Skocz do zawartości
MateuszW

Dyskusje o szumie, sygnale i SNR

Rekomendowane odpowiedzi

Panie Boże , dziękuję ci , że jestem taka noga z matmy i spokojnie mogę sobie fotografować, bez znajomości mechaniki kwantowej :D

  • Lubię 2
  • Kocham 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak pewna matematyczna sprawność w naszym hobby ( astrofotografia) jest niezbędna. 

Ja tam zawsze z wielki zainteresowaniem śledzę tego typu dysputy.

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Duser napisał:

Panie Boże , dziękuję ci , że jestem taka noga z matmy i spokojnie mogę sobie fotografować, bez znajomości mechaniki kwantowej :D

masz się czym chwalić

pewnie mamusia jest z ciebie dumna ;)

 

pozdrawiam

  • Zmieszany 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, ZbyT napisał:

masz się czym chwalić

pewnie mamusia jest z ciebie dumna ;)

 

pozdrawiam

Chyba ci sie pomyliły fora? Nie powinieneś na elektrodzie siedzieć?

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, ZbyT napisał:

masz się czym chwalić

pewnie mamusia jest z ciebie dumna ;)

Na razie proszę... bez personalnych wycieczek!... proszę.

 

Moderator

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ZbyT napisał:

masz się czym chwalić

pewnie mamusia jest z ciebie dumna ;)

 

pozdrawiam

Może i znasz się na matmie. Więc ci wyliczę, że twoje poczucie humoru wynosi.... momencik....... już mam 0,0001%  :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale coś w tym jest...od dziś będę używał nazwy - "nieświadoma astrofotografia estetyczna" znakomicie oddającej charakter mojego hobby - ale mi z tym dobrze :)

 

Edytowane przez wessel
  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, wessel napisał:

Ale coś w tym jest...od dziś będę używał nazwy - "nieświadoma astrofotografia estetyczna" znakomicie oddającej charakter mojego hobby - ale mi z tym dobrze :)

 

Nieświadomy to jest ktoś, kto pstryka fotki smartfonem w trybie auto. Myślę, że daleko Tobie do nieświadomości, po prostu każdy zatrzymuje się na takim poziomie wiedzy, z jakim czuje się wygodnie.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Behlur_Olderys napisał:

Myślę, że daleko Tobie do nieświadomości, po prostu każdy zatrzymuje się na takim poziomie wiedzy, z jakim czuje się wygodnie.

Myślę, że wessel - a przynajmniej ja bym się pod tym podpisał - miał bardziej na myśli to, że żeby być dobrym praktykiem nie trzeba być dobrym teoretykiem, a czasem wręcz praktyka pokazuje co innego niż teoria. Mi bliższe jest stwierdzenie, że każdy skupia się na tym w czym czuje się lepiej bądź wygodniej - na przykład na praktyce albo na teorii :)

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Behlur_Olderys ,oczywiście nikt tu nie śmieje się na serio z teoretycznych wywodów na wysokim poziomie , wręcz przeciwnie, takie rozważania są arcyciekawe. 

Można się wiele nauczyć i przy okazji wyprostować sobie wiele mitów .

Natomiast podczas konstruowania finalnego zdjęcia ( przynajmniej estetycznego) liczy się jednak czysta praktyka , dzisiaj to przede wszystkim umiejętność obróbki zebranego materiału. Do tego wiedzy kwantowej na temat  wzajemnej interferencji fotonów nie potrzeba . Takie prążki interferencyjne to ja wycinam w Fotoszopie  i sprawa załatwiona :D 

 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Duser napisał:

@Behlur_Olderys ,oczywiście nikt tu nie śmieje się na serio z teoretycznych wywodów na wysokim poziomie , wręcz przeciwnie, takie rozważania są arcyciekawe. 

Można się wiele nauczyć i przy okazji wyprostować sobie wiele mitów .

Natomiast podczas konstruowania finalnego zdjęcia ( przynajmniej estetycznego) liczy się jednak czysta praktyka , dzisiaj to przede wszystkim umiejętność obróbki zebranego materiału. Do tego wiedzy kwantowej na temat  wzajemnej interferencji fotonów nie potrzeba . Takie prążki interferencyjne to ja wycinam w Fotoszopie  i sprawa załatwiona :D 

 

I to jest właśnie niepokojąca, druga strona medalu :) Niestety, nie ma wzorów na ładną obróbkę, to nie tylko kwestia praktyki, ale zasadniczo proces arbitralny, niemierzalny, jeszcze trzeba mieć gust ;D . Nie czuję się dobry w tego typu zabiegach, i jestem pewien, że jeśli tylko przejdę kiedyś (daj Boże czas!) na praktykę, to obróbka będzie nieprzeciętnie słaba w moim wykonaniu :)

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pełna zgoda z Duserem - i też podkreślam, że czytam teoretyczne wywody z ogromnym zaciekawieniem i pewnym... przerażeniem, że jest taka przepaść między moją wiedzą a wiedzą kolegów z forum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak przy okazji , nie odkryję tu niczego nowego ale  w tym temacie chciałbym zwrócić  uwagę na niedoskonałości układu optycznego , a konkretnie na spadek jasności na brzegach kadru czyli winietowanie . Nie jest ona tak duża w refraktorach o dłuższych ogniskowych  ale ponieważ najczęściej fotografuję obiektywami to o nich tu wspomnę. Weźmy uważany obecnie za jeden z najlepszych obiektywów do astrofotografii , Samyanga 135mm . Optyczne podają ,że przy pełnej dziurze f2.0 na  matrycy FF spadek jasności na brzegach kadru to aż 57% ,  przy f2,8 to 32% , im bardziej przymkniemy obiektyw tym mniejsza jest winieta. Jeśli chodzi o obiektywy to im jaśniejsze i krótsze mają ogniskowe tym większa winieta przy pełnej dziurze.  Oczywiście różnica między centrum a brzegiem zmienia się płynnie i te kilkadziesiąt procent to spora różnica na samym brzegu.  

W praktyce więc na całkowicie otwartej przysłonie w zewnętrznych częściach zdjęcia mamy kilkadziesiąt procent mniej  sygnału w porównaniu do centrum kadru. To dosyć duża różnica jakby nie było, zwłaszcza jeśli nasz obiekt zajmuje cały kadr.

 

 

Edytowane przez gryf188
  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, gryf188 napisał:

Samyanga 135mm . Optyczne podają ,że przy pełnej dziurze f2.0 na  matrycy FF spadek jasności na brzegach kadru to aż 57% ,  przy f2,8 to 32% , im bardziej przymkniemy obiektyw tym mniejsza jest winieta.

I mniejsza średnica efektywna... Samyangiem 135mm oraz Sigmą A 135mm niebo fotografuję wyłącznie na pełnej dziurze, wyłącznie APS-C 24Mpix :-)

 

/WS

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Duser napisał:

Może i znasz się na matmie. Więc ci wyliczę, że twoje poczucie humoru wynosi.... momencik....... już mam 0,0001%  :D

 

 

11 godzin temu, Pav1007 napisał:

Na razie proszę... bez personalnych wycieczek!... proszę.

 

Moderator

tyle w temacie

 

7 godzin temu, Duser napisał:

@Behlur_Olderys ,oczywiście nikt tu nie śmieje się na serio z teoretycznych wywodów na wysokim poziomie , wręcz przeciwnie, takie rozważania są arcyciekawe. 

Można się wiele nauczyć i przy okazji wyprostować sobie wiele mitów .

Natomiast podczas konstruowania finalnego zdjęcia ( przynajmniej estetycznego) liczy się jednak czysta praktyka , dzisiaj to przede wszystkim umiejętność obróbki zebranego materiału. Do tego wiedzy kwantowej na temat  wzajemnej interferencji fotonów nie potrzeba . Takie prążki interferencyjne to ja wycinam w Fotoszopie  i sprawa załatwiona :D 

 

można próbować robić zdjęcia nie mając pojęcia po co i dlaczego cokolwiek robimy. Wystarczy powtarzać to co inni wymyślili

jednak dla mnie dociekanie dlaczego jest tak jak jest należy do części tego hobby. Nie zadowala mnie ślepe naśladownictwo bez świadomości tego co robię

Belhur działaj i dociekaj dalej. To znacznie ciekawsze niż kolejne dywagacje nad okrągłością czy kolorem gwiazdek na tysięcznej fotce

 

pozdrawiam

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, ZbyT napisał:

. Nie zadowala mnie ślepe naśladownictwo bez świadomości tego co robię

Belhur działaj i dociekaj dalej. To znacznie ciekawsze niż kolejne dywagacje nad okrągłością czy kolorem gwiazdek na tysięcznej fotce

 Kolorogwiazdookrągłolubni nie zrozumieją  geek'ów i vice versa.

 

Pozdrawiam ze szczytu krzywej gaussa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Widzę tu pewne analogie w działalności prokreacyjnej razy ludzkiej. Niektórzy powtarzają bez sensu pewne ruchy a inni kombinują jak to zrobić żeby było przyjemniej.  Ja kombinuję ( kombinowałem ) , ale jednak bez kalendarzyka   :hysterical:

Edytowane przez wessel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda ,że dyskusja z merytorycznej zeszła do poziomu słabych portali .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przesadzasz. W sobotę rano można mieć ciut więcej luzu, nikomu to nie szkodzi ani nie ubliża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Piotr4d napisał:

 Kolorogwiazdookrągłolubni nie zrozumieją  geek'ów i vice versa.

 

Pozdrawiam ze szczytu krzywej gaussa.

Niestety trochę mnie martwi, że dożyliśmy czasów, gdzie głębszą wiedzę (a nie powierzchowną konsumpcję) zaczynamy wypychać, ignorować, a nawet czasami wyśmiewać. Widzę to dookoła i trochę mi tym zjawiskiem zapachniało w tym wątku. Mam nadzieję, że przesadzam i jednak tego problemu nie ma.

Zwracam jednak uwagę, że nawiązując do tytułu wątku - szum, sygnał, SNR - nie da się polemizować bez aparatu matematycznego i fizyki. Co więcej, większość zjawisk nie da się już zrozumieć "na chłopski rozum", więc tym bardziej zachęcam do pogłębiania wiedzy, a nie zniechęcania tych, którzy ją posiadają i starają się nią dzielić.

  • Lubię 3
  • Dziękuję 1
  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Adam_Jesion napisał:

Niestety trochę mnie martwi, że dożyliśmy czasów, gdzie głębszą wiedzę (a nie powierzchowną konsumpcję) zaczynamy wypychać, ignorować, a nawet czasami wyśmiewać. Widzę to dookoła i trochę mi tym zjawiskiem zapachniało w tym wątku. Mam nadzieję, że przesadzam i jednak tego problemu nie ma.

Ależ nikt tu nikogo nie wyśmiewa , Adam, przeczytaj dokładnie posty!!!  Pozwoliłem sobie na żart, ale niektórzy zrozumieli to najwyraźniej opatrznie i osobiście , serwując mi  chamskie odzywki w stylu " Mamusia jest teraz z ciebie dumna" .  I tyle w temacie . Nie ma czego to analizować i rozdmuchiwać, a już tym bardziej posądzać kogokolwiek o pogardę dla wiedzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Duser napisał:

Ależ nikt tu nikogo nie wyśmiewa , Adam, przeczytaj dokładnie posty!!!  Pozwoliłem sobie na żart, ale niektórzy zrozumieli to najwyraźniej opatrznie i osobiście , serwując mi  chamskie odzywki w stylu " Mamusia jest teraz z ciebie dumna" .  I tyle w temacie . Nie ma czego to analizować i rozdmuchiwać, a już tym bardziej posądzać kogokolwiek o pogardę dla wiedzy.

Nie chodziło mi bezpośrednio o twoją wypowiedź - dla jasności. Bardziej o klimat dyskusji i tego, jak ją niektórzy odebrali. Wiem, że zupełnie nie takie miałeś intencje. 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ścierają się dwa podejścia do astrofotografii. Z jednej strony jest grono zacnych teoretyków, a z drugiej zasłużonych praktyków. 

Pełna zgoda

16 minut temu, Adam_Jesion napisał:

nie da się polemizować bez aparatu matematycznego i fizyki.

, bo

W dniu 15.03.2019 o 09:30, Piotr4d napisał:

pewna matematyczna sprawność w naszym hobby ( astrofotografia) jest niezbędna.

Raczej wszyscy to rozumieją. Po prostu niektórzy etap rachunkowy mają za sobą. Wyliczyli, pomierzyli i sprawdzili, a teraz skupiają się na korzystaniu z tych doświadczeń. Co wcale nie znaczy, że czasami nie korzystają z wiedzy i matematycznej biegłości tych pierwszych.

Jedni i drudzy są trochę na zboczach krzywej  gaussa.

Na pewno najlepiej siedzieć okrakiem :D

 

rozkład.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam wrażenie, że niepotrzebnie (albo błędnie) próbuje się wprowadzać podział na teoretyków i praktyków. Nagle wszyscy zapomnieli, że to od praktyki (empiryki) wzięły się teorie i równania. Dobry praktyk to niekoniecznie machinalny plagiator określonych ruchów, ale także ktoś, kto przez własne poznanie i doświadczenie potrafi od razu manualnie przełożyć wzory i krzywe na działanie, nawet jeśli je nigdy nie poznał. Czy taka osoba to od razu ignorant, bo on nie musi znać wzorów, rozkładów, krzywych, bo ma to dosłownie w palcu? A może Ci, którzy muszą mieć tabele logarytmiczne i odpowiednią próbę danych do rozkładu normalnego przy określonym poziomie ufności po prostu takim osobą zazdroszczą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Behlur, myślę ciągle o Twoim drugim poście. Wydaje mi się że dokonałeś nadużycia zakładając, że matryca jest z gumy. Załóż że matryca ma tyle samo pikseli w obu przypadkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Lubię
      • 3 odpowiedzi
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 161 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 22 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.