Skocz do zawartości
ekolog

Rosyjscy astronauci polecą wielokrotnie na Księżyc

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Czyżby ambitna odpowiedź na sensacyjne i twarde plany (w tej samej materii) Trump'a - stałej obecności USA na Księżycu:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23819983,usa-planuja-stala-obecnosc-na-ksiezycu-pence-nie-zadowala.html

 

Rosjanie zapowiedzieli, że już za 12 lat, rok w rok, będą wysyłać załogi (ludzkie, zatem nie jakieś Łajki czy Szariki) na Księżyc.

Już druga misja zabierze ze sobą pojazd samochodowy, trzecia roboty, a czwarta rozpocznie budowę rosyjskiej stacji księżycowej.

 

Myślę sobie: Skąd na to kasę wezmą? Czyżby odkryli u siebie nowe złoża złota, platyny, a może diamentów (powstają w różny sposób ale też podczas impaktów ciał kosmicznych na Ziemię).
Ponadto są diamenty, które przybyły do nas z kosmosu i mają postać karbonado. Znajdujemy takie w Brazylii i Republice Środkowoafrykańskiej.

 

Inspiracja:
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-chce-wyslac-czlowieka-na-ksiezyc-do-2031-roku/54vvjrn

http://geoporadnik.blogspot.com/2017/03/tajemnice-diamentow.html

 

Pozdrawiam
p.s.
Skromnie umieszczam ten wątek w tym dziale (choć jak ktoś przeniesie go do Kosmonautyka to OK).
Jeżeli Rosjanie faktycznie to zaczną realizować to (może) przenieście ten watek do działu Kosmonautyka i ożywcie go - gdybym sam tego nie zrobił! ;)
Chyba, że z Szuu skonstruujemy w międzyczasie jakąś sztuczną inteligencję typu bot-y, które takie i inne wpisy będą robić za nas
- do końca świata (czyli rozpadu ostatniego protonu -  bo tylko takie zdarzenie mogłoby go faktycznie skończyć).

 

Link do zdjęcia diamentu postaci karbonado:

512px-Carbonado_diamondites_Bangui_regio

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 lat? :fool:

czy ktokolwiek jest w stanie przewidzieć jak będzie wyglądać rosja za 12 lat?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mnie natomiast ciekawi, że USA planuje postawić bazę do 2024 roku, więc mają tylko 5 lat. Ciekawe jakich rakiet chcą użyć, skoro aktualnie używane konstrukcje chyba nie dorównują Saturnowi V, który wyniósł Apollo 11? 

Według wikipedii z aktualnie używanych rakiet największy udźwig na LEO ma Falcon Heavy (54,4t), który startował tylko raz. Reszta nie osiąga nawet 30 ton. Wspomniany Saturn V miał 118 ton udźwigu! 

Edytowane przez antwito

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak znam obecne życie to +5 lat poślizgu (oby tylko tyle ;) )

... a w przypadku Rosjan to pewnie +12 lat poślizgu, jeśli im się jakiś krach nie przydarzy...

 

Z tego co pamiętam Musk miał już oblatywać Księżyc w zeszłym roku, a do tej pory Dragon 2 nawet nie wykonał bezzałogowej próby (zdaje się, że pierwszy bezzałogowy lot na ISS planowany jest teraz na poczatek marca?)

Edytowane przez JSC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, antwito napisał:

Mnie natomiast ciekawi, że USA planuje postawić bazę do 2024 roku, więc mają tylko 5 lat. Ciekawe jakich rakiet chcą użyć, skoro aktualnie używane konstrukcje chyba nie dorównują Saturnowi V, który wyniósł Apollo 11? 

nie dorównują, falcon heavy to tylko połowa.

w planach na przyszłość w 2020 niby ma być pierwszy start SLS

no i może kiedyś srebrne dildo muska też poleci ^_^

 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, szuu napisał:

no i może kiedyś srebrne dildo muska też poleci ^_^

 

To jest po prostu kuriozum :D , ale życzę mu dobrze, bo rozumiem ideę, że loty w kosmos nie muszą być drogie i że każdy sam w garażu będzie mógł sobie wyklepać taka rakietę, aby polecieć na Marsa  :mr.green:

201914-175041.jpg

Edytowane przez JSC
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli albo będą wysyłać pojedyncze śrubki, albo się pośpieszą z budową SLS, który już teraz jest uważany przez niektórych za niewypał :D W latach 60. uwierzyłbym, że dadzą radę...   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, szuu napisał:

12 lat? :fool:

czy ktokolwiek jest w stanie przewidzieć jak będzie wyglądać rosja za 12 lat?!

Ten facet z linkowanego niżej zdjęcia.

Czemu zakładasz, że ci rosyjscy naukowcy prawie wyssali z palca tę deklaracje o lotach?
Może już projektują i mają wsparcie z góry (rządowe/prezydenckie)?

Pozdrawiam

 2fe742969330c323b0577fa489ee1187,780,0,0

 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najsmutniejsze, że od 2006 lat czytam ciągle "już za kilka(naście) lat polecimy na...", a w 2019 roku czytam to samo :(

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinniśmy trochę uporządkować dyskusję. USA w przewidywanej przyszłości mają posiadać następujące rakiety umożliwiające wynoszenie ludzi w kosmos:

* Falcon 9 (wersja Block 5) - dla kapsuły Crew Dragon 2 (SpaceX)

* Atlas V (wersja N22) dla kapsuły Boeing CST-100 Starliner (United Launch Alliance)

* Space Launch System (SLS - wersje Block 1, Block 1B, Block 2) - dla kapsuły Orion MPCV (Multi-Purpose Crew Vehicle) (NASA)

Dwie pierwsze to transport na ISS, trzecia to potencjalne loty poza orbitę okołoziemską. Możliwość lotów załogowych nie wynika z samych zdolności (udźwigu) i niezawodności danego pojazdu. Konieczna jest przede wszystkim certyfikacja związana m.in. z możliwością obsługi przez załogę czy systemami ratunkowymi. Trzeba przypomnieć, że Falcon Heavy mimo początkowych zapowiedzi takiej certyfikacji nie otrzyma. Za to wstępnie planowane jest to dla nowej rodziny rakiet Vulcan od United Launch Alliance. Jako ciekawostkę można tu również podać przewijające się plany dostosowania do lotów załogowych "mini-wahadłowca" Dream Chaser (także z wykorzystaniem rakiety Atlas V), ale póki co posłuży on tylko do lotów cargo. Należy pamiętać, że USA od 2011 r., a wiec wycofania wahadłowców nie mają możliwości wynoszenia ludzi w kosmos. Przywrócenie jej to oprócz kwestii praktycznej (poleganie na Rosjanach w lotach na ISS) również sprawa czysto prestiżowa.

 

Rosjanie póki co polegają na Sojuzie, który w wersjach TM, TMA, TMA-S i MS posłużył do prawie stu zakończonych sukcesem załogowych lotów na Mir i ISS (choć pamiętamy tu ubiegłoroczny problem misji MS-10). Jest to więc system sprawdzony i niezawodny i tak naprawdę nie ma wielkiego "ciśnienia" na opracowanie nowych rozwiązań. Podstawowe pytanie czy Rosjanie będą chcieli zbudować, a jeśli tak to w jakim czasie kapsułę i rakietę pozwalające również na loty poza orbitę okołoziemską. Na pewno w bardziej konkretnych planach jest kapsuła Federacja mająca docelowo zastąpić Sojuza. Natomiast cały czas pojawiają się różne pomysły co do odpowiedniej rakiety. Początkowo dla Federacji planowano wykorzystać wersję Angary, ostatnio mówi się zaś o nowej rakiecie Sojuz-5. Oprócz różnych pomysłów trudno tu zauważyć jakąś konkretną ścieżkę postępowania.

 

Jeśli chodzi o obecność ludzi w rejonie Księżyca to obecne plany USA mówią nie o bazie na powierzchni, a okołoksiężycowej stacji kosmicznej Lunar Orbital Platform - Gateway (LOP-G). Na 2024 r. (NET) planowane są pierwsze loty SLS (Block 1) z jej elementami, ale wcześniej pierwszy moduł ma wynieść komercyjny dostawca. Stacja ma mieć charakter współpracy międzynarodowej, pytanie czy zaangażują się tutaj również Rosjanie. Z punktu widzenia niezawodności systemu transportu ludzi w rejon Księżyca byłoby to korzystne, oczywiście przy założeniu wprowadzenia przez nich alternatywnej kapsuły i rakiety. Byłaby to również niejako kontynuacja współpracy przy ISS. Z drugiej jednak strony problemy trapiące rosyjski sektor kosmiczny również mogą budzić pewne obawy. Nie mówimy tutaj tylko o niezawodności różnych rakiet (na szczęście generalnie nie dotyczy to Sojuza, choć misja MS-10 może być pewnym znakiem), ale również o takich kwestiach jak np. wieloletnie opóźnienia przy module Nauka dla ISS. Wydaje się, że Rosjanie traktują plany bazy na powierzchni jako przeciwwagę dla działań w ramach LOP-G. Osobiście uważam jednak, że zostaną przy współpracy międzynarodowej albo po prostu wycofają się z "księżycowych" planów ze względów finansowych. Na oddzielną bazę w ogóle bym nie liczył.

  • Lubię 5
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kuba_mar napisał:

Podstawowe pytanie czy Rosjanie będą chcieli zbudować, a jeśli tak to w jakim czasie kapsułę i rakietę pozwalające również na loty poza orbitę okołoziemską. Na pewno w bardziej konkretnych planach jest kapsuła Federacja mająca docelowo zastąpić Sojuza. Natomiast cały czas pojawiają się różne pomysły co do odpowiedniej rakiety. Początkowo dla Federacji planowano wykorzystać wersję Angary, ostatnio mówi się zaś o nowej rakiecie Sojuz-5. Oprócz różnych pomysłów trudno tu zauważyć jakąś konkretną ścieżkę postępowania.

Przeciez Federacja jest już w dość zaawansowanym stanie i ciagle nad nia pracują (kwestia tylko taka, czy nie nabierze znowu ooźnień). Pierwszy lot zaplanowany na 2023 rok

https://ru.wikipedia.org/wiki/Федерация_(космический_корабль)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego pisałem o "bardziej konkretnych planach" ;) Niestety w przypadku rosyjskiego przemysłu kosmicznego nigdy nie wiadomo czy to co jest w danym momencie opracowywane rzeczywiście będzie ukończone. Przykładem jest choćby przytoczony również przeze mnie moduł Nauka planowany pierwotnie do wyniesienia w 2007 r., a mamy 2019 r. i będzie dobrze jak pod jego koniec wreszcie trafi na ISS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nauke juz chyba przełozyli na połowę 2020 roku :D

Mozliwe, że tym razem opóźnienie wynika z innych wzgledów niz techniczne.

Podejrzewam, ze moga po cichu planować jakiś projekt wojskowy (na orbicie lub nawet na Ksiezycu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 hours ago, szuu said:

12 lat? :fool:

czy ktokolwiek jest w stanie przewidzieć jak będzie wyglądać rosja za 12 lat?!

No pewnie. Tak samo jak zawsze - car i poddani.

  • Lubię 4
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Agent Smith napisał:

No pewnie. Tak samo jak zawsze - car i poddani.

Żenujące. Poziom poddanych ambasador Mosbacher. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie pomykacie myślą światową. Skoro szeroko o świecie piszecie to dodam coś:

 

Pojawiły się rakiety ekologiczne, lekkie, realnie nisko-emisyjne -  by nie wzmagać efektu cieplarnianego w atmosferze.

Brytyjska firma kosmiczna Orbex zaprezentowała swoją nową rakietę. Prime ma największy na świecie silnik wykonany w technologii druku 3D i jest pierwszą komercyjną rakietą do zasilania biopropanem, redukując emisję dwutlenku węgla o 90 proc. w porównaniu z tradycyjnymi paliwami.

 

https://nt.interia.pl/raporty/raport-kosmos/misje/news-pierwsza-rakieta-z-silnikiem-z-drukarki-3d,nId,2830627

 

Ergo: może lepiej, żeby ci Rosjanie i Amerykanie odpuścili sobie te programy i wydali kasę na zapobieganie Global Warming i jego skutkom (wspieranie antykoncepcji w Nigerii, wygaszenie wszelkich palenisk w Chinach, itp).


Pozdrawiam
Link do zdjęcia rakiety:
 0007XFUSQBF6JAR0-C122-F4.jpg

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, ekolog napisał:

ma największy na świecie silnik wykonany w technologii druku 3D i jest pierwszą komercyjną rakietą do zasilania biopropanem

i ma tysiąc razy mniejszą ładowność, więc rosjanin z tego wątku może polecieć nią na ksieżyc najwyżej z plecakiem i to pod warunkiem że księżyc umieścimy na LEO ^_^

 

 

6 minut temu, ekolog napisał:

Ergo: może lepiej, żeby ci Rosjanie i Amerykanie odpuścili sobie te programy i wydali kasę na zapobieganie Global Warming (wspieranie antykoncepcji w Nigerii, wygaszenie wszelkich palenisk w Chinach, itp).

bomby neutronowe załatwiają oba te problemy ale mogą pojawić się sprzeciwy :D no i efekt końcowy zależy od tego kto pierwszy zacznie wygaszanie!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paliwem uzyskiwanym "rolniczo" (co oznacza zero emisji bo przedtem/potem jest wyłapywane CO2 z atmosfery) można napędzić rakietę o ładowności nawet czterysta ton!

Jak się ma kasę zaoszczędzoną na bazach na/przy Łysym to można działać bardziej subtelnie niż nalotami/pociskami niszczącymi chińskie kominy. Cła itp.

Wobec Nigerii mitającej masami ludzkimi ku Hiszpanii też da się coś wymyślić, za kasę co ją zmusi do rozsądku (ostatecznie mur).

Pozdrawiam

p.s.

Ja rozumiem że baza na / nad Łysym to przy okazji postęp techniczny, który przygotowuje masowa migrację Homo sapiens na Marsa za 1500 milionów lat ale ... czy to jest dobry moment gdy gotujemy planetę?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agencie, skoro już o tym carze ... to masz! :)

 

No proszę!
"Fakt, że prace nad wdrożeniem nowatorskiego systemu nośnego są prowadzone, potwierdził 4 lutego br. w rozmowie z prezydentem Władimirem Putinem szef Roskosmosu, Dmitrij Rogozin
...
Obecne prognozy zakładają, że pierwszy start rakiety nośnej Jenisej może nastąpić w 2028 r. Będzie ona rozpoczynać swoje misje z kosmodromu Wostocznyj. Budowa potrzebnej do tego celu infrastruktury naziemnej powinna rozpocząć się w 2026 roku.
...
Finalnie Jenisej ma obsługiwać rosyjskie kosmiczne misje księżycowe oraz te związane z eksploracją Marsa. Koszty przygotowania nowej rakiety i stworzenia niezbędnego zaplecza szacowane są na ok. 22,7 mld USD."


https://www.space24.pl/rosja-zbuduje-superciezka-rakiete-nosna?fbclid=IwAR05wuEC4uZ1qmWI9eQuy5M51lyKnSkqifOAz0dIvzw1puWoD8He9EMGthI

 


Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aż mnie swędzą ręce :movingtongue:. No i proszę, stary suchar. 

 

-dziadku, dziadku ruskie poleciały na Księżyc! 

- a ilu? 

- jeden! 

- to co ty mi tu d..ę zawracasz!

 

Stary dowcip, a wciąż pasuje do sytuacji. 

 

 

22 godziny temu, szuu napisał:

czy ktokolwiek jest w stanie przewidzieć jak będzie wyglądać rosja za 12 lat?!

Batiuszka Putin wie. On nie musi przewidywać :flirt:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, ekolog napisał:

Ja rozumiem że baza na / nad Łysym to przy okazji postęp techniczny, który przygotowuje masowa migrację Homo sapiens na Marsa za 1500 milionów lat ale ... czy to jest dobry moment gdy gotujemy planetę?

wysyłanie ludzi w kosmos nie ma w tym stuleciu (a może i tysiącleciu) żadnego praktycznego sensu ale to ułamek procenta światowego budżetu. chyba na papierosy wydaje się rocznie więcej kasy niż na kosmos.

 

więc mimo braku sensu, w duchu zdobywców everestu, można jednak te parę groszy odżałować i przeznaczyć na wspinaczkę, nie dlatego że to łatwe, ale właśnie dlatego że to trudne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, szuu napisał:

wysyłanie ludzi w kosmos nie ma w tym stuleciu (a może i tysiącleciu) żadnego praktycznego sensu ale to ułamek procenta światowego budżetu.

:D

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 156 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.