Skocz do zawartości
Pimo

iOptron CEM25 z pilotem 8408 na WIFI

Rekomendowane odpowiedzi

Pięknie! Praktycznie cały sprzęt astro komunikuje się po portach szeregowych, więc bez problemu można przerobić je na Bluetooth czy Wi-Fi podlutowując się do sygnałów RX, TX i masy układu :) niestety nie każdy ma doświadczenie w elektronice i chce się bawić w takie rzeczy, ale dzięki takim tematom szersze grono ludzi skusi się na takie ciekawe rozwiązania :)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Tayson napisał:

Widziałem i to właśnie do tego urządzenia się odnoszę.

Dalej dostajesz kawał buca, który będzie wisiał przy pilocie.

W rozwiązaniu jakie znalazłem i zastosowałem u siebie - nie widzisz z zewnątrz, że Twój montaż jest nagle "Wifi" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaa trza najpierw mieć pilota (iEQ45)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz, a ja nie potrzebnie kilka dni temu kupilem ten starfi.

Szkoda :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Tayson napisał:

No widzisz, a ja nie potrzebnie kilka dni temu kupilem ten starfi.

Szkoda :(

Jak kupiłeś go online, to zawsze masz 14dni na zwrot ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, _Spirit_ napisał:

Taaa trza najpierw mieć pilota (iEQ45)

Powinno się dać...

Swego czasu posiadałem iEQ45 i próbowałem go zrobić na BT.

Wówczas, bardziej zielony, brawurowo próbowałem się komunikować poziomem TTL z RS232, stąd niepowodzenie.

Myślę, że trzeba zacząć googlować "RS232 wifi wemos" i szukać... Ludzie robią cuda z tym Wemos'em :)

 

A kształt obudowy z portem RS na iEQ45 aż się prosi, żeby tam było małe pudełko... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Pimo napisał:

Powinno się dać...

Swego czasu posiadałem iEQ45 i próbowałem go zrobić na BT.

Wówczas, bardziej zielony, brawurowo próbowałem się komunikować poziomem TTL z RS232, stąd niepowodzenie.

Myślę, że trzeba zacząć googlować "RS232 wifi wemos" i szukać... Ludzie robią cuda z tym Wemos'em :)

 

A kształt obudowy z portem RS na iEQ45 aż się prosi, żeby tam było małe pudełko... :)

Ależ nie ma problemu, wystarczy najprostrzy translator poziomów logicznych (ang. level shifter) i z RS232 (chyba 12V tam było) przejdziesz sobie na TTL :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym pilocie z CEM25 jest układ 3232, więc jak faktycznie nie ma czegoś podobnego w iEQ45, to najlepiej takie coś dorzucić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, sidiouss napisał:

Ależ nie ma problemu, wystarczy najprostrzy translator poziomów logicznych (ang. level shifter) i z RS232 (chyba 12V tam było) przejdziesz sobie na TTL :)

to nie takie proste bo w RS232 poziomy logiczne to +12V i -12V. Potrzebne są specjalne do tego celu konwertery np. MAX3232, które zawierają przetwornice pozwalające wytworzyć napięcia dodatnie i ujemne

 

pozdrawiam

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

MAX3232 nadaje się do konwersji poziomów RS232. Wykonałem moduł łączący SkySafari lub PC po BT do portu RS232 iEQ45 v.1 z wykorzystaniem modułu opartego na MAX3232.

Przydałoby mi się tanie rozwiązanie RS485 po WIFI, dzięki czemu pilot od montażu byłby bezprzewodowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ZbyT napisał:

to nie takie proste bo w RS232 poziomy logiczne to +12V i -12V. Potrzebne są specjalne do tego celu konwertery np. MAX3232, które zawierają przetwornice pozwalające wytworzyć napięcia dodatnie i ujemne

 

pozdrawiam

To prawda, zapomniałem, że tam są +/-12V :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.09.2018 o 22:37, Pimo napisał:

Przed polutowaniem należy oczywiście wgrać firmware do płytki (ESP-Link) i ją skonfigurować. Wemos tworzy własną sieć do której loguje się mój laptop, ale jeśli dobrze doczytałem, to można też sprawić, że to Wemos będzie się dołączał do innej, istniejącej sieci.

Dzięki za fajny opis i prezentację a czy mógłbyś jeszcze trochę szczegółowiej opisać proces konfiguracji i czy sam firmware musi być jakiś konkretny czy dowolny znaleziony na sieci (we wpisie chyba zgubił się link)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 13.09.2018 o 22:37, Pimo napisał:

Natknąłem się swego czasu na TEN wątek w którym posiadacz CEM25 z pilotem 8408 z sukcesem przerobił go na WiFi.

Ja również trafiłem na ten wątek i rozważałem modyfikację. Teraz mnie zmotywowałeś i zamówiłem moduł :)

 

Mam kilka pytań:

1) Czy adres IP montażu jest zawsze stały (wpisuje się go w kodzie, albo go pamięta), czy potrafi się zmienić jak DHCP sobie wymyśli?

2) Czy sieć działa stabilnie i nie zawiesiła się nigdy?

3) Jaki jest zasięg?

Edytowane przez MateuszW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Miałem chwilę, to i bardziej szczegółowy opis podaję poniżej:

1. Pobieramy ESP-Link ze strony Github (plik .tgz) - po rozpakowaniu powinniśmy mieć 5 plików *.bin. Ja ściągnąłem wersję 3.0.14.

2. Podłączamy Wemosa do komputera kabelkiem USB.

3. Wgrywamy firmware do Wemos'a - ja korzystałem z tego filmiku na youtube i programu Nodemcu - oczywiście wersja PRO Wemosa ma 32MB pamięci, ale wybieramy 4MB.

4. Teraz Wemos powinien już być widoczny - tworzy swoją sieć ("ESP...") - możemy się do niej zalogować, w przeglądarce wejść na adres 192.168.4.1 i skonfigurować 4 istotne zakładki - u mnie wygląda to jak poniżej:

 

Z1.jpg.a146394d667e97cf76b1a353ca13847f.jpg2.jpg.350be1ec3387a58901b105c01bd11ee2.jpgz3.png.b72fb77d05426a82f8cf1e0e56948571.png

esp-link-conf-3.png.0ca93060ee29953d41c42117c2de192d.png

 

 

5. Pora na lutowanie płytki.

Czerwony - WEMOS 3.3V -> do prawej strony kondensatorka C21

Czarny - WEMOS GND -> do pinu od wtyczki RJ

Niebieski - WEMOS RX -> trzeci od lewej pin układu MAX3232

Zielony - WEMOS TX -> czwarty od lewej pin układu MAX3232

 

Zdjęcie ilustruje wszystko:

20180919_174245.jpg.6a9aee357eca9e994496e33856fb3245.jpg

 

6. Pora na odpalenie montażu!

Łączymy się z siecią WIFI którą nam tworzy Wemos, odpalamy iOptron Commander'a i logujemy się zgodnie z poniższym:

739159859_Beztytuu.jpg.b111696878d6d2850a02a42007195d53.jpg.66ad573a70bb071d90cd5694fac8832e.jpg

 

Wszystko powinno już działać.

Jeżeli ktoś będzie próbował i pojawią się problemy - dajcie znać! :)

 

 

 

 

Edytowane przez Pimo
  • Lubię 2
  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, MateuszW napisał:

Ja również trafiłem na ten wątek i rozważałem modyfikację. Teraz mnie zmotywowałeś i zamówiłem moduł :)

 

Mam kilka pytań:

1) Czy adres IP montażu jest zawsze stały (wpisuje się go w kodzie, albo go pamięta), czy potrafi się zmienić jak DHCP sobie wymyśli?

2) Czy sieć działa stabilnie i nie zawiesiła się nigdy?

3) Jaki jest zasięg?

Ad.1) Tutaj odsyłam do dokumentacji ESP-Link na github... Niestety tak głęboko w tym nie siedzę...

Ad.2) MEGA stabilnie, 3 wilgotne noce w Bieszczadach z tak przerobionym pilotem za mną. Kabelki od kamer rozłączyły się kilkukrotnie. Wifi działało niezawodnie.

Ad.3) Mały jak na Wifi. Oceniam, że Wemos ma zasięg bardziej jak bluetooth niż Wifi. Póki laptop jest te max 10 metrów od montażu - wszystko gra.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 84 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 16 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.