Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Wszystkim,

Jaką lornetkę wybralibyście do astronomii, jeśli ograniczałoby się to tylko do Nikona?

Pomijam serię WX ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18X70, 8x30 EII, 12x50 SE

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, co podał lumen to prawie kompletna lista "the best of"

Do kompletu brakuje jeszcze:

- 10x70 SP

- 7x50 SP

- 7x50 Tropical

- 7x50 Marine

- dla porządku trzeba czysto teoretycznie wspomnieć o modelach 20x120 III, 7x50 WX I 10x50 WX

Uważam, że 8x30 E II I 10x70 SP to pozycje obowiązkowe!

Edytowane przez Marcin_G
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co z Nikon EII 10x35? Moim zdaniem niezła jest. Zwłaszcza pod nieco zaświetlone niebo.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto się również zastanowić nad Nikonem 7x50 Oceanpro, przez którego wprawdzie nigdy nie patrzyłem, ale  na zachodnich forach jako sprzęt budżetowy zbiera bardzo dobre recenzje. Nie kupiłbym natomiast Nikona Action Ex 7x50, który mnie delikatnie mówiąc nie zachwycił. Natomiast 10x35 to już dość mała źrenica wyjściowa do astro, choć faktycznie w 8x30 nie jest dużo większa. Ja jednak ogólnie nie przepadam za lornetkowym powiększeniem 10x. Zdecydowanie wolę 7x, czy 8x. 

Edytowane przez lumen
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SE 10x42. 10x35 E2 nie nadaje się do astro na papierze (mała źrenica) w praktyce, nadaje się świetnie ( szerokie pole i dobra korekra astymgatyzmu )

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7x50 OceanPro to ta sama lornetka, co 7x50 Marine. OceanPro to nazwa na rynek USA, zaś Marine na Europe. Fujinonowi ustępuje, ale Steinera Navigatora bije. O Delcie Optical czy Action EX nie wspomnę już.

Pod niebo wolę 8x30 EII zamiast 10x35, może właśnie dlatego, że z powiększeniem 10x mam 10x70 SP, więc - jakby tu powiedzieć - różnica w zasięgu jest kolosalna. Brzegi pola ostre niemal po diafragmę, prawiej jak w WX-ach.

10x42 SE jest w Polsce baaaaardzo mało popularna, prawie nikt jej nie zna.....

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakieś rekomendacje nie dotyczące Nikona? Mała by to pierwsza lornetka do Astro i pierwsza w ogóle?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli potrzebujesz dwie:

- pierwsza do astro do Delta Optical eXtreme 10x50, lub Fujinon 10x50 FMT-SX  - 10x50 to najbardziej uniwersalne parametry dla ręcznej astro-lornetki

- do zastosowań ogólno-turystyczno-wakacyjnych warto brać mały, lekki model z dużym polem widzenia, np Nikon Monarch 7 8x30, albo jeśli lubisz nutkę nostalgii Carl Zeiss Jena 8x30W

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Marcin_G napisał:

Czyli potrzebujesz dwie:

- pierwsza do astro do Delta Optical eXtreme 10x50, lub Fujinon 10x50 FMT-SX  - 10x50 to najbardziej uniwersalne parametry dla ręcznej astro-lornetki

- do zastosowań ogólno-turystyczno-wakacyjnych warto brać mały, lekki model z dużym polem widzenia, np Nikon Monarch 7 8x30, albo jeśli lubisz nutkę nostalgii Carl Zeiss Jena 8x30W

Do ręki to raczej te drugie:icon_cool:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Marcin_G napisał:

Czyli potrzebujesz dwie:

- pierwsza do astro do Delta Optical eXtreme 10x50, lub Fujinon 10x50 FMT-SX  - 10x50 to najbardziej uniwersalne parametry dla ręcznej astro-lornetki

- do zastosowań ogólno-turystyczno-wakacyjnych warto brać mały, lekki model z dużym polem widzenia, np Nikon Monarch 7 8x30, albo jeśli lubisz nutkę nostalgii Carl Zeiss Jena 8x30W

Kiedyś też tak myślałem, że 10x50 to optymalne parametry dla lornetki astro. Po tym,  jak przerzuciłem trochę sprzętu doszedłem do wniosku, że 10x50 to parametry, które uwierają. Powiększenie 10x do obserwacji z ręki zaczyna już być irytujące ze względu na duże drgania obrazu, zaś pole widzenia w większości takich lornetek (jak już się spojrzy przez dobrą 7x35 czy 8x40) pozostawia bardzo duży niedosyt. By nie powiedzieć, ze ma się wrażenie patrzenia przez dziurkę od klucza. Ja wiem, AFOV w Fujnonie  FMT-SX 10x50 robi wrażenie , ale to już wysoka półka cenowa i jeszcze większa wagowa   :emotion-5: Dlatego swoje 10x50 posprzedawałem.  Teraz jako uniwersalną lornetkę do astronomii oraz przyrody zdecydowanie wybrałbym przyzwoitą 8x40 z większym polem i z centralną regulacją ostrości.  Wskazane DO EXtreme  10x50 oraz Fujnon FMT-SX 10x50 mają osobną (indywidualną) regulację ostrości przy każdym okularze, co oprócz bardzo dużej dużej wagi mocno ogranicza ich wykorzystanie jako lornetek uniwersalnych. Co do Nikona Monarcha 7 8x30, trzeba pamiętać o tym, że to lornetka z pryzmatami dachowymi. Ze względu na cechy konstrukcyjne takie lornetki nie zapewniają  równie przestrzennego obrazu jak lornetki z pryzmatami porro, przynajmniej te w klasie budżetowej. Patrzyłem przez różne dachówki, w różnych cenach  i prawdę mówiąc żadna mnie do siebie nie przekonała, głownie ze względu na słaby efekt 3D. Natomiast Zeissa 8x30W nigdy nie miałem w rękach, więc się nie wypowiadam.  

Edytowane przez lumen
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, lumen napisał:

Kiedyś też tak myślałem, że 10x50 to optymalne parametry dla lornetki astro. Po tym,  jak przerzuciłem trochę sprzętu doszedłem do wniosku, że 10x50 to parametry, które uwierają. Powiększenie 10x do obserwacji z ręki zaczyna już być irytujące ze względu na duże drgania obrazu, zaś pole widzenia w większości takich lornetek (jak już się spojrzy przez dobrą 7x35 czy 8x40) pozostawia bardzo duży niedosyt. By nie powiedzieć, ze ma się wrażenie patrzenia przez dziurkę od klucza. Ja wiem, AFOV w Fujnonie  FMT-SX 10x50 robi wrażenie , ale to już wysoka półka cenowa i jeszcze większa wagowa   :emotion-5: Dlatego swoje 10x50 posprzedawałem.  Teraz jako uniwersalną lornetkę do astronomii oraz przyrody zdecydowanie wybrałbym przyzwoitą 8x40 z większym polem i z centralną regulacją ostrości.  Wskazane DO EXtreme  10x50 oraz Fujnon FMT-SX 10x50 mają osobną (indywidualną) regulację ostrości przy każdym okularze, co oprócz bardzo dużej dużej wagi mocno ogranicza ich wykorzystanie jako lornetek uniwersalnych. 

:like:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, peter5 napisał:

Powiększenie 10x do obserwacji z ręki zaczyna już być irytujące ze względu na duże drgania obrazu

Dlatego niezbędnym wyposażeniem do nocnych obserwacji lornetkowych z ręki jest krzesło. Cechy jakie powinno posiadać to wysokie oparcie, tak aby oprzeć głowę oraz regulację kąta pochylenia oparcia, tak żeby swobodnie oglądać w pobliżu zenitu i na niższych wysokościach.

Ja swoje kupiłem w Leroy Merlin. To akurat jest dość spore, ale do bagażnika się mieści.

krzesło.png

Edytowane przez zdzichu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm......jeśli 10x50 jest za ciężkie, to polecam małą i lekką lornetkę Swarovski Habicht 7x42, choc jej pole widzenia jest małe.

W klasie 8x40 polecam Swift Saratoga Mk II, Pentax lub Bell&Howell. Swift jest pancerniejszy mechanicznie, obraz lekko niebieskawy. Bell ma delikatny mostek okularowy, ale lepsze oddanie kolorów. https://forum.optyczne.pl/viewtopic.php?t=13133&postdays=0&postorder=asc&start=839 Z Pentaxem trzeba ostrożnie, bo można się nadziać na wersję z fatalnymi pomarańczowymi powłokami, tzw "golden eye"

Moją "tajną bronią" w tej klasie jest Zeiss Dialyt 7x42 z giggantycznym i dobrze skorygowanym polem 8,6 stopnia! ( https://forum.optyczne.pl/viewtopic.php?t=13133&postdays=0&postorder=asc&start=786 ) Rzeczywiście świetnym rozwiązaniem byłaby dobra 7x35, ale nie znam taiej, która miałaby jednocześnie duże pole widzenia, dobra transmisję i dobra ostrość na brzegu. Do głowy przychodzi mi Tasco "110" 7x35 z polem 12 stopni, ale w Polsce trudno o nią, transmisja przeciętna, ostrość na brzegu słaba, ER krótki. Pewnie lepszy będzie Leitz Trinoviv lub Nikon 7x35 "A"

A może chcesz spróbować Zeissa (West) 8x50? Cenralna ostrość, pole 7,4 stopnia, dobra ostrość i transmisja. Będę sprzedawał swojego....

Edytowane przez Marcin_G
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, zdzichu napisał:

Dlatego niezbędnym wyposażeniem do nocnych obserwacji lornetkowych z ręki jest krzesło. Cechy jakie powinno posiadać to wysokie oparcie, tak aby oprzeć głowę oraz regulację kąta pochylenia oparcia, tak żeby swobodnie oglądać w pobliżu zenitu i na niższych wysokościach.

Ja swoje kupiłem w Leroy Merlin. To akurat jest dość spore, ale do bagażnika się mieści.

krzesło.png

To chyba przeczy idei "obserwacji z ręki" ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Statywu / montażu nie ma, więc dla teoretycznie jest "z ręki"....

Dla mnie nie tędy droga.... Nawet 12x50 SE nie sprawia mi problemów z ręki, oczywiście mowa o krótkich, kilkunasto / kilkudziesięciosekundowych obserwacjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zakurzone rzeczy maja to do siebie, że zawsze można je odkurzyć...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)!
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 12 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 61 odpowiedzi
    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 21 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.