiągam FWHM w najlepszym razie na poziomie 3,6.  Nie wiem jak sobie poradzić z tym faktem, czy to problem braku  elektromechanicznego focusera czy tylko położenia  mojej miejscówki ?

Na jakich czasach masz te 3,6? Ja generalnie przy ostrzeniu dochodzę do okolic 1.5, ale na 10-cio minutowej klatce daje mi to już te okolice 3-4. 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, JaLe napisał:

Powiem, że jak sobie czytam te Wasze opisy o poziomie FWHM (również w wielu innych watkach) to mam pewien problem.  Fotografowałem kilkoma równymi teleskopami i  w najlepszym przypadku  łapałem gdzieś w granicach 2,7.  W chwili obecnej fotografując Newtonem 200/1000 i QHY 163M, osiągam FWHM w najlepszym razie na poziomie 3,6.  Nie wiem jak sobie poradzić z tym faktem, czy to problem braku  elektromechanicznego focusera czy tylko położenia  mojej miejscówki ?

Ważne jest zaznaczyć w jakich jednostkach FWHM się podaje. Z mojej miejscówki dla f=1000 mm i pixela 5,4 mikrona dobry seeing to FWHM < 2 pixeli czyli 2,22"  a typowy seeing to 2,5 pixela czyli ok 2,8". Dla Twojego setupu 2,8" to 3,6 pixela czyli u Ciebie seeing jest bardzo podobny jak u mnie.

Myślę, że wielu z nas podaje FWHM bez przeliczenia na sekundy łuku i stąd wartości na poziomie 1,2-1,5 co dla ogniskowych ok. 50 cm i pixeli 5,4 jest bez problemu do osiągnięcia.

  • Lubię 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.11.2017 o 20:13, Tomasz_Habaj napisał:

Długo musiałem czekać, aby móc w końcu zrobić jakieś zdjęcie (nie licząc jedno klatkowców). Automatyzacja obserwatorium, zmiany setupu, brak czasu, itp., itd. ....

No ale w końcu udało mi się złożyć na szybko zestaw i wykorzystując urlop poskładać wszystko razem. Sukces połowiczny, bo kilka elementów nie chce ze sobą do końca współpracować, ale udało się to wszystko jakoś zdalnie odpalić.

Wybór padł na mgławicę NGC7822....

Piękne zdjęcie, prosimy o kolejne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomek, przyglądając się zdjęciu (poza tym, że jest ono bardzo fajne) widoczna jest niewielka koma w rogach fotografii. To przy tym sensorze nie powinno występować chyba, że nie używasz FF czy RF. Na pomniejszonym zdjęciu w Ha gdzie profile gwiazd są i tak mocno zmniejszone tego tak nie widać ale zachęcam do wykonania regulowanej złączki i dobrania precyzyjnego back focusa tak aby w pogodną noc z bardzo dobrym seeingiem wybrać najlepsza konfigurację tej odległości. Najlepiej poruszać się od podanej przez producenta odległości w jedną i drugą stronę na początek po 1-2mm tak aby wyraźnie zobaczyć tą różnicę. Warto focusować na krótkich czasach gwiazdę i obserwować FWHM jak i korekcję pola w rogach zdjęcia. Po obraniu odpowiedniego kierunku należy dobrać precyzyjnie tą odległość. Ja mam wykonaną złączkę z pierścieniami dystansowymi od 0,5 - 1mm i 2 mm. Zachęcam wszystkich, którzy nie mogą wyostrzyć swoich zdjęć wedle oczekiwań do przeprowadzenia tej procedury. Oczywiście to jedna z wielu przyczyn nieostrych zdjęć ale warto to zrobić dokładnie i przeznaczyć na to kawałek idealnej nocy choć wiem jak ciężko się przełamać :D

W moim przypadku mój back focus podany przez Teleskop Service różnił się o prawie 2mm !!! Taka różnica wynikała z niespójnych danych ponieważ Riccardi nie podaje w specyfikacji odległości dla TECa 140.

Pamiętajcie również, że nie ma dwóch idealnie takich samych teleskopów jak i  flattenerów czy reduktorów i zawsze będą między nimi mniejsze bądź większe różnice nawet jeżeli kolega ma ten sam zestaw.  Yuri z TEC wykonuje swój FF z regulowaną na gwincie złączką pozwalającą dobrać idealnie back focus do produkowanych przez siebie teleskopów.

Dodatkową informacją jest fakt, że w refraktorach TS występuje niestety rozrzut jakości mechaniki, optyki i jej kolimacji. Dal pocieszenia powiem też, że w refraktorach TEC również.

Jakim refraktorem robiłeś to zdjęcie?

hej,

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bogdan, jest dokładnie tak jak piszesz z tym backfocusem. Już kiedyś to przerabiałem przy innym zestawie, gdzie od deklarowanego przez producenta backfocusa do tego gdzie uzyskiwałem najlepsze rezultaty było aż 5mm.

W tym zestawie używam dokładnie takiego reduktora jak Ty, tzn. Riccardi 0.75x.  Niestety nie mieszkam na stale w miejscu gdzie mam obserwatorium. Jestem tam 2 razy w ciągu roku i tylko wtedy mogę coś poprawić lub skorygować. Cały zestaw złożyłem dosłownie w jeden dzień (wszystkie elementy zaczynając od teleskopu poprzez kamerę, filtry, a kończąc na złączkach czekały w pudelkach tak jak je dostarczono  od dilerów). Zamawiając złączkę pod reduktor jako punkt startowy przyjąłem  backfocus podany przez producenta dla tego zestawu. To była złączka o stalej długości. Teraz mam już złączkę regulowaną, ale niestety muszę czekać do kolejnego urlopu aby ja zamontować (pod warunkiem, ze trafię na pogodę).

Dodatkowo w moim przypadku sprawę utrudniają 2 rożne zestawy filtrów: LRGB - 2mm grubości i NB - 3mm, a to jak zapewne wiesz tez ma wpływ na końcowy backfocus. Choć myślę, ze przy mojej niewielkiej matrycy, to nie będzie miało aż takiego wpływu.

Jeśli wierzyć wynikom CCDInspectora, to ja mam większy problem z nie-osiowością, aniżeli z nieprawidłowym backfocusem.

Co do refraktora to używam  TS Photoline 130 f/7.

 

 

 

CCDINS.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

15 godzin temu, Grzędziel napisał:

Piękne zdjęcie, prosimy o kolejne.

Chciał bym i to bardzo, tylko nie wiem kiedy to nastąpi. Pomijając pogodę, to jednym z problemów z jakimi się borykam jest ciągle zrywanie połączenia pomiędzy USB hubem, a komputerem. I chyba wiem gdzie lezy problem, ale niestety na odległość tego nie rozwiąże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomek warto by też poprawić tego inspektora w bezksiężycową noc jeżeli takiej nie miałeś? To też przyczynia się do błędnych odczytów korekcji widocznej jako centroid tła.

Chociaż widzę, że i na fotkach te lewe rogi są ciemniejsze! Co do reduktora to niestety Riccardi też mają duży rozrzut jakościowy, niestety to szkiełka robione już w Chinach a nie Europie :-( Na początku byłem z niego bardzo zadowolony lecz po odkręcaniu kamery od zestawu i ponownym złożeniu już nie pracuje tak idealnie. Może to wydać się dziwne, przecież tylko odkręciłem kamerę i zakręciłem ponownie ale okazało się, że podczas zakręcania i odkręcania adaptera do FF odkręcił się pierścień dociskający soczewki w  flattenerze tak,  że były luźne. Wtedy o dziwo pracowały idealnie. Teraz poluzowałem je ponownie ale niestety nie mogę doczekać się na pogodę aby to przetestować.

Najlepiej jak wszystko już działo to nie ruszać i broń boże nie sprzedawać chyba, że z 30% dopłatą za czarną robotę :D

pozdro,

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 48 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)!
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 12 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 62 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.