Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

być może,spróbuję następnym razem z zamku i ze Świętego Krzyża,tym razem nie nikonem p900 tylko nikonem d3200 sprzężonym z makiem bo szykuję taki sprzęt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pojechałem dzisiaj do Salomina z nadzieją że coś zarejestruję w zakresie podczerwieni. Laptop robił mi psikusy, nie chciała mi się uruchomić kamerka, ale jakoś w końcu poszło. Pojawiały się też komunikaty po angielsku przed rejestracja każdego avika, czego wcześniej nie było na starym laptopie, ale tak to jest jak się jest nie przygotowanym. Przeciągnąłem Rubinarem 500/5.6 po horyzoncie w przewidzianym miejscu i w zasadzie nie widziałem Tatr na podglądzie, tylko jakieś ciemne pasmo garbatych chmur, jak mi się wydawało. Jednak w pewnym momencie uświadomiłem sobie że to właśnie jest profil Tatr, tylko niesamowicie wyraźny i tak mocno podniesiony, że aż nie mogłem uwierzyć. Widać było nie tylko czubki szczytów, ale dużo niższe podstawy gór. Mało tego. To pasmo ciągnęło dużo dalej na zachód niż pokazywały symulacje. Myślę że w zakresie bliskiej podczerwieni refrakcja silniej oddziałuje. Miałem jednak pecha. Zapisał mi się tylko ostatni avik, bo nie doczytałem komunikatu i każdy następny avik kasował poprzedni przy zapisie. Został mi się ostatni który prezentuje poniżej. Brak przygotowania i pośpiech zemściły się. Pozostaje teraz rozpoznać profil tych szczytów. Ale to co widziałem na podglądzie podczas nagrywania było niesamowite i nierealne zarazem jak miraż. W lornetce 10 x 30 niczego nie widziałem.

 

 

 

tatryzsalomina26-09-2018.jpg

Edytowane przez lemarc
  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może być Lodowy, Gerlach i Zadni Gerlach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie, bo to trzecia lub czwarta sekwencja panoramy licząc od Łomnicy, skrajna prawa. Dalej na prawo już nic nie wystawało z za horyzontu. W pierwszym lewym kadrze mieściły się tylko Łomnica i na prawo drugi szczyt z szerokim płaskim wierzchem, potem była dolina i znowu szczyty, ale nie dałem rady zapamiętać. Trzeba będzie zrobić powtórkę ekspedycji. Starszy laptop działa jak trzeba. Jaka szkoda że go nie wziąłem.

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten "płaski" szczyt koło Łomnicy to pewnie Durny. Następnie za obniżeniem są Baranie Rogi, Lodowa Kopa i dopiero Lodowy Szczyt. Lodowy powinien być widoczny prawie 5 razy dalej od Łomnicy niż Durny, więc jeśli pomiędzy tymi sekwencjami nie było przerw, to mogłoby pasować. Kształt szczytów mniej więcej się zgadza.

Przy niewielkim podniesieniu przez refrakcję to by były ostatnie widoczne szczyty. Niektóre symulacje zaniżają szczyty o kilkadziesiąt metrów i przez to pokazują za mało.

Edytowane przez łukaszw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, łukaszw napisał:

To może być Lodowy, Gerlach i Zadni Gerlach.

Jednak chyba masz rację. Na zdjęciu Mariusza Pachli zrobionym z Sandomierza (chyba się nie obrazi) zaznaczyłem wycinek podobny do tego co widać na mojej fotce. To chyba te same szczyty i one  wszystkie tak mocno wystawały nad horyzont jak na tym zdjęciu.

IMG_6276_zoom_600mariuszpachla.x2.jpg

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy raz zaliczyłem ponad 200 km. Duży skok jak dla mnie, bo przez długi czas nie przekroczyłem 100 km.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest Gerlach i Lodowy. Gratuluję. Pytanko tylko czy robił pan z tej samej miejscówki co ja.? Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie z tej samej. Robiłem z pola tuż przy skraju szosy na Zdziechowice. To wygodne miejsce, wszystko widać i samochód pod ręką. Dzięki za potwierdzenie i gratulacje.

 

 

miejscówka..JPG

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lemarc gratulacje. Porównanie do mojego zdjęcia troche by mogło mylić bo to przecież ponad 20 km dalej. Ale moje zdjęcie Tatr z Sandomierza było robione po zachodniej stronie miasta, w oddali widać pasmo, które dość mocno zasłania horyzont, tym samym to co widać na twoim zdjęciu pokazuje jak naprawdę Tatry w Salominie wystaja nad horyzont. 

Edytowane przez Mario33

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki! Nie wierzyłem że to jest możliwe, a jednak jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dobrze rozumiem, to zdjęcie zostało już wykonane z woj. Podkarpackiego, a Michała Skiby z Lubelskiego :)

Gratulacje, wielka szkoda, że materiału tak mało i nie ma szerszego ujęcia !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Resztę materiału mam w pamięci, ale tego nie można uznać za dowód. Oczywiście będę się starał zrobić całe Tatry jak tylko trafię na podobne warunki tym samym zestawem. Przy ogniskowej 500 mm. z takim rozmiarem detektora kamerki, potrzeba trzech kadrów do objęcia całości od Łomnicy do Gerlacha. Po tym co widziałem na podglądzie, jest możliwa rejestracja Tatr z większej odległości z wyżyny Lubelskiej, przynajmniej teoretycznie. Wielkość podniesienia horyzontu tego wieczora była znacznie większa niż sugerowały symulacje w zakresie wizualnym. Widziałem Tatry z Salomina na monitorze tak jak je widział kolega Mariusz z Sandomierza. Na razie nie wiem czy są różnice refrakcji w zakresie widzialnym i bliskiej podczerwieni, na dystansie ponad 200 km, ale na 70 km. nie występują. Następnym razem mogę zastać zupełnie inne warunki w Salominie i nic nie zarejestrować, ale przynajmniej zdobędę wiedzę o zakresie tych zmian. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.09.2018 o 23:32, krukarius napisał:

Czyli jednak jeszcze Podkarpacie :D

Południowa granica województwa Lubelskiego zmieniała się nie raz z widzimisię urzędników. W latach 60 - tych przebiegała bardziej na południe aż po Lipę, w latach 80-tych bardziej na północ niż teraz, że nawet Gościeradów i Salomin były w woj. Rzeszowskim. Istotne jest że geograficznie to Wyżyna Lubelska jest i Salomin na tej wyżynie leży. Reszta to urzędnicze gierki. 

Przy okazji postawię pytanie: Czy zdjęcia w bliskiej podczerwieni z użyciem filtru IR i kamerki mono, można uznać za D.O. bo jej definicja w tej materii nic nie mówi. Jak by nie było aparaty cyfrowe też mają pewien zakres czułości w podczerwieni, np. da się sfotografować diodę w pilocie tv.

Edytowane przez lemarc
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, regiony geograficzne są powszechnie mylone ze sztucznym podziałem administracyjnym.

Podkarpacie to nie województwo, lecz pas kotlin ciągnący się pomiędzy wyżynami a Karpatami - w Polsce są to: Kotlina Sandomierska, Oświęcimska i Brama Krakowska. Nie należą do niego ani Pogórze Karpackie, ani tym bardziej Bieszczady czy inne pasma Karpat, co nagminnie jest mylone.

Na Podkarpaciu leży też część województwa lubelskiego znajdująca się na południe od Roztocza i Wzniesień Urzędowskich (np. Biłgoraj), a także tereny w województwie małopolskim i śląskim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje Lemarc! Odkrywasz niewatpliwie nowa dyscypline DO. Fotografia IR i generalnie fotografia rozumiana jako zbieranie informacji nierejestrowalnej przez siatkowke oka, odbiega od intencji ludzi, ktorzy 15 lat temu stali na haldzie KWK Murcki zastanawiajac sie, czy z Katowic mozna _zobaczyc_ Tatry ;) 

 

Oczywiscie nie ma to zadnego znaczenia, liczy sie satysfakcja z osiagania czegos trudno osiagalnego. Nie mniej dla mnie wizual, wspomagany co najwyzej sprzetem optycznym, pozostanie krolowa DO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki!

Zaciekawiło mnie kiedy i w jakich warunkach dochodzi do podniesienia horyzontu. Nie zawsze to podniesienie zachodzi, albo nie zawsze je widać okiem z powodu gorszych warunków. Dlatego rejestracja w podczerwieni może częściej wykryć to zjawisko, niż tradycyjna metodą. To jest jej plus. Pierwszy raz spotkałem się z tak silnym efektem podniesienia, a nie raz w Salominie byłem bez powodzenia. Czy takie działanie refrakcji ma ścisły związek z widzialnością, czy też nie. Na takie pytanie chciałbym sobie odpowiedzieć.

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.