Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam,mam pytanie czy jest możliwość przeniesienia synty 8 na dobsonie w calosci na jakies 100 metrów?

Ogólnie czy da sie jakoś chwycić ten teleskop w całości i isc z nim...

Edytowane przez Zafascynowany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie lepiej na wózku? Czy masz schody po drodze?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pytam bo będzie niedługo możliwość kupna .wozek sobie nie poradzi bo sa nierówności dlatego pytam czy będzie możliwość zabrania na raz.jeśli nie to odpuszczę.chodzi o to zeby zabrac z garażu i przejść ze sto metrów w dobre miejsce a nie chce połowy zostawiać

Edytowane przez Zafascynowany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli we dwoje,  to jeszcze samemu nie polecam. :),

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zobacz najpierw na żywo sprzęt, na raz na pewno Ci się nie uda (chyba, że masz taczkę :D ). Poza tym jakbyś szedł tak 100m z teleskopem to.. po dotarciu do celu odechciałoby Ci się obserwacji :)

Czy czasami kilka dni temu nie szukałeś lornetki?

 

Synta 8" ≠ mobilność

Edytowane przez dexter77

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lornetkę będę na początku lutego już miał,wybrałem ecotone kamakure.rozglądam się powoli za teleskopem bo marzec-kwiecień będę miał możliwość kupna.

W takim razie odpuszczę synte 8,szkoda

Może jakiś refraktor np sw 150/750?tylko ze to juz cena dużo wyższa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z teleskopow Newtona do przenoszenia na pewno nadają się mniejsze  teleskopy trussowe. Miałem kiedyś Taurusa 270mm i w całości mogłem go przenosić na niewielkie odległości ( waga ok 12kg). 

A może Synta 6"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dawałem radę na takie odległości,

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, dawid0815 napisał:

Ja dawałem radę na takie odległości,

Jasne, dla chcącego nic trudnego, podejrzewam, że można iść i kilometr. Tylko, czy to jest komfortowe? :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobson 6 czy 8 to chyba w mobilności nie ma różnicy.zresztą jak synta to tylko 8,mniejszym sie nie oplaca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powtórzę, pomyśl o wózku na dużych kołach!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, wessel napisał:

Powtórzę, pomyśl o wózku na dużych kołach!

Po tych wertepach to nie wiem czy to dobry pomysł.Nawet kolimacji nie bede potrafił na miejscu zrobić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nie masz opcji transportu, a musisz teleskop gdzieś przenosić na takie odległości to sobie odpuść, po kilku sesjach Ci się po prostu odechce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Zafascynowany napisał:

Po tych wertepach to nie wiem czy to dobry pomysł.Nawet kolimacji nie bede potrafił na miejscu zrobić

Może to głupi pomysł,ale pomyśl nad zaadaptowaniem roweru do transportu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie mam takiego teleskopu , pewnie da się przenieść . Mogę worek 50 kilo przenieść na kilka metrów , ale wolał bym dwa po 25 kilo. Mam newtony 12 i 16 cali , noszę je na odległość kilkunastu metrów  jest to ciężkie , ale gorsza jest nieporęczność  (dwa razy oczywiście niosę maszynerię , a raczej 3 gdy przenoszę 16 ). Faktem jest że mogę sprzęt przetaszczyć tylko kilka metrów pod wiatę , i czekać na następną noc. Co innego taszczyć teleskop do samochodu , jechać gdzieś z nim , a co innego tylko wytaszczyć na swój ogródek .

 

 

Edytowane przez berkut123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Zafascynowany napisał:

Po tych wertepach to nie wiem czy to dobry pomysł.Nawet kolimacji nie bede potrafił na miejscu zrobić

Kolimacji i tak będziesz musiał się nauczyć, jeśli chcesz, żeby teleskop dawał dobre obrazy. Jest sporo informacji na ten temat w necie.

Ten wozek wydaje się jedynie słuszną opcją. Na wertepy to może coś takiego:

https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=5&t=25924

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, MichalKaczan napisał:

Kolimacji i tak będziesz musiał się nauczyć, jeśli chcesz, żeby teleskop dawał dobre obrazy. Jest sporo informacji na ten temat w necie.

Ten wozek wydaje się jedynie słuszną opcją. Na wertepy to może coś takiego:

https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=5&t=25924

Fajny pomysł

35 minut temu, berkut123 napisał:

Nie mam takiego teleskopu , pewnie da się przenieść . Mogę worek 50 kilo przenieść na kilka metrów , ale wolał bym dwa po 25 kilo. Mam newtony 12 i 16 cali , noszę je na odległość kilkunastu metrów  jest to ciężkie , ale gorsza jest nieporęczność  (dwa razy oczywiście niosę maszynerię , a raczej 3 gdy przenoszę 16 ). Faktem jest że mogę sprzęt przetaszczyć tylko kilka metrów pod wiatę , i czekać na następną noc. Co innego taszczyć teleskop do samochodu , jechać gdzieś z nim , a co innego tylko wytaszczyć na swój ogródek .

 

 

Wlasnie tutaj nie chodzi o wagę bo to jest tylko 20 kg,bardziej ta nieporecznosc jest problemem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Cię stać, to możesz również kupić 8" SCT. 8" SCT nie powinien ważyć więcej jak 7 kg, zaś jego całkowita długość nie powinna przekroczyć 500 mm.

 

Tylko ta cena...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, tomchm napisał:

Jak Cię stać, to możesz również kupić 8" SCT. 8" SCT nie powinien ważyć więcej jak 7 kg, zaś jego całkowita długość nie powinna przekroczyć 500 mm.

 

Tylko ta cena...

I te ciężar i rozmiar montażu ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zdarzało mi się przenieść i 400 m, ale tuba w jednej ręce - a statyw w drugiej. Jeszcze lepiej, jeśli masz torbę lub uchwyt do tuby. Zdarzało się też na krótkim dystansie przestawiać w całości, chwytając za spód statywu - ale to już średnio przyjemne dla kręgosłupa. Jaką teraz mamy pogodę i jak często te obserwacje? Reasumując -  raz na jakiś czas 100m to dla tego teleskopu nie jest kłopotem, a już na pewno - jeżeli zrobisz dwa kursy. Co innego, gdybyś miał z nim jeździć pociągiem i łazić w różne miejsca obserwacji, itp.

 

Wiem, pytanie dotyczyło przenoszenia w całości - ewentualnie można więc zrobić dla  tego teleskopka jakieś "szelki", żeby go sobie wieszać przez ramię, no cóż, pewna pomoc, może nie będzie to aż taka droga krzyżowa.

Edytowane przez PiotrTheUniverse

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma za co przepraszać, po prostu taka głowica to porażka do obserwacji nieba. 

Na upartego SCT 8" i taki montaż z linku da się jakość nieść te 100m.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.