Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

18 minut temu, JSC napisał:

Te moje sugestie, to żaden mus - taki głos "ludu"  - po prostu jak będziesz miał trochę czasu i ochoty...

Jasne, tak to zrozumiałem:Beer:. W "wolnej chwili" zapoznam się z przyjemnością. Dzieci są słodkie aczkolwiek absorbujące i ciężko tylko.. bawić się w hobby, na które mam niestety ograniczony czas. Dziękuję za wsparcie:)!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, pmamot napisał:

Robert 75      Tutaj Robert w tym wątku są najlepsze foty Jowisza w Polsce . Fotki które tu widzimy robią najlepsi specjaliści . Jeżeli będziesz potrzebował jakiejś pomocy tu na pewno będziemy mogli Tobie pomóc .

@pmamotBardzo dziękuję za wyjaśnienie i pochlebną recenzje dotychczasowych skromnych osiągnięć:Beer:. Tak w istocie śledzę wątki, zresztą nie tylko planetarne - istna kopalnia wiedzy! Naprawdę, podziwiam doświadczenie, wiedzę i osiągane wyniki. Życia mi chyba nie starczy by poznać wszystko.. Jasne jest tylko będę miał z czymś problem zwrócę się pytaniem do bardziej doświadczonych kolegów z forum. DZIĘKUJĘ!

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, 21szpak napisał:

Robert73 udostępnij najlepszy film przeciętny w castratorze. Zobaczymy co się da z niego wycisnąć. 

@21szpakJak tylko znajdę "wolną chwilę" wrzucę na pewno. Bardzo dziekuję za pomoc! Sam jestem ciekaw co bardziej doświadczeni wycisną  z materiałów. Z pewnością aviki z zeszłego roku w opozycji byłyby lepsze.. (strona 36 Jowisz 2017) ale spróbujemy z tej sesji 21.02. Przyznam od razu, że jeszcze nie miałem okazji poznać tego programu (stąd nie potrafię tego zrobić od ręki) aczkolwiek już obił mi się w czytanych wątkach. Proszę o wyrozumiałość za opóźnienie w odpowiedzi. Trójka maluchów naprawdę absorbuje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@21szpak Cześć, ściągnąłem ze strony program Castrator z tym, że niestety moje filmiki były nagrywane w Firecapture, ale w formacie .ser a nie .avi (przepraszam za pomyłkę) i program ich nie widzi... Dodatkowo wobec ręcznego prowadzenia na AZ3 Jowisz jest tylko na części klatek, bo nie jest wycentrowany... (wziąłem przykładowe .aviki z 2017 z opozycji te widzi i otwiera) pewnie by trzeba PIPP, ale to zabawa... Jak udostępnić plik avi (Dropbox?) - tak na przyszłość pytam - bo to ze 800MB lub 1GB ma (oryginalny 1.8-2.4 GB)? I jak przyciąć taki avi? Jakiś dodatkowy program?, bo w Castratorze nie widzę takiej opcji.. Plik avi to nie problem przy najbliższej sesji wybiorę format .avi, a wycentrowany obiekt będzie.. jak Eq5 Goto zacznę używać.. Przepraszam za nieścisłość, zawsze  tj. w 2017 nagrywałem .avi, a w tym roku przypadkowo wybrałem .ser notabene mniej.. mi zacina laptop stąd z rozpędu tak napisałem. Jest może jakieś ewentualnie proste rozwiązanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 godzin temu, Paweł 103 napisał:

Mój pierwszy w tym roku Jowisz. Refraktor Bresser 102/1000 mm + barlow x3, Canon 550D.

MVI_2512_pipp_g3_ap5 stack x5_11.jpg

^^Szkoda, że WCP już się prawie schowała ;) 

Zadziwiające jak można dużo uzyskać z lustrzanki.

 

PS

@Paweł103 - to z cropa 640x480 jak mniemam? Kiedyś już się zgadaliśmy i zalinkowałem wtedy tę stronę http://astro.ecuadors.net/planetary-imaging-comparison-webcams-vs-dslrs-vs-planetary-cams/  Próbowałeś może  opisanej tam metody stosując ustawienie 1024×680@25fps (5x LV) , jestem ciekaw czy byłby jakieś różnice?

 

PS2

Przeglądając instrukcję Canona 550D - nie wiem czy to ustawienie jest możliwe? Tam chyba da się tylko 1920x1080 (25 lub 30 klatek w zależności od ustawienia PAL czy NTSC) i nie wiem co wtedy z Live View? Zapytuję, bo cały czas chodzi mi po głowie zakup tego Canona :)

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, JSC napisał:

^^Szkoda, że WCP juz się prawie schowała ;) 

Zadziwiające jak można dużo uzyskać z lustrzanki.

 

PS

@Paweł103 - to z cropa 640x480 jak mniemam? Kiedys juz się zgadaliśmy i zalinkowałem wtedy tę stronę http://astro.ecuadors.net/planetary-imaging-comparison-webcams-vs-dslrs-vs-planetary-cams/  Próbowałeś może  opisanej tam metody stosując ustawienie 1024×680@25fps (5x LV) , jestem ciekaw czy byłby jakieś różnice?

Tak, obraz planety avikuję z cropa matrycy, czyli rozdzielczości 640x480, 50 kl/s. Z większej rozdzielczości nie próbowałem, ponieważ aby zestackować film to muszę przekonwertować go w programie DIPP, z formatu MOV na AVI, który to program równocześnie wyrównuje mi obraz planety. Niestety w wyniku takiej konwersi plik filmu w AVI długości 2,5 mn to już prawie 4Gb .AutoStakkert i tak długo się męczy z zestackowaniem 4 czy 5 Gb materiału :) A muszę robić konwersję, ponieważ ani AutoStakkert, ani RegiStax nie stackuje bezpośrednio filmu w MOV. Co do WCP,  to według Stellarium miała być o tej godzinie dokładnie pośrodku tarczy planety. Jednym słowem program zrobił mnie w karolka :) Na przyszłość sprawdzę jeszcze w innym programie, np Calsky.

  • Lubię 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Paweł 103 napisał:

Co do WCP,  to według Stellarium miała być o tej godzinie dokładnie pośrodku tarczy planety. Jednym słowem program zrobił mnie w karolka :) Na przyszłość sprawdzę jeszcze w innym programie, np Calsky

Można też wypróbować aplikację na stronie czasopisma Sky and Telescope. Na dzisiaj przewidują tranzyt WCP na godzinę 19:41(u nas niewidoczny) naszego czasu, jutro o 5:37, 8 marca o 1:28.

Edytowane przez majer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Paweł 103 napisał:

Co do WCP,  to według Stellarium miała być o tej godzinie dokładnie pośrodku tarczy planety. Jednym słowem program zrobił mnie w karolka :) Na przyszłość sprawdzę jeszcze w innym programie, np Calsky.

WCP nie ma stałej pozycji i dryfuje w długości. Jeżeli program nie pobiera aktualnych danych z sieci, to powinien mieć gdzieś okno konfiguracji, w którym można podać aktualne położenie odczytane np. tutaj:

http://jupos.privat.t-online.de/rGrs.htm

Zawsze aktualizuję te dane przed sezonem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, majer napisał:

Można też wypróbować aplikację na stronie czasopisma Sky and Telescope. Na dzisiaj przewidują tranzyt WCP na godzinę 19:41(u nas niewidoczny) naszego czasu, jutro o 5:37, 8 marca o 1:28.

Dzięki majer za tą apkę. Na moje potrzeby jest wystarczająco dokładna i będę z niej korzystał w razie potrzeby. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, GrzegorzP napisał:

WCP nie ma stałej pozycji i dryfuje w długości. Jeżeli program nie pobiera aktualnych danych z sieci, to powinien mieć gdzieś okno konfiguracji, w którym można podać aktualne położenie odczytane np. tutaj:

http://jupos.privat.t-online.de/rGrs.htm

Zawsze aktualizuję te dane przed sezonem.

Sęk w tym że nie mam pojęcia jak w Stellarium zaktualizować te dane odnośnie aktualnego położenia WCP. Jak dodawać np. komety czy planetoidy to już potrafię to zrobić. A Stellarium na jutro znów mi błędnie pokazuje położenie WCP, ( zobacz zrzut ekranu)  która o godz 5:37 powinna być dokładnie w centrum tarczy, a jest na wschodzie.

stellarium-000.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, Paweł 103 napisał:

Sęk w tym że nie mam pojęcia jak w Stellarium zaktualizować te dane odnośnie aktualnego położenia WCP. Jak dodawać np. komety czy planetoidy to już potrafię to zrobić. A Stellarium na jutro znów mi błędnie pokazuje położenie WCP, ( zobacz zrzut ekranu)  która o godz 5:37 powinna być dokładnie w centrum tarczy, a jest na wschodzie.

 

Niestety nie pomogę - Stellarium nigdy nie miałem zainstalowanego. W SkyMap jest taka opcja na zakładce "Misc" w "Planets andSatelites" w CdC "Ustawienia->Układ Słoneczny", zakładka "Planeta".

Edytowane przez GrzegorzP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Paweł 103 napisał:

Sęk w tym że nie mam pojęcia jak w Stellarium zaktualizować te dane odnośnie aktualnego położenia WCP.

Pogrzebałem trochę w sieci i oto, co znalazłem: http://www.covingtoninnovations.com/michael/blog/1603/index.html#x160315A (mniej więcej to samo było w innych miejscach, ale tu chyba jest najdokładniej opisane). Przy okazji odkryłem ciekawy chyba blog.

W skrócie (jeśli dobrze zrozumiałem instrukcję):

1. trzeba sprawdzić 2 pliki:

 C:\Program Files\Stellarium\data\ssystem.ini

%appdata%\Stellarium\data\ssystem.ini 

 

mogą być  identyczne, jeśli nie są -- skopiować plik z C: do %appdata (gościu pisze, że powinien być nowszy,  u mnie w danych aplikacji nie ma w ogóle takiego pliku, mam starego kompa z Windowsem XP, może to dlatego), na wszelki wypadek

 

2. otworzyć plik ssystem.ini w jakimś edytorze tekstów (bardziej zaawansowanym, niż windowsowy notatnik, bo w notatniku wychodzi kaszana, sprawdziłem),

3. wcisnąć Ctrl+f i wpisać [Jupiter]

4. odnaleźć linijkę: rot_rotation_offset

 

I teraz:

-- jeśli ustawi się  rot_rotation_offset=-1  to włączy się wbudowany do Stellarium algorytm wyszukujący położenie WCP, który podobno  działa całkiem dobrze. Potem trzeba regularnie uaktualniać plik ssystem.ini,

-- można też ustawić ten offset samemu, patrząc na  obrazek ze Stellarium dla godziny, w której WCP powinna być na południku centralnym i zmieniać wartość offsetu, aż osiągnie się pożądany efekt. Potem trzeba regularnie, co kilka miesięcy sprawdzać, czy nic się nie rozjechało, przynajmniej raz w sezonie obserwacyjnym (najlepiej na jego początku).

 

Jeszcze taki dopisek, że jak ustawi się wartość -1, to Stellarium oblicza położenie WCP od zera, ignorując okres obrotu Jowisza i korzystając z modelu rotacji samej WCP, co nie jest  przewidywalne na 100%, ale działa raczej dobrze. A jeśli ustawi się liczbę dodatnią, to ona nadal będzie dostosowywana do dryfu długoterminowego WCP.

 

Ja mam Stellarium w wersji 0.13.0 i sprawdziłem, że po wpisaniu -1 (miałem 310) dla daty 8 marca, godzina 1:28 może centrum WCP nie jest na południku centralnym, ale jest prawie na środku (przez południk centralny przechodzi jej brzeg), tak samo 7 marca o 5:37. Różnica wynosi jakieś 15 minut, tzn. plama jest na środku tarczy 15 minut wcześniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, majer napisał:

Pogrzebałem trochę w sieci i oto, co znalazłem: http://www.covingtoninnovations.com/michael/blog/1603/index.html#x160315A (mniej więcej to samo było w innych miejscach, ale tu chyba jest najdokładniej opisane). Przy okazji odkryłem ciekawy chyba blog.

W skrócie (jeśli dobrze zrozumiałem instrukcję):

1. trzeba sprawdzić 2 pliki:


 C:\Program Files\Stellarium\data\ssystem.ini

%appdata%\Stellarium\data\ssystem.ini 

 

mogą być  identyczne, jeśli nie są -- skopiować plik z C: do %appdata (gościu pisze, że powinien być nowszy,  u mnie w danych aplikacji nie ma w ogóle takiego pliku, mam starego kompa z Windowsem XP, może to dlatego), na wszelki wypadek

 

2. otworzyć plik ssystem.ini w jakimś edytorze tekstów (bardziej zaawansowanym, niż windowsowy notatnik, bo w notatniku wychodzi kaszana, sprawdziłem),

3. wcisnąć Ctrl+f i wpisać [Jupiter]

4. odnaleźć linijkę: rot_rotation_offset

 

I teraz:

-- jeśli ustawi się  rot_rotation_offset=-1  to włączy się wbudowany do Stellarium algorytm wyszukujący położenie WCP, który podobno  działa całkiem dobrze. Potem trzeba regularnie uaktualniać plik ssystem.ini,

-- można też ustawić ten offset samemu, patrząc na  obrazek ze Stellarium dla godziny, w której WCP powinna być na południku centralnym i zmieniać wartość offsetu, aż osiągnie się pożądany efekt. Potem trzeba regularnie, co kilka miesięcy sprawdzać, czy nic się nie rozjechało, przynajmniej raz w sezonie obserwacyjnym (najlepiej na jego początku).

 

Jeszcze taki dopisek, że jak ustawi się wartość -1, to Stellarium oblicza położenie WCP od zera, ignorując okres obrotu Jowisza i korzystając z modelu rotacji samej WCP, co nie jest  przewidywalne na 100%, ale działa raczej dobrze. A jeśli ustawi się liczbę dodatnią, to ona nadal będzie dostosowywana do dryfu długoterminowego WCP.

 

Ja mam Stellarium w wersji 0.13.0 i sprawdziłem, że po wpisaniu -1 (miałem 310) dla daty 8 marca, godzina 1:28 może centrum WCP nie jest na południku centralnym, ale jest prawie na środku (przez południk centralny przechodzi jej brzeg), tak samo 7 marca o 5:37. Różnica wynosi jakieś 15 minut, tzn. plama jest na środku tarczy 15 minut wcześniej.

Dzięki kolego ! Popróbuję to w moim Stellarium zmienić. A jak sam nie dam rady, to poproszę zięcia który jest informatykiem i jest o niebo lepszym ode mnie w te klocki :)  Gdyby się nawet wtedy nie udało, za zawsze mogę sprawdzić w Calsky, który prawidłowo pokazuje położenie WCP. Zapisałem też sobie adres strony z aplikacją pokazującą kiedy WCP jest na południku centralnym, którą to stronę podał mi wyżej kolega GrzegorzP . Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam Paweł. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zazwyczaj, jak widzę Jowisza tak nisko na niebie, to z doświadczenia wiem, że nie warto się zabierać za zdjęcia. Ale dziś rano akurat wstałem wcześniej i z jowiszowej posuchy choć takie maleństwo zrobiłem. SCT 6", DFK 21AU618, 1000kl.

Jowisz_09_03_2018.png

Edytowane przez MarcinSn
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Następne podejście do Jowisza. Trafiłem na lepsze warunki, jak też zmieniłem telekonwerter na x2 i ogniskowa zmalała do 2000 mm, pozostały sprzęt ten sam co wyżej. Na tarczy  widoczna WCP, jak też cieć księżyca Europa. 

Jowisz.jpg

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paweł, jak wycinasz tło przez maskę to zwróć uwagę na poziomy. Widać wyraźnie obwódkę wokół planety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, wessel napisał:

Paweł, jak wycinasz tło przez maskę to zwróć uwagę na poziomy. Widać wyraźnie obwódkę wokół planety.

Tak, też to widzę :(  Sęk w tym że ja nie mam PS-a którego i tak nie potrafię używać, ani nawet nie potrafię pracować na maskach w GIMP.  Jestem po prostu z innej epoki :) Obrabiam tylko w DIPP, Autostakkert, Fitswork i na koniec w FSIV. Jeszcze dużo nauki przede mną , muszę chociaż opanować GIMPA :) A tło wyciągnąłem na maksa, żeby były trochę widoczne Księżyce, przez co niestety widoczna ta obwódka wokół tarczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)!
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 61 odpowiedzi
    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 21 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.