Jump to content
kubaman

Do upadłego - guiding Avalon Linear

Recommended Posts

Miałem kiedyś wyciąg heliakalny, ale go wymieniłem na regulowana złączke.

U mnie całość się delikatnie kiwala na  boki i nie dało rady tego w żaden sposób wyeliminować. 

 

Skoro jednak guiding główna tuba daje identyczne problemy, to guider nie powinien być winowajca. 

Edited by Tayson

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, fizyk5 napisał:

Masz dobrą wstawioną do PHD ogniskową guidera?

Jak kręcisz osią RA bez hamulców, to jaki jest opór? Może jakieś delikatne szarpanie wtedy występuję?

fff.jpg.cc3e0805d390245afbeef6c12c5bd408.jpg

Tak 172mm. Mont chodzi jak złoto jak po maśle. Kable są spięte i nic nie lata nie mówiąc o szarpaniu. Podparcie jest na dwóch obejmach. Tu nie ma możliwości by cokolwiek się złego działo. 

 

33 minuty temu, Tayson napisał:

Miałem kiedyś wyciąg heliakalny, ale go wymieniłem na regulowana złączke.

U mnie całość się delikatnie kiwala na  boki i nie dało rady tego w żaden sposób wyeliminować. 

 

Skoro jednak guiding główna tuba daje identyczne problemy, to guider nie powinien być winowajca. 

Po wiosennych zmaganiach gdzie guider był na 80/400 zmieniłem na to bo tak mi sugerowano. Różnicy nie widzę. 

 

Usiluję postawić na moncie Newtona z OAG i sprawdzić jak to idzie. 

Edited by kubaman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zainstalowałem Newtona i OAG. Oczywiście jak to u mnie napotkałem problem, którego nie miałem nigdy wcześniej - trójkątne gwiazdy. Nigdy tego w tym Newtonie nie miałem, no to dzisiaj mam. Ale lecę z PHD2 i niestety wynik jest identyczny jak przy guider finderze, lub wręcz gorszy. Myślę, że rozstanę się z tym hobby.

Edited by kubaman

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, kubaman napisał:

Myślę, że rozstanę się z tym hobby.

Szkoda Ciebie, lepiej pozbądź się Avalona i kup HEQ5/EQ6

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, kubaman napisał:

Usiluję postawić na moncie Newtona z OAG i sprawdzić jak to idzie. 

 

1 godzinę temu, kubaman napisał:

Zainstalowałem Newtona i OAG. Oczywiście jak to u mnie napotkałem problem, którego nie miałem nigdy wcześniej - trójkątne gwiazdy. Nigdy tego w tym Newtonie nie miałem, no to dzisiaj mam. Ale lecę z PHD2 i niestety wynik jest identyczny jak przy guider finderze, lub wręcz gorszy. Myślę, że rozstanę się z tym hobby.

Newtonem calkowicie zepsujesz sobie zycie..... idz w refraktor z mniejsza ogniskowa!

Skoro nie mozesz okielznac monitazu, to dostosuj do niego optyke, aby jego bledy miescily sie w pixelu.

Czy poprzedni walsciciel nie mail z nim zadnych problemow (jakies ostatnie suby z niego przed sprzedaza)? Pamietam ze wsponiales ze kupiels go po dobrej cenie.... moze problemy ktore Cie spotykaja rowniez dawal w kosc poprzedniej osobie i za wszelka cene chcial sie go pozbyc...???

 

58 minut temu, Piotr4d napisał:

Szkoda Ciebie, lepiej pozbądź się Avalona i kup HEQ5/EQ6

cos w tym jest.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

kupiłem go od własciciela TecnoSky, sklepu we Włoszech z dobrą reputacją.. Twierdził, ze  był to jego osobisty mont i ze dziłał bez zarzutu

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spirit widział co co chodzi na własne oczy, nie da się tego używać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do newtona to stopki podtrzymujące lustro są za mocno dokręcone i deformują lustro, stąd trójkątne gwiazdki.

 

Z montażem na myśl przychodzi mi jeszcze zbyt mocno napięty pasek co skutkuje gigantycznymi problemami z zazębianiem się paska. Nie mam pojęcia jak w avalonie rozwiązali napinacze, ale warto to sprawdzić.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, pablo12311 napisał:

Kuba a rozebrałeś go całego. Może silnik gubi kroki.

Rozebrałem go całego oprócz układu pasków, który rozebrałem tylko częściowo. Moim podstawowym podejrzeniem było, że silnik gubi kroki lub ewentualnie sprocket (sorki nie wiem jak to się po polsku nazywa) się poluzował i ma backlash przy zmiennym kierunku działania silniczka (a ja mam tak non stop, oscyluje wokół osi zmieniając stronę). Chciałem wymienić silniczki, to niewielki koszt, napisałem o tym do Luciano, właściciela Avalona i powiedział mi, że to się nie zdarza, oraz że bardzo trudno jest zdjąć z silniczka ten własnie sprocket i że go uszkodzę. W dalszym ciągu chętnie bym to zrobił, ale mnie facet przestraszył. Mechanicznie rozebrałem go prawie całego poza łożyskami w osi Ra, bo brakuje mi odpowiedniego klucza hakowego. Natomiast mechanicznie nie ma prawa się coś dziać, mont chodzi jak po maśle naprawdę genialnie. Dalej chętnie bym te silniki wymienił.

 

Przy okazji - wydaje mi się, że przed sprzedażą mont był serwisowany przez poprzedniego właściciela. Widać to po osi Dec gdzie porysowane jest gniazdo klucza hakowego, a przede wszystkim os Ra nie była prawidłowo dokręcona do korpusu obudowy montażu i całość się mocno gibała (naprawiłem to, ale bez poprawy w prowadzeniu). Zastanawiałem się, czy mógł przy okazji uszkodzić silniku, lub co lepsze wymienić silnik na inny, niezgodny z oryginałem, który ma na przykład inną przekładnię. To gdybanie, ale Spirit widział wczoraj przez TV - niezależnie od sotfu (próbowaliśmy w też maximie) i zestawu z OAG czy guiderem, mont jest całkowicie niestabilny. Mozna go poprawić w okolice RMs 0,8-1.0 chwilowo nawet 0,7 ale zaraz po serii dobrego prowadzenia jest strzał w kosmos na 2-3" i mont się gibie przez następne 15 minut.

 

2 godziny temu, Krzychoo226 napisał:

Co do newtona to stopki podtrzymujące lustro są za mocno dokręcone i deformują lustro, stąd trójkątne gwiazdki.

 

Z montażem na myśl przychodzi mi jeszcze zbyt mocno napięty pasek co skutkuje gigantycznymi problemami z zazębianiem się paska. Nie mam pojęcia jak w avalonie rozwiązali napinacze, ale warto to sprawdzić.

Dzięki za rade z teleskopem, naprawię to kolimując go od nowa. Pasek był w sferze podejrzeń, sprawdzałem kilka ustawień,wyniki są identyczne. Sme paski są w zasadzie w fabrycznym stanie.

 

 

11 godzin temu, Tayson napisał:

 

Newtonem calkowicie zepsujesz sobie zycie..... idz w refraktor z mniejsza ogniskowa!

Skoro nie mozesz okielznac monitazu, to dostosuj do niego optyke, aby jego bledy miescily sie w pixelu.

Czy poprzedni walsciciel nie mail z nim zadnych problemow (jakies ostatnie suby z niego przed sprzedaza)? Pamietam ze wsponiales ze kupiels go po dobrej cenie.... moze problemy ktore Cie spotykaja rowniez dawal w kosc poprzedniej osobie i za wszelka cene chcial sie go pozbyc...???

Tomek, ale to nie jest dobra droga. Chcę by to działało i wtedy będę mógł się wyspecjalizować i doskonalić. na razie to nierówna walka i naprawdę czasem się zastanawiam, jak mi się tych kilka fotek udało nazbierać w miarę ostrych. jestem tez przekonany, że jak się z tym montem uporam, to później szybciej uporam się z obiektywem. Mogę kupić nowy mont, ale przecież ten co mam to naprawdę super sprzęt. Musze naprawić, ale dzięki Romkowi już wiem na pewno, że nie jestem idiota, tylko faktycznie sprzęt robi coś bardzo nie tak.

 

Edited by kubaman

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze taki szybki test: zablokuj sprzęgła i łapiąc za końcówkę pręta przeciwwagi sprawdź czy masz jakieś wyczuwalne luzy w osi RA. Mało prawdopodobne w napędzie z paskami, ale może jednak. Ale nadal mam podejrzenia że może napięcie paska jest zbyt wysokie. Na zdjęciu które wstawiłeś wcześniej mam wrażenie że zęby paska są przesunięte w części koła która się zazębia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, kubaman napisał:

Dalej chętnie bym te silniki wymienił.

Potwierdzam zdanie producenta, że to nie ma sensu. Silniki krokowe się nie psują. Jedyne co można mu zrobić, to spalić przykładając że cztery razy za duży prąd przez jakieś pół godziny :) No trzeba się postarać. 

To, że silnik gubi kroki oznacza, że jest za duże obciążenie (czyli wina przekładni), a nie ze z silnikiem jest coś źle. A jak nie gubi to podwójnie nie ma powodu do obaw. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 20.10.2018 o 23:02, kubaman napisał:

Gdy wyłączę guiding (przy asystencie) mont idzie płynnie, ale Ra odjeżdża, bo ten mont tak ma i musi być guidowany.

Jak szybko odjeżdża? Czy po jakimś czasie gwiazda wraca do pozycji początkowej? Czy są jakieś "szarpnięcia" czy odjazd jest płynny?  Jeżeli gwiazda nie wraca to zła prędkość osi Ra - co było sugerowane. Jeśli masz jakąś sesję bez guide to animacja położenia jakiejś gwiazdy na kolejnych zdjęciach wiele by powiedziała.

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, kubaman napisał:

Mozna go poprawić w okolice RMs 0,8-1.0 chwilowo nawet 0,7 ale zaraz po serii dobrego prowadzenia jest strzał w kosmos na 2-3" i mont się gibie przez następne 15 minut.

Może któreś łożysko szwankuje. Czasami jeden paproch/opiłek potrafi wprowadzić zamieszanie. Były opisywane przypadki z  padnięntymi łożyskami ślimacznicy, ba sam w moim HEQ5 miałem jedno lekko chrupiące chińskie łożysko

Tu tych łożysk jest kilka. image.png

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro źle działa z maximem i phd2 to wina jest raczej w sterowniku (eqmod) lub mniej prawdopodobne jest to problem mechaniczny w montażu.  Nie używam eqmod ale sprawdziłbym ustawienia przełożeń oraz guide rate czy jest takie samo w oprogramowaniu co w montażu.  Wartość x0.1 to mało, przeważnie używa się x0.5 lub x1 w zależności od jakości montażu. Im gorszy wykres PE tym wartość powinna być wyższa. Twój wykres lata w obie strony, może korekty są nieodpowiednie etc. Pomocny będzie artykuł https://openphdguiding.org/man-dev/Trouble_shooting.htm Jest tam opisany min. "cross test", po którym można się zorientować, czy sterowanie montażem odnośnie guidingu jest poprawne.


Przy okazji patrząc na screeny to używaj darków dla kamery guidera i skoro źle działa to wyłączyłbym na razie dithering. Matrycę guidera ustaw, tak aby kąt względem osi było blisko 0 lub wielokrotność 90 st.

 

Edited by rambro

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Krzychoo226 napisał:

To jeszcze taki szybki test: zablokuj sprzęgła i łapiąc za końcówkę pręta przeciwwagi sprawdź czy masz jakieś wyczuwalne luzy w osi RA. Mało prawdopodobne w napędzie z paskami, ale może jednak. Ale nadal mam podejrzenia że może napięcie paska jest zbyt wysokie. Na zdjęciu które wstawiłeś wcześniej mam wrażenie że zęby paska są przesunięte w części koła która się zazębia.

tak się nie da. Salącznie cztery przekładnie i ruszenie tego nie wchdodzi w grę. o ile można poruszyć pierwszym paskiem, o tyme tym ostatni na same osi nie ma szans. Kiedy ruszam przeciwwagę jest niewielki luz wynikający z pracy ostatniego paska. To normalne.

 

3 godziny temu, MateuszW napisał:

Potwierdzam zdanie producenta, że to nie ma sensu. Silniki krokowe się nie psują. Jedyne co można mu zrobić, to spalić przykładając że cztery razy za duży prąd przez jakieś pół godziny :) No trzeba się postarać. 

To, że silnik gubi kroki oznacza, że jest za duże obciążenie (czyli wina przekładni), a nie ze z silnikiem jest coś źle. A jak nie gubi to podwójnie nie ma powodu do obaw. 

Tylko w takim razie co się dzieje? O ile pamiętam to Taysonowi popsułsię silnik krokowy od focusera, czyli jednak możliwe.

 

2 godziny temu, kuba_527 napisał:

Jak szybko odjeżdża? Czy po jakimś czasie gwiazda wraca do pozycji początkowej? Czy są jakieś "szarpnięcia" czy odjazd jest płynny?  Jeżeli gwiazda nie wraca to zła prędkość osi Ra - co było sugerowane. Jeśli masz jakąś sesję bez guide to animacja położenia jakiejś gwiazdy na kolejnych zdjęciach wiele by powiedziała.

oś Ra odjeżdża i nie wraca racjonalnym czasie (jak pisałem całkowity okres błędu to kilkanaście godzin). Jest to pisane przez producenta monta, nie wolno ich puszczać bez guidingu, wcale, bo się nie sprawdzą. Jak próbuję guiding asystenta w PHD2 to gwiazda zaczyna się porusza po około 2 sekundach. Dlatego też producent zaleca prowadzenie z 1 sek odświeżaniem. Być może u mnie jest gorzej niż normalnie, ale nie mam pojęcia jak to sprawdzić. Dec siedzi przyzwoicie na miejscu, choć wykres i ta jest dużo gorszy od tego, co widziałem w sieci (po stabilizacji zdarzają się nagłeskoki po 1",czasami gorzej). Mogę nagrać prowadzenie bez guidingu, ale muszę się doczekać pogody.

 

2 godziny temu, Piotr4d napisał:

Może któreś łożysko szwankuje. Czasami jeden paproch/opiłek potrafi wprowadzić zamieszanie. Były opisywane przypadki z  padnięntymi łożyskami ślimacznicy, ba sam w moim HEQ5 miałem jedno lekko chrupiące chińskie łożysko

Tu tych łożysk jest kilka. 

Rozmontowałem je i sprawdzałem - zdjąłem tę górną plastikową płytkę, która wyznacza osi dla łożysk. Wszystko chodzi bardzo płynnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, kubaman napisał:

Tylko w takim razie co się dzieje? O ile pamiętam to Taysonowi popsułsię silnik krokowy od focusera, czyli jednak możliwe.

Nie, nie popsuł. To była kwestia ustawień softu i mechanika.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rambro napisał:

Skoro źle działa z maximem i phd2 to wina jest raczej w sterowniku (eqmod) lub mniej prawdopodobne jest to problem mechaniczny w montażu.  Nie używam eqmod ale sprawdziłbym ustawienia przełożeń oraz guide rate czy jest takie samo w oprogramowaniu co w montażu.  Wartość x0.1 to mało, przeważnie używa się x0.5 lub x1 w zależności od jakości montażu. Im gorszy wykres PE tym wartość powinna być wyższa. Twój wykres lata w obie strony, może korekty są nieodpowiednie etc. Pomocny będzie artykuł https://openphdguiding.org/man-dev/Trouble_shooting.htm Jest tam opisany min. "cross test", po którym można się zorientować, czy sterowanie montażem odnośnie guidingu jest poprawne.


Przy okazji patrząc na screeny to używaj darków dla kamery guidera i skoro źle działa to wyłączyłbym na razie dithering. Matrycę guidera ustaw, tak aby kąt względem osi było blisko 0 lub wielokrotność 90 st.

 

image.png.36f65bc36e8cc2f9a5895f8891ab4e30.png

W instrukcji Lineara jest na czerwono z wykrzyknikiem podana wartość prędkości guidingu 0,125, lecz niestety w EQmodzie nie ma możliwości jej wpisać, mogę albo 0,1 albo 0,2. Im mniejsza tym mniej u mnie szarpie. Próbowałem o,3 aż do 0,5 ale wyniki były tylko gorsze.

 

Mój wykres mocno szarpie, ale to nie jest PE, być może uszkodzenie mechaniczne lub coś, ale nie PE.

Popatrz na przykładowy wykres PE z monta Avalon na tym systemie napędowym.

Kamerkę ustawiam tak, by była wyrównana z teleskopem.

 

image.png.2502dd020405afedf4f5812168df8d8b.png

 

chwytałem się wszystkiego ale moje podejrzenia padały na:

1) uszkodzona kamerę guidera lub niezgodną z opisem (choć niestety auto detekcja daje takie same parametry piksela). Guidiowanie przez kamerę główną daje takie same wyniki, więc to raczej błędny trop.

2) błędy EQModa, ale to jest coś czego nie mogę sprawdzić, ustawienia przekładni sprawdziliśmy w tym wątku i jest OK

3) uszkodzenie silnika krokowego lub jego podmiana przez poprzednika na model z inną przekładnia. Niestety GoTo działa w punkt, czyli zaprzecza tej tezie

4) uszkodzenie mocowania sprocketa na silniku krokowym powodujące backlash - na razie nie byłem w stanie sprawdzić, boję się popsuć napęd

5) problemy z PHD2 - wczoraj Spirit pomógł mi to puścić na Maximie i jest taka sama sieczka

6) uszkodzenie mechaniczne - nic na to nie wskazuje, ale jeszcze raz go rozkręcę, tym razem całkowicie

7) sprawdzałem tez wypoziomowanie i ustawienie na polarną. PHD2 mi zmierzył i pokazuje błąd +- 0,01px na minutę :)

8) kalibracja nie wychodzi najlepiej i nie wiem od czego to zależy, ale jest poprawna (publikowałem wykresy)

9) ugięcia zestawu - próbowałem na 80/400, następnie 50/172 i wczoraj na OAG, wszystko bez zauważalnych różnic

10) napięcie paska, ponieważ mont się lekko buja pod obciążeniem, ale dla trzech różnych ustawień naciągu paska wyniki są identyczne.

11) uszkodzenie elektroniki, ale GoTo działa i podobno całość jest bardzo nieskomplikowana

 

Edited by kubaman

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, kubaman napisał:

Jest to pisane przez producenta monta, nie wolno ich puszczać bez guidingu, wcale, bo się nie sprawdzą. Jak próbuję guiding asystenta w PHD2 to gwiazda zaczyna się porusza po około 2 sekundach. Dlatego też producent zaleca prowadzenie z 1 sek odświeżaniem.

Jeśli dobrze zrozumiałem:mr.green:

Ale co to za montaż co się sam nie prowadzi? Toż to jakiś absurd. Wiem psiocząc nie pomagam, jednak jeśli on sam nie potrafi i guiding "załatwia" całe prowadzenie, to musi być ustawiony perfekcyjnie pod dany setup. 

 

Czy był gdzieś poruszany temat zasilania Twojego montażu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Piotr4d napisał:

Jeśli dobrze zrozumiałem:mr.green:

Ale co to za montaż co się sam nie prowadzi? Toż to jakiś absurd. Wiem psiocząc nie pomagam, jednak jeśli on sam nie potrafi i guiding "załatwia" całe prowadzenie, to musi być ustawiony perfekcyjnie pod dany setup. 

 

Czy był gdzieś poruszany temat zasilania Twojego montażu?

no jest to problematyczne, na CN był wielki wątek o tym, ale to zasadniczo ma być tak, że on powinien odjeżdżać, ale bardzo łagodnie więc nakierowuje się go z powrotem bardzo delikatnie pomagając, ale ponieważ nie ma PE w tradycyjnym rozumieniu, nie ma żadnego backlasha i jest płynne sterowanie, to całość idzie precyzyjnie jak po maśle. I jak czytam w sieci, to tak jest,nie spotkałem nikogo z problemami, tym bardziej mojego formatu.

 

Nie było mowy o zasilaniu. Używam zasilacza, który dostałem wraz z montem, ale nie wiem czy jest oryginalny. Badając temat zasilania przepinałem na dwa inne zasilacze w tym na jeden który mam 10A. Bez różnic.

 

Żeby się dobrze zrozumieć. Moja skala to 1,3. Guiding jak dobrze idzie mogę osiągnąć około 1-1.1.  W takiej sytuacji zazwyczaj gwiazdy sa minimalnie poruszone,ponieważ prowadzenie jest de facto lepsze niż wykres. Olly na CN o tym pisał - paski sprawiają, że mont koryguje natychmiast i dłużej pozostaje w prawidłowej pozycji, niż wskazują na to ekspozycje PHD2. Tez tak czuję,bo wykresy są naprawdę fatalne, a zdjęcia czasem całkiem przyzwoite. Natomiast jak guiding idzie normalnie to jest 1,2- 2.0 z pikami po 4". Ustawiam sesję SGP na 80 klatek, przychodzę rano i mam 28 klatek, co cały pozostały czas SGP czeka aż mont wróci na miejsce z gwiazdą i się ustabilizuje. W sieci są liczne przykłady prowadzenia tego monta na poziomie 0,2, z ekstremalny to 30 minutowe klatki z 5500 mm ogniskową idealnie okrągłe gwiazdy. Dlatego go kupiłem.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli nie jest to taki 1:1 EQ6. Kurcze może jest gdzieś jakiś niuans ustawień który tobie/nam umyka. Bo my jesteśmy przyzwyczajeni do tego że guiding czeka na błąd montażu, w Avalonie montaż czeka aż guiding powie mu "stary rusz się" i w tym świetle gro naszych porad jest co najmniej bezużyteczna.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób screenshota z ustawieniami EQModa i guidingu. Może coś się nasunie:Lighten:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zdjęcie Czarnej Dziury - dzisiaj o 15:00
      Pamiętajcie, że dzisiaj o 15:00 poznamy obraz Czarnej Dziury. Niezależnie od tego, jak bardzo będzie ono spektakularne (lub wręcz przeciwnie - parę pikseli), trzeba pamiętać, że to ogromne, wręcz niewyobrażalne, osiągnięcie cywilizacji. Utrwalić coś tak odległego i małego kątowo, do tego wykorzystując mega sprytny sposób (interferometria radiowa), ...no po prostu niewyobrażalne. EHT to przecież wirtualny teleskop wielkości planety. Proste?
        • Love
        • Like
      • 141 replies
    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Like
      • 4 replies
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Sad
      • 163 replies
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 22 replies
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Thanks
        • Like
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.