Skocz do zawartości
Limax7

InSight - lądowanie na Marsie !

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Loki napisał:

Niedługo na Marsie trudno będzie krok postawić, żeby się o jakiś ludzki złom nie zabić.

lądowało lub rozbijało się na marsie 15 obiektów, nie licząc spadochronów i innych kawałków luzem

powiedzmy że średnio do każdego doliczymy dwa dodatki, czyli 3 x 15 = 45

powierzchnia marsa 144,8 mln km² co daje jeden złom na ponad 3 miliony kilometrów kwadratowych

robisz duże kroki :D

 

41 minut temu, MateuszW napisał:

To wymyśl jak zasymulować obniżone ciążenie :) Od zwiększania ciążenia mamy obracające się konstrukcje, ale od obniżania?

lecimy na orbitę po czym stosujemy konstrukcję do zwiększania ciążenia :flirt: w porównaniu do lądowania na marsie ciągle bardzo duże oszczędności, a ile zabawy:zakochany:

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Limax7 napisał:

poczujmy się jakbyśmy tam byli. Mówię o technologii VR, stymulacji mózgu i oszukiwaniu zmsłów...

Jest ciekawa aplikacja na telefon plus gogle VR: "Sites in VR", gdzie jest aż 7 różnych scen 360 st. z różnych łazików na Marsie.

Aplikacja ma w ogóle wiele ciekawych miejsc w Kosmosie (nawet jest spacer po ISS) i na Ziemi.

Edytowane przez MarcinSn
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, MateuszW napisał:

To wymyśl jak zasymulować obniżone ciążenie :) Od zwiększania ciążenia mamy obracające się konstrukcje, ale od obniżania?

Swobodny spadek? Tak, kończy się dość szybko :movingtongue:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, MateuszW napisał:

To wymyśl jak zasymulować obniżone ciążenie :) Od zwiększania ciążenia mamy obracające się konstrukcje, ale od obniżania?

Fineasz i Ferb by coś wymyślili i nazwali ziemiograwitacjonatoodcinacz ! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego zdjęcia widać że, naukowcy fartownie albo genialnie wybrali miejsce do lądowania.
Grunt jest tam prawie jak na korcie do tenisa (tylko drobne kamyczki).

Ciekawostką jest to rozlewanie się bardzo jasnego punktu na zdjęciu na boki (coś jak histogram?).
Taką samą sytuację pamiętam na zdjęciach komet fotografowanych niedaleko od Słońca - z obserwatorium w kosmosie.

Przypuszczam, że nie jest to obróbka wtórna na Ziemi tego zdjęcia lecz analogiczne algorytmy/mechanizmy już na łaziku tak to zapamiętują?!


Ciekawe jaką funkcję pełni ta "pieczątka" na taśmie do sejsmografu?

 

Pozdrawiam

 

D050L0042_600267547EDR_F6262_0009M_.PNG 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, ekolog napisał:

Z tego zdjęcia widać że, naukowcy fartownie albo genialnie wybrali miejsce do lądowania.
Grunt jest tam prawie jak na korcie do tenisa (tylko drobne kamyczki).

Ciekawostką jest to rozlewanie się bardzo jasnego punktu na zdjęciu na boki (coś jak histogram?).
Taką samą sytuację pamiętam na zdjęciach komet fotografowanych niedaleko od Słońca - z obserwatorium w kosmosie.

Przypuszczam, że nie jest to obróbka wtórna na Ziemi tego zdjęcia lecz analogiczne algorytmy/mechanizmy już na łaziku tak to zapamiętują?!


Ciekawe jaką funkcję pełni ta "pieczątka" na taśmie do sejsmografu?

 

Pozdrawiam

 

D050L0042_600267547EDR_F6262_0009M_.PNG 

 

To jest tzw.blooming w ccd: rozlewanie się ładunku, który przepełnił studnię potencjału na sąsiednie piksele. Możliwe tylko w CCD, z tego co mi wiadomo. Niektóre CCD mają filtr antybloomingowy, który temu zapobiega. Ciekawe, myślałem że na Marsa wysyłają jednak CMOSy;)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
49 minut temu, Behlur_Olderys napisał:

To jest tzw.blooming w ccd: rozlewanie się ładunku, który przepełnił studnię potencjału na sąsiednie piksele. Możliwe tylko w CCD, z tego co mi wiadomo. Niektóre CCD mają filtr antybloomingowy, który temu zapobiega. Ciekawe, myślałem że na Marsa wysyłają jednak CMOSy;)

Miałem okazję wysłuchać w programie radiowym TOK-FM całą audycję-rozmową z człowiekiem z polskiej firmy, która dostarczyła mechanizm do wbijania kreta (pomiar temperatury 5 metrów pod powierzchnią). Powiedział, że to wszystko miało lecieć o dwa lata wcześniej ale coś nie było pewne/sprawdzone i przesunięto lot ale ... rzeczy wtedy sprawdzonych już nie wymieniano potem na lepsze pomysły w myśl zasady - nie ulepsza się małej części dobrze sprawdzonego systemu bo trudno odgadnąć wszystkie konsekwencje takiej podmiany.

To może dlatego zostawili matryce w technologii jaka już była "na pokładzie".

 

Pozdrawiam

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, ekolog napisał:

Miałem okazję wysłuchać w programie radiowym TOK-FM całą audycję-rozmową z człowiekiem z polskiej firmy, która dostarczyła mechanizm do wbijania kreta (pomiar temperatury 5 metrów pod powierzchnią). Powiedział, że to wszystko miało lecieć o dwa lata wcześniej ale coś nie było pewne/sprawdzone i przesunięto lot ale ... rzeczy wtedy sprawdzonych już nie wymieniano potem na lepsze pomysły w myśl zasady - nie ulepsza się małej części dobrze sprawdzonego systemu bo trudno odgadnąć wszystkie konsekwencje takiej podmiany.

To może dlatego zostawili matryce w technologii jaka już była "na pokładzie".

 

Pozdrawiam

 

Za daleko idziesz z tymi wnioskami. CMOS to nie technologia sprzed 2 lat ;)

 

Z tego, co tu przeczytałem:

http://spaceflight101.com/insight/insight-instruments/ to są jakieś zapasowe kamery (po taniości, bo misja jest pod ziemią, nie trzeba jakiś super fancy gadżetów do zdjęć)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

insight to taki lekko przerobiony phoenix czyli misja która wystartowała w 2007 i doliczając okres planowania to naprawdę CMOSy mogły się wtedy w ogóle nie liczyć

 

 

W dniu 13.01.2019 o 13:19, ekolog napisał:

Ciekawe jaką funkcję pełni ta "pieczątka" na taśmie do sejsmografu?

 

wygląda jak ten cycek na sejsmometrze czyli uchwyt za który łapie go rączka lądownika więc może też służy do łapania i przemieszczania gdyby się źle ułożyła(?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak jak wyżej napisał Szuu InSight bazuje na konstrukcji i rozwiązaniach wykorzystanych wcześniej w lądowniku Phoenix. Podobna sytuacja występuje w przypadku łazików Curiosity i budowanego obecnie Mars 2020. Tutaj przykładowo większe zmiany dotyczą ulepszenia układu napędowego, ale z kolei cały unikalny system lądowania (sky-crane) zostanie ponownie zastosowany.

 

Dwuletnie opóźnienie wynikało z powodu problemów z eksperymentem sejsmograficznym (SEIS) zbudowanym przez stronę francuską. Początkowo rozważano nawet anulowanie całej misji, ale potem start przesunięto na następne "okienko" lotów na Marsa. A ten element na taśmie to po prostu jej obciążnik.

Edytowane przez kuba_mar
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.