Skocz do zawartości
Tom-cio

Eksperyment z IGŁĄ... się nie udał

Rekomendowane odpowiedzi

No i peleton mnie dogania :) początki są zawsze ciężkie, ale mont masz porządny, reszta to tylko kwestia czasu :)
 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio, no szału nie ma, ale też nie ma tragedii, a biorąc pod uwagę ogniskową jest  smakuśnie :)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna jest Tomek tylko jakby troszkę przygaszona!

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skala to jakaś nieziemska. Ciekawi mnie czy seeing w Polsce jest w stanie sprostać takiemu setupowi kiedykolwiek.

To co zasługuje na uwagę do 100s nieguidowane. W tej skali to Wyczyn przez "W" tym bardziej, że powtarzalny.

 

5 godzin temu, Tom-cio napisał:

Wypadło tylko kilka "wietrznych" klatek. AP Rules!!!
 

O tak !

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, HAMAL napisał:

No i peleton mnie dogania :) początki są zawsze ciężkie, ale mont masz porządny, reszta to tylko kwestia czasu :)
 

 

To nie są moje pierwsze początki z taką ogniskową B)

3 godziny temu, JaLe napisał:

Tomcio, no szału nie ma, ale też nie ma tragedii, a biorąc pod uwagę ogniskową jest  smakuśnie :)

Dzięks.

1 godzinę temu, Jarzyna B. napisał:

Fajna jest Tomek tylko jakby troszkę przygaszona!

Przygaszona, bo detalu brak :(

49 minut temu, MaPa napisał:

Skala to jakaś nieziemska. Ciekawi mnie czy seeing w Polsce jest w stanie sprostać takiemu setupowi kiedykolwiek.

To co zasługuje na uwagę do 100s nieguidowane. W tej skali to Wyczyn przez "W" tym bardziej, że powtarzalny.

 

O tak !

Jak niegdyś mawiał PTL, z taką skalą w Polsce to pogoda jest 2 dni w roku..., ale prawdziwą sztuką jest odkryć, które to są dni???

Wyczyn jak wyczyn. Dobry mont + wiele godzin spędzonych przy PECu i POLARnej :)

 

Poza tym normalny człowiek jak dopracuje setup to nim fotografuje i się cieszy jak dziecko, że chwilowo wszystko działa. Ale jak ktoś jest NormalnyInaczej, to zaczyna kombinować: a to skrócić,  a to dołożyć, a to kamera ma za duży pixel, za mały... i tak bez końca. Do tego wieczny problem z backfocusami, winietowaniem i złączkami. A jak coś na szybko poprawić to już "za tydzień" będzie panie gotowe, dokładnie wtedy, gdy kończy się okno pogodowe.  

Dopiero własna tokarka rozwiązuje pewne problemy, przynajmniej te czasowe :) (nie trzeba tłumaczyć tokarzowi, że ten gwint to ma być precyzyjny, a nie nacinany dłutem na kolanie...)

Jeszcze co do obrazka: wydaje mi się, że w przypadku pixela ~4,5mikrona i ogniskowej ~2m (czyli ekwiwalent sporego RCka) sporo dałaby optyka adaptywna. Bawiłem się kiedyś zestawem SCT+ST10+ SBIGowe AO, ale jakoś nie zrobiło to na mnie powalającego wrażenia. Dziś śmiem twierdzić, że powyższa fotka z taką skalą i z zastosowaniem 5Hz AOptyki wyglądała by o 2-3 klasy lepiej. W czasie ostrzenia widać fluktuacje gwiazdy, ale też to, że szarpie nią we wszystkie strony. Na pierwszą przypadłość nie bardzo, ale na drugą AO pewnie pomogła by dość skutecznie.

Pozdrawiam Wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez CMOS-am i klatek 1-7 sek ciężko będzie o lepszy detal, w naszych warunkach najlepszym montażem czasami po 100 sek nie uzyskasz detalu na jaki liczysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to ciekawe: co dało by lepszy efekt?

1). mniej klatek z lepszym detalem, czy

2). więcej, duuuuużo więcej "słabszych" + dobry processing???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mniej klatek z lepszym detalem robię ja, więcej słabych klatek bardziej rozmazanych robił Łukasz, efekt ostateczny jest podobny, jednak jego detal jest okrągły jak baloniki, nie ma w nim już potencjału, który w moim poszarpanym siedzi nadal, ale z racji mniejszej ilości materiału ciężko go wydobyć. Jak sam widzisz nie ma prostej odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Tom-cio napisał:

A to ciekawe: co dało by lepszy efekt?

1). mniej klatek z lepszym detalem, czy

2). więcej, duuuuużo więcej "słabszych" + dobry processing???

Jeśli chodzi o końcową rozdzielczość, to obrazy ograniczone dyfrakcją (czyli zależne tylko od wielkości lustra, nie ruszone przez seeing) można uzyskać stosując bardzo krótkie czasy (np. 1/50s) i hardkorowy processing (lucky imaging, speckle imaging) Tylko że wśród DS trudno znaleźć obiekty, które dla naświetlania 1/50s dadzą jakikolwiek sygnał na amatorskim sprzęcie :) Robienie klatek dłuższych niż 1s to w praktyce zawsze rozmycie detalu, a przy dużej skali dodatkowo dochodzą błędy prowadzenia, drgania, pierdnięcia muchy siedzącej na kabelku itp... Ale w astrofotografii planetarnej udaje się spokojnie, bo to jasne obiekty. Dla galaktyki czy mgławicy trzeba by np. nagrać milion klatek 1/50s żeby mieć ekwiwalent pół godziny materiału, przy odrzucie 90% (lepiej byłoby nawet 99%, wtedy milion klatek to ok.3min materiału). Technicznie trudne do wykonania, żeby nagrać filmik 50fps trwający 5h dla jednej 3min klatki mgławicy i jeszcze to zmieścić na kompie i jeszcze to obrobić, pomijając kwestię tego, jak wybrać ten 1% najlepszych klatek, skoro praktycznie nic na nich nie widać :) Ale liczę, że ktoś podejmie wyzwanie, zanim mi samemu zacznie zbywać czasu i pieniędzy :)

PS jeśli nie chcemy odrzucać 99% materiału (lucky imaging) można stosować zaawansowane algorytmy obróbki w dziedzinie częstotliwości (speckle Imaging: metoda bispectrum, autokorelacja, maskowanie apertury itp.) ale tu znowu przeszkadza niski poziom sygnału - jak na klatce nie złapie się żaden foton, to i milion klatek nic nie da.

Edytowane przez Behlur_Olderys
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 godzin temu, Tom-cio napisał:

A to ciekawe: co dało by lepszy efekt?

1). mniej klatek z lepszym detalem, czy

2). więcej, duuuuużo więcej "słabszych" + dobry processing???

Też mam takie dylematy i uważam, że  więcej klatek z lepszym detalem ;)

Edytowane przez JaLe
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, JaLe napisał:

Też mam takie dylematy i uważam, że  więcej klatek z lepszym detalem ;)

Na to Ci seeing polski nie pozwoli, bo w noce z poprawnym seeingiem masz zazwyczaj 1 lub 2 okna 20-40 min mega seeingu i tyle, podobnie jak w planetach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, HAMAL napisał:

Mniej klatek z lepszym detalem robię ja, więcej słabych klatek bardziej rozmazanych robił Łukasz, efekt ostateczny jest podobny, jednak jego detal jest okrągły jak baloniki, nie ma w nim już potencjału, który w moim poszarpanym siedzi nadal, ale z racji mniejszej ilości materiału ciężko go wydobyć. Jak sam widzisz nie ma prostej odpowiedzi.

Pamiętam jak 10 lat temu wpadł nam z Domkiem do głowy zakup RC Astrosib 250. To 2m ogniskowej, później wiele lat próbowaliśmy robić z tych zestawów zdjęcia. Jednak nigdy tak naprawdę seeing nie pozwolił nam na osiągnięcie zadowalających efektów. Dopiero kamery z małym pikselem pozwoliły na rejestrowanie RC-kowskich detali w naszych warunkach.

Hamal co sądzisz o kamerce ASI 183MM mono 2.4μm oraz QE peak: 84% Czy to ma szanse zadziałać z TECekiem f/5 i przy sprzyjających warunkach pozwolić na złapanie właśnie tych krótszych właściwych klatek z lepszym detalem?

Jestem ciekawy Twojej opinii jako znawcy CMOSowych zagadnień.

Dzięki,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, HAMAL napisał:

Na to Ci seeing polski nie pozwoli, bo w noce z poprawnym seeingiem masz zazwyczaj 1 lub 2 okna 20-40 min mega seeingu i tyle, podobnie jak w planetach.

Dlatego bezpiecznie nie przekraczam ogniskowej 1000 mm. Obserwując jednak postęp w dziedzinie kamer mam nadzieję, że będzie ciekawie. Będziemy mogli łapać  2 sekundowe ekspozycje z detalem obecnie dostępnym  przy kilkudziesięcio sekundowym naświetlaniu. Do tego soft rugujący nieodpowiednie klatki z pośród tych kilku tysięcy i otworzą się niesamowite możliwości :)

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Jarzyna B. napisał:

Pamiętam jak 10 lat temu wpadł nam z Domkiem do głowy zakup RC Astrosib 250. To 2m ogniskowej, później wiele lat próbowaliśmy robić z tych zestawów zdjęcia. Jednak nigdy tak naprawdę seeing nie pozwolił nam na osiągnięcie zadowalających efektów. Dopiero kamery z małym pikselem pozwoliły na rejestrowanie RC-kowskich detali w naszych warunkach.

Hamal co sądzisz o kamerce ASI 183MM mono 2.4μm oraz QE peak: 84% Czy to ma szanse zadziałać z TECekiem f/5 i przy sprzyjających warunkach pozwolić na złapanie właśnie tych krótszych właściwych klatek z lepszym detalem?

Jestem ciekawy Twojej opinii jako znawcy CMOSowych zagadnień.

Dzięki,

Specjalistą od niej (ASI183MM) jest Łukasz :) ale patrząc na jego efekty, ta kamerka podoba mi się coraz bardziej, nawet się zastanawiam, czy mojej 290 na nią nie zamienić. Generalnie można dostrzec zależność, że im mniejszy pixel, nawet nie adekwatny do skali obrazu, to ostatecznie uzyskamy mniejszy detal po stackowaniu. Dodatkowo, patrząc na prace Łukasza dochodzę do wniosku, że chyba zbyt rygorystycznie podchodzę do przydatnego seeingu, nawet ten gorszy, w masie krótkich klatek, mimo że się na to nie zanosi, potrafi dać ciekawe efekty.

Nie wiem którego masz TEC-a ale jeśli 110/616 to masz 0,8"/pixel przy rozdzielczości 1,27 więc idealnie dla walki o detale.

Choć tak naprawdę duża skala zacznie się od luster 250mm i dopiero tam obecne CMOS-y pokażą pazur, tak sądzę :uhm:

Edytowane przez HAMAL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 minut temu, HAMAL napisał:

Specjalistą od niej (ASI183MM) jest Łukasz :) ale patrząc na jego efekty, ta kamerka podoba mi się coraz bardziej, nawet się zastanawiam, czy mojej 290 na nią nie zamienić.

Ja mam ASI 178MM z mniejszą rozdzielczością niż ASI 183

@HAMAL, ale Ty chyba masz lepszą kamerę do astrofoto na krótkich czasach niż ja - szum odczytu jest znacznie mniejszy (1,4e- vs 0,8e-). Do osiągnięcia najlepszych rezultatów należałoby poczekać chyba na jakąś kamerkę mono z pikselem 2,4um i szumem odczytu poniżej 0,5e-

Wtedy będzie się działo ;)

6 minut temu, HAMAL napisał:

Dodatkowo, patrząc na prace Łukasza dochodzę do wniosku, że chyba zbyt rygorystycznie podchodzę do przydatnego seeingu, nawet ten gorszy, w masie krótkich klatek, mimo że się na to nie zanosi, potrafi dać ciekawe efekty.

Tak, ale ja nigdy nie uzyskam detalu takiego jak Twój własnie ze względu na uśrednianie seeingu. Tu bardziej chodzi o To co chcemy osiągnąć. Ty dążysz do ekstremalnie drobnego detalu. JA zadowalam się kompromisem skali i nieco bardziej rozlanego detalu zyskując jednak możliwość znacznie częstszej publikacji zdjęć (skręciłem w stronę astrofoto typowo estetycznego) 

Każdy musi określić na czym mu najbardziej zależy.

Edytowane przez Lukasz83

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zasugerowałem się rozmiarem pixela, ten sam jest :) matryca mniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

8 minut temu, Lukasz83 napisał:

Do osiągnięcia najlepszych rezultatów należałoby poczekać chyba na jakąś kamerkę mono z pikselem 2,4um i szumem odczytu poniżej 0,5e-

Wtedy będzie się działo ;)

Junior CCD walczył Andorami ale jakoś średnio mu szło, może mało zdolny był :D poczekamy, zobaczymy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, HAMAL napisał:

 

Junior CCD walczył Andorami ale jakoś średnio mu szło, może mało zdolny był :D poczekamy, zobaczymy :)

To chyba on:  https://www.astrobin.com/users/Junior-CCD/  ?

Wg mnie rezultaty niezłe ale porównywalne z naszymi CMOSami. Biorąc pod uwagę koszty EMCCD to chyba jedna wolę zostać przy kamerach ASI.

@Tom-cio przepraszam za offtop - jeśli chcesz to poproś o wydzielenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, szału nie ma, więc pytanie to o czym pisałeś przeniesie nam dalsze postępy.

Jedna korzyść z coraz mniejszy pixeli, z newtonem nie trzeba będzie do planet używać Barlowa :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 18 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.