Skocz do zawartości
Piotrek Guzik

46P/Wirtanen - jasna kometa na zimę 2018/2019

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, jutomi napisał:

Kometa zdążyła już rozwinąć długi, delikatny, falujący warkocz:

http://spaceweathergallery.com/indiv_upload.php?upload_id=149549&PHPSESSID=uchffvss3vq45lun2nn6ab3uu1

 

Mam nadzieję, że środowo-czwartkowe okienko pogodowe pozwoli zapolować na nią wizualnie i fotograficznie.

I to wszystko w ciągu godziny? Ale super :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie trudno pokazać statycznie ten warkocz, bo jak poskłada się obrazki medianą w celu wywalenia gwiazdek to wywali przy okazji ruchowe elementy warkocza :ermm: trzeba będzie zastosować niestandardowe metody obróbki :yahoo:

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W końcu udało się ją zaobserwować wybierając się pod podmiejskie niebo. Niestety, widok nie był spektakularny, to pojawiał się to uciekał. Z zaświetlonego centrum wg mojej oceny lepiej widać mgiełkę M82 niż tutaj Wirtanen'a, mimo to cieszy, że warunki dopisały, że się przemogłem, i że i tak warto było. Od czasu Hale'a-Boba to dopiero moja druga kometa...

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, jutomi napisał:

Przed chwilą wróciłem z polowania na 46P pod niebem dochodzącym do 20,75.

Wracając z Krakowa zatrzymałem się też pod podobnie ciemnym niebem (SQM-L pokazał 20.81), tyle że u mnie kometa była w najciemniejszej części nieba. W takich warunkach była obiektem dość oczywistym podczas obserwacji zerkaniem. Wyglądała jak słabsza wersja M 44. Jej jasność oceniłem na 4.6 mag, a średnicę głowy na 70'. 

 

Widziałem też w lornetce 10x50 komety 64P/Swift-Gehrels i 38P/Stephan-Oterma.

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj również obserwowaliśmy kometę kilka kilometrów od Bydgoszczy na południe lornetkami 10x50 i 16x70. Niebo jeszcze dość zaświetlone, jednak wiatr porozwiewał chmury i była całkiem niezła przejrzystość. Komety nie dostrzegłem gołym okiem. W lornetkach niestety nie było widać aż tak dużej komy o jakiej się pisze więc wniosek taki, że wymaga bardzo ciemnego nieba i sama przejrzystość i średnie niebo nie wystarczą. Widok w Fuji 10x50 przypominał powyższe zdjęcie @jutomi tyle że z mniejszą ilością gwiazd i bez łuny. Dało się też dostrzec tę samą nieregularność kształtu w kierunku lewo-góra co na zdjęciu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wczoraj, około godziny 20.30, zaatakowałem kometę ze wschodnich rubieży Opola. Niestety, w przeciwieństwie do nieba w zenicie, coś wisiało nad południowym horyzontem i kometa w lornetce 10x50 nie była łatwym obiektem. Jej rozmiar w lornetce, ze względu na warunki, zdecydowanie był mniejszy niż księżyca w pełni. O obserwacji gołym okiem nie było nawet mowy, świadczy o tym fakt, że nawet najjaśniejsze gwiazdy Erydanu sasiadujace z kometą były ledwie widoczne zerkaniem. Może dziś pogoda jeszcze dopisze i będzie dla mnie łaskawsza. 

 

Pozdrawiam i powodzenia w łowach.

Tom

Ps. DARK, jakie parametry ma użyty do foto sprzęt?

Edytowane przez yui1
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu udało mi się zaobserwować kometę. Cóż za widok! Przez 12 cali nawet w centrum miejscowości, z balkonu i bez specjalnej akomodacji oka jest bardzo duża i jasna. Z samym odnalezieniem nie było większych problemów, bo już w szukaczu była widoczna jak mała mgiełka.Warunki oceniłbym na bardzo dobre i może dlatego wydawała mi się bardzo ładna. I pomyśleć, że najlepsze dopiero przed nami :movingtongue:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na ciemnym i przejrzystym niebie (w Beskidzie Niskim) kometa jest już obiektem bez trudu widocznym gołym okiem. Dziś oceniłem jej jasność na 4.5 mag, a średnicę jej głowy na 70'. Fantastycznie prezentowała się też w każdej lornetce (2.3x40, 10x50 i 25x100). Kometa była większa i znacznie jaśniejsza niż świecąca blisko zenitu galaktyka M 33 (też widoczna gołym okiem). 

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio gdy ją widziałem to była ledwo widoczną plamą a warunki były średnie. Albo lokalnie mam tak słabe warunki nisko nad horyzontem albo takie uroki mieszkania kilka kilometrów od Wisły. Sam nie wiem. Obym mógł ją zobaczyć w pełnej krasie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Z Dęblina w kierunku południowym masz Puławy i dlatego tło nieba jest zbyt jasne. Musisz się wybrać co najmniej za Kazimierz Dolny, tam powinno być lepiej, ale trzeba obserwować w czasie górowania komety. Wczoraj w Lublinie było mgliście i kometa prawie nie odcinała się od tła. W takich warunkach obserwacja nie ma sensu.

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W Warszawie nie do wylukania lornetką 10x50, ale wystarczyło wybrać się te 20km od centrum na południowe obrzeża miasta, a kometa złapana bez adaptacji wzroku, wielkość ponad Księżyc nawet, zaš jasność powierzchniowa porównywalna z obszarem poza stricte-centralną częścią M31, której środek, zdecydowanie jaśniejszy, widać przecież bez problemu nawet z wlk. miasta.

Edytowane przez PiotrTheUniverse

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, lemarc napisał:

Z Dęblina w kierunku południowym masz Puławy i dlatego tło nieba jest zbyt jasne. Musisz się wybrać co najmniej za Kazimierz Dolny, tam powinno być lepiej, ale trzeba obserwować w czasie górowania komety. Wczoraj w Lublinie było mgliście i kometa prawie nie odcinała się od tła. W takich warunkach obserwacja nie ma sensu.

Mieszkam w okolicy Dęblina. Na południu mam dużo gorszą łunę niż jakieś ciemne Puławy - szklarnie w Stężycy. Zobacz na mapie, że to świeci prawie jak Warszawa. Może trochę przesadzam ale jest jasno. 

Czasem jeżdżę na obserwacje w okolice Krzywdy lub Stoczka Łukowskiego.

Choć fakt faktem, że z jakiegoś powodu od dwóch lat nie widziałem z podwórka dobrego, przejrzystego niskiego horyzontu. A kiedyś tak. A może wyjazdowe obserwacje rozstroiły moją tolerancję na warunki :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
25 minut temu, astrokarol napisał:

Mieszkam w okolicy Dęblina. Na południu mam dużo gorszą łunę niż jakieś ciemne Puławy - szklarnie w Stężycy. Zobacz na mapie, że to świeci prawie jak Warszawa. Może trochę przesadzam ale jest jasno. 

Oj, chyba nie przesadzasz:(co za wredne, skondensowane światło! Nawet w Warszawie musi być lepiej, niż przy samych szklarniach!) Na Twoim miejscu - dla obserwacji komety wybrał bym się też na południe, aby ominąć ów cholerną łunę. Testowałem miejscówkę Zajączków/Niemieryczów (przy okazji tegorocznego wysypu Perseidów). Jest np. łąka na fajnym wzniesieniu, jedynie niewielka łuna od Lipska. Dało się obserwować bardzo niskie obiekty, chociaż i tam wilgoć była wtedy spora.  https://www.lightpollutionmap.info/#zoom=16&lat=6664569&lon=2412955&layers=0BFFFFTFFFF

Edytowane przez PiotrTheUniverse

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj około 22.15 znów polowałem na tą kometę. Przejrzystość powietrza dość dobra, tylko to oświetlenie uliczne psuło sprawę. Tak gołym okiem u mnie gwiazdy zerkaniem (w okolicach komety) bez większego wysiłku było widać do 5,4mag. Gołym okiem jednak jej nie wyzerkałem, ale też wzroku nie adaptowałem długo. W lornetce 10x50 kometa piękna ze średnicą w mojej ocenie 60' czyli już 1o.

Jasności nie odważę się podać bo widzę że moje próby są raczej rozbieżne i zaniżone do podawanych przez Was powyżej przykładów.

 

20 godzin temu, Piotrek Guzik napisał:

Na ciemnym i przejrzystym niebie (w Beskidzie Niskim) kometa jest już obiektem bez trudu widocznym gołym okiem. Dziś oceniłem jej jasność na 4.5 mag

No w tym Beskidzie Niskim muszą być bardzo dobre warunki - nie no bez trudu gołym okiem widoczna!?, z jasnością 4.5mag!? To ciekawe, bo tak jak wspomniałem ja jej nieuzbrojonym okiem nie widziałem, ale pobliskie gwiazdy oczami do 5,4mag - więc hipotetycznie powinienem wyzerkaćjak ma 4,5mag - czegoś u nie rozumiem. No chyba, że nie ma co porównywać gwiazd i komety bo mają różną jasność powierzchniową?

Piotrze - do ilu mag widziałeś wtedy gwiazdy gołym okiem przy obserwacji komety w Beskidzie Niskim? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, GKG napisał:

No w tym Beskidzie Niskim muszą być bardzo dobre warunki - nie no bez trudu gołym okiem widoczna!?, z jasnością 4.5mag!? To ciekawe, bo tak jak wspomniałem ja jej nieuzbrojonym okiem nie widziałem, ale pobliskie gwiazdy oczami do 5,4mag - więc hipotetycznie powinienem wyzerkaćjak ma 4,5mag - czegoś u nie rozumiem. No chyba, że nie ma co porównywać gwiazd i komety bo mają różną jasność powierzchniową?

Oczywiście, że w przypadku mocno rozmytej komety nie da się wprost porównać jej jasności z jasnością gwiazd. Do wizualnych ocen jasności komety stosuje się specjalne metody, opisane np. tu:

 

http://cok.wis.pk.edu.pl/abcobserwatora.html

 

(poszukaj na tej stronie: "metoda Bobrownikoffa", "metoda Morrisa", "metoda Sidgwicka"

 

 

Cytat

Piotrze - do ilu mag widziałeś wtedy gwiazdy gołym okiem przy obserwacji komety w Beskidzie Niskim? 

Akurat tym razem dokładnego zasięgu nie wyznaczałem, ale świecące w sąsiedztwie komety gwiazdy o jasnościach 6.1 - 6.2 mag zerkaniem nie sprawiały problemów, więc zasięg w okolicy komety był pewnie nieco lepszy niż 6.5 mag. 

W Beskidzie Niskim w przejrzyste noce często miewam w zenicie zasięg nieco lepszy niż 7.0 mag.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.12.2018 o 08:20, astrokarol napisał:

Ja ostatnio gdy ją widziałem to była ledwo widoczną plamą a warunki były średnie. Albo lokalnie mam tak słabe warunki nisko nad horyzontem albo takie uroki mieszkania kilka kilometrów od Wisły. Sam nie wiem. Obym mógł ją zobaczyć w pełnej krasie. 

Nie ma co się napinać żeby dorównać warunkom jakie ma Piotr w Beskidach. I na równinach da się ją zobaczyć w pełnej karasie, ale daleko od świateł cywilizacji. Wirtanen to trudny obiekt, bo duży kątowo i słabo skondensowany. Nie należy się też sugerować kolorowymi fotkami, bo wizualnie kometa jest czarno biała.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 18 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.