Skocz do zawartości
Alice

Tesla naprawdę leci w kosmos :)

Rekomendowane odpowiedzi

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szybka analiza lądowania i niezbyt fajnych słów "we lost the center core" (https://youtu.be/wbSwFU6tY1c?t=34m17s na cuntdown net audio). 
Ostatnia misja GovSat-1 była tak na prawdę testem lądowania na trzech silnikach. Core stage FH miał lądować na barce trzema silnikami - tak jak to zrobiły boostery (zdjęcie). Wynika z tego, ze coś należy jeszcze przetestować odnośnie lądowania corem. 
ALE! Przyczyną nieudanego lądowania może być też drugi czynnik - wysoka prędkość core stage. Trzeba zauważyć, ze wracał z wyższej orbity i z wyższą prędkością. oznacza to dłuższy czas pracy silników przy lądowaniu itd... Równie dobrze mogło braknąć paliwa. Choć jest to wątpliwa teoria, to w środkowym członie mogli zostawić o wiele mniej paliwa niż do zwykłego lądowania (lądowanie na trzech silnikach przy normalnej trajektorii pozwala zaoszczędzić do 180m/sΔV), co spowodowało, że paliwa było za mało na wyhamowanie do 0 m/s.
Przyczyn może być wiele, a prawdy zapewne dowiemy się niedługo.

Równie dobrze, mogli spodziewać się utraty core stage. Dali aluminiowe gird finsy zamiast tytanowych, co sprawia wrażenie, ze machnęli na niego ręką. 
No ale jest to też utrata danych - wyższe prędkości, więcej danych odnośnie uszkodzeń stopnia i jego stanu.

Screenshot_1 (2).jpg

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka screenshotów z transmisji z życia Star Mana :)

Muszę przyznać, że to naprawdę robi wrażenie i dałem się złapać w ten "chłyt martetingowy" i chcę więcej ;)

Screenshot_2018-02-07-00-00-56-999_com.google.android.youtube.png

Screenshot_2018-02-07-00-02-25-095_com.google.android.youtube.png

Screenshot_2018-02-06-23-58-17-803_com.google.android.youtube.png

Screenshot_2018-02-06-23-50-10-402_com.android.chrome.png

Screenshot_2018-02-07-00-01-19-564_com.google.android.youtube.png

  • Lubię 3
  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Na konferencji Elon Musk potwierdził, że lądowanie centralnego stopnia nie powiodło się. Zapalił się tylko jeden silnik z 3 planowanych i stopień uderzył dość mocno około 100m od barki przy okazji zalewając ją odłamkami. Czekamy na Block 5.

 

Przy okazji - baterii w ładunku wystarczy na 12h od startu.

Edytowane przez MateuszO
  • Dziękuję 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:D

Screenshot.png

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Sebastianus napisał:

"All eyez on ... USA" , a czym my się aktualnie zajmujemy … żal.

W USA jeden miliarder wysyłał jeden samochód w kosmos, a w Polsce jeden bezdomny wysłał dwa samochody do Torunia. Prawie remis.:icon_lol:

  • Lubię 3
  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, wiaterwiater napisał:

W USA jeden miliarder wysyłał jeden samochód w kosmos, a w Polsce jeden bezdomny wysłał dwa samochody do Torunia. Prawie remis.:icon_lol:

 

Szkoda ze transmisji z tego nie bylo, a moze byla na tv trwam. Wie ktoś?

  • Lubię 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na to z innej strony, to nawet miliardy na koncie nie wiele dają jak w głowie sieczka. Następny śmieć kosmiczny. I czym tu się chwalić? 

  • Lubię 1
  • Haha 1
  • Zmieszany 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Fotosnajper 12 napisał:

Patrząc na to z innej strony, to nawet miliardy na koncie nie wiele dają jak w głowie sieczka. Następny śmieć kosmiczny. I czym tu się chwalić? 

Można chwalić się wieloma aspektami tego wydarzenia, np. tym :) 

 

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, JaLe napisał:

Można chwalić się wieloma aspektami tego wydarzenia, np. tym :) 

 

Sorki, ale jakie ma powiązanie powrót rakiet z wypuszczeniem kolejnych śmieci? LP przeszkadza w astro, ale następny śmieć nie? Bez tego manekina rozumiem rakiety by nie wróciły? No to trochę się pomylił, bo im jedna dupła do solanki. :rofl:

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyczuwam polski ból dupy. Za niedługo się przekonamy bo kolega się rozkręca.

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Winter napisał:

Wyczuwam polski ból dupy. Za niedługo się przekonamy bo kolega się rozkręca.

Weź czopki, tylko niedoustnie. :rofl:

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
33 minuty temu, TomaszP1977 napisał:

Zapachniało gimbazą.

Jestem tego samego zdania. Wpada gościu z bólem dupy na forum astro. To nie wie, że takie rzeczy leczy proktolog, a nie forum? Ani to śmieszne (raczej żałosne, że nie leczy), ani merytoryki astro. Ale dupa boli. A wystarczyło wyszukać coś o czterech kółkach w kosmosie i to nawet naszego autorstwa:

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Lunar_Roving_Vehicle

Reklama dźwignią handlu i każdy kit da się wcisnąć. Niestety nie każdemu. Ale jak ktoś woli twierdzić, że ten wczorajszy jest pierwszym, to równie dobrze może mówić, że Ziemia jest płaska. Jedno i drugie goowno prawda, więc znowu coś koło dupy.

Niestety, ale wg pierdoletów tv i internetowych nie jest to też największa rakieta. Niezaprzeczalnym faktem jest to, że potrafi wrócić. I to i tylko to jest godne uwagi.

 

Pozdrawiam.

 

 

Edytowane przez Fotosnajper 12
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Fotosnajper 12 napisał:

I to i tylko to jest godne uwagi.

Być może umknął Ci fakt, że za ok. 90 milionów dolarów FH potrafi wynieść ok. 64 tony ładunku i wrócić na Ziemię podczas gdy konkurencja za 350 milionów wynosi 22 tony i nie wraca. Elon Musk zrobił im game over IMHO.

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Chyba moderator powinien coś podziałać w tym wątku, bo kilka ostatnich postów odstaje od poziomu tego forum.

 

EDIT: Pozwolę sobie skomentować jeszcze krytykę co poniektórych na temat wystrzelenia Tesli jako kolejnego kosmicznego śmiecia. Ten lot był pierwszym testem nowej rakiety a powszechną praktyką w takich przypadkach jest stosowanie symulatora masy zamiast jakiegokolwiek ładunku użytecznego którego utrata jest wysoce prawdopodobna. Jeśli nie chcemy sięgać zbyt daleko pamięcią to przykładami są choćby pierwsze dwa loty Angary w 2014 r. czy lot Antaresa z symulatorem Cygnusa w 2013 r. W przypadku SpaceX w grę wchodziły też oczywiście sprawy czysto wizerunkowe, więc po prostu dodano do ładunku samochód a co warto podkreślić i tak jego masa stanowiła niewielką część całości.

Edytowane przez kuba_mar
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Fotosnajper 12 napisał:

Następny śmieć kosmiczny. I czym tu się chwalić? 

Widzę, że zupełnie nie rozumiesz tej sytuacji. Po pierwsze, samochód był po to, żeby jakoś "dociążyć" rakietę. To miał być test i coś tam musieli wsadzić - mogli wysłać worek kamieni, ale zdecydowali się na coś bardziej medialnego, co przyniesie zapewne Muskowi trochę kasy reklamowej, a kasa istotnie wpływa na tempo rozwoju przemysłu kosmicznego. Dzięki temu samochodowi zapewne przybliżył docelowe lądowanie na Marsie o kilka miesięcy, a choćby to był jeden dzień, to też jest zysk.

Czyli śmieć być musiał, a że był ładny i przyniósł dochody to już tylko pogratulować Muskowi głowy na karku. Bo że sam lot rakiety był potrzebny, to mam nadzieję że rozumiesz?

Po drugie, ładunek wszedł na orbitę okołosłoneczną, a nie Ziemską. Śmieci kosmiczne kiszą się wokół Ziemi, są ich tysiące. A wokół Słońca jest jakby nie patrzeć "trochę" więcej miejsca i "trochę" mniej śmieci - obecność samochodu jest niezauważalna i nieistotna z perspektywy "gospodarki odpadami kosmicznymi" :)

Godzinę temu, Fotosnajper 12 napisał:

Niezaprzeczalnym faktem jest to, że potrafi wrócić. I to i tylko to jest godne uwagi.

To jest też wielki sukces samej firmy Muska, to krok milowy w ich rozwoju. Zrobili to za prywatne pieniądze, bez miliardów państwowej kasy i wyścigu zbrojeń podczas zimnej wojny - czyli bez potężnego czynnika motywującego. Dowiedli, że przemysł kosmiczny może się rozwijać również ze słusznych celów, a nie tylko po to, żeby dokopać innym.

Rakiety wracają i są wielokrotnego użytku - do tej pory tylko wahadłowce robił coś podobnego, ale jak wiadomo, w ich wypadku było to praktycznie nieopłacalne, a i masa wynoszonego ładunku znacznie mniejsza. Czy poza Saturnem V jest jeszcze jakaś inna, większa od Falcona Havey rakieta (użyta w praktyce)?

36 minut temu, miron_z napisał:

Być może umknął Ci fakt, że za ok. 90 milionów dolarów FH potrafi wynieść ok. 64 tony ładunku i wrócić na Ziemię podczas gdy konkurencja za 350 milionów wynosi 22 tony i nie wraca. Elon Musk zrobił im game over IMHO.

No, a Miron podsumował co najważniejsze - Musk dokonał po prostu przełomu. Czegoś, o czym państwowe agencje nawet nie śniły.

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie lądowanie bocznych boosterów można uznać za przepiękne widowisko i nie przyćmi go fakt nieudanego lądowania środkowego z nich. 

Olbrzymie gratulacje dla SpaceX za niebywały wręcz popis możliwości współczesnej inżynierii.

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, miron_z napisał:

Być może umknął Ci fakt, że za ok. 90 milionów dolarów FH potrafi wynieść ok. 64 tony ładunku i wrócić na Ziemię podczas gdy konkurencja za 350 milionów wynosi 22 tony i nie wraca. Elon Musk zrobił im game over IMHO.

No no, 64t powiadasz?  A ile Saturn V wyniesie? I wiesz, że ludzie nawet wrócili. Ten jego manekin chyba dostał bilet w jedną stronę, nieprawdaż? 

Ale niejednemu umknęło, że:

- to nie pierwsze auto w kosmosie

- to nie jest największa rakieta 

- żaden manekin w pudełku nie przybliża nas do wycieczek na Marsa. 

Amerykańskie społeczeństwo jest jak każde inne. Potrzebuje populizmu i dużo nie trzeba by wielu było zadowolonych. Dostali trochę sieczki PR, kilka zdjęć błyskotek, nagranie Davida którego nawet jakby manekin potrafił słyszeć to i tak by nie słyszał i zadowoleni. Krzyczą skaczą, niektórzy chyba orgazm zaliczyli. 

A to było głównie pierdzielone przez samego "guru". Wylansował się na pociskaniu kitu, choć dla mnie to jego lot może kosztować nawet jednego baksa. Kasa ma powiązanie z polityką. Taki system. Musisz zarobić na pensje dla pracowników, utrzymanie obiektów i mieć jeszcze zysk na prace badawczo-rozwojowe. Musk, jakby miał na koncie tyle co ja to jedyne co by wysłał to samolot z kartki papieru przez balkon. Przenosi zyski jedej działalności w inną. Równie dobrze można powiedzieć, że 90mln baksów to i tak drogo bo mogło to kosztować 1000 bitcoinów. 

 

Mateusz, zastanów się na spokojnie i napisz jeszcze raz. Bo w pierszym zdaniu niby (i tak dokładnie jest) twierdzisz, że nie rozumiem, po czym w drugim pytasz czy rozumiem? Jak twierdzisz to znaczy, że wiesz, to po co pytasz? A chyba jednak nie wiesz. I niestety niby twierdzisz. Jak sam napisałeś medialnie było fajnie, ale nie każdy się podnieca jak stonka wykopkami i widzi też inne aspekty takiego działania. Jak wg Ciebie śmieci wyrzucone trochę dalej "mniej śmierdzą" to gratuluję. Niedługo te "trochę dalej" szybko się stanie "bardzo blisko". I nie masz racji. NIE MA ŻADNEJ GOSPODARKI ODPADAMI I ŚMIECIAMI KOSMICZNYMI! To jest nieopłacalne! Uwierz w to! 

 

Pozdrawiam.

 

Edytowane przez Fotosnajper 12

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, MateuszW napisał:

Czy poza Saturnem V jest jeszcze jakaś inna, większa od Falcona Havey rakieta (użyta w praktyce)?

Oprócz Saturna V jedyne rakiety o większych możliwościach jeśli chodzi o ładunek użyteczny to Energia (dwa starty 1987-1988 r.) oraz N1 (cztery nieudane starty 1969-1972 r.).

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.