Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ale piękne zdjęcie i na prawdę dobry opis. Dziękuję za takie podejście do tematu- zamieszczenie samego zdjęcia niewiele wyjaśnia, za to uzupełnione, choć krótkim opisem ma dużą  wartość merytoryczną. 

AE Aurigae to gorąca gwiazda typu widmowego O9,5 ciągu głównego. Niesamowite, że jest tam tylko "przelotem". Pewnie mocno rozświetla pyły mgławicy. 

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje fotki. Uwagi napisałem  na FA.

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna fotka, ale zastanawiam się, czemu nie robiłeś z reduktorem x 0.79. Obiekt lepiej by się wkomponował w FOV teleskopu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze... to nie pamiętam czemu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudny obiekt.  Ja nie dałem mu na razie rady , może w przyszłości ... 

Generalnie zdjęcie podobało by mi się bardzo, gdyby nie dwie sprawy.

Pierwsza to gwiazdy . Są płaskie, jakieś takie przyciemnione, nie "świecą". Nie ma w nich życia , w przeciwieństwie do wesołych , świecących gwiazdek ze zdjęcia z Canona. Przesaturowane. Główna gwiazda  w mgławicy prawie jej nie oświetla , wygląda, jakby była poza nią. Do tego  gwiazdy są w ciemnych obwódkach .  Generalnie - gwiazdki do poprawki.

Druga sprawa to niebieska część mgławicy, pięknie oświetlona i , jak pisałeś, trójwymiarowa na starym zdjęciu. Na nowym płaska , bez detalu, jakby sztucznie wmalowana . Przyduszona przez rozbudowany sygnał Halfa. 

W materiale jest potencjał na świetne zdjęcie, ale wymaga moim zdaniem ponownego podejścia do tematu. 

 

PS. mam nadzieję że nie pojechałem za ostro z tą krytyką , ale starałem się, aby było  konstruktywne, a nie złośliwe :) 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładna fotka. Gratulacje :-)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam podobne wrażenie co Duser. Jakbyś sygnał z H-alfy nałożył na zdjęcie z Canona to wyszło by lepiej :) 

 

W ogóle w astrofotografii niektórzy mają taka tendencje spłaszczania dynamiki tonalnej do jednego poziomu. Nawet jeśli dany fragment mgławicy świeci dużo mocniej od sąsiedniego, to na zdjęciu i tak mają ta samą jasność. U dzikiego dotyczy to bardziej gwiazd - wszystkie są zduszone do podobnego poziomu. 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, jak zbiorę siły to postaram się podejść jeszcze raz do tematu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po cichu kombinuje z Twoimi obwodkami.... to je ciut rozjasni.

image.png.644700c7e7f0520d7559dd0e8d353533.png

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@dziki, tak na prawdę to niebieski kolor nie powstaje tylko w wyniku odbijania światła, a w wyniku jonizacji gazu przez gorącą gwiazdę, silnie pronieniującą w zakresie ultrafioletu :)

 

Edytowane przez Miszuda
  • Lubię 2
  • Zmieszany 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

To dlaczego mgławica tego typu nazywa się refleksyjna w odróżnieniu od emisyjnych? Ja już się spotkałem z takim opisem przy okazji Kokona ( patrz ostatni Polish APOD) i też mnie to zdziwiło

Edytowane przez wessel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, wessel napisał:

Uwagi napisałem  na FA.

Nie każdy czyta FA.

 

Co do fotki, to podpisuję się pod tym co napisali poprzednicy. Szkoda, że Łukasz nie pokazał wersji Ha bez gwiazd :-)

Mały update:

Nie do końca zgodzę się z Tobą @Duser, że gwiazdki są martwe - są małe, co powoduje, że w porównaniu ze zdjęciem z Canona jest ich zupełnie inny odbiór. Dodatkowo trzeba pamiętać, że na zdjęciu z Canona gwiazdy są lekko rozlane, a na nowym zdjęciu punkciki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, wessel napisał:

To dlaczego mgławica tego typu nazywa się refleksyjna w odróżnieniu od emisyjnych? Ja już się spotkałem z takim opisem przy okazji Kokona ( patrz ostatni Polish APOD) i też mnie to zdziwiło

Problem polega na tym, że gwiazda AE Aurigae nie powstała w mgławicy IC 405, stąd nie była jak dotąd w stanie zjonizować swojego otoczenia w 100%. Jako wciąż młoda gwiazda ciągle jonizuje gaz w granicach swojej strefy Stromgrena, ale jednak część światła ucieka i oświetla mgławicę z zewnątrz.

  • Lubię 1
  • Dziękuję 1
  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Pav1007 napisał:

Nie każdy czyta FA.

 

Co do fotki, to podpisuję się pod tym co napisali poprzednicy. Szkoda, że Łukasz nie pokazał wersji Ha bez gwiazd :-)

Na drugi raz dam link:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Miszuda napisał:

Problem polega na tym, że gwiazda AE Aurigae nie powstała w mgławicy IC 405, stąd nie była jak dotąd w stanie zjonizować swojego otoczenia w 100%. Jako wciąż młoda gwiazda ciągle jonizuje gaz w granicach swojej strefy Stromgrena, ale jednak część światła ucieka i oświetla mgławicę z zewnątrz.

Udam ze rozumiem chociaż nie rozumiem :) to w końcu oświetla czy jonizuje te niebieskie obszary?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, wessel napisał:

Udam ze rozumiem chociaż nie rozumiem :) to w końcu oświetla czy jonizuje te niebieskie obszary?

Jonizuje i oświetla :) Skoro gwiazda nie powstała w mgławicy, nie miała wystarczająco dużo czasu by zjonizować całe swoje otoczenie i pobudzić gaz do świecenia w kolorze niebieskim. Dlatego przez część mgławicy światło przelatuje nie pobudzając gazu doświetlenia a oświetla obszany, na których się pozprasza. 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, wessel napisał:

Na drugi raz dam link:)

Albo ctrl + v ctrl + c Twoich uwag pliz

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczymy czy uda mi się coś jeszcze dłubnąć przy gwiazdach i niebieskiej części. Tak czy inaczej wszystkim dziękuję za konstruktywne uwagi - to chyba najlepsze (obok pochwał ;) )co może wydarzyć się po opublikowaniu zdjęcia  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 84 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 16 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.