Jump to content
DaleCooper

Czyzby śmierć Astronomii?

Recommended Posts

51 minut temu, gojin napisał:

To dlaczego nie zrobić ich z materiałów, które nie będą tego światła odbijały aż tyle?

wiadomo dlaczego nie - bo wtedy będą się bardziej nagrzewać w słońcu.

choć nie wiadomo do jakiego stopnia nie.

ja bym je na przykład pokrył retroreflektorami, wtedy światło słońca odbijałoby się tylko w kierunku słońca :flirt:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem kiedyś taką książkę o zaletach energetyki jądrowej - i  tam zamiast wstępu były wyjątki z dziewiętnastowiecznych gazet, gdzie zatroskani o los świata dziennikarze pisali, jaką to apokalipsę sprowadzi na świat oświetlenie uliczne. Wiecie, że nie po to Bóg stworzył noc, żeby teraz tę noc rozświetlać latarniami itp. i że ogólnie spowoduje to upadek cywilizacji.

 

I tak właśnie mi się to przypomniało w związku z obecną histerią na temat satelitów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Krzysztof z Bagien napisał:

zatroskani o los świata dziennikarze pisali, jaką to apokalipsę sprowadzi na świat oświetlenie uliczne

:szczerbaty:

 

https://pl.wikisource.org/wiki/Kanalizacya_miasta_Warszawy_jako_narzędzie_judaizmu_i_szarlataneryi

 

Cytat

Dzisiaj już pod Warszawą, skanalizowaną pod naciskiem strasznego widma mikrobów chorobotwórczych, odkrytego w ekskrementach ludzkich specyalnie dla próżniaczego motłochu ulicznego i zdenerwowanej inteligencyi przez hygienę żydowsko-szarlatańską, widnieją pustkowia i piaski lotne, na których skubie lichą trawę chudy dobytek zbiedzonego wieśniaka podwarszawskiego, gospodarują szajki opryszków, widnieją poczerniałe kominy fabryczne żydów i Niemców, dla braku pracy rolniczej, produktów życia z braku taniego nawozu, jakiego dawniej dostarczały gospodarstwu podwarszawskiemu nieczystości kloaczne, dane przez samą Opatrzność, jako źródło nigdy nie gasnącego życia, wiecznej zieleni i nieustannego rozwoju kulturalnego ludzkości; — a dzisiaj niestety! stracone na zawsze pod naciskiem odwiecznych gwałtów materyalizmu pogańsko-żydowskiego nad przyrodą Bożą i pracą produkcyjną.

 

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Krzysztof z Bagien napisał:

pisali, jaką to apokalipsę sprowadzi na świat oświetlenie uliczne.

Akurat na astronomię oświetlenie uliczne sprowadziło apokalipsę, która wciąż się pogłębia. My tu rozmawiamy o wpływie na nasze hobby i badania naukowe, a nie na życie ludzi, któremu zarówno LP, jak i satelity nie grożą (choć szkoda, bo wtedy by z tym walczyli, jak ze smogiem choćby).

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, MateuszW napisał:

Akurat na astronomię oświetlenie uliczne sprowadziło apokalipsę, która wciąż się pogłębia. My tu rozmawiamy o wpływie na nasze hobby i badania naukowe, a nie na życie ludzi, któremu zarówno LP, jak i satelity nie grożą (choć szkoda, bo wtedy by z tym walczyli, jak ze smogiem choćby).

LP moze życiu nie zagraża, ale sztuczne oświetlenie ma zły wpływ chociażby na zwierzęta, dla przykładu zaburza ich rytm biologiczny. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Nova napisał:

LP moze życiu nie zagraża, ale sztuczne oświetlenie ma zły wpływ chociażby na zwierzęta, dla przykładu zaburza ich rytm biologiczny. 

Ale to nie dotyczy bezpośrednio ludzi.

Jeśli już to np. latarnia świecąca prosto w okno może spowodować jakąś reakcje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok, ale pamiętaj że życie na ziemii to jeden system, który działa poprawnie wtedy kiedy wszystkie jego "trybiki" działają poprawnie. Ale to chyba nieodpowiedni wątek na ten temat.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Nova napisał:

ok, ale pamiętaj że życie na ziemii to jeden system, który działa poprawnie wtedy kiedy wszystkie jego "trybiki" działają poprawnie.

Ja się z tym zgadzam i rozumiem. Spróbuj teraz przekonać ludzi do takiego myślenia ... Nie tylko by to zrozumieli ale i też zmienili swoją postawę (czyli nie tylko teoria ale i praktyka).

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tym może być ciężko ;)

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, astrokarol napisał:

Ja się z tym zgadzam i rozumiem. Spróbuj teraz przekonać ludzi do takiego myślenia ... Nie tylko by to zrozumieli ale i też zmienili swoją postawę (czyli nie tylko teoria ale i praktyka).

Właśnie cały problem polega na tym, że LP ma "niewystarczający" wpływ na nasze zdrowie i całej przyrody, żeby ludzie się tym przejęli. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żyjemy w świecie egocentryków, których nie interesują jakieś tam zwierzęta, rozgwieżdżone niebo, którego i tak już co raz mniej, globalne ocieplenie (przecież to ściema ;)) itd

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, MateuszW napisał:

Akurat na astronomię oświetlenie uliczne sprowadziło apokalipsę, która wciąż się pogłębia.

Parafrazując klasyka, pogłoski o śmierci astronomii są mocno przesadzone, nawet biorąc pod uwagę ciągle rosnące zanieczyszczenie światłem (które, moim zdaniem, jest tak w ogóle dużo większym problemem niż satelity). Przecież ciągle dokonywane są jakieś nowe odkrycia (ostatnio choćby zdjęcie czarnej dziury i okolic) i to właśnie za pomocą teleskopów naziemnych.

Na astrofoto itp. tak samo jak satelity negatywny wpływ mają choćby meteory czy promieniowanie kosmiczne. A satelity mają przynajmniej tę zaletę, że są przewidywalne.

Tak więc nie popadajmy w skrajności. Satelity telekomunikacyjne są nam potrzebne, tak samo jak oświetlenie uliczne. Oczywiście należałoby dążyć do tego, żeby jedno i drugie robić z głową - ale przecież to, że często tak niestety nie jest, nie oznacza, że trzeba z tych zdobyczy cywilizacji zupełnie zrezygnować.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Nova napisał:

ok, ale pamiętaj że życie na ziemii to jeden system, który działa poprawnie wtedy kiedy wszystkie jego "trybiki" działają poprawnie

ależ wprost przeciwnie, życie jest zdolne do niesamowitej zmienności i przystosowywania się do bardzo różnych warunków, nie ma czegoś takiego jak "poprawne" działanie życia a jeżeli już, to jest nim właśnie dostosowywanie i przetrwanie a nie jakiś zaplanowany system.

my jako ludzie wszędzie widzimy plan i system, bo tak działa nasz analityczny umysł. ludzkie konstrukcje są prostsze do zrozumienia ale ulegają katastrofie gdy zawodzi trybik. natomiast życie potrafi toczyć się dalej!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Często występuje paradoks wyglądający np. tak:

ktoś zgadza się z tym, że człowiek szkodzi przyrodzie, Ziemi (mniejsza już z tą zmianą klimatu) a zarazem pali śmieci, wylewa "chemię" do ziemi, używa jednorazowego "plastiku" itp. 

Dlatego pisałem, że nie tylko przekonać kogoś do poglądów ale i zmienić jego podstawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, astrokarol napisał:

Często występuje paradoks wyglądający np. tak:

ktoś zgadza się z tym, że człowiek szkodzi przyrodzie, Ziemi (mniejsza już z tą zmianą klimatu) a zarazem pali śmieci, wylewa "chemię" do ziemi, używa jednorazowego "plastiku" itp. 

Dlatego pisałem, że nie tylko przekonać kogoś do poglądów ale i zmienić jego podstawę.

To tu nie mam sobie nic do zarzucenia, jeżdżę rowerem chociaż samochód mam, kupuję tylko tyle ile naprawdę muszę, chemii nie używam, wodę i prąd oszczędzam i co najważniejsze suszę ludziom głowy żeby żyli podobnie :terefere: ale zmian w myśleniu tych ludzi nie widać :no:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, szuu napisał:

ależ wprost przeciwnie, życie jest zdolne do niesamowitej zmienności i przystosowywania się do bardzo różnych warunków, nie ma czegoś takiego jak "poprawne" działanie życia a jeżeli już, to jest nim właśnie dostosowywanie i przetrwanie a nie jakiś zaplanowany system.

my jako ludzie wszędzie widzimy plan i system, bo tak działa nasz analityczny umysł. ludzkie konstrukcje są prostsze do zrozumienia ale ulegają katastrofie gdy zawodzi trybik. natomiast życie potrafi toczyć się dalej!

 

Masz rację, ale czy to nie smutne, że ludzie zmuszają inne życie do dostosowania się do naszych warunków?

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Nova napisał:

To tu nie mam sobie nic do zarzucenia, jeżdżę rowerem chociaż samochód mam, kupuję tylko tyle ile naprawdę muszę, chemii nie używam, wodę i prąd oszczędzam i co najważniejsze suszę ludziom głowy żeby żyli podobnie 

Słonko, sam fakt, że żyjesz w kraju cywilizacji zachodniej powoduje, że zużywasz masę zasobów planety. To, czy jeździsz rowerem albo oszczędzasz prąd ma znaczenie marginalne. Na samo wyprodukowanie Twojego roweru schodzi pewnie więcej zasobów, niż przeciętny mieszkaniec Etiopii czy innego podobnego kraju zużywa w rok, albo i przez całe życie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba że jeżdżę rowerem używanym, który kupiłam po kimś, a nie najnowszym hitem ze sklepu sportowego. Jeśli takich jak ja, oszczędzających prąd czy wodę będzie więcej to różnica może być odczuwalna. Więc wybacz kotku, ale fakt że żyję w kraju cywilizacji zachodniej nie zwalnia mnie z obowiązku dokładania choćby maleńkiej cegiełki do dbania o naszą planetę.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, Piotr K. napisał:

Słonko, sam fakt, że żyjesz w kraju cywilizacji zachodniej powoduje, że zużywasz masę zasobów planety. To, czy jeździsz rowerem albo oszczędzasz prąd ma znaczenie marginalne. Na samo wyprodukowanie Twojego roweru schodzi pewnie więcej zasobów, niż przeciętny mieszkaniec Etiopii czy innego podobnego kraju zużywa w rok, albo i przez całe życie.

Nie popadajmy też w paranoję.

Wystarczy ogarnąć swoje "obejście" (mam na myśli https://sjp.pwn.pl/slowniki/obejście.html 3 znaczenie tego słowa gdy ktoś nie wiedział o co mi chodzi). Np. nie palić byle czym (lub nawet zamienić piec na wiatrak i panele), unikać jazdy autem, starać się nie używać "plastiku", oszczędzać wodę, prąd itp. "Nic" nie poradzisz, że rower i wszystko inne jest produkowane nie ekologicznie. 

To jest tak samo jak z np. wyborami

- E, nie pójdę bo jeden głos nie ma znaczenia

Lub

- E, nie pójdę bo i tak moja partia nie ma szans

 

Jak każdy tak powie, to rzeczywiście nie ma sensu "bawić" się w dbanie o środowisko i korzystajmy ze wszystkiego ile dusza zapragnie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj bym nie przesadzał, wczoraj miały być po 23:00 i nic nie widziałem. To nie jest ISS, a drobnicy i tak już lata dużo. Potencjalny wybuch Betelgezy czy Antaresa by narobił więcej zamieszania jeśli chodzi o ciemne niebo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Charon_X napisał:

Potencjalny wybuch Betelgezy czy Antaresa by narobił więcej zamieszania jeśli chodzi o ciemne niebo. 

Obyśmy tego doczekali :original:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oświetlenie uliczne nie działa całą noc . Na co komu o 12 w nocy światło ?  U mnie tylko stacja benzynowa świeci całą noc , pewnie jakieś miastowe muszą robić w nocy, zamiast spać ,no to im wacha w nocy potrzebna . Ostatnia pełnia ,zdjęcie z mojego balkonu , Polska centralna Góry Świętokrzyskie . Światło z prawej strony, to stacja benzynowa odległa o 11 km.

IMGP5147 - Kopia - Kopia (2).jpg

  • Like 1
  • Love 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.