Jump to content

Supernowa iPTF14hls, dwukrotna eksplozja?


Blondas
 Share

Recommended Posts

Hej,

W sumie to jako leszcz w temacie powinienem się zdać na bardziej świadomych, ale może warto donieść o dyskusjach dotyczącej gwiazdy oznaczonej jako iPTF14hls (chodzi generalnie o dwukrotną eksplozję tej samej gwiazdy). Jest o niej sporo dyskusji, jako o być może pierwszym obiekcie tego typu. Być może znacie jakieś fajne wyjaśnienia. Zastanawia mnie, czy przy tak odległej galaktyce możliwe jest, że to jest inna pobliska gwiazda, albo położona na jednej linii. Czy mamy aż takie możliwości obserwacji/rejestracji, które pozwalają powiedzieć, że to ta sama gwiazda. Chyba, że po prostu chodzi o analizę widma?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Przesunięcie dopplerowskie mogłoby coś dać, ale zdaje się że podczas poprzedniego wybuchu nie zrobiono jej analizy widma, więc teraz nic to nie da. Hipoteza z dwiema gwiazdami supernowymi nie tłumaczy zresztą dziwnego zachowania obecnej supernowej, która kilka razy jaśniała zamiast powoli ciemnieć. Jedna z opcji jaka przychodzi mi do głowy, jest taka, że może mamy tu do czynienia z układem wielokrotnym w którym jeden składnik wybuchł wcześniej a drugi wybucha teraz. Widziałem też spekulacje, że może pierwszy wybuch był supernową z niestabilności kreacji par, po którym obiekt nie rozpadł się zupełnie.

 

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, Zaciekawiony napisał:

Widziałem też spekulacje, że może pierwszy wybuch był supernową z niestabilności kreacji par, po którym obiekt nie rozpadł się zupełnie.

Ale wtedy nie powinno wygenerować tyle energii ile jest rejestrowane jak piszą. 

 

16 minut temu, Zaciekawiony napisał:

Jedna z opcji jaka przychodzi mi do głowy, jest taka, że może mamy tu do czynienia z układem wielokrotnym w którym jeden składnik wybuchł wcześniej a drugi wybucha teraz.

Ja tam się nie znam, ale takie coś też raczej nie tłumaczy dziwnego zachowania supernowej... Te krzywe jasności są dziwne.

Link to comment
Share on other sites

Szum medialny odnośnie iPTF14hls jest spowodowany omówieniami publikacji z 9 listopada 2017r. w prestiżowym Nature (Iair Arcavi ze współpracownikami - "Energetic eruptions leading to a peculiar hydrogen-rich explosion of a massive star"), gdzie za $5/$20 można zapoznać się z tą publikacją
( :) można też nic nie płacić za wersję z 7 listopada w archiwum preprintów naukowych ARXIV).

 

Moim zdaniem najbardziej miarodajnym źródłem informacji na temat supernowej iPTF14hls jest streszczenie tego artykułu, które pozwoliłem sobie "przetłumaczyć":
>>>
Każda do tej pory obserwowana supernowa była uważana za końcowy wybuch gwiazdy. Poza tym wszystkie supernowe z liniami absorpcyjnymi w widmach wykazują spadek prędkości z czasem w miarę jak wyrzucona materia rozszerza się i staje się przeźroczysta - pokazując wolniej poruszającą się materię, która był poprzednio ukryta.Dodatkowo każda supernowa, która pokazuje linie absorpcyjne wodoru posiada główne maksimum lub plateau jasnosci, trwające około 100 dni przed dalszym spadkiem jasności.
   W tej publikacji raportujemy obserwacje iPTF14hls - zjawiska, które jest widmowo identyczne z wybuchem bogatej w wodór implozyjnej supernowej, ale różniącej się znacznie pewnymi cechami od znanych supernowych:
a) krzywa blasku ma przynajmniej 5 maksimów i pozostaje jasna przez więcej niż 600 dni;
b ) linie absorpcyjne wykazują spadek prędkości od minimalnego do niezauważalnego;
c) promień obszaru, gdzie powstają linie widmowe jest więcej niż jeden rząd wielkości (tzn. 10 x) większy od promienia fotosfery oszacowanego z widma ciągłego.
   W.w. obserwowane cechy można wyjaśnić za pomocą otoczki (ang.shell) o masie kilkudziesięciu mas Słońca, która została wyrzucona przez gwiazdę z energią na poziomie wybuchu supernowej kilkaset dni wcześniej przed końcowym wybuchem. Inna prawdopodobna eksplozja została zarejestrowana w tej samej pozycji na niebie w 1954 roku. 
   Wielokrotne wybuchy przed końcowym wybuchem supernowej oczekuje się, że powinny występować dla gwiazd o masach 95-130 mas Słońca, które doświadczają pulsacyjnej niestabilności (kreacji) par. Ten model jednak nie uwzględnia obserwowanej ciągłej obecności wodoru lub wielkości energii. Może być wymagany inny mechanizm gwałtownego wyrzutu masy w gwiazdach masywnych.
<<<


Wielobarwna krzywa blasku iPTF14hls.
Dla porównania na rys. widać również supernową SN 1999em (typ II-P).
W przeciwieństwie do jakiejkolwiek znanej supernowej, iPTF14hls wykazuje przynajmniej 5 maksimów w krzywej blasku (ok.140, 220, 410 dni po odkryciu w barwie R oraz 260 i 340, gdy była "schowana" za Słońce)
iPTF14hls_1.png.fedc23e5832579de0472ea270e28923a.png

 

Historyczne wybuchy (... pojaśnienia) na niebie w pozycji iPTF14hls (oznaczenie niebieskimi kreskami).
a) Zdjęcie z przeglądu POSS z 2 lutego 1954r. (tutaj JEST pojaśnienie);
B) Zdjęcie z przeglądu POSS-2 z 2 stycznia 1993r. (tutaj NIE MA pojaśnienia).
W 1954 r. źródło jest 0,31 +-0,14 mag jaśniejsze niż galaktyka macierzysta (oszacowana jasność absolutna  wybuchu w barwie R wynosi ok. -15,6 mag).

iPTF14hls_2.png.f36fef1c4754ec2b22d82e3e21fee542.png

Edited by Rybi
  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.