Jump to content
Sign in to follow this  
ekolog

Zegary w kosmosie

Recommended Posts

Gdy auto jedzie drogą prędkość odczytujemy z liczby obrotów koła.

Sonda lub inny statek kosmiczny nie ma takiej prostej możliwości.

 

Prędkość mierzy mu się oceniając zmianę odległości od czegoś i czas tej zmiany.

 

Do tej pory taki statek, w kwestii oceny szybkości i decydowania o parametrach lotu, był skazany na podwójną opiekę z Ziemi.

Z Ziemi co jakiś, precyzyjnie określony czas, wysyłano do niego sygnał. On odpowiadał na niego swoim sygnałem.

Dopiero cztery transmisje pozwalały ocenić sytuacje i wydać sondzie polecenie o ewentualnej korekcie prędkości lub kierunku lotu.

 

Czas między momentami transmisji mierzyć musiano niezwykle dokładnie. Zegar nie mógł się mylić, nawet po długim działaniu, nawet o jedną bilionową sekundy.
Takie zegary udało się zbudować na Ziemi ale mają rozmiar sporej lodówki.

 

Teraz opracowano nową, mniejszą konstrukcję. Poleciała ona, celem sprawdzenia, w kosmos podczas ostatniej misji Falcon Heavy.

To znacznie ułatwi misje ku innym planetom. Rakieta z astronautami lecącymi ku Marsowi będzie miała taki niebywale dokładny zegar.


Teraz wystarczą tylko dwie transmisje. Tylko z Ziemi. Rakieta sama policzy sobie czas między transmisjami, zmianę czasu dolecenia sygnału z Ziemi a zatem i swoja prędkość.
Na tej podstawie opracuje swoimi algorytmami ewentualną korektę lotu.

Astronauci dolecą na Marsa nawet gdy operatorzy ziemskiego nadajnika nie przyjdą do pracy - o ile tylko go nie wyłączą.
 
***

Satelity dla systemu GPS też posiadają zegary. Standardowo aż trzy, cezowe lub rubidowe.

Ale o tym może kiedy indziej (lub ktoś inny) bo nie dam rady przez ... upał. :)

 

Inspiracja:
https://www.bbc.com/news/science-environment-48755909

space.com
wikipedia

 

Siema

Linki do zdjęć na podanej stronie

 _107528624_pad.jpg

 

 _107527312_whatsubject.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 godziny temu, ekolog napisał:

Gdy auto jedzie drogą prędkość odczytujemy z liczby obrotów koła.

Liczba ta może być, w przypadku poślizgu, równa np. zero i nie ma wtedy wielkiej wartości. 

 

A gdy jedziemy saniami?

 

Gdy biegamy?

 

Gdy płyniemy statkiem?

 

Lecimy samolotem?

 

Pomiar prędkości to wcale niełatwe zadanie nawet bez latania w kosmos.

 

 

4 godziny temu, ekolog napisał:

Dopiero cztery transmisje pozwalały ocenić sytuacje i wydać sondzie polecenie o ewentualnej korekcie prędkości lub kierunku lotu.

 

(...)


Teraz wystarczą tylko dwie transmisje. Tylko z Ziemi. Rakieta sama policzy sobie czas między transmisjami, zmianę czasu dolecenia sygnału z Ziemi a zatem i swoja prędkość.

Możesz coś rozwinąć? W jaki sposób dwie transmisje tylko z Ziemi pozwalają rakiecie policzyć swoją prędkość? Zupełnie tego nie rozumiem, a Ty?

Edited by Behlur_Olderys

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 godzin temu, Behlur_Olderys napisał:

Zupełnie tego nie rozumiem, a Ty?

Przedziwne pytanie. Skoro opisałem to doniesienie to jest oczywiste, że je zrozumiałem. 

Jest nawet logicznie niewykonalne opisanie czegoś co się nie trzyma kupy w mózgu piszącego.

Chyba,że ktoś robi sobie złośliwe eksperymenty i pisze "ble ble ble" dobierając słowa ze słowniczka. To szokujące jeśli tak nisko mnie oceniłeś? Zupełnie tego nie rozumiem, ...

 

Przecież rozumiałem skoro napisałem:
"Rakieta sama policzy sobie czas między transmisjami, zmianę czasu dolecenia sygnału z Ziemi a zatem i swoja prędkość."
To było to całkiem czytelną wskazówką (dla tych co mają za sobą matmę na poziomie gimnazjalnym).

Oznacza praktycznie tyle, że jeśli z Ziemi wysyła się sygnał co minutę, a sonda odebrała kolejny po minucie i jednej tysięcznej sekundy
to odległość (radialnie) od Ziemi zwiększyła się o drogę światła podczas 1/1000 sek.

Nich c = 360000 km/sek.

 

Droga = 360000[km/sek] * 1/1000 [sek] = 360 km.

 

Czas w tym czasie biegł sobie i mamy oczywiście 60.001 sek.

 

Prędkość (radialna) = 360/60.001 = około 6 km/sek.

 

Tu można jeszcze we wzorach sobie dodać poprawkę na "dylatację czasu" na sondzie (mniejsza grawitacja ale większa prędkość niż na Ziemi)
ale to też żadne cuda. Einstein odkrył jak to się robi :)


Pod jakim kątem do nas rakieta faktycznie leci to technicy mogą wnioskować z innych "historycznych" przesłanek (raczej łatwo tego kąta nie zmienia).


Siema
p.s.
Zapewne jest jeszcze możliwość wykorzystywania efektu Doppler'a jako alternatywnego sposobu.

Edited by ekolog

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zdjęcie Czarnej Dziury - dzisiaj o 15:00
      Pamiętajcie, że dzisiaj o 15:00 poznamy obraz Czarnej Dziury. Niezależnie od tego, jak bardzo będzie ono spektakularne (lub wręcz przeciwnie - parę pikseli), trzeba pamiętać, że to ogromne, wręcz niewyobrażalne, osiągnięcie cywilizacji. Utrwalić coś tak odległego i małego kątowo, do tego wykorzystując mega sprytny sposób (interferometria radiowa), ...no po prostu niewyobrażalne. EHT to przecież wirtualny teleskop wielkości planety. Proste?
        • Like
      • 144 replies
    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Like
      • 4 replies
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Sad
      • 167 replies
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Like
      • 29 replies
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Thanks
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.