Jump to content

Recommended Posts

W dniu 27.06.2020 o 11:20, piepszot napisał:

Jako ze interesuje sie kosmologia, wiec nie moge pominac komentarza do tego watku. Szkoda casu na rozwazanie modelu 5d. To sa irracjonalne pomysly (ujmujac to eufemistycznie).

Nasza rzeczywistosc to 3d. 

A to dobrze że irracjonalne :) Tylko w ten sposób dokonuje się postęp :)

 

Twierdzenie, że nasza rzeczywistość jest 3D może być takim samym uproszczeniem, jak zdroworozsądkowe twierdzenie że Ziemia jest płaska, bo przecież widać, że się nie zagina. Rozważania, które przedstawiłem, i tak są umiarkowanie irracjonalne. Teoria strun operuje w 11 wymiarach...

 

Cytat

 

Błędy?

Czemu zwykła cząstka porusza się po osi pionowej (dla prędkości v) a foton już nie? Linia ruchu fotonu nie powinna być pozioma, tylko nachylona pod kątem 45stopni...

 

Ruch po osi pionowej to dla nas nie jest ruch, tylko spoczynek. Ruch w przestrzeni zilustrowałem na osi poziomej. I wtedy ruch z prędkością v leci na ukos. A foton porusza się dokładnie poziomo, ponieważ jest ograniczenie na prędkość światła i składowa pionowa wynosi zero. Natomiast 45 stopni osiąga się przy mniejszej prędkości.

 

Cytat

 

Mam wrażenie, że pominąłeś 4ty wymiar, czyli czas, wprowadziłeś piąty, i (z błędami!) wyprowadziłeś jeszcze raz wzory STW tak, jak normalnie wyprowadza się je z identycznych założeń.

Cała reszta to zwykle wzory STW, 5wymiar to po prostu czas.

 

Podobieństwo teorii sformułowanych na ten sam temat jest nieuniknione. Jednak przyjmuję zupełnie inne założenia: w opisanej propozycji czas tyka w tle, a przestrzeń de facto jest 4D. Nie łączy się czasu z jedną wybraną osią, on działa na wszystkie 4 osie przestrzeni.

 

Przyznam, że sam miałem kiedyś wrażenie, że ten model można zredukować do klasycznej czasoprzestrzeni i że 4 wymiar przestrzenny jest niepotrzebny. Na tę chwilę jestem zdania, że ten wymiar to będzie coś innego niż czas. Dopóki nie widzę luk w tej teorii, będę ją próbował rozwinąć

 

Edited by Jaglo
uzupełnienie
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Masz rację, coś tu nie gra. Za bardzo się pośpieszyłem, bo rzeczywiście obrazek dla fotonu nie odpowiada rzeczywistości. Foton powinien być obserwowany w pkt docelowym w późniejszym czasie, a nie natychmiast. Wpis o ruchu jest błędny i wymaga poprawienia.

Link to post
Share on other sites
  • 8 months later...

Jeżeli chodzi o efekty relatywistyczne w prezentowanym modelu, to można stwierdzić, że wzory STW obowiązują, ponieważ układ jest inercjalny. Ruch w 4. wymiarze jest jednostajny. Wcześniejsze wywody opierały się ilustracji, na której prezentowano ruch z perspektywy poruszającego się obiektu (a nie w statycznym układzie współrzędnych). Podtrzymuję jednak zdanie, że najprawdopodobniej zawierają błędy. Nie zajmowałem się tym, więc znalezienie nowych praw fizycznych pozostawiam zainteresowanym.

 

-----------------------------------------------

 

Wracając do samego kosmosu. Do tej pory opisałem 3 argumenty obserwacyjne za wyprowadzonym wzorem na wzrost odległości wraz z czasem (d(T+t)=d(T)*(1+t/T)):

a) im dalej położone są galaktyki, tym szybciej się oddalają

b) im starsze są galaktyki, tym są większe

c) odległość Księżyca od Ziemi zwiększa się

 

Argument b) był opisany w innym wątku. Przytoczę go tutaj, nieco dokładniej prezentując wyniki:

 

Czy ekspansję wszechświata stwierdzono wewnątrz galaktyk? Pewne wnioski można wyciągnąć na podstawie wyników pracy "The evolution of the mass–size relation for early-type galaxies from z  1 to the present: dependence on environment, mass range and detailed morphology" (https://academic.oup.com/mnras/article/428/2/1715/1009056). Popatrzmy na Figure 9 z tej pracy:

 

image.png.bd9ee8268d9aba9b0f5c20fd86bf80d5.png

Wykres 9. Unormowane masą promienie galaktyk o masach  jako funkcja przesunięcia ku czerwieni dla różnych wyborów w porównaniu do dawniej publikowanych wyników

 

Na osi X zaprezentowano przesunięcie ku czerwieni, czyli de facto wiek obiektu. Duże przesunięcie oznacza odległe obiekty, obserwowane w młodym wszechświecie. Na osi Y odnotowano promień galaktyki unormowany jej masą. Wykres pokazuje, że początkowo galaktyki były mniejsze. Taki wynik można tłumaczyć na różne sposoby. Autorzy pracy wskazują na możliwość łączenia się galaktyk, co powodowałoby wzrost promienia. Oczywiście, do łączenia czasem dochodzi, ale zasadniczo galaktyki się "rozbiegają", więc o nieustanne łączenie trudno. Drugim tłumaczeniem jest utrata masy, np. poprzez wiatr gwiezdny lub dżety kwazarów. I to również jest fakt, pytanie tylko, czy w ten sposób można wytłumaczyć całkowitą zmianę wielkości. Wzór na przyrost odległości mógłby posłużyć jako dodatkowe wyjaśnienie. W każdym razie obserwacje i wzór nie stoją w sprzeczności.

 

Odczytajmy z wykresu promienie i z w zaznaczonych punktach, wypisując je zgodnie z upływem czasu (czyli od największych przesunięć z do najmniejszych):

 

 

z

gamma

wiek

t

d(T) * (1 + t/T)

1,1

2,2

5,5

0

2,2

0,9

2,4

6

0,5

2,4

0,8

2,7

6,8

1,3

2,7

0,6

3,0

8

2,5

3,2

0,4

3,6

9,4

3,9

3,8

 

 

Dwie pierwsze kolumny to wartości z wykresu. Wiek galaktyk jest wyliczony na podstawie z. Pierwszy punkt obserwacji określa czas T=5,5 mld lat. Czas t będzie liczony od tego momentu. Początkowa wielkość to d(T)=2,2. W ostatniej kolumnie wpisano wynik obliczeń wielkości za pomocą wzoru. Jak widać, użycie wzoru na przyrost odległości daje wyniki zadziwiająco podobne do obserwowanych. Niemniej należy pamiętać, że to tylko wyniki szacunkowe oraz że w normowaniu masą występuje potęga 0.57. Nie uwzględniono również czynników wymienionych przez autorów pracy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites

Ja tylko wtrącę dla formalności taką uwagę, że S2 to sfera dwuwymiarowa (nie trójwymiarowa, jest tylko w R3 zanurzona). Jest to, innymi słowy,  powierzchnia kuli trójwymiarowej, jej brzeg.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Dzięki za poprawkę. Faktycznie mogłem gdzieś źle się wyrazić.

 

Kilka uwag o czasie

 

Od początku zakładałem, że czas jest osobnym wymiarem. Można jednak pomyśleć o nim w inny sposób. Mianowicie przyjąć, że czwarty wymiar ma związek z czasem. Używałem już wzoru R=ct, gdzie R - promień wszechświata. Przyjmijmy nieco ogólniej:

 

D = ct

 

jako związek odległości z czasem. Tym razem chodzi o odległość w 4 wymiarach i na początek (przypadek obiektu nieruchomego w 3D) można przyjąć mierzoną wzdłuż czwartego wymiaru. Nie chodzi tylko o to, że wyraża się tu drogę w ruchu jednostajnym z prędkością c. Można w tym dostrzec związek między pojęciami odległości i czasu. Taka odległość jest równoważna czasowi, podobnie jak energia jest równoważna masie. Zapiszmy to w nieco innej formie:

 

t = D/c

 

I uzyskujemy coś co można by nazwać definicją czasu. Czas dałoby się określić jako zmianę położenia obiektu w czwartym wymiarze wszechświata. Czas byłby w pewnym sensie złudzeniem. Weźmy dowolny nieruchomy obiekt. W omawianym modelu zakłada się, że ten obiekt porusza się z prędkością światła w czwartym wymiarze. A więc w rzeczywistości nie jest wcale nieruchomy, ale z każdą sekundą przesuwa się o 300 000 km.

 

Ale czy należy mówić "obiekt porusza się"? Dotykamy tu już kwestii percepcji i językowych. Percepcji - ponieważ tak postrzegamy ruch, a językowych - ponieważ pojęcie czasu jest mocno wykorzystywane w języku naturalnym. Naturalna percepcja i naturalny język każą nam mówić "obiekt porusza się". Był w punkcie A i po jakim czasie jest w punkcie B.

 

Ale w tym modelu to nie jest dość precyzyjne, chyba nawet niedokładne. Skoro zakłada się, że czas i 4-wymiar są ściśle powiązane, to stwierdzenie "obiekt porusza się" jest bez sensu. To nie jest ruch. Nie można powiedzieć, że obiekt był w punkcie A i po jakimś czasie jest w punkcie B, bo to będzie "masło maślane" - ponieważ odległość od A do B jest tym samym, co czas od A do B.

 

Czas - tak użyteczny w naszej rzeczywistości - jest jako pochodna pojęcia odległości pojęciem nadmiarowym.

 

Wróćmy do naszego nieruchomego w 3D obiektu. Niech to będzie obserwator. Nie można powiedzieć, że porusza się on w czwartym wymiarze. Ustaliliśmy, że ściśle biorąc, nie ma tu żadnego ruchu, a tylko ciąg stanów - od położenia A do położenia B. Żaden z tych stanów nie jest uprzywilejowany. Nie istnieje więc coś takiego jak teraźniejszość. Wielu zdrowo myśląc ludzi zechce temu zaprzeczyć, bo przecież "teraźniejszość jest obserwowana i jest faktem obiektywnym". Owszem, nasza percepcja stworzyła takie pojęcie i jest ono bardzo użyteczne, ale to musi być złudzenie. (Można by bardziej rozwinąć, jak funkcjonuje nasza świadomość, jak działa mózg i jak przyswaja informacje, ale nie będę robił dygresji w tę stronę.)

 

Postawmy kropkę nad i w tych rozważaniach: Również i pojęcia przeszłości i przyszłości są pewną umową przyjętą przez obserwatora. Obserwator nie jest w jednym wybranym położenie na "osi czwartego wymiaru". On jest w wielu położeniach, zaczynając od A do B włącznie. Jest w nich "przez cały czas" (znów widać, że nasz aparat językowy nie jest dostosowany, aby to precyzyjnie wyrazić). Nie jest tak, że "kiedyś" był w położeniu A, a "później" znalazł się w położeniu B. Podkreślę: jest niejako we wszystkich tych położeniach "jednocześnie".

 

Ale obserwator był dowolny. To samo można powiedzieć, o dowolnym nieruchomym obiekcie, a także z dobrym przybliżeniem o dowolnym wolno poruszającym się obiekcie (wolno w porównaniu do prędkości światła). Co by więc z tego wynikało? Ano to, że stan wszechświata w przeszłości nie jest czymś co "znikło", definitywnie przeminęło. A stan w przyszłości jest czymś "nieistniejącym", nieokreślonym.

 

W OTW mamy:

 

D = ict

 

gdzie i jest jednostką urojoną. Wzór jest podobny, ale jednak inny. W szczególności trudno podać jego interpretację fizyczną, ponieważ stała "i" ma interpretację czysto matematyczną. Inne są również wnioski z obu teorii. W OTW czas jest wielkością skalarną, a więc płynie (wolniej lub szybciej) w jednym kierunku. Natomiast w rozważanym modelu przyjmuje się, że czwarty wymiar jest taki sam jak trzy pozostałe, a jego wybór może się zmieniać. Oczywiście, nie na zasadzie abstrakcyjnego wyboru układu odniesienia, ale mówiąc w skrócie poprzez wybór kierunku "ruchu" obserwatora. Chodzi mi o to, co starałem się przedstawić na tym rysunku:

 

image.png.0696e9a5de8698b675527e817024ca8a.png

Dowolny ruch w 3D modyfikuje kierunek czwartego wymiaru. Oczywiście, przy prędkościach małych w porównaniu do c, efekty są mało zauważalne. Co najwyżej przekładają się na coś, co obserwujemy jako małe dylatacje czasu. Teoretycznie istnieje jednak możliwość dużej zmiany.

 

Posłużę się jeszcze raz naszymi naturalnymi pojęciami i językiem, bo nie za bardzo mam inny wybór. Wyobraźmy sobie wszechświat jako ekspandującą w czwartym wymiarze materię. W omawianym modelu nic nie stoi na przeszkodzie, aby zmieniać kierunek ekspansji wybranego obiektu lub obserwatora. Istnieje możliwość dowolnego "pływania" w całej przestrzeni 4-wymiarowej, o ile uda się zmienić kierunek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 26.04.2021 o 12:48, Jaglo napisał:

W OTW mamy:

 

D = ict

Nie, nie mamy. To wzór przydatny w uproszczeniu STW ale na pewno nie w OTW gdzie wszystkie wielkości są rzeczywiste. A minus w kwadracie interwału czasoprzestrzennego zapewnia metryka.

 

 

W dniu 26.04.2021 o 12:48, Jaglo napisał:

W OTW czas jest wielkością skalarną, a więc płynie (wolniej lub szybciej) w jednym kierunku.

Czas jest w OTW współrzędną. Nigdzie nie płynie. Tak jak w Twoich rozważaniach. Nieudolnie próbujesz wyważać otwarte drzwi bo nie znasz geometrii różniczkowej. Bo gdybyś znał to zauważyłbyś, że w zamotany sposób próbujesz "odkrywać" najprostsze definicje związane z opisem krzywych na rozmaitości riemannowskiej.

 

Polecam lekturę książki "Elementy analizy tensorowej" dr Leszka Sokołowskiego.

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Behlur_Olderys napisał:

Nie, nie mamy. To wzór przydatny w uproszczeniu STW ale na pewno nie w OTW gdzie wszystkie wielkości są rzeczywiste. A minus w kwadracie interwału czasoprzestrzennego zapewnia metryka.

 

 

Czas jest w OTW współrzędną. Nigdzie nie płynie. Tak jak w Twoich rozważaniach. Nieudolnie próbujesz wyważać otwarte drzwi bo nie znasz geometrii różniczkowej. Bo gdybyś znał to zauważyłbyś, że w zamotany sposób próbujesz "odkrywać" najprostsze definicje związane z opisem krzywych na rozmaitości riemannowskiej.

 

Polecam lekturę książki "Elementy analizy tensorowej" dr Leszka Sokołowskiego.

 

 

 

Nareszcie padł właściwy komentarz :)

Poza próbami filozoficznych rozważań autora ten wątek jest pusty, to znaczy nic nowego czy odkrywczego tu nie ma.

 

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Pisząc D = ict chodziło mi o to, że redukując wymiary w interwale czasoprzestrzennym do niego dojdziemy. Oczywiście, że czas jest współrzędną. W cytowanym zdaniu miałem na myśli efekty dylatacji czasu (związane z ruchem lub z masą) oraz tzw. "strzałkę czasu". Zbyt duży skrót myślowy. W tej teorii możliwości "manipulowania czasem" są teoretycznie większe.

 

Muszę podkreślić, że ta teoria nie jest tożsama z STW, OTW. Nie można powołując się na te teorie, twierdzić, że zostają powielone już istniejące odkrycia. A z rzeczy niewątpliwie nowych wskażę na proste wyjaśnienie Ciemnej Energii, które tu mamy. Ale są i inne rzeczy, które starałem się wypunktować. Wystarczy uważniej przeczytać.

 

Pracujemy tu na innych założeniach i patrzymy, co z tego wynika. Zaczynamy od najprostszych spostrzeżeń. Jeżeli użycie geometrii różniczkowej da lepszy obraz, to OK. Napisz, jak za pomocą tej techniki wyrazić ten model? Czy doprowadzi to do nowych wniosków? Czekam na forumowiczów, którzy potrafią wnieść coś od siebie do tej teorii albo pokazać kontrprzykład, który ją obali.

Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Jaglo napisał:

Muszę podkreślić, że ta teoria nie jest tożsama z STW, OTW.

 

No to wskaż jakieś najbardziej jaskrawe różnice. Podyskutujemy.

 

Cytat

Napisz, jak za pomocą tej techniki wyrazić ten model? 

To Ty musisz tego się dowiedzieć! 

 

Jeśli z kimś rozmawiasz, a nie rozumiesz jego języka, to skąd wiesz, czy nie mówicie tego samego? :)

Geometria różniczkowa to język współczesnej nauki.

Oczywiście relacja jest niesymetryczna, przykro mi :)

 

 

BTW: tyle co wczoraj kurier przyniósł mi "Rachunek tensorowy" Stanisława Gołąba z 1967 roku bodajże. Nie jestem pewien, czy jest wiele więcej pozycji po polsku które traktują o tożsamości Bianchiego w obecności tensora torsji. W większości podręczników zakłada się symetrię koneksji i skręcenie jest całkowicie pomijane. 

 

Dla mnie to skręcenie, de facto generujące obrót ciała przy ruchu postępowym, jest brakującym, "piątym wymiarem" OTW, o czym zresztą poniekąd mówi Nikodem Popławski, choć jego książka wciąż jeszcze są zbyt "mocna" dla mnie do czytania :) 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 130 replies
    • Aktualizacja silnika Astropolis - zgłaszanie uwag
      Dzisiaj zaktualizowaliśmy silnik Astropolis do najnowszej wersji (głównie z powodów bezpieczeństwa). Najpoważniejsze błędy zostały już naprawione, ale ponieważ aktualizacja jest dosyć rozbudowana (dotyczy także wyglądu), drobnych problemów na pewno jest więcej. Bez was ich nie namierzymy. Dlatego bardzo proszę o pomoc i wrzucanie tu informacji o napotkanych problemach/błędach.
        • Like
      • 247 replies
    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 85 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.