Cześć i czołem, Było sobie zdjęcie, zrobione kiedyś w czasach nieodległych:   Tymczasem niedawno, udało mi się dopalić kolor do już zachodzącej gwiazdy, która w odwiecznym cyklu spala się i się odradza. Początkowo zbierając materiał wodorowy myślałem, że będę musiał czekać do jesieni by Woźnica przytargał swoją gwiazdkę, tak bym mógł zebrać do niej kolor - a tu pogoda okazała się na tyle łaskawa bym mógł to zrobić i zrobiłem :-) Zebrałem kolor w ilości 80klatek po 3 minuty k