Skocz do zawartości
LibMar

Obserwacja zmiennej zaćmieniowej typu Algola

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj w nocy przeprowadzałem obserwacje obszaru w konstelacji Orła w filtrze fotometrycznym V. W kadrze pojawiła się jasna gwiazda zmienna typu Algola. W momencie rejestracji trafiłem na pierwszą połowę zaćmienia.

 

Wchodząc w bazę danych VSX okazało się, że jest to ASAS J184223+1158.9

https://www.aavso.org/vsx/index.php?view=detail.top&oid=112140

 

A więc znany obiekt wykryty przez automat ASAS-3. Z tymi automatami to często jest kiepsko i nieraz parametry są pokazywane błędnie. Sugerowany spadek jasności to 0.15 mag. Z mojej obserwacji wynika, że prawdziwa głębokość to aż 0.46 magnitudo. Z czego to wynika? Może ASAS-3 miał zbyt małą ilość pomiarów, aby to obliczyć. Albo, to głębokość zaćmienia wtórnego, a głównego w ogóle nie wykrył. Ale może być też tak, że okres jest o połowę krótszy niż rzeczywisty - wtedy minima wtórne i główne są nałożone, a więc ASAS-3 wyznaczył średnią. Takie nieścisłości zdarzają się bardzo często i warto je w bazie poprawiać :)

image.png

 

image.png

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź na jakiej referencyjnej leciał automat i porównaj ze swoją. Jeśli macie różne, spróbuj przeanalizować na tej pierwotnej. Mogą mieć kompletnie różne barwy i to jest klucz do problemu. Jesli twoje wyniki na pierwotnej referencji też będa inne, podeślij im to jako kolejną obserwacje / korekte. - taką drogą bym poszedł.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Hans napisał:

Sprawdź na jakiej referencyjnej leciał automat i porównaj ze swoją. Jeśli macie różne, spróbuj przeanalizować na tej pierwotnej. Mogą mieć kompletnie różne barwy i to jest klucz do problemu. Jesli twoje wyniki na pierwotnej referencji też będa inne, podeślij im to jako kolejną obserwacje / korekte. - taką drogą bym poszedł.

 

Pozdrawiam.

To znaczy te błędy to jest normalka :D ASAS-3 nie ma wielu pomiarów, a z samego zaćmienia ma zapewne tylko kilka, w dodatku o średniej dokładności pomiarowej. Bywa nawet tak, że automat wykrył gwiazdę typu RR Lyrae, a w rzeczywistości to zmienna typu Algola (@bajastrotakie znalazł).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mi nie wygląda na typ Algola. Krzywa blasku powinna byś bardziej kanciasta. Raczej na EW (typ W UMa) albo faktycznie na RR. Trzeba by pociągnąć krzywa dalej, ale u mnie bez szans na pogodę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, niepoprawne klasyfikacje nie są rzadkie. Dlatego osobiście unikam zgłaszania jesli mam tylko jedno minimum. To proszenie się o marker uncertain ;) Dwa pelne cykle to takie minimum. Wracając do tego konkretnego przypadku, czy da sie odkopac na jakich filtrach walczył ASAS-3? To raczej nie byla Vka, wiec barwa gwiazdy referencyjnej przy wyliczaniu delty ma znaczenie. Moze sie okazac, ze oba pomiary są poprawne, tyle, że dla różnych zakresów widma :)

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Grzędziel napisał:

To mi nie wygląda na typ Algola. Krzywa blasku powinna byś bardziej kanciasta. Raczej na EW (typ W UMa) albo faktycznie na RR. Trzeba by pociągnąć krzywa dalej, ale u mnie bez szans na pogodę.

Typ EW ma ciągłe zmiany blasku, a typ EA nagle się załamuje (i jest ono wyraźnie widoczne w ~0.382). W dodatku podany okres jest za długi na EW. A od razu RR można wykluczyć tym, że maksimum trwa zbyt długo w stosunku do postępującego później spadku blasku.

 

34 minuty temu, Hans napisał:

Tak, niepoprawne klasyfikacje nie są rzadkie. Dlatego osobiście unikam zgłaszania jesli mam tylko jedno minimum. To proszenie się o marker uncertain ;) Dwa pelne cykle to takie minimum. Wracając do tego konkretnego przypadku, czy da sie odkopac na jakich filtrach walczył ASAS-3? To raczej nie byla Vka, wiec barwa gwiazdy referencyjnej przy wyliczaniu delty ma znaczenie. Moze sie okazac, ze oba pomiary są poprawne, tyle, że dla różnych zakresów widma :)

 

Pozdrawiam.

Gwiazd poniżej 10 mag nie sprawdzam, bo obiekty te są prześwietlone w danych ASAS-SN i SuperWASP, które wnoszą najwięcej. W tamtych można dokopać się ponad 12 lat wstecz, a NSVS mają prawie 20 lat (tylko tych pomiarów tyle, co ASAS-3 ma). Z takimi pomiarami da się uzyskać okres z dokładnością do ósmej cyfry po przecinku. Ta gwiazda tutaj ma stanowić tylko ciekawostkę :) ASAS-3 obserwował w filtrze V oraz I, a pomiary podane w VSX są dla filtra V.

 

Dane fotometryczne ASAS-3 nie są już dostępne publicznie od kilku miesięcy. Krzywych blasku też już nie ma. Gwiazdy nie ma w katalogu HIPPARCOS, a danych NSVS jest mało (ale widzę z nich, że prawdopodobnie okres jest poprawny (EDIT: niekoniecznie poprawny, ale na pewno nie 2xBLS), bo są dwa minima w fazie 0.0 i 0.5 (ale za mało pomiarów, aby wykazać różnicę głębokości) + płaskie maksimum, a więc potwierdzenie typu EA).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, dane ASAS-SN nie są takie złe :) Okres dałem taki, jaki podany jest na VSX. Tak więc problemem tutaj była zbyt mała ilość pomiarów ASAS-3.

 

image.png

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Lubię
      • 80 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
      • 14 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.