Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Oumuamua to po hawajsku przybysz, posłaniec z daleka.

   Nazwa wzięła się stąd, że właśnie na Hawajach 19 października b.r. za pomocą teleskopu 1.8m pracującego w ramach projektu Pan-STARRS (Panoramic Survey Telescope and Rapid Response System) odkryto pierwszy w historii obiekt międzygwiazdowy (interstellar object), który zawitał w pobliskie Ziemi rejony. Zauważono go w odległości 0,2 j.a. w momencie, gdy oddalał się już od Słońca, 40 dni po przejściu peryhelium. I może nie było by to nic nadzwyczajnego, w końcu setki komet odwiedzają Układ Słoneczny, jednakże po dokładniejszym zbadaniu obiektu okazał się on nie kometą tylko asteroidą. Badanie fotometryczne i spektroskopowe dokonane przez teleskopy VLT w Chile i Hale na Mount Palomar wykazały, że jest to skała w kształcie cygara o dł. 180 m i średnicy 30 m.

   O międzygwiezdnym pochodzeniu przybysza świadczą obserwacje pozycyjne które dostarczyły danych do obliczenia trajektorii ruchu. Okazało się, że ta asteroida w momencie wejścia do Układu Słonecznego (przyjęto odległość 200 j.a.) poruszała się z prędkością pond 26 km/s podczas, gdy asteroidy odwiedzające nas z Obłoku Oorta poruszają się znacznie wolniej (2-4 km/s).

  Z faktu, że tego typu obiekt został odkryty możemy wyciągnąć wnioski, że takich obiektów jest w naszej galaktyce wiele. Możemy też przypuszczać, że obiekty takie przez setki milionów, czy też miliardy lat odwiedzają różne rejony galaktyki. Czasami może dojść do zderzeń więc nie możemy wykluczyć, że stanowią narzędzia do przenoszenia różnych form życia (DNA) pomiędzy układami planetarnymi.

Edytowane przez Grzędziel
  • Lubię 7
  • Dziękuję 1
  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżeli to nie jest druga w tym tygodniu asteroida pozaukładowa to lepiej chyba przenieść do istniejącego już wątku

 

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten obiekt - 1I/'Oumuamua (znak ' jest w tej nazwie ważny) jest wyjątkowy. Planetoid o nietypowym kształcie czy składzie jest sporo. To natomiast to jedna jedyna planetoida (wśród setek tysięcy, albo i więcej wszystkich znanych planetoid), która przyleciała do nas z innego układu planetarnego. Zdecydowanie zasługuje to na oddzielny wątek.

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, wystarczy wątek Ekolga. Po prostu przeoczyłem, że taki wątek powstał a dowiedziawszy się o tym obiekcie uznałem, że jest to odkrycie przełomowe w astronomii i należy coś napisać. Myślę, że nie ma co przenosić moich informacji do wątku Ekologa, tylko mój watek zamknąć, żeby się nie dublowały. Ważne, że więcej osób się o 1I/'Oumuamua dowiedziało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego Grzędziel i kolego Szuu,

Bardzo Wam - kochani moi - dziękuję, że chcecie to bezcenne odkrycie i dalsze doniesienia z nim związane zamieszczać w moim, bardziej ogólnym wątku ale ...

Piotrek zapowiedział tam, że sprawę badają i Polacy (jakoś mu znani) i między innymi dlatego jest szansa na ciekawy obszerny materiał (może nawet z jego postaraniem się).

Dlatego "niech stracę" (i tak wszyscy piszemy tu pro publico bono) i decyzję o ewentualnym włączeniu tego wątku do mojego zostawmy jeszcze w zawieszeniu (to nie ucieka).

Tym bardziej, że dałeś tu dużo precyzyjnych informacji liczbowych (geometria, fizyka) czyli wątek jest zainicjowany super treściwie (sic!).

I dodam coś z netu.

https://www.pbs.org/newshour/science/a-cigar-shaped-asteroid-just-boomeranged-through-our-solar-system

"Odkryliśmy szybko obracający się obiekt, przynajmniej wielkości boiska piłkarskiego, który zmieniał jasność całkiem dramatycznie, powiedziała w oświadczeniu planetarna astronom Karen Meech, która kierowała zespołem Uniwersytetu na Hawajach. Ta zmiana jasności sugeruje, że Oumuamua może być ponad 10 razy dłuższy niż szeroka - to coś, czego nigdy nie widziano w naszym systemie słonecznym .

Link do filmu
A2017U1_animation_1024px.gif

Pozdrawiam

p.s.

DODAM że w tamtym (moim) wątku lekko analizowałem szanse, czy nie nie może to być wrak statku kosmicznego obcych lub wynik ich eksperymentu (asysta grawitacyjna w oparciu o pchnięta przez nich skałę ku ich jakieś planecie)

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Colera... tak wyliczyli, że akurat przelecieli tuż obok Ziemi :alien2:  :whaaaaa:

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zostawcie może jednak wszystko tutaj, wątek ekologa jest na tyle ogólny i dotyczy wszystkiego że informacje o tak wyjątkowym obiekcie mogą "zniknąć" z biegiem czasu. Proponowałbym przeniesienie całej dyskusji tutaj.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Tomek_P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękne odkrycie, bardzo dziwny obiekt o nietypowej orbicie jak na planetoidę. W sumie to bardzo interesujący i tani sposób na ewentualne podróże w nieznane - lub znane jeśli zna się pełną orbitę takiej planetoidy i wie gdzie zawija elipsę z drugiej strony :) . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tekstu wynika, że dogonienie jej w tej chwili jest nieosiągalne przy obecnie znanej i rozwiniętej technice. Wydaje się zatem, że już "pozamiatane" w tej kwestii.

Asteroida leci 26 km/sek. Najszybsze zaś pojazdy kosmiczne "zaledwie" 16 km/sek. Potrzeba drugie tyle żeby w ogóle był sens rozpoczynać gonitwę.

Szkoda tej okazji, ale moim zdaniem ludzkość musi się przygotować na kolejną i czekać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Ura napisał:

Piękne odkrycie, bardzo dziwny obiekt o nietypowej orbicie jak na planetoidę. W sumie to bardzo interesujący i tani sposób na ewentualne podróże w nieznane - lub znane jeśli zna się pełną orbitę takiej planetoidy i wie gdzie zawija elipsę z drugiej strony :) . 

Ten obiekt porusza się po hiperboli, czyli nigdy nie "zawinie elipsy" (przynajmniej jeśli rozpatrujemy jego ruch względem Słońca). 1I/'Oumuamua jest "międzygwiazdowym włóczęgą". Błąka się między gwiazdami, które zmieniają jego kierunek ruchu, zwykle nieznacznie, bo zwykle mija gwiazdy w dużej odległości. Jeśli jednak trafi w pobliże jakiejś gwiazdy (tak jak trafił w pobliże Słońca), to kierunek jego ruchu ulega całkiem dużej zmianie.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Piotrek Guzik napisał:

Ten obiekt porusza się po hiperboli, czyli nigdy nie "zawinie elipsy" (przynajmniej jeśli rozpatrujemy jego ruch względem Słońca). 1I/'Oumuamua jest "międzygwiazdowym włóczęgą". Błąka się między gwiazdami, które zmieniają jego kierunek ruchu, zwykle nieznacznie, bo zwykle mija gwiazdy w dużej odległości. Jeśli jednak trafi w pobliże jakiejś gwiazdy (tak jak trafił w pobliże Słońca), to kierunek jego ruchu ulega całkiem dużej zmianie.

Dzięki za wyjaśnienie, czyli coś go wybiło z jego macierzystego układu, jakiś mocny impakt i tak leci i zawija się o pola grawitacyjne gwiazd które go jeszcze bardziej rozpędzają, i zmieniają kierunek. A może ma jakaś wielką nieregularną orbitę ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Ura napisał:

 A może ma jakaś wielką nieregularną orbitę ?

Masz na myśli orbitę wokół środka galaktyki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbyt mały odcinek jego wędrówki możemy obserwować, żeby określić, czy ma jakąś wielką orbitę. Niezwykłość tego obiektu polega na tym, że jest międzygwiezdnym włóczęgą. Możemy się domyślać, że wraz z gwiazdami okrąża jądro Naszej Galaktyki, ale dokładnej jego trasy nigdy nie poznamy. Zbyt mało jeszcze o takich włóczęgach wiemy -do dopiero pierwsza międzygwiezdna asteroida którą obserwowano.

 

Edytowane przez Grzędziel
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Grzędziel napisał:

Zbyt mały odcinek jego wędrówki możemy obserwować, żeby określić, czy ma jakąś wielką orbitę. Niezwykłość tego obiektu polega na tym, że jest międzygwiezdnym włóczęgą. Możemy się domyślać, że wraz z gwiazdami okrąża jądro Naszej Galaktyki, ale dokładnej jego trasy nigdy nie poznamy. Zbyt mało jeszcze o takich włóczęgach wiemy -do dopiero pierwsza międzygwiezdna asteroida którą obserwowano.

Akurat to, że jest to pierwsza taka planetoida nie jest wielkim problemem jeśli chodzi o jej długoterminową trasę w przestrzeni. Problemem jest to, że nie znamy z odpowiednio dużą dokładnością ruchów własnych gwiazd, nawet w stosunkowo niewielkiej odległości od nas (nie mówiąc już o tych, które są daleko stąd) i dlatego nie jesteśmy w stanie dokładnie policzyć, jak będą one wpływać na ruch tego obiektu.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Piotrek Guzik napisał:

Masz na myśli orbitę wokół środka galaktyki?

Tak to miałem na myśli.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się że to obiekt z innego Obłoku Oorta przechwycony przez nasz Układ Słoneczny. A to że nadleciał ze strony w którą zmierza nasz US może wskazywać że właśnie w tym kierunku powinniśmy patrzeć by odkryć kolejne tego typu obiekty.

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obserwacje wykonane za pomocą Very Large Telescope i Kosmicznego Teleskopu Hubble'a pokazują, że obiekt porusza się szybciej niż przewidywano. Naukowcy zakładają, że za takie zachowanie odpowiedzialne jest odrzucanie materii z jego powierzchni w wyniku ciepła pochodzącego od Słońca. Ponieważ jest to zachowanie typowe dla komet, uważa się, że poprzednia klasyfikacja Oumuamua'y jako międzygwiezdnej asteroidy musi zostać zweryfikowana.

 

180627160240_1_900x600.jpg

 

Więcej do przeczytania - https://www.sciencedaily.com/releases/2018/06/180627160240.htm

 

 

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na portalu NASA też zamieścili artykuły:

https://www.nasa.gov/feature/jpl/chasing-oumuamua

https://www.nasa.gov/press-release/our-solar-system-s-first-known-interstellar-object-gets-unexpected-speed-boost

Obiekt dużo nie przyspieszył, więc obcy chyba nie wrzucili hipernapędu ;)

Jest tez wizualizacja - ale jakaś taka z mocną aberką :D

 

oumuamua-800.gif

 

 

Edytowane przez JSC
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okazuje się, że Oumuamua jest znacznie mniejsza niż to wcześniej podejrzewano :read: 

Dotychczasowe badania sugerowały, że obiekt jest bardzo wydłużony i prawdopodobnie ma mniej niż 2600 stóp (800 m) w swoim najdłuższym wymiarze.

Jednak mamy Kosmiczny Teleskop Spitzera śledzący asteroidy i komety, wykorzystując promieniowanie podczerwone lub emitowane ciepło, które może dostarczyć bardziej szczegółowych informacji na temat wielkości obiektu niż obserwacje optyczne odbitego światła słonecznego.

Fakt, że "Oumuamua'' była zbyt słaba, aby Spitzer mógł ją wykryć, wyznacza granicę całkowitej powierzchni obiektu.

Skoro źródłem tej informacji jest paradoksalnie 'brak wykrycia', nie możemy na tej podstawie wyznaczyć kształtu obiektu. Dlatego wielkości są przedstawiane tak, jakby Oumuamua była sferyczna.

Korzystając z trzech oddzielnych modeli, które mają nieco inne założenia co do składu obiektu, Spitzer nie był w stanie wykryć ''średnicy kuli'' do 1,440 stóp (440 m), 460 stóp (140 m) lub zaledwie 320 stóp (100 m).

 

Konsekwencją tego pomiaru jest również wniosek, że obiekt może mieć nawet 10-krotnie większe albedo niż nasze lokalne komety.

 

Szersza czytanka na ten temat - https://phys.org/news/2018-11-nasa-interstellar-visitor-oumuamua.html

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z naszych obserwacji (wyniki opublikowane zostały ponad pół roku temu w Nature Astronomy) wyszło, że jeśli obiekt ten ma powierzchnię, która odbija światło jak typowe planetoidy w Układzie Słonecznym, to jego efektywna średnica (czyli chyba to, co nazywasz "średnicą kuli) wynosi około 160 metrów, więc nowe dane ze Spitzera niekoniecznie jakoś znacząco "zmniejszają" wielkość Oumuamua.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Dziękuję
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Smutny
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.