Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jakiś czas temu robiłem przymiarki do znalezienia względnie szybkiej metody do określenia jakości nieba pod względem jego jasności (ciemności). W ten weekend z racji wolnego czasu wybrałem się w trzy miejsca by zrobić zdjęcia o tych samych parametrach. Są to dopiero testy, planuję wykonać takich zdjęć dziesiątki na terenie Lubelskiego i sprawdzać jak ma się kolor na mapce LP do rzeczywistej jakości nieba. Trzy zdjęcia, ten sam obiekt, te same parametry wykonania, zero obróbki. Wysokość obiektu nad horyzontem zbliżona by miało to sens.

 

Pierwsze zdjęcie - Lublin, środek osiedla
Drugie zdjęcie - Snopków, pola uprawne
Trzecie zdjęcie - Tarnawa Kolonia, łąka

 

Wartości LP (10-9W/cm2*sr) wziąłem z lightpollutionmap.info

 

Parametry:
f/4
80 mm
ISO 20k
t 2,5 s

 

Macie może jakieś uwagi odnośnie mojego projektu?

AS_por.jpg

mapka_pomiar.jpg

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi  się ze dane z LP sa raczej nieaktualne.Przynajmniej w moich okolicach w miejscach w ktorych niby ma być ciemno czyli wsie jest na odwrot, a wszystko przez te lapmy LED które teraz nie sa gaszone  po 23 jak sodówki. Wydaje mi się że z czasem bedzie coraz gorzej i o ciemnym niebie bedziemy mogli pomarzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się ten pomysł podoba. Nie wiem jak duży jest "rozstrzał obszarowy" aktywnych użytkowników tego forum, ale pewnie więcej osób mogłoby dołożyć cegiełkę do tego. W taki sposób można by rozbudować mapę miejscówek o przykładowo wykonane fotki, Warto też uwzględnić fazę i wysokość Księżyca.  Ja chętnie dołączę do tego projektu. Mogę wykonać zdjęcia w pomorskim: Rewa- na cyplu, okolice obwodnicy Trójmiasta, okolice Zalewa w warm-maz, 15km na południowy zachód od Starogardu Gdańskiego. Duży minus jest taki, że mam od dłuższego czasu permanentne zachmurzenie :/

Edytowane przez count.neverest
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja uwaga jest taka by wykonać kilkanaście zdjęć w tym samym miejscu z tymi samymi parametrami by wyeliminować kwestię warunków atmosferycznych. 

Jeśli chodzi o mapę.

https://www.lightpollutionmap.info/#zoom=4&lat=5759860&lon=1619364&layers=B0FFFFTFFFF

Warstwa Atlas 2015 mówi Nam o jasności tła nieba.

Warstwa VIIRS 2018 pokazuje źródła światła.

Przy ocenie nieba na podst. tej mapy trzeba "łączyć" te dwie warstwy.

Wiecej opisał Piotrek:

https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=45563

Mapa jest w miarę aktualna. 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, count.neverest napisał:

Warto też uwzględnić fazę i wysokość Księżyca

Zdjęcia robię tylko gdy trwa noc astronomiczna i gdy nie ma Księżyca na niebie w żadnej jego fazie. Myślę że tylko wtedy taka sesja zdjęciowa ma sens.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polityka energetyki nastawiona jest na systematyczny wzrost zysków dlatego będzie tylko gorzej. Przedwczoraj jadąc na obserwacje komety Wirtanen w stronę Bychawy, mogłem zobaczyć rozrost ilościowy lamp przy szosie praktycznie na całym odcinku z Lublina do tego miasteczka. Jakieś 10 lat wcześniej tyle lamp nie było. Dopiero przed Bychawą skręcając na Jabłonną nie ma ich wcale, ale pewnie do czasu. Po co obciążać gminy opłatami za robinie z nocy dnia, tego nie rozumiem. Ostatnio u mnie na osiedlu wymieniają prymitywne kuliste klosze z lampami sodowymi świecącymi w górę, na ledy z daszkiem. Od razu zrobiło ciemniej przed oknem, ale to kropla w morzu potrzeb. Twój projekt daje przynajmniej aktualniejsze wyniki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, lemarc napisał:

Po co obciążać gminy opłatami za robinie z nocy dnia, tego nie rozumiem

Bo ludzie tego chcą. Taka przykra prawda :(

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Błąd w myśleniu.

Polityka energetyki polega na tym aby nie stracić poziomu rentowności, czyli ile wpadało 5-10 lat temu-teraz nie może być mniej a jedynie tak samo a nawet więcej.

W dobie żarówek energooszczędnych, LEDÓW w domu i na ulicach, zużycie światła na dobę systematycznie spada. Jak spada to i wpływy spadają. Co można zrobić?, ano właśnie bańka pękła - 30% cena do góry nie wzięła się z nikąd. Mówiłem o tym już parę lat temu, żadne przedsiębiorstwo nie może sobie pozwolić na spadki dochodów r/r, dlatego podwyżki były nieuniknione. Technologia eco idzie do przodu ale co z tego, cena nie może być niższa niż 5 czy 10 lat temu. Tak naprawdę finansowo nic Nam to nie daje - zawsze będziemy płacić tyle samo albo więcej, jedynie środowisko może trochę zyskuje.....ot tyle.

 

Sory za offtop.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, astrokarol napisał:

Moja uwaga jest taka by wykonać kilkanaście zdjęć w tym samym miejscu z tymi samymi parametrami by wyeliminować kwestię warunków atmosferycznych. 

Dokładnie tak. Zanieczyszczenie sztucznym światłem to nie wszystko. Dochodzi stężenie pyłów w atmosferze w danym momencie - im większe, tym bardziej światło jest rozproszone a co za tym idzie rośnie jasność tła nieba. Poza tym jest jeszcze świecenie własne atmosfery którego natężenie również jest zmienne. Żeby test był miarodajny trzeba by wykonywać zdjęcia w różnych warunkach.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Dementorin napisał:

Jakiś czas temu robiłem przymiarki do znalezienia względnie szybkiej metody do określenia jakości nieba pod względem jego jasności

Fotki to w miarę dobry tester jakości tła nieba. Ale jak Cię wciągnie poważniej badanie LP to polecam zakup profesjonalnego miernika, np. SQM firmy Unihedron.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dementorin,

 

Po pierwsze, jeśli chcesz porównywać pomiary (zdjęcia) z czymś, to musisz je porównywać z czymś, z czym się to da porównać. Dane, które wziąłeś z mapy LP, to ilość światła, którą wypromieniowuje Ziemia w kosmos. Jeśli zobaczyłeś tam wynik: 124 * 10-9W/cm2*sr, to znaczy, że w tej okolicy każdy centymetr kwadratowy powierzchni Ziemi emituje w kosmos średnio 124 nanowaty w steradian. Robiąc zdjęcie mierzysz z kolei ilość światła, która w danej miejscówce dochodzi do Ciebie z kosmosu. To są dwie różne rzeczy (choć oczywiście skorelowane ze sobą). Dlatego, tak jak zasugerował Karol, jeśli chcesz porównać jasność nieba na zdjęciach, to powinieneś użyć warstwy ATLAS 2015, bo ona przedstawia jasność nieba w danej miejscówce obliczoną na podstawie mapy, z której skorzystałeś wcześniej - jasność nieba w miejscu obserwacji zależy bowiem nie tylko od tego ile w tym miejscu światła jest emitowane w kosmos, ale także od tego, ile światła jest emitowane kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt kilometrów dalej.

 

Druga sprawa, o której też parę osób wspomniało, jasność nieba w danej miejscówce jest zmienna i zmienność ta jest naprawdę duża. Od kilku lat mierzę jasność nieba w wielu miejscach (przy użycia miernika SQM-L) i widzę olbrzymią zmienność. W miastach głównym czynnikiem wpływającym na jasność nieba jest przejrzystość powietrza. W noce ze słabą przejrzystością niebo jest nawet 2 razy jaśniejsze niż w noce z bardzo dobrą przejrzystością.

W miejscach z dala od miast i z dala od lokalnych źródeł światła głównym czynnikiem wpływającym na jasność nieba jest airglow (albo inaczej naturalne świecenie nieba) i tu też mówimy o zmianach rzędu 100% (to znaczy, w "jasne" pod względem airglow noce niebo jest nawet dwukrotnie jaśniejsze niż w noce ciemne).

Kolejna ciekawostka jest taka, że w dłuższej skali czasu zmiany są znacznie mniejsze niż by się nam wydawało. W kilku różnych miejscówkach, w których mierzę jasność nieba od dłuższego czasu (od kilku lat), zmiany średniej jasności nieba są stosunkowo niewielkie. Analiza statystyczna wskazuje, że jasność nieba rośnie o nie więcej niż kilka procent rocznie, przy czym zmiana ta jest na tyle mała, że na razie jest nieistotna statystycznie (to znaczy że jest na tyle mała, że nie da się z całą pewnością powiedzieć nawet, czy ta jasność nieba rośnie, czy może jednak spada, a zaobserwowany efekt jest wynikiem losowych fluktuacji).

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Astrobonq napisał:

Żeby test był miarodajny trzeba by wykonywać zdjęcia w różnych warunkach.

Test który robię ma na celu sprawdzenie jak jest tu i teraz. Skąd nazwa tematu "Szybki test jakości nieba". Czyli jadę na jakiejś miejsce, robię zdjęcie z odpowiednimi parametrami i patrzę na kilka zdjęć które wcześniej zrobiłem i patrzę czy niebo jest wystarczająco ciemne do danego celu (obserwacja DSów, komet itd)

12 godzin temu, Darek_B napisał:

Ale jak Cię wciągnie poważniej badanie LP to polecam zakup profesjonalnego miernika, np. SQM firmy Unihedron.

Nie stać mnie na takie gadżety. O wynalazku słyszałem.

1 godzinę temu, Piotrek Guzik napisał:

Po pierwsze, jeśli chcesz porównywać pomiary (zdjęcia) z czymś, to musisz je porównywać z czymś, z czym się to da porównać.

To tak jak pisałem Astrobonq, mój projekt ma na celu właśnie stworzenie takich zdjęć porównawczych i ustalenie jakiej jakości jest aktualnie niebo. Czy ciemne, czy jasne czy średnie i czy nadaje się pod aktualne chęci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.12.2018 o 12:45, Dementorin napisał:

To tak jak pisałem Astrobonq, mój projekt ma na celu właśnie stworzenie takich zdjęć porównawczych i ustalenie jakiej jakości jest aktualnie niebo. Czy ciemne, czy jasne czy średnie i czy nadaje się pod aktualne chęci.

Ok, chodzi tylko o to, że jeśli chcesz, żeby te "zdjęcia porównawcze" były jakoś powiązane z mapami LP, to sens ma wiązanie ich z danymi, które są na warstwie "ATLAS 2015", a nie "VIIRS 201X".

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sky Quality Meter mozna zrobic w miare latwo samemu.

Niestety moj jest jeszcze nieskalibrowany z fabrycznym modelem.711207909_SkyQualityMeter.thumb.jpg.caf0fe7e3699a83eea2f8672a833983f.jpg

  • Lubię 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Piotrek Guzik napisał:

Ok, chodzi tylko o to, że jeśli chcesz, żeby te "zdjęcia porównawcze" były jakoś powiązane z mapami LP, to sens ma wiązanie ich z danymi, które są na warstwie "ATLAS 2015", a nie "VIIRS 201X".

Przyznam, że nie bardzo rozumiem o co chodzi w tego rodzaju komentarzach. Czy zgodność "pomiarów" Dementorina z danymi map LP z 2015 roku wpłynie na "jakość" nieba ???

 

Bada po prostu co zastał tu i teraz, i bardzo dobrze - "organoleptyczny" obraz zastanej sytuacji.

Posiadanie nawet najbardziej wymyślnego miernika SQM niczego nie zmieni - to nie miernik ogląda czy fotografuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, trouvere napisał:

Przyznam, że nie bardzo rozumiem o co chodzi w tego rodzaju komentarzach. Czy zgodność "pomiarów" Dementorina z danymi map LP z 2015 roku wpłynie na "jakość" nieba ???

Chodzi o to, że mapa "ATLAS 2015" pokazuje coś innego niż pozostałe mapy. Dementorin napisał:

 

Cytat

(...) planuję wykonać takich zdjęć dziesiątki na terenie Lubelskiego i sprawdzać jak ma się kolor na mapce LP do rzeczywistej jakości nieba.

oraz:

 

Cytat

Macie może jakieś uwagi odnośnie mojego projektu?

Więc piszę, jaką mam uwagę. Pierwszy cytat wskazuje, że chce on porównać jasność nieba z tym, co mówią mapy LP. Teoretyczną jasność nieba przedstawia mapa "ATLAS 2015", więc jeśli chcemy sprawdzać "rzeczywistą jakość nieba", to chyba oczywistym jest, że to z czym chcemy ją porównywać, to teoretyczna jasność nieba.

Mapy "VIIRS 201X" pokazują jak dużo światła emituje ziemia w kosmos, czyli jak jasne są dane obszary na Ziemi widziane z kosmosu - to nie jest jasność nieba. To są dwie zupełnie różne (choć częściowo skorelowane) rzeczy. Jasność nieba w danym miejscu zależy zarówno od tego jak dużo światła jest emitowane z tego miejsca w górę, ale zależy też od tego, jak dużo światła emitują sąsiednie i dalsze miasta i miejscowości. 

Dobrym przykładem jest tu np. Puszcza Niepołomicka koło Krakowa - choć na mapach VIIRS jest tam całkiem ciemno (bo w Puszczy nie ma lamp), to jednak niebo jest tam dość jasne, ze względu na światła odległego o kilkanaście km w linii prostej Krakowa, co dobrze obrazuje mapa "ATLAS 2015". Oczywiście, mapa "ATLAS 2015" przedstawia pewne teoretyczne wyliczenia, dla konkretnych warunków. Dlatego porównanie tego co jest na mapie z tym, co spotkamy w terenie ma sens.

 

Co do miernika, to mierzy on praktycznie to samo, co pokazać chce Dementorin. Tam, gdzie miernik pokaże ciemniejsze niebo, tam zdjęcie Dementorina będzie ciemniejsze. Jeśli Dementorin będzie chciał, będzie mógł nawet wyznaczyć ze swoich zdjęć to samo co pokazuje miernik. Jeśli napisze sobie odpowiedni program, to jego zestaw aparat + komputer będzie działał tak jak ten miernik. 

 

 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście moim błędem było skorzystanie z VIIR S18 zamiast z ATLAS15. W próbniku porównawczym znajdą się klasy nieba zamiast wartości "W/cm2*sr". Korzystanie z VIIR S nie ma większego sensu ponieważ zmienność emisji jest spora. Niektóre wsie w mojej okolicy gaszą światła o 20, inne o 22 a jeszcze inne o północy. A to już kolejny pomysł na sprawdzenie jakości nieba we wsi jak jest 5 minut przed zgaszeniem tych kilku ale jednak źródeł światła a jak 5 minut po.

Zdjęcia od lewej prezentują więc klasy nieba 7, 5 i 3. Wszystkie uwagi są bardzo cenne i pomocne, także proszę kontynuować. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.