Skocz do zawartości
kubaman

Pytanie o kolimację

Rekomendowane odpowiedzi

słuchajcie, nie wiem co się dzieje, ale korzystając z chwili nieba robię kolimację

to znaczy chciałem ale mam taki wynik

 

image.png.938cbaa9ee1eb09979ea1e8c2ab67d50.png

 

nie wiem czy to ruszać?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób zdjęcie z ustawioną ostrością i będziesz miał odpowiedź :) Jak gwiazdy spoko, to nie ruszać. Ale dziwne, żeby się ta kolimacja tak sama ruszała...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mam pojęcia

teraz na pewno lepiej rozostrzyłem gwiazdę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pytanie - czy dew shield możę dawać takie dziady jak wcześniej pokazywałem? Teraz robię bez ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tu jest za ogniskiem, bez dew shield

 

image.png.768f9d7baa70a58847f229d2ea984c5b.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki, korzystałem z tego wczoraj i zrobiłem poprawkę - niewielką, ale już jest dużo lepiej, ale jeszcze trochę brakuje. Wieczorem coś wrzucę, to zasadniczo chyba ciekawy temat ze względu na brak doświadczeń z tym teleskopem.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni obraz już całkiem niezły. Pamiętasz żeby gwiazda była pośrodku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak pamiętam. To ostatnie zdjęcie to własnie zanim się zabrałem za poprawę. dziwnie się to zachowuje, nigdy nie miałem takiej sytuacji. Lekko rozostrzona gwiazda pokazuje wyraźne przekoszenie jak na poprzednich zdjęciach, a taka z bardzo dużym krążkiem wygląda o niebo lepiej. Ale poprawiałem, i w efekcie na zdjęciach gwiazdy są ciaśniejsze, choć ciągle lekkie jaja. Wrzucę fotki wieczorem.

Edytowane przez kubaman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak rozumiem, niczego nie grzebałeś i jest teraz w miarę dobrze? Może po prostu coś się buja przy ustawianiu ostrości, stąd te różnice? Najlepiej sprawdza się na wyostrzonej gwieździe.

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z góry przepraszam za to podłe podejrzenie ;) - ale czy jest możliwe, że ten sprzęt może cierpieć na kiwkę LG?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A może to po prostu niewychłodzona tuba? Przypadek nr 8 (przedostatni w tabelce) w poniższym linku

https://www.telescope-optics.net/diffraction_pattern_and_aberrations.htm#Just

 

Za ogniskiem masz rozbiezność w odwrotną stronę w stosunku do sytuacji przed ogniskiem- czy tak?

 

 

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Sprawa wygląda tak.

Sprzęt był dobrze wychłodzony tiu nie ma wątpliwości żadnych. Rozbieżność jest zawsze taka sama. 

 

Z lustrem jest tak: kiwa się podczas ostrzenia, tzn nie kiwa tylko przekrzywia w trakcie samej operacji ostrzenia. W efekcie gwiazda mikroskopijnie ale zawsze zmienia pozycję przy ostrzeniu. Jak IN to leci w lewo, jak OUT to leci w prawo. Dlatego cały układ posiada na wszelki wypadek blokadę lustra. Jednak na razie nie zauważyłem jakiejkolwiek różnicy z i bez zablokowanego lustra, może dlatego, że mam dream focusera.

 

Opisana powyżej sprawa wynika chyba z mojego braku doświadczenia. Wcześniej gdy rozogniskowywałem gwiazdę robiłem to w stosunkowo niewielkim stopniu. Efekt widać wcześniej w wątku - jest wyraźne przekoszenie. Wczoraj po dłuższej przerwie - niestety nie mamy możliwości jak wiecie normalnie korzystać z nieba - rozogniskowałem tak by krążek był bardzo duży. Przeczytałem w sieci, że CCDInspector potrzebuje min krążka 100px na ekranie by działać poprawnie. NIe korzystałem z niego bo nie potrafię, ale uwaga zapadła mi w pamięci.Jak tak zrobiłem to ku mojemu zdumieniu wada nie była widoczna. Ale jak na spokojnie porysowałem sobie odcinki po obu stronach krążka, to jest tam i jest spora. Dlatego wczoraj poprawiłem, co zresztą było banalnie proste, i korzystając z softu podlinkowanego przez rambro dwóch współosiowych okręgów osiągnąłem zdecydowanie lepszy wynik. W sensie na krążku jest bardzo podobnie, ale widać zmianę, natomiast na zdjęciach jest wyraźnie lepiej. Brakło mi wczoraj czasu bo przyszły chmury, ale pociągnę temat dalej.

 

Przez chwilę wydawało mi się, że różnica w przekoszeniu pochodziła od użycia lub nie odrośnika, ale w nocy to zweryfikowałem negatywnie, nie było żadnej różnicy po założeniu odrośnika.

 

 

Natomiast co ciekawe - gdy gwiazda w centrum się poprawiła i jest w zasadzie już teraz okrągła, to w kadrze z boków gwiazdki mi się zamieniły w lekkie przecinki. Zgaduje, że może to być nieosiowość układu.. Masz babo placek. Jeszcze wrzucę fotki wieczorem.. 

 

EDIT: a może teraz widać,że trzeba jednak zablokować to lustro?

 

Edytowane przez kubaman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym układzie chyba nie da się zablokować na stałe lustro i dodać dodatkowy focuser  jak w SCT. Ta "dziura" to od kabla do kamery ? Czy objawia się to pojedynczym spajkiem ?.

Może chodzi o prawidłową odległość sensora od korektora a nie osiowość ?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do kiwanai lustra, to już tu chyba Adam pisał, że jest ono sferyczne i nie powinno być wcale wrażliwe na kolimację. 

Ale teoria i praktyka cóż :) Oby Adam miał rację. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
38 minut temu, rambro napisał:

W tym układzie chyba nie da się zablokować na stałe lustro i dodać dodatkowy focuser  jak w SCT. Ta "dziura" to od kabla do kamery ? Czy objawia się to pojedynczym spajkiem ?.

Może chodzi o prawidłową odległość sensora od korektora a nie osiowość ?.

Blokuje się oczywiście po wyostrzeniu. Niepraktyczne, ale jeśli będzie trzeba to trudno. Wczoraj musiałem przeostrzyć dwukrotnie w ciągu 7 godzin, więc nie jest źle, choć przy takiej opcji automat odpada. Nie ma spajków przy tak ułożonym kablu (tak to jest cień kabla). Odległość od korektora mam zapewnioną złączką Baader UFC, i tu jestem pewien na 100% (rewelacyjna rzecz, choć droga).

 

23 minuty temu, MateuszW napisał:

Co do kiwania lustra, to już tu chyba Adam pisał, że jest ono sferyczne i nie powinno być wcale wrażliwe na kolimację. 

Ale teoria i praktyka cóż :) Oby Adam miał rację. 

no przecież widać efekt idealnie na krążku, jest jak ma być

Edytowane przez kubaman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziki, dzięki z zwrócenie uwagi na ważny aspekt! Faktycznie są pozycje teleskopu, w których brzegi jajowacieją ale po dokręceniu lustra robi się dobrze. Zastanawiam się, czy jest jakiś patent na dokręcanie lustra - w jakich pozycjach i jak dokręcać, by było najlepiej, bo to też nie jest oczywiste choć wydaje się proste.

 

Wczoraj po prawidłowym ustawieniu miałem super idealnie okrągłe gwiazdy, nigdy żadnym sprzętem takich nie miałem, już tego nie będę ruszał i skupię się na chybotaniu lustra.

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuba do poprzedniego setupu niesamowity progres. Widzę, że fotony przed Tobą nie uciekną.

Oj będzie się działo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak było wczoraj

 

image.png.8057c0410b147b06b342da183f773ab5.png

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

a tu wrzucam 100% wycinki z gwiazdami po kolimacji:

masakryczne zachmurzenie, bez guidingu

 

10sek, brzeg kadru

image.png.5b1f61d3379a15bb035ae9c5e317519b.png

 

30 sek środek

image.png.2375b8f9b7d017bf939bf67de1f1f4ea.png

 

30sek inny brzeg

image.png.002c45a2f3ca39a5676ca9548809cdbe.png

 

i 60 sek brzeg kadru

image.png.0290e63dbb3f65ca00ef420de894d38a.png

 

zakładam, ze kolimacja jest zakończona, teraz muszę ogarnąć mirror flop

 

Edytowane przez kubaman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie zakładam nowego wątku, bo nie chcę mieć po łowy wszystkich wątków w dziale z kłopotami.

 

Dziki, Twoje spostrzeżenie jest bardzo trafne, ale dzieje się coś niezrozumiałego, czego nie mogę niestety opanować.

 

Kiedy celuję w zenit, mogę otrzymać okrągłe gwiazdy (100% przy pikselu 2,4)

image.png.9d25b9dc4e515755cea7db9e25df6a20.png

 

 

ale jak celuję niżej, a zwłaszcza niżej i w konkretnym kierunku nie ma takiej możliwości, żebym wyostrzył gwiazdy do kropki. Zawsze jest to przecinek i widzę to w podglądzie kilkunasto milisekundowym, więc prowadzenie itp nie grają tu żadnej roli. Również występuje po całej klatce (tu zaraz jeszcze dodatkowa sprawa wyjdzie, ale to później)

 

Najlepsze co mogę uzyskać to mnie j więcej coś takiego:

image.png.3fee4b167fab41b334983e9844a34ea9.png

 

Zgaduję, że to problem z lustrem ale ma ktoś pomysł jak to ogarnąć?

Uskakujące lustro to inny problem, zmienia się ostrość przy przekrzywianiu się teleskopu, ale w danym momencie można ostrzyć w punkt.

Temat jak to u mnie - rzadki i trudny, dlatego pytam bo macie różne doświadczenia.

 

Jeden trop jest taki - dzisiaj sprawdzę - że ponoć jak focuser jest krzywo zamocowany na pręcie lub ciągnięty w bok przez auto, to wywołuje jakieś naprężenia, jakoś się blokuje i daje taki efekt. Ale nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Na początek spróbuje poluzować focuser i zdjąć pasek od auto.

 

 

 

Efekt występuje również z ASI1600 i jest mniej więcej tak samo widoczny. Do tego w ASi chyba mam niesiowość optyczną, bo mam przecinki zbieżne na klatce i niesymetrycznie. Żeby usunąć nieosiowość w asi1600 muszę najpierw usunąć problem z lustrem/focuserem z ASi178. Tu klatka z ASI1600 w zenicie, z widocznym problemem (rozróżniam je bo mam przekonanie, że to nie ten sam problem). Zdjęcie trochę nieostre, ale problem i tak widać.

 

1808834506_Light_Lum_gain_NA_0060_-20C_0028.thumb.jpg.bd7ec3168140d0e2c35af32f131fd3af.jpg

 

 

 

 

Edytowane przez kubaman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm, a gdybyś tak używał teleskopu na częściowo zablokowanym lustrze? Nie wiem, jak to u Ciebie działa i nie wiem po co aż dwa pokrętła, ale ostatnio rozbierałem SCT meade i tam był dość prosty, ale mądry patent, że pokrętło powodowało zaciskanie pierścienia na rurce, będącej prowadnicą lustra. Dokręcanie blokady powoduje stopniowy wzrost oporu, ale nawet na max da się ruszać lustrem. Może u Ciebie dzięki częściowemu zablokowaniu usuniesz znacznie problem kiwania lustra? Sprawdzałeś, czy całkowite blokowanie po ostrzeniu psuje ostrość? Jeśli tak, to trudno będzie to zautomatyzować.

 

Generalnie wygląda na to, że przekrzywienie lustra jednak psuje kolimację, wbrew temu że sfera powinna być na to niewrażliwa. Bo zakładam, że raczej nie ma jakiś niesztywności na płycie korekcyjnej czy mocowaniu kamery (lekkiej przecież).

 

W ASI1600 widać ewidentny brak prostopadłości do matrycy. Ale dziwne, że w ASI178 nie ma tego efektu nawet minimalnie. To by sugerowało, że jedna z kamer ma krzywo zamocowaną matrycę. Trudno powiedzieć. Trzeba by więc albo robić kolimację pod jedną kamerę, albo kupić tilt adapter pod jedną z nich. No albo reklamować, ale pytanie którą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, MateuszW napisał:

Generalnie wygląda na to, że przekrzywienie lustra jednak psuje kolimację, wbrew temu że sfera powinna być na to niewrażliwa. Bo zakładam, że raczej nie ma jakiś niesztywności na płycie korekcyjnej czy mocowaniu kamery (lekkiej przecież).

A niby czemu przestawienie lustra miałoby nie zepsuć kolimacji? Ja pisałem o czymś zupełnie innym, że sfera nie ma środka, więc na kolimację (łatwość) nie wpływa przesunięcie poprzeczne lustra. Zawsze da się go skompensować właśnie kątem. Ale to nadal nie zwalnia ciebie z odpowiedniego ustawienia LG względem korektora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Adam_Jesion napisał:

A niby czemu przestawienie lustra miałoby nie zepsuć kolimacji? Ja pisałem o czymś zupełnie innym, że sfera nie ma środka, więc na kolimację (łatwość) nie wpływa przesunięcie poprzeczne lustra. Zawsze da się go skompensować właśnie kątem. Ale to nadal nie zwalnia ciebie z odpowiedniego ustawienia LG względem korektora.

No dobra, ale czy to oznacza, że wystarczy kolimacja pochylenia korektora? Bo jest przecież jeszcze płyta korekcyjna, której względem LG nie da się ustawić.

Czyli z Twojej wypowiedzi wynika, że kiwanie LG psuje kolimację, ale krzywe lustro można skorygować pochyleniem korektora i będzie ideał? No to w takim wypadku trzeba bezwzględnie usunąć kiwane lustra...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, MateuszW napisał:

No dobra, ale czy to oznacza, że wystarczy kolimacja pochylenia korektora? Bo jest przecież jeszcze płyta korekcyjna, której względem LG nie da się ustawić.

Czyli z Twojej wypowiedzi wynika, że kiwanie LG psuje kolimację, ale krzywe lustro można skorygować pochyleniem korektora i będzie ideał? No to w takim wypadku trzeba bezwzględnie usunąć kiwane lustra...

I to mnie martwi. Jeżeli z jakiś powodów niekolimowalne lustro główne się pochyla, to jest problem, bo korektor (płyta) jest zapewne fabrycznie tak ustawiona żeby być osiowo z lustrem głównym. Niestety wszystkie trzy elementy muszą być wyrównane, czyli płyta korektora, korektor soczewkowy oraz lustro główne. Producent zdając sobie sprawę z wyzwania ustawia na stałe 2 z tych trzech elementów optycznych, czyli LG + płyta korekcyjna. Ty zaś możesz majstrować tylko korektorem soczewkowym, nad którym wisi kamera. Proste - nie? Pod warunkiem, że te 2 stałe elementy są w porządku.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.