Jump to content

Przetwornica i akumulator do zasilania lapka


cwic
 Share

Recommended Posts

Witam,

Chciałbym przygotować zasilanie polowe do lapka. Mój plan to przetwornica i aku 12v 18ah, zestaw ma utrzymać lapka przez 3-4h przy życiu

Czy sprzęt poniżej to dobry plan?

 

Przetwornica:

https://allegro.pl/oferta/przetwornica-12v-230v-samochodowa-napiecia-600w-7476787280?fromVariant=7478559823

 

Aku

https://allegro.pl/oferta/akumulator-zelowy-agm-12v-18ah-produkcja-2018r-hq-6999724558

 

 

Pozdrawiam

Adam

 

Edited by cwic
Link to comment
Share on other sites

Fatalny pomysł, kup zasilacz  samochodowy (mam takie do każdego łapka stosowanego w terenie) , przetwornica zje ten akumulator stosunkowo szybko (próbowałem kiedyś i 150w przetwornica rozladowala 14 ah w 2 godziny). 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Czyli zrezygnować całkowicie z przetwornicy 230v i pójść raczej w coś takiego (zasilacz), tak? 

 

Tylko nie chce ciągnąć prądu z aku auta, więc musiałbym zamontować do aku żelowego gniazdko zapaliczki: gniazdko .

Edited by cwic
Link to comment
Share on other sites

Kurde, nie chciałem zakładać tematu na forum a kupiłem dokłądnie ten sam zestaw tylko z przetwornicą 150W. Tyle, że sama przetwornica nie może zjechać tak akumulatora musiałeś mieć słabą baterie w laptopie i laptop sobie ładował z akumulatora wtedy to bardzo szybko zje to wszystko. Moim planem było podłączenie pod przetwornice HEQ5 i laptopa małego. Teraz jestem 1 dzień po zakupie tego zestawu i przyznam, że zaczynam obawiać się o mój zestaw :P

Edited by danon
Link to comment
Share on other sites

Mam przetwornicę 150 W do laptopa (i tym samym kamery Chameleon), po 8 godzinnej sesji (w tym zasilanie HEQ5 bezpośrednio z 12 V) nadmiernego zjedzenia akumulatora (acz mam 40 Ah) nie stwierdzono ;) O ile dobrze pamiętam, z tabelki napięć od producenta wynikało, że na koniec miał jeszcze 40-50% ładunku.

Edited by WielkiAtraktor
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, WielkiAtraktor napisał:

Mam przetwornicę 150 W do laptopa (i tym samym kamery Chameleon), po 8 godzinnej sesji (w tym zasilanie HEQ5 bezpośrednio z 12 V) nadmiernego zjedzenia akumulatora (acz mam 40 Ah) nie stwierdzono ;) O ile dobrze pamiętam, z tabelki napięć od producenta wynikało, że na koniec miał jeszcze 40-50% ładunku.

Czyli używasz pod 40 Ah laptop HEQ5 i kamere do guidowania tak? Zostaje Ci ok 40% załóżmy

Link to comment
Share on other sites

Jeśli 40Ah jest używane pod laptopa, heq5 i kamerę to wydaje mi się że pod samego lapka wystarczy mi żelowe 18Ah + ładowarka samochodowa do laptopa.

Link to comment
Share on other sites

Każdy laptop ma baterię o nominalnym napięciu 10,8V (12,6 max naładowanie), więc ja bym raczej zastanowił się jak wpiąć się do gniazda baterii i jechać bezpośrednio z 12V aku :)

Każde przetwornice powodują niepotrzebne straty prądu. Tutaj byłoby 12V-230V-19.5V-12.6V :)

Do niektórych laptopów, można kupić sobie większą baterię akumulatorów - ja do swojego asusika kupiłem baterię, co trzyma mi 12h bez przerwy ;)

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, sidiouss napisał:

więc ja bym raczej zastanowił się jak wpiąć się do gniazda baterii i jechać bezpośrednio z 12V aku

A nie jest tak, że te nowoczesne ogniwa LiPoly itp. wymagają specjalnie dobranych parametrów i cykli ładowania? Wtedy chyba bezpieczniej puszczać prąd przez sterujący tym mikrokontroler w laptopie (chyba że to w baterii zintegrowane?).

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, WielkiAtraktor napisał:

A nie jest tak, że te nowoczesne ogniwa LiPoly itp. wymagają specjalnie dobranych parametrów i cykli ładowania? Wtedy chyba bezpieczniej puszczać prąd przez sterujący tym mikrokontroler w laptopie (chyba że to w baterii zintegrowane?).

Cykle swoją drogą, ogniwa muszą wytrzymać duży pobór prądu (w piku nawet do kilku amperów). Dlatego też taki akumulator musiałby mieć dużą wydajność prądową. A laptop, a raczej układ ładowania w nim nadzoruje po prostu ładowanie ogniw w baterii (a jest tam ich zazwyczaj 3 szeregowo po 2 równolegle tzw 3S2P).

A co do zasilacza laptopa, to zazwyczaj mają one na wyjściu 19.5V, aby móc puścić mniejszy prąd niż dla zasilacza 12V. Dla 150W zasilacza, prąd przy 19.5V to 7,69A, a przy 12V prąd musiałby już wynosić 12.5A. Wtedy trzeba byłoby stosować grubsze kable, grubsze ścieżki na płytkach itp. Dlatego lepiej jest podać wyższe napięcie i dopiero w laptopie obniżyć je do napięcia ładowania ogniw czyli 12.6V :) To samo jest z nowymi smartfonami i tzw ładowarkami quickcharge. Akumulatory w telefonach się nie zmieniły, wciąż są ładowane napięciem 4.2V, ale na wejściu ładowarka podaje 5V, 9V, 12V lub 20V, a kontroler w telefonie obniża je sobie do napięcia ładowania 4.2V. Dzięki podwyższeniu napięcia, po tych samych kablach można puścić więcej prądu i szybciej naładować urządzenie :)

 

Link to comment
Share on other sites

Guest wessel

Możesz mi przybliżyć to prawo fizyki, bo czegoś nie łapię?

" Dzięki podwyższeniu napięcia, po tych samych kablach można puścić więcej prądu i szybciej naładować urządzenie :) "

Edited by wessel
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, WielkiAtraktor napisał:

A nie jest tak, że te nowoczesne ogniwa LiPoly itp. wymagają specjalnie dobranych parametrów i cykli ładowania?

W modelarstwie RC LiPo są używane już ok. 20 lat, o wiele dłużej niż pojawiły się w telefonach komórkowych, więc nie wiem czy to jest nowoczesne :-)

Detykowana ładowarka, np do medeli RC by się przydała. Ładowarki są I na 230V i na 12V. Z poborem prądu montaży i innej elektroniki astro, nie powinno być kłopotu.

Np tą można rozładowywać prądem 240A

https://hobbyking.com/en_us/turnigy-high-capacity-battery-20000mah-4s-12c-drone-lipo-pack-xt90.html

Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, wessel napisał:

Możesz mi przybliżyć to prawo fizyki, bo czegoś nie łapię?

" Dzięki podwyższeniu napięcia, po tych samych kablach można puścić więcej prądu i szybciej naładować urządzenie :) "

Może za duży skrót myślowy zastosowałem :) Moc przesyłana przez dany przewód zawsze będzie iloczynem prądu razy napięcie (P=I*U). Przesyłając przewodem 150W, możemy to zrobić na powyższym przykładzie dwojako - albo 12V@12.5A lub 19.5A@7.69A. Przy przesyłaniu prądu elektrycznego przez przewodnik, trzeba jednak zawsze uwzględnić straty z tym związane np. ciepło wynikające z prawa Joule'a (ilość ciepła, które wydziela się podczas przepływu prądu elektrycznego przez przewodnik elektryczny). I tak, im większy prąd przesyłany jest przez przewodnik, tym większe straty związane z wydzielaniem ciepła. Dlatego też stosuje się wyższe napięcie, aby przesyłać przy tej samej mocy, niższy prąd (i tym samym mniejsze straty cieplne). A przy niskiej wartości natężenia, można stosować cieńsze przewody.

Do prawa Joule'a anegdotka: prąd zmienny wygrał z prądem stałym w zasilaniu w naszych domach, bo mimo, że prąd zmienny jest bardziej niebezpieczny dla życia, to można go prościej modyfikować. Linie wysokiego napięcia przesyłają 60 do 200 kV, a przy tym mają niskie straty cieplne, bo przesyłają względnie niski prąd, a następnie w stacjach transformatorowych obniżane są do średniego napięcia, a następnie do napięcia sieci 230V w stacjach przydomowych :)

 

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, wessel napisał:

Możesz mi przybliżyć to prawo fizyki, bo czegoś nie łapię?

" Dzięki podwyższeniu napięcia, po tych samych kablach można puścić więcej prądu i szybciej naładować urządzenie

Chodzi o straty cieplne powodowane przez rezystancję kabla. Moc wydzielana=tracona na kablu P = I 2 · R. Rezystancja R zależy od rezystywności (oporu właściwego) materiału i przekroju (im grubszy, tym mniejsze R). Zasada ta sama, co dla sieci przesyłowych: daną moc (np. 200 MW) lepiej przesłać pod napięciem 100 kV (i z małym natężeniem) niż pod niższym napięciem i z wyższym natężeniem, bo dla tych samych strat przewody musiałyby być niepraktycznie grube.

 

Tośmy się zdublowali:)

Edited by WielkiAtraktor
dubel
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Guest Mitek

Mam przetwornice do innych celów, co mogę powiedzieć to napięcie 220V w terenie wilgotnym itp to kiepski pomysł- ryzyko porażenia. Sprawność przetwornicy to ok 80% ,przynajmniej takiej jaka mam ja. Kiedyś testowałem w jakim czasie żarówka 100w wykończy akumulator 75ah. 4 h i koniec(kwasiak trakcyjny do małej łódki). po tym czasie aku wykazywał 10,8v co wyłączało sprzęt.

 

Innymi słowy. Nie ma sensu zamieniać najpierw na 220v potem znów redukować.

Link to comment
Share on other sites

Guest wessel
30 minut temu, sidiouss napisał:

Może za duży skrót myślowy zastosowałem :) Moc przesyłana przez dany przewód zawsze będzie iloczynem prądu razy napięcie (P=I*U). Przesyłając przewodem 150W, możemy to zrobić na powyższym przykładzie dwojako - albo 12V@12.5A lub 19.5A@7.69A. Przy przesyłaniu prądu elektrycznego przez przewodnik, trzeba jednak zawsze uwzględnić straty z tym związane np. ciepło wynikające z prawa Joule'a (ilość ciepła, które wydziela się podczas przepływu prądu elektrycznego przez przewodnik elektryczny). I tak, im większy prąd przesyłany jest przez przewodnik, tym większe straty związane z wydzielaniem ciepła. Dlatego też stosuje się wyższe napięcie, aby przesyłać przy tej samej mocy, niższy prąd (i tym samym mniejsze straty cieplne). A przy niskiej wartości natężenia, można stosować cieńsze przewody.

Do prawa Joule'a anegdotka: prąd zmienny wygrał z prądem stałym w zasilaniu w naszych domach, bo mimo, że prąd zmienny jest bardziej niebezpieczny dla życia, to można go prościej modyfikować. Linie wysokiego napięcia przesyłają 60 do 200 kV, a przy tym mają niskie straty cieplne, bo przesyłają względnie niski prąd, a następnie w stacjach transformatorowych obniżane są do średniego napięcia, a następnie do napięcia sieci 230V w stacjach przydomowych :)

 

No właśnie, zamieniłeś pojęcie PRĄDU z MOCĄ :) technika nie lubi takich skrótów  :)

Edited by wessel
Link to comment
Share on other sites

Najpierw należy sprawdzić jaką moc ma zasilacz laptopa.

Jeżeli jest dostępna ładowarka samochodowa o takiej samej mocy to jest to najlepsze rozwiązanie.

Wtedy zobacz jaki jest czas pracy lapka na baterii i jaką mocą dysponuje bateria, wyznacz oczekiwany czas pracy i tak wybierz bateryjkę żeby nie rozładowywać jej ponizej 60%. Oszczędzi Ci to niespodzianek zimą.

 

U mnie problem stanowiła moc ładowarki - nie było  dostępnych ładowarek samochodowych pod tą moc więc używam takiej o mniejszej mocy ale z ogranicznikiem prądowym. Wyjmuję zupełnie baterię z laptopa (żeby jej nie uszkodzić) i jadę tylko na zewnętrznym źródle. te brakujące 30W nie stanowi problemu jeżeli laptop tylko steruje i zbiera dane z sesji.

Nieużywanie WiFi i dedykowanego GPU znacznie obniża zapotrzebowanie na prąd. GPU zintegrowane z prockiem w zupełności wystarcza do podczas sesji.

Link to comment
Share on other sites

Guest wessel
1 minutę temu, sidiouss napisał:

Ale nie powiesz mi, że WiFi wiaderkiem do domu nie można przynieść ;)

Można, ale tylko wiaderkiem z przykrywką, żeby nie spieprzyło :)

Link to comment
Share on other sites

Teoretycznie tak.

Tego typu ładowarki z linka nie używałem ale wg parametrów powinno być wystarczające.

 

To teraz sprawdź ile Twoja bateria ma mAh i ile laptop może prowadzić sesję na baterii.

U mnie bateria ma  8700mAh = 8.7Ah i na samej baterii zima sesja tra ok 3.5h.

Założyłem sobie że max sesja to 6h +  około 2h zapasu co na mocno okrągło licząc daje (8h/3.5) x 8.7Ah (lapek) + 3 x 8h (chłodzona kamera + montaż) =  około 44Ah co daje 75Ah akumulator żeby go do dna nie rozładowywać i za dużo nie nosić .

Jeżeli planujesz krótsze sesje to można użyć mniejszego akumulatora. Ważne żeby trochę zapasu było. -20C zimą potrafi znacznie zredukować pojemność bateryjki.

W rzeczywistości moje sesje nigdy nie trwały tak długo 6h to max.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 36 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 62 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.