Skocz do zawartości
Agent Smith

Najbliższe zakrycia planetoidalne w Polsce

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Zapraszam także do zapoznania się z moim zestawieniem na rok 2019 dla terenu Polski na stronie SOPiZ .

Zestawienie jest dla gwiazd o jasności 12 mag: http://www.sopiz.ptma.pl/asteroidlane2019/

oraz objaśnienie do efemeryd: http://www.sopiz.ptma.pl/odczytywanie-efemeryd-zakryc-asteroidalnych-s-preston/

Dziękuję Nikodemowi za rozpoczęcie tematu

Edytowane przez burza
  • Lubię 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się powoli wkręcam :) Spróbuję w tym roku trochę pojeździć za zakryciami. 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Robiłem wczoraj wstępne testy zakupionych ostatnio kamerek analogowych (co przerodziło się w zabawę w wideoastronomię, dla mnie to pierwszy raz :))

Wyniki są bardzo obiecujące, takie sobie niebo w Otwocku, badziewny achromat 105/500 za kilkaset pln (z myślą o przyszłych  "MightyMini") no i RunCam Night Eagle Astro daje zasięg ok 10,5 mag (Shutter=1 czyli bez integracji). Z integracją "Shutter 3" widziałem gwiazdki 11,8, to znaczy tyle widziałem na monitorze, nagrań nie robiłem.

Prawdziwy szok i czad dostarczyła mi kamera Samsung SCB-2000 kupiona za 100 zł na Allegro - z integracją x512 przecierając oczy za zdziwienia widziałem na ekranie gwiazdki ok 15,5 mag (i surralistyczne, dynamiczne, kolorowe wizje mgławicy Oriona - super zabawa :))

Wiadomo, że integracja do zakryć się nie nadaje (ze względu na utratę dokładności czasu) ale ta legendarna stara kamerka naprawdę potrafi zaskoczyć!

Dzisiaj podpinam się do nieco większej tubki (Newton 150/600), zobaczymy, będzie dzisiaj nagrywanie, także na "nowej" kamerce DV (też kupionej za dwie stówki).

 

Mam kłopot z "reduktorem ogniskowej 0,5", który kupiłem przy okazji - kompletnie nie wiem w jakiej odległości od matrycy powinien się znajdować.

Co bym nie zrobił widzę "beczkę i komety". Takie coś:

https://www.ebay.co.uk/itm/Short-Telescope-1-25-C-mount-Adapter-For-Video-Cameras-w-0-5X-Focal-Reducer/323327188118

Macie jakieś rady w tym temacie?

N.

 

Edytowane przez Agent Smith

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
On 2/7/2019 at 3:41 PM, burza said:

Zapraszam także do zapoznania się z moim zestawieniem na rok 2019 dla terenu Polski na stronie SOPiZ .

 

Zagadka! - dlaczego mój OccultWatcher pokazuje zupełnie co innego??

(poniżej efemeryda dla miejscowości Piątek, z takimi założeniami jak Twoje - masakra :)

 

efPiatek.jpg.091230db3a2cec091b1ad3874ff444fb.jpg

 

Efemeryda Wojtka:

asteroidal_2019.png.ffd287d286e4568ae551f7a4f4e3e1f6.png

Gdzie jesteś moja Dulcyneo??! :)

Edytowane przez Agent Smith

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przeprowadziłem śledztwo :)

Jedyny powód dlaczego tak się stało to fakt, że obliczałem zakrycie wg pliku futureAll.dat z zeszłego roku - poszczególne zakrycia były w nim obliczane od maja do grudnia - przyjrzyj się lewemu górnemu obszarowi nagłówka każdej efemerydy. Wszystko wskazuje na to, że na początku grudnia tego zakrycia nie było w tym pliku.

 

Położenie Dulcynei widocznie tak się zmieniło, po dostarczeniu najnowszych pomiarów astrometrycznych, że zahaczyła o gwiazdę 9.5 mag.

W szczegółach efemerydy widać, że ostatni jej update jest z 13 stycznia, a szczegółach efemerydy http://www.asteroidoccultation.com/2019_02/0212_571_59310_Summary.txt na samym dole zobaczysz że ostatnia obserwacja astrometryczna została przeprowadzona 16 grudnia 2018 - i to własnie ona załatwiła nam zakrycie :)

 

Po ściągnięciu aktualnego pliku futureAll.dat o ponownych obliczeniach Occultem zakrycie jest generowane.

 

Ten przykład pokazuje jak to wszystko się zmienia jeśli chodzi o aktualność efemeryd zakryć asteroidalnych i że najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z Occult Watchera.

Jedynie Occult Watcher zapewnia wyświetlanie najnowszych updatów efemeryd - najlepiej wyświetlić sobie w nim kolumny "Last Updated" i "Shift"

Robimy to wg schematu: Configuration -> General -> Choose columns

Kolumna "Shift" pokazuje, że pomiędzy dwoma ostatnimi updatami dla Dulcynei shift wynosi poniżej 1 km. 

 

Efemerydy na stronie SOPiZ są zgrubnie podane dla całego kraju wg kryteriów tam opisanych.

Obserwator powinien zaś sobie generować lokalne, świeże efemerydy dla kryteriów jakie sobie sam ustawi w Occult Watcher

 

Proszę sobie ustawić w OW pobieranie 3 najważniejszych feed'ów efemerydalnych: IOTA, UKOCL, IBEROC, wg schematu: Configuration -> Prediction feed

Następnie w Configuration -> Event filtes ustawiamy swoje parametry:

Moje ustawienia:

Do not show events for which...

 - my site is more then 50 km outside the 1-sigma zone

 - the star is fainter than 13 mag

 - the star is lower than 10 degrees

 - the asteroid shadow is smaller than 10 km

 - the event happens in daylight

Edytowane przez burza
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, Agent Smith napisał:

 

Wiadomo, że integracja do zakryć się nie nadaje (ze względu na utratę dokładności czasu) ale ta legendarna stara kamerka naprawdę potrafi zaskoczyć!

Dzisiaj podpinam się do nieco większej tubki (Newton 150/600), zobaczymy, będzie dzisiaj nagrywanie, także na "nowej" kamerce DV (też kupionej za dwie stówki).

 

Mam kłopot z "reduktorem ogniskowej 0,5", który kupiłem przy okazji - kompletnie nie wiem w jakiej odległości od matrycy powinien się znajdować.

Co bym nie zrobił widzę "beczkę i komety". Takie coś:

https://www.ebay.co.uk/itm/Short-Telescope-1-25-C-mount-Adapter-For-Video-Cameras-w-0-5X-Focal-Reducer/323327188118

Macie jakieś rady w tym temacie?

N.

 

Dla gwiazd słabych rzędu 11-14 mag, stosuje się integrację. Oczywiście dokładność czasowa się zmniejsza, tym niemniej jakieś wyniki mamy.

W raportach europejskich widziałem największą wartość mnożnika  x64. 

Zależy to od jasności gwiazdy i od tego,aby na nagraniu gwiazda nie byłą przesycona - to jest warunek poprawnej obserwacji video.

Przesycony obraz gwiazdy bardzo źle wpływa na obróbkę fotometryczną i otrzymanie krzywej jasności - o ile to konieczne, wybieramy jak najmniejszy mnożnik, na którym gwiazda nie jest jeszcze przesycona. 

W raporcie końcowym uwzględniasz jedynie poprawki zestawione ze strony http://www.dangl.at/menu_hhe.htm dla tej kamery.

Masz szczęście, np moja http://www.sopiz.ptma.pl/kamera-integracyjna-novus-nvc-gdn5811c-2/ nie ma zmierzonych tych opóźnień, ale z grubsza można założyć, że obie kamery są podobne i po konsultacjach z kolegami z zachodu, tak to właśnie w raporcie wypełniam.

 

Co do reduktora - trzeba poeksperymentować z tą odległością, być może zogniskowany obraz wypada w środku tubusu i wtedy jest kłopot. Wiem, ze u mnie reduktor ogniskuje tylko z wybranym teleskopem - działa z 150/750, a z 300/1500 już nie :)

Edytowane przez burza
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 2/9/2019 at 6:16 AM, burza said:

Proszę sobie ustawić w OW pobieranie 3 najważniejszych feed'ów efemerydalnych: IOTA, UKOCL, IBEROC, wg schematu: Configuration -> Prediction feed

Powiedz, czy korzystanie z pozostałych feedów oferowanych przez OW jest bezcelowe ?

Ja eksperymentalnie włączyłem wszystkie dostępne i ilość potencjalnych zjawisk znacząco wzrosła.

Czy to "pic na wodę" i wystarczą wskazane przez Ciebie trzy ?

 

Co do kamer... właśnie nabyłem metodą kupna na popularnym portalu kolejną SCB-2000P za... wstyd powiedzieć 45 zeta!

Jest jeszcze jedna ale to model SCB-2000PH zasilany z 220V (czyli ma w środku zasilacz, który pewnie można bez większego trudu wydłubać)

Skoro zaś jesteśmy przy dłubaniu, zabieram się do wydłubania z co najmniej jedne filtra IR.

Co o tym sądzisz @burza? Czy to obowiązkowe?

 

Problem z tymi starymi kamerkami to oczywiście "dedy" czyli martwe piksele. Wszystkie, które mam je posiadają, ich ilość jest loterią - ale te kamery mają czasem dekady intensywnej (ciągłej) pracy za sobą, warto mieć to na uwadze, przy dzisiejszych cenach można jednak pozwolić sobie na "lekkie ryzyko"

 

Przegryzam się przez stronę Gerharda Dangla http://www.dangl.at/menu_hhe.htm gdzie znajdują się m.in. testy opóźnień i czułości kilku najbaedziej popularnych kamer.

Okropnie to dla mnie wszystko trudne, może dlatego, że niezbyt interesujące (kwestia gustu) - lecz wiem, że konieczne. Coś jak wizyta u dentysty ;)

 

Wyłapałem tam chyba mały błąd dotyczący SCB-2000, autor pisze The integration time chosen by the user in the camera OSD menue setting point "SENSE UP" is used only as a maximum value by the internal camera electronics. This camera always works in automatic mode and so makes it's own decision about the real length of an integration sequence. The real integration sequence and the real exposure length used by the camera is dependent of the recorded image brightness.

Hmm, może to kwestia firmware'u ale moja ma (przy jednej z opcji ustawienia "lens') także tryb "manual" gdzie czas integracji można ustawiać manualnie.

Napiszę do Gerharda w tej kwestii, z czystej ciekawości (nie mam powiązań z firmą SAMSUNG, ale powyższe twierdzenie może z pewnością zniechęcić potencjalnych chętnych ;))

 

 

Inna sprawa, to brak w tym zestawieniu RunCama, rekomendowanego przez samo IOTA oraz brak wzmianki o smopi VTI.

Ten stan powinien ulec zmianie - popracuję nad tym :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.02.2019 o 06:31, burza napisał:

Dla gwiazd słabych rzędu 11-14 mag, stosuje się integrację. Oczywiście dokładność czasowa się zmniejsza, tym niemniej jakieś wyniki mamy.

W raportach europejskich widziałem największą wartość mnożnika  x64. 

A tak bardziej "po ludzku"? :) O jakich czasach naświetlania rozmawiamy? Czas ekspozycji bez integracji to 1/30s, 1/60s? Swoją drogą integracja następuje już po odczytania matrycy, w sposób cyfrowy? Jeśli tak, to wielokrotnie dodawany jest szum odczytu - czyli mamy stratę snr względem cyfrowej kamery z odpowiednio dłuższym naświetlaniem.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, MateuszW napisał:

A tak bardziej "po ludzku"? :) O jakich czasach naświetlania rozmawiamy? Czas ekspozycji bez integracji to 1/30s, 1/60s? Swoją drogą integracja następuje już po odczytania matrycy, w sposób cyfrowy? Jeśli tak, to wielokrotnie dodawany jest szum odczytu - czyli mamy stratę snr względem cyfrowej kamery z odpowiednio dłuższym naświetlaniem.

Podstawą dla mnożnika jest 0,02 sek.

Przy x64 da nam to 0,32 sek ekspozycji.

Kamery cyfrowe maja wiele zalet, nie będę się o to kłócił, ekspertem w tym temacie także nie jestem.

Jednak powtórzę -  na obecną chwilę analog jest jeszcze  zakryciowym standardem ze względu na sprawdzoną wielokrotnie, wiarygodną służbę czasu, czego jeszcze nie dokonano masowo dla kamer cyfrowych.

 

NIkodem - jakie feed'y jeszcze włączyłeś ?, bo w zasadzie tam nic ciekawego nie powinno się pojawić - reszta feedów dotyczy innych rejonów świata, zakryć przez jądra kometarne lub, po dociągnięciu pluginu, zakryć gwiazd podwójnych przez Księżyc.

Ja nie wydłubywałem IR i raczej nikt tego pod zakrycia nie robił.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, burza napisał:

Podstawą dla mnożnika jest 0,02 sek.

Przy x64 da nam to 0,32 sek ekspozycji.

Kamery cyfrowe maja wiele zalet, nie będę się o to kłócił, ekspertem w tym temacie także nie jestem.

Bardziej zastanawiam się, po co właściwie wprowadzili tam tą koncepcję integracji, zamiast po prostu wysłużenia czasu naświetlania. Bo da się normalnie skracać czas naświetlania? Być może kamera musi z jakiegoś powodu utrzymywać stały fps i tak po prostu jest łatwiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MateuszW napisał:

Bardziej zastanawiam się, po co właściwie wprowadzili tam tą koncepcję integracji, zamiast po prostu wysłużenia czasu naświetlania. Bo da się normalnie skracać czas naświetlania? Być może kamera musi z jakiegoś powodu utrzymywać stały fps i tak po prostu jest łatwiej.

Pewnie jest łatwiej dla producentów kamer przemysłowych. Nie wiem - tak już jest i w hi-topowym Watec 910 HX i w tanich typu Samsung SCB-2000.

Jestem w kontakcie z kolegami ze Szwajcarii, jak zbiorę więcej informacji o prototypie kamey z cyfrowym inserterem to opiszę to tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zakryciowcy z Łodzi śledzą już gwiazdę mającą być zakrytą przez Dulcinea. Są zaledwie 2 km od środka pasa, pozostała godzina do zjawiska. Trzymajmy kciuki.

 

EDIT 21:33 - Do zakrycia w centrum Łodzi nie doszło !!! Szkoda, pas zakrycia miał szerokość 14 km, ale strefa błędu 1-sigma była jeszcze szersza, doszło do spodziewanego zresztą przesunięcia. Nie musiało być ono wielkie - wystarczyło przesuniecie 5 km na północ (lub 9 na południe) i obserwatorzy z łódzkiego Planetarium Pomorska mieli jedynie "miss".

 

Nikodem co u Ciebie ?

Edytowane przez burza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ważna obserwacja w dniu 23 lutego zakrycia planetoidy Deikoon z grupy Trojan - szczegóły w efemerydzie. Duży błąd efemerydy, może być bardzo duże przesuniecie pasa.

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam, że mnóstwo informacji o zakryciach gwiazd (przez Księżyc, planetoidy i planety) można znaleźć na oficjalnej stronie IOTA (czyli International Occultation Timing Association), gdzie jest lista najbliższych zakryć jasnych (tzn. jaśniejszych od chyba 12,5 magnitudo) gwiazd na całym świecie (gdyby ktoś się zastanawiał, gdzie wyskoczyć na urlop). Można stamtąd pobrać program Occult, jest też link do strony Steve'a Prestona o zakryciach planetoidalnych. Znalazłem tam, że niektórzy dziś mogli obserwować zakrycie Syriusza przez planetoidę o jasności prawie 17 mag! Ciekawe wrażenie zniknięcia Syriusza na ponad sekundę.

 

Na dostępnej tam liście zakryć do połowy kwietnia niestety nie przewidują zakrycia jakiejś jaśniejszej gwiazdy w naszej części Europy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.02.2019 o 20:19, burza napisał:

Zakryciowcy z Łodzi śledzą już gwiazdę mającą być zakrytą przez Dulcinea. Są zaledwie 2 km od środka pasa, pozostała godzina do zjawiska. Trzymajmy kciuki.

 

EDIT 21:33 - Do zakrycia w centrum Łodzi nie doszło !!! Szkoda, pas zakrycia miał szerokość 14 km, ale strefa błędu 1-sigma była jeszcze szersza, doszło do spodziewanego zresztą przesunięcia. Nie musiało być ono wielkie - wystarczyło przesuniecie 5 km na północ (lub 9 na południe) i obserwatorzy z łódzkiego Planetarium Pomorska mieli jedynie "miss".

 

Nikodem co u Ciebie ?

W jaki sposób ustawia się osoby do rejestracji zakrycia tzn. jakie są odległości między obserwatorami?

 

Co miałeś na myśli pisząc że przesunięcie było spodziewane?

 

A tak swoją drogą to sporo zakryć ma spory błąd pasa zakryć w związku ze słabo poznanymi orbitami wielu planetoid. Trzeba być ciągle na bieżąco z danymi orbitalnymi asteroid.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
On 2/12/2019 at 8:19 PM, burza said:

EDIT 21:33 - Do zakrycia w centrum Łodzi nie doszło !!! Szkoda, pas zakrycia miał szerokość 14 km, ale strefa błędu 1-sigma była jeszcze szersza, doszło do spodziewanego zresztą przesunięcia. Nie musiało być ono wielkie - wystarczyło przesuniecie 5 km na północ (lub 9 na południe) i obserwatorzy z łódzkiego Planetarium Pomorska mieli jedynie "miss".

Szkoda, ale jutro mają okazję się zrehabilitować - już jutro (a właściwie to już pojutrze) nad naszymi głowami przemknie w milczeniu z prędkością ponad 11 km/sek Chimera. Ziuuuu!!!

Tym razem jestem wewnątrz ! linia centralna przebiega parę kilometrów ode mnie (Otwock), piękna i bezludna Łódź jest na samym skraju. (mapka w pierwszym poście, bardziej dokładne można sobie wygenerować z powyższego linka)

O moich trochę wariackich przygotowaniach będzie  w poście gdzieś poniżej, pewnie już po Chimerze jak się trochę odeśpię a tutaj mam pytanie do Ciebie @burza (bo nie mogę znaleźć łopatologicznego wytłumaczenia na szybko a mam akurat zaćmienie umysłowe chyba ;):

gdy czytam (tu):

The occultation path
--------------------
    * approximate projected width [km]: 67
    * 1 sigma uncertainty interval [path widths]: +/- 0.60
    * 1 sigma uncertainty interval [seconds]: +/- 3.0
    * 1 sigma uncertainty interval approx RA,DE ["]: (+/- 0.035, +/- 0.026) 
    * 1 sigma uncertainty ellipse (major, minor, PA): (0.039", 0.019", 122°)
    * approx speed of asteroid's shadow [km/s]: 11.6169
    * website for maps:
          http://www.asteroidoccultation.com

To ciągle nie wiem jak rozumieć te sigmy - czy one podane są w ułamku wartości wstępnie zaefemerydowanej? Czy mógłbś Ty, Wojtku, czy jakaś inna dobra dusza tak na zużyty rozum mi to wyjaśnić?

Z góry uprzejmie dziękuję. A jakby za podstawę tego wyjaśnienia wziąć tę oto aktualną (jeszcze przez jakieś 22 godziny) mapkę :) :

sigma.jpg.55b8d2681492715fe77081d9e694f811.jpg

Chimera, Otwock i cholerna sigma  - czy ja się w tym swoim Otwocku na pewno (ha, ha) załapuję? W najgorszym razie sprzysięgu wszelkich ujemnych sigm też ?

Szerokość 67 km, sigma +/-0,6...?

Dobra, lecę walczyć z kamerą, pa, pa.

N.

 

Edytowane przez Agent Smith
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
16 godzin temu, Limax7 napisał:

W jaki sposób ustawia się osoby do rejestracji zakrycia tzn. jakie są odległości między obserwatorami?

 

Co miałeś na myśli pisząc że przesunięcie było spodziewane?

 

A tak swoją drogą to sporo zakryć ma spory błąd pasa zakryć w związku ze słabo poznanymi orbitami wielu planetoid. Trzeba być ciągle na bieżąco z danymi orbitalnymi asteroid.

W zakryciach asteroidalnych nie jest dokładnie tak samo jak w brzegowych - w brzegowych mamy grupę osób zebranych w jednym miejscu, które mogą stanąć w ściśle określonych przez efemerydę pozycjach i zobaczyć jak najlepsze, najliczniejsze zjawiska. Efemerydy brzegówek, (a w zasadzie profil Księżyca), są wyznaczone z bardzo dużą dokładnością, nawet rzędu kilku metrów w terenie.

 

Przy asteroidalnych obserwatorzy rozrzuceni są w zasadzie po całym kontynencie/kraju, i z reguły obserwują ze swojego stałego miejsca obserwacji, chyba że zjawisko ma na tyle pewną efemerydę i jest na tyle spektakularne (czyli bardzo jasna gwiazda), że warto przemieścić się do środka pasa, gdzie to zjawisko zajdzie na pewno.

 

Tu z kolei szczególną rolę grają niepewności efemerydy, a w szczególności wartości błędów 1-sigma.

Pomiędzy liniami 1-sigma istnieje bowiem 68% prawdopodobieństwo zajścia zjawiska

Patrzcie więc w Occult Watcherze jak szeroki jest obszar 1-sigma - kolor czerwony.

Czasem bywa on wielokrotnie większy niż wąski (niebieski w OW) pas efemerydalnego zakrycia - to daje do myślenia co do możliwości powodzenia obserwacji.

 

W erze katalogu Gaia DR2  największy błąd do ostatecznej efemerydy wnoszą elementy orbity asteroidy. Na ich poprawę musimy poczekać do kolejnych wydań DR3 i DR4 w ciągu najbliższych 2 lat. Sugerujemy się oczywiście ostatnio wykonaną astrometrią asteroidy, OW to uwzględnia i podaje w odpowiednich kolumnach: "Last Update" oraz "Shift".

 

Kontynuując wątek rozmieszczenia obserwatorów przy zakrycu asteroidalnym OW posiada bardzo pomocną funkcję w tym celu: "Konfiguracja->Planowanie obserwacji" i musimy założyć swoje konto. Po tych czynnościach, jeśli OW jest podłączony do internetu, pokaże on nam na grafice oznaczającej szerokość cienia, rozmieszczenie obserwatorów, którzy zgłosili się na tą konkretną obserwację. I wtedy następuje moment decyzji - albo zostaję na swoim miejscu, albo się przemieszczam tam, gdzie nie ma pokrycia przez innego obserwatora.

 

Ta funkcja jest jedynie informacją, i rzadko się zdarza, aby obserwatorzy z całej Europy komunikowali się między sobą. Wyjątek stanowią zjawiska priorytetowe o których wspominałem czyli jasne gwiazdy i bardzo pewna efemeryda z małymi niepewnościami 1-sigma - wtedy w wyprzedzeniem ogłaszana jest europejska kampania obserwacyjna i obserwatorzy w miarę możliwości jak najlepiej obstawiają całą szerokość pasa, uzyskując tym samym bardzo dokładny kształt i rozmiar asteroidy oraz jej położenie w przestrzeni.

 

Napisałem że przesuniecie "było spodziewane" - należy to rozumieć w ten sposób, że to ja osobiście spodziewałem się takiej sytuacji przy bardzo wąskim pasie zakrycia (14 km) i przy bardzo dużym obszarze błędu 1-sigma. Oczywiście mogło zdarzyć się tak, że pas pokryłby się dokładnie z efemerydą. To jest raczej bardzo rzadki przypadek, ze względu na niedokładności elementów asteroid zawsze jest jakieś przesunięcie - raz mniejsze, raz większe.

 

Masz racje jeśli chodzi o obliczenia efemeryd - jeśli ktoś używa do tego celu Occulta, musi mieć ściągnięte najświeższe elementy asteroid MPCOrb, AstOrb lub AstDyS-2. Lecz najlepiej używać Occult Watchera, załatwia nam wszystko - efemerydy z różnych źródeł oraz najnowszą astrometrię, nawet sprzed kilku dni.

 

Nikodem - błędy sigma opisane są w mojej instrukcji do efemeryd IOTA (S. Preston) pod adresem: http://www.sopiz.ptma.pl/odczytywanie-efemeryd-zakryc-asteroidalnych-s-preston/

Zacytuję:

Kropkowane linie leżące z obu stron pasa zakryciowego określają efekt przesunięcia 1-sigma krawędzi tego pasa. Zgodnie z teorią istnieje 68% prawdopodobieństwa, że rzeczywisty przebieg pasa zakryciowego znajdzie się pomiędzy obiema liniami 1-sigma. Elipsa niepewności na rysunku znajduje się w pobliżu pasa zakrycia i swym kształtem pokazuje orientację niepewności 1-sigma przewidywanego przebiegu pasa zakryciowego. W celu  większej czytelności rysunku nie są wykreślane linie niepewności 2-sigma. Można jednak oszacować ich położenie. Linia 2-sigma powinna leżeć w odległości dwukrotnie większej od krawędzi pasa zakryciowego niż odległość linii 1-sigma od tej krawędzi. Zgodnie z teorią istnieje 95% prawdopodobieństwa, że rzeczywisty przebieg pasa zakryciowego znajdzie się pomiędzy obiema liniami 2-sigma.

 

    * 1 sigma uncertainty interval [path widths]: +/- 0.60 
szerokość obszaru 1-sigma (z każdej strony pasa) - w OW zobacz na grafice stosunek szerokości pasa do obszaru 1-sigma
Tutaj ma szerokość 0,6 szerokości efemerydalnego pasa zakrycia.

    * 1 sigma uncertainty interval [seconds]: +/- 3.0 - to niepewność czasowa momentu centralnego
Dajemy kilkuminutowy margines z obydwu stron momentu centralnego zjawiska i nagrywamy ok. 5 min.
Osobiście daję po 2,5 minuty przed i 2,5 po zjawisku. 
Robi się to ze względu na możliwą detekcję satelity asteroidy lub systemu jej pierścieni. 
By Was zdopingować zobaczcie obserwacje moją i Maćka Jarmoca z 2018 roku,
do tej pory nie wiadomo czy to satelita asteroidy Viipuri czy nowoodkryta gwiazda podwójna:
http://www.euraster.net/results/2018/20180919-Viipuri_crd.gif
Zresztą odkrycia księżyców asteroid są możliwe nawet w  do 10 szerokości pasa !
!
    * 1 sigma uncertainty interval approx RA,DE ["]: (+/- 0.035, +/- 0.026) 
    * 1 sigma uncertainty ellipse (major, minor, PA): (0.039", 0.019", 122°) 
"Elipsa błędu niepewności" 
Podana w nagłówku efemerydy, przeważnie wyrysowywana graficznie w efemerydach IOTA/Occult, 
Oczywiście im mniej tym lepsza dokładność efemerydy, to się przekłada na kilometry w terenie i bezpośrednio wiąże z 1-sigma.

Nikodem - nigdzie nie jeździj jeśli nie ma potrzeby, obserwuj od siebie, nawet jak nie jesteś w pasie, tylko w obszarze 1-sigma.

W tym konkretnym przypadku jesteś, ale wszystko może się zdarzyć - możesz mieć pozytyw albo brak zjawiska, jak się pas machnie na południe mocno.

To jest trochę loteria i przy przesunięciu pasa to Ty obserwujesz zjawisko, a nie gość który ustawił się idealnie w środku. Dotyczy to zwłaszcza wąskich, kilku, kilkunasto-km pasów. Należy po prostu obserwować i nie zrażać się tym że jestem w obszarze 1-sigma czy 2-sigma, czasem nawet tam można coś ciekawego odkryć. Zresztą wszystkie wyniki są zbierane, negatywne wyniki danego zjawiska mają także wielkie znaczenie, w przypadku braku tych pozytywnych, bo mówią zgrubnie o wielkości przesunięcia się asteroidy. Te dane są następnie używane do polepszania elementów orbit asteroid.

 

Z Otwocka jest doświadczony zakryciowiec, Daniel Filipowicz. Mogę Was skontaktować ze sobą.

 

Na zakończenie te tajemnicze 1-sigma, 2-sigma to się bierze z teorii prawdopodobieństwa: https://pl.wikipedia.org/wiki/Odchylenie_standardowe

 

Jest tam ładnie opisane co i jak z tymi odchyleniami standardowymi i procentami :))

 

Edytowane przez burza
  • Lubię 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No pięknie, to teraz pozostaje jeszcze jedną niewiadomą - czy mi się to zmieści między sosną sąsiada a moim kasztanowcem. Pomiary kompasem i programikiem SkyEye (na androida) wykonane,  tajemnicze kręgi kredą namalowane, itp, itp.

W gorączce przygotowań spaliłem sobie sterownik do napędu, jadę po nowy, itp, itd.

Zaczyna mi się podobać ta zabawa - znowu.

Więcej później napisze, bo testując różne kamery zaobserwowałem fenomena, jakich w żaden sposób wyjaśnić nie potrafię :)

 

Dziekuje @burza za cierpliwość i wyjaśnianie, mam nadzieję, ze nie tylko dla mnie będzie to przydatne.

Wiwm, ze muszę się solidnie doszkolić, cóż, ciągle w biegu, ciągle jeszcze brak czasu na kapcie i opasłe tomiska :)

 

PS. Małe pilne pytanie - @MateuszW pewnie wie: jak wygląda krzywa zapłonu zwykłego Leda vs. Krzywa jego gaśnięcia? Zakładam, ze zasilanie jest pionowym ciach z obu stron. Czy one nie mają skłonności do pewnego bezwładu przy gasnieciu? Potem wyjaśnię dlaczego pytam :)

N.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, burza napisał:

Pomiędzy liniami 1-sigma istnieje bowiem 68% prawdopodobieństwo zajścia zjawiska

Chciałbym Cię jeszcze trochę pociągnąć za język, bo również nie jestem pewien rozumienia tych sigma :)

Tzn to co zacytowałem jest jasne. Ale chyba należy to zaakcentować jako "istnieje gdzieś pomiędzy liniami 1-sigma 68% szans na zajście zjawiska". Chodzi mi o to, że szerokość pasa zakrycia jest mniejsza niż linie 1-sigma. W tym wypadku ok 2x. No i teraz pytanie, czy należy to rozumieć tak, że pomiędzy 1-sigma mamy 68% szans, ale pozostaje jeszcze pytanie czy jeśli "trafimy" w te 68%, to musimy jeszcze trafić w przypadek, że pas przejdzie przez nasze miejsce obserwacji, a nie gdzieś obok, ale wciąż wewnątrz linii 1-sigma? Czyli w praktyce mamy jakieś 50% szans z 68% szans, czyli 34%? Oczywiście prawdopodobieństwo że pas będzie na środku obszaru 1-sigma jest większe niż dalej od środka, więc tych 50% nie da się tak prosto policzyć (gdyby pas był 10x mniejszy od 1-sigma, to zapewne sporym błędem byłoby mówienie o 10% z 68%, ale chyba taka jest idea?). Czy o to w tym chodzi?

 

I jeszcze pytanie uściślające. Czy wewnątrz linii 1-sigma w 68% przypadków ma się znaleźć środek pasa, czy cały pas? Tzn, czy dopuszczamy sytuację, gdy środek jest pomiędzy, ale jakiś kawałek pasa "wystaje"? A może wystarczy, żeby jakikolwiek kawałek był wewnątrz, ale niekoniecznie środek pasa, czyli że w liniach 1-sigma będzie skrajny kawałek pasa, ale większość na zewnątrz? O którym z tych trzech przypadków piszesz mówiąc "zajścia zjawiska"?

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Agent Smith napisał:

PS. Małe pilne pytanie - @MateuszW pewnie wie: jak wygląda krzywa zapłonu zwykłego Leda vs. Krzywa jego gaśnięcia? Zakładam, ze zasilanie jest pionowym ciach z obu stron. Czy one nie mają skłonności do pewnego bezwładu przy gasnieciu? Potem wyjaśnię dlaczego pytam :)

Niestety nie udało mi się znaleźć jednoznacznie takich wykresów. Znam natomiast 4 fakty, które mogą się przydać:

-w światłowodach używa się diod podczerwonych, bo mają najszybszy czas reakcji. Zakładałby więc, że czerwone powinny być też niezłe, na pewno lepsze od innych kolorów.

-w światłowodach, aby uzyskać nieprawdopodobne prędkości (gigaherce) pracuje się w okolicy pełnej jasności diody. Tzn rozróżnia się stan pełnej jasności od "prawie" pełnej, a nie pełnej od zgaśnięcia. Wynika z tego że taki wykres jasności będzie coraz szybciej rosnął wraz ze zbliżaniem się do max jasności. Ale chyba ciężko byłoby na nagraniu z kamerki jednoznacznie określić takie niewielkie zmiany jasności zamiast włącz/wyłącz.

-szybkość zapalania diody, a właściwie szybkość narastania prądu zależy od pojemności obwodu - im mniejsza, tym lepiej. Niestety każdy element elektroniczny ma jakąś "niechcianą" pojemność, więc można ją zminimalizować choćby niezbyt długimi kablami (nie dłuższymi niż potrzeba). Zakładam że chcesz włączać diodę jakimś arduino czy innym wyjściem cyfrowym i nic nie zrobisz z jego wewnętrzną pojemnością (która jest podawana w dokumentacji)

-szybkość zapalania będzie również zależna od prądu, jaki podasz na diodę. Czyli właściwie od rezystora, jaki zastosujesz. Im mniejszy rezystor, tym szybciej będzie się zapalać. Niestety do momentu aż zaczniesz palić diodę :) Trzeba więc dobrać minimalny, ale bezpieczny opór rezystora.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No więc Mateusz, stanu pełnej jasności to ja nie osiągnąłem o ile mi wiadomo jeszcze nigdy, mam jednak pewność, że w Twojej głowie niepewność zbyt często nie gości - niezależnie od tematu ;)

Wyjaśnie później przy okazji prezentacji swoich nagrań z Archiwum X, w każdym razie zdziwiłem się mocno, że Smopi w swoim słynnym VTI dodaje diodę w odwróconej fazie od tej wbudowanej diody z GPSa, ki diabeł, myślę, wsio rawno.

No i tu zagadka, wychodzi, na moich X-Tapes, że diody te się zapalają szybciej niż gasną, więc ta dodatkowa odwrotna ma jednak sens ale tego nie chciało mi się zrobić. Ot taki że mnie elektrotechnik. Dioda, NPN, dwa rezystorki. Poparzenia 3-go stopnia, dym, gaśnice, straż pożarna. No prawie.

Tak Mateusz, jest ona wyzwalana wprost z pinu PPS, który ma mieć dokładność 1 pikonanomegasekundy.

Tylko czemu we wszystkich GPSach ona gaśnie w tym momencie zamiast się po prostu zapalać???

Edytowane przez Agent Smith

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
19 godzin temu, MateuszW napisał:

 

Tzn to co zacytowałem jest jasne. Ale chyba należy to zaakcentować jako "istnieje gdzieś pomiędzy liniami 1-sigma 68% szans na zajście zjawiska". Chodzi mi o to, że szerokość pasa zakrycia jest mniejsza niż linie 1-sigma. W tym wypadku ok 2x. No i teraz pytanie, czy należy to rozumieć tak, że pomiędzy 1-sigma mamy 68% szans, ale pozostaje jeszcze pytanie czy jeśli "trafimy" w te 68%, to musimy jeszcze trafić w przypadek, że pas przejdzie przez nasze miejsce obserwacji, a nie gdzieś obok, ale wciąż wewnątrz linii 1-sigma? Czyli w praktyce mamy jakieś 50% szans z 68% szans, czyli 34%? Oczywiście prawdopodobieństwo że pas będzie na środku obszaru 1-sigma jest większe niż dalej od środka, więc tych 50% nie da się tak prosto policzyć (gdyby pas był 10x mniejszy od 1-sigma, to zapewne sporym błędem byłoby mówienie o 10% z 68%, ale chyba taka jest idea?). Czy o to w tym chodzi?

 

I jeszcze pytanie uściślające. Czy wewnątrz linii 1-sigma w 68% przypadków ma się znaleźć środek pasa, czy cały pas? Tzn, czy dopuszczamy sytuację, gdy środek jest pomiędzy, ale jakiś kawałek pasa "wystaje"? A może wystarczy, żeby jakikolwiek kawałek był wewnątrz, ale niekoniecznie środek pasa, czyli że w liniach 1-sigma będzie skrajny kawałek pasa, ale większość na zewnątrz? O którym z tych trzech przypadków piszesz mówiąc "zajścia zjawiska"?

Tak, można to doprecyzowac jako : "istnieje gdzieś pomiędzy liniami 1-sigma 68% szans na zajście zjawiska" - to wynika z rozkładu zmiennej -> popatrzcie na link z wikipedii, który podałem wyżej.

Tak - musimy jeszcze trafić w  ten przypadek o którym piszesz ("że pas przejdzie przez nasze miejsce obserwacji, a nie gdzieś obok, ale wciąż wewnątrz linii 1-sigma")

Lecz te procenty oblicza się raczej inaczej:) Może okazać się tak, że będąc teoretycznie w pasie masz w jednym przypadku mniejsze prawdopodobieństwo niż będąc  w strefie 1-sigma w drugim. Zależy to w uproszczeniu od od wielkości obszaru 1-sigma w danym przypadku.

Niech skomplikowanie tematu zobrazują 2 przypadki (grafiki poniżej):

 

Środek pasa zawsze znajduje się wewnątrz obszaru 1-sigma - to tak jakby było maksimum na krzywej rozkładu normalnego: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozkład_normalny#/media/File:Standard_deviation_diagram.svg

 

Te wszystkie wyliczenia efemeryd zakryć asteroidalnych opierają się w wyniku końcowym o teorię prawdopodobieństwa. Najwyraźniej widać to na graficznym przedstawieniu problemu wspólnej niepewności zarówno pozycji gwiazdy jak i przede wszystkim asteroidy, co sumarycznie jest zobrazowane liniami lub jak kto woli obszarami "sigma".

 

Zwróćcie uwagę, że w przypadku dużych asteroid, tych dobrze poznanych, tych o małych numerach katalogowych, ich położenie w przestrzeni jest na tyle dobrze znane, że ich zakrycia są obarczone bardzo małymi błędami. Duże niepewności to w uproszczeniu mają ciała małej jasności=małej średnicy=dalekie....

 

aster_1.png

aster_2.png

Edytowane przez burza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy widzieliście ten dokument: https://www.youtube.com/watch?v=FjTuzrI07qY

Bardzo ciekawy, trochę przegadany, ale chodzi głównie o złapanie zakrycia 2014 MU69 - "Ultima Thule".

I jak się okazuje to nie jest wcale takie proste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikodem - jest pozytywny raport z Norwich, UK - około 3.6 sekundy zakrycia.

Norwich mniej więcej leżało na tej samej pozycji względem pasa co Otwock - jaki wynik u Ciebie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Lubię
      • 3 odpowiedzi
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 161 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.