Jump to content
gojin

Problem z kolimacją (kolimatorem?) LB 12"

Recommended Posts

Mam mały problem i nie wiem w którym miejscu mam szukać przyczyny. W skrócie : Kolimowałem zawsze pudełkiem po kliszy, jakość obrazów całkiem ok (Epsilony Lutni rozbijane za każdym razem po wychłodzeniu teleskopu). Ale kolimacja pudełkiem po kliszy, wiadomo - niewygodna. Zresztą muszę to robić za każdym razem bo to Light Bridge. Była przecena na Ali i kupiłem sobie kolimator laserowy marki SVbony (nie taki straszny szit zgodnie z tym co czytałem). Kolimator oczywiście był rozkolimowany, po skolimowaniu śrubkami punkt lasera na ścianie w odległości 6 metrów w zasadzie się nie rusza. Czyli kolimator skolimowany no to jedziemy z tematem na teleskopie. Najpierw kolimacja pudełkiem po kliszy, no i jest perfekt (zdjęcie nr 1) . Wkładam mój skolimowany kolimator i ..... świeci jakieś 8mm-1cm od środka ... :/ (zdjęcie 2) . Przy ruszaniu kolimatorem w wyciągu kolimator nie zatacza kółek więc mogę chyba uznać, że jest ok. Skoro jest ok.. to co jest nie tak? (zdjęcie 3 widok LW z odbiciami lasera) czemu mam ufać bardziej ? pudełko po kliszy którego używałem zawsze i nie mogłem narzekać na jakość obrazów?. Czy jesteście w stanie ocenić czy widok przez pudełko po kliszy (zdjęcie zrobiłem przez tą małą dziurkę w denku przez którą się kolimuje) (zdjęcie 4 -przez wyciąg 1.25" ) pokazuje poprawny widok LW i LG?

 

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

U mnie w GSO 10" jest dokładnie tak samo. Pudełko po kliszy pokazuje idealnie, a laser pokazuje trochę z boku. Kompletnie się tym nie przejmuję, bo obrazy planet przy dużych powiększeniach są super, a i obrazy gwiazd przy rozostrzeniu są symetryczne. Wg mnie rôżnica pudełko vs laser wynika z tego, że laser wystarczy minimalnie krzywo dokręcić śrubką, i już pokazuje odchyłki - musiałby chyba być wkręcany w wyciąg na gwint, żeby to w miarę wyeliminować.

 

Wg mnie zdjęcie nr 1 pokazuje ideał, i nic bym już nie kombinował więcej :)

 

EDIT (po przyjrzeniu się bliżej, i doczytaniu komentarzy kolegów z AM w analogicznym wątku) - jednak nie jest ideał, bo LW wydaje się trochę obrócone wokół osi tuby. Ja też tak mam w GSO 10", ale zdaje się, że tak być nie powinno. Czy to świadczy o nieprostopadłym zamontowaniu wyciągu...?

Edited by Piotr K.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W nocy w zasadzie i tak tylko LG poprawiasz to kolimator po kliszy powinien wystarczyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

pudełko po kliszy słabo nadaje się do kolimacji bo jest bardzo niedokładne. Było stosowane gdy nie było lepszych metod. Teraz są więc warto stosować te dokładniejsze metody. Błąd jaki pokazuje laser jest dość duży. Jeśli sam kolimator jest dobrze skolimowany to oznacza, że obserwujesz obrazy pozaosiowe czyli obarczone aberracjami. Poprawna kolimacja pozwoli uzyskać lepsze obrazy

 

łatwo sprawdzić czy kolimacja jest poprawna. Wystarczy skierować teleskop na jasną gwiazdę i po rozogniskowaniu obrazu obserwować ułożenie pierścieni. Jeśli nie są symetryczne (i takie same przed i za ogniskiem) to teleskop nie jest poprawnie skolimowany

 

w ogólnym przypadku powinieneś na początek ustawić prawidłowo LW (wysokość i kąt obrotu płaszczyzny odbicia). Nie jest to proste, a zwykły kolimator laserowy nie daje takiej możliwości. Przydałby się kolimator holograficzny. Jeżeli teleskop służy tylko do wizuala to spokojnie możesz sobie porządne ustawienie LW odpuścić. Niewielkiego winietowania i tak nie zauważysz nawet z długoogniskowymi okularami. Pudełkiem po kliszy możesz za to dość dobrze ustawić kąt obrotu LW

 

procedura wygląda więc następująco: regulując pochylenie LW ustawiasz promień lasera na środek LG. Potem regulując śrubami LG doprowadzasz do powrotu promienia na środek kolimatora ... i gotowe ... a pudełko po kliszy zostaw sobie na pamiątkę

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, czyli walczymy dalej :). Dziwi mnie, że nie polecacie kolimatora z kliszy. Przeczytałem ze 100 postów gdzie ludzie go ubóstwiają, niektórzy stawiają go wyżej niż kolimatory laserowe. Swoją drogą, skąd mam wiedzieć czy kolimator sam w sobie nie jest źle wytoczony? Nie mam żadnego porównania. Mam za to 3 różne pudełka po kliszy przerobione na kolimatory i wszystkie pokazują kolimację w punkt ...:online2long:. Chyba muszę się przejechać na jakiś zlot i zrobić porównanie co jest złe.

- Ostatnie pytanie, jak będę chciał zrobić Star Test, to czy ogniskowa okularu robi jakąś różnicę? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, ZbyT napisał:

łatwo sprawdzić czy kolimacja jest poprawna. Wystarczy skierować teleskop na jasną gwiazdę i po rozogniskowaniu obrazu obserwować ułożenie pierścieni. Jeśli nie są symetryczne (i takie same przed i za ogniskiem) to teleskop nie jest poprawnie skolimowany

 

W teleskopie Newtona i to tak jasnym łatwe to jest tylko w teorii i na pewno nie dla początkujących w tej metodzie. Jeżeli jednak będziesz sprawdzać na gwieździe to zasłoń obstrukcję kołową maską idealnie wycentrowaną wobec tuby, inaczej ze względu na offset obrazy nie będą takie proste do interpretacji. Potrzebny jest dobry seeing. Zanim się za to zabierzesz polecam poczytać w internecie. Nie zmieniaj kolimacji na gwieździe bo jest mała szansa powodzenia a duże prawdopodobieństwo pogorszenia kolimacji. Ogniskowa okularu od średniego do dużego powiększenia. Okular musi być sprawdzonej jakości.

 

Co do samej kolimacji to możliwe, że masz lekko przekoszony wyciąg dlatego kolimator optyczny pokazuje idealnie, a laser nie.  Moim zdaniem korzystając właśnie z lasera ustaw prostopadle wyciąg i dopiero kolimuj. Jak to zrobić znajdziesz w internecie. Laser bardzo Ci się przyda do ustawiania LG w połączeniu z barlowem. Poszukaj metody "barlowed laser". Jeżeli laser wchodzi luźno w wyciąg owiń go taśmą, aby nie trzeba było dokręcać śrubek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Piotr K. napisał:

Wg mnie rôżnica pudełko vs laser wynika z tego, że laser wystarczy minimalnie krzywo dokręcić śrubką, i już pokazuje odchyłki - musiałby chyba być wkręcany w wyciąg na gwint, żeby to w miarę wyeliminować

Dziwi mnie, że nikt tego nie wziął pod uwagę :) Napisze i tu to co dodałem na AM.

 

Cytat

"Nie zaciskaj kolimatora w wyciągu poprzez śrubę tylko wsadź luźno i ręką docisnij równo, wtedy sprawdź.

U siebie mam tak samo, skolimowalem chesire a potem jak wsadzilem laserowy i skrecilem w redukcji to plamka była na znaczniku, po odpuszczeniu śruby i docisnieciu równo ręcznie plamka wraca idealnie na środek i skolimowane w punkt.

Niestety ale te mocowania ustawiają akcesoria nieosiowo. Pamiętam jak sprawdziliśmy z kolegą refraktory hologramem. Redukcja z ringiem psują trochę osiowosc ale to co się działo jak zmieniliśmy redukcję na zwyczajną ze srubkami to istna masakra  20% przesuniecia siatki lasera kolimatora."

 

Idąc tropem niektórych to zarówno ja jak i Piotrek również mamy krzywe wyciągi gdzie wina leży zwyczajnie po stronie mocowania lasera.

Poluzuj śruby i dociśnij ręką kolimator od góry a pokaże kolimację w punkt. Przy pudełku nie widać odchyleń no bo jak :) za to minimalne odchylenie na redukcji jest zwielokrotnione długością wiązki lasera i mamy kropkę z boku znacznika, ot cała filozofia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, lolak89 napisał:

Poluzuj śruby i dociśnij ręką kolimator od góry a pokaże kolimację w punkt. Przy pudełku nie widać odchyleń no bo jak :) za to minimalne odchylenie na redukcji jest zwielokrotnione długością wiązki lasera i mamy kropkę z boku znacznika, ot cała filozofia.

Raz dociśniesz bardziej w jedną, drugi raz w inną stronę. A może dociskasz specjalnie tak, aby trafił w punkt :)... Pewniejszy jest sposób z oklejeniem taśmą o odpowiedniej grubości, taka by laser sztywno wchodził w wyciąg. Jak nadal plamka nie trafia w środek LG, a kolimator optyczny pokazuje dobra kolimację, to jednak przekoszenie wyciągu jest prawdopodobne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.włóż kolimator laserowy do wyciągu i patrząc od strony wlotu teleskopu - obserwuj czy plamka podczas przesuwania wyciągiem stoi w miejscu czy tez przesuwa się.

Jeśli się przesuwa tzn. ze wyciąg nieprawdopodobnie jest lekko zgięty/lub inny łączący element np. podstawa wyciągu /- da się to naprawić albo tez ustaw wysokość wyciągu w położeniu ogniskowania dla większości okularów i tutaj spróbuj dokonać prawidłowej kolimacji.

2.

-Wyjmij oprawę 2' lub 1.25" z teleskopu

-włóż do środka kolimator

-przy pomocy np. małego imadła itp. ściśnij cala oprawę wraz z kolimatorem rzutując plamkę na ścianę.

-poluzuj trochę oprawę : 2" lub 1.25" tak byś mógł delikatnie obracać kolimatorem  - jeśli kropka zatacza duże kola lub elipsy tzn. ze kolimator można wywalić do kosza jeśli rozbieżności przesunięcia punktu na scanie będą drobne tzn. ze elementy wytoczone: teleskopu lub kolimatora  są obarczone duza rozbieżnością i można sobie dać z tym rade.

 

 

Y

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 minut temu, Zorg7 napisał:

Raz dociśniesz bardziej w jedną, drugi raz w inną stronę. A może dociskasz specjalnie tak, aby trafił w punkt :)... Pewniejszy jest sposób z oklejeniem taśmą o odpowiedniej grubości, taka by laser sztywno wchodził w wyciąg. Jak nadal plamka nie trafia w środek LG, a kolimator optyczny pokazuje dobra kolimację, to jednak przekoszenie wyciągu jest prawdopodobne.

Tak, masz trochę racji jednak dociskając ręką dociskasz "od góry" czyli do wierzchu wyciągu a nie do boków tulejki a raczej nie uwierzę, że jest wierzch krzywo wytoczony, nie robią tego ludzie tylko maszyny. Ja obstawiam krzywy docisk, sam byłem świadkiem jak redukcja z śrubkami skosiła wiązkę z hologramu a potem jak się wyprostowało (choć nie idealnie) po zmianie redukcji na taką z ringiem.

W sumie to optycznie najlepiej zrobić i już :) zero zmartwień, że krzywo idzie wiązka.

Edited by lolak89
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy autor tematu próbował kolimować teleskop przy użyciu lasera w połączeniu z barlowem?

U mnie ta kombinacja zawsze idealnie pokrywa się z kolimacją kolimatorem optycznym.

Optycznego używam takiego z krzyżem:
https://deltaoptical.pl/kolimator-optyczny-sky-watcher?from=listing&q=kolimator

Ma on dwa skoki na tulejce i na ścisk bez dociskania wyciągu wchodzi aż po głowę, a przez krzyż możemy lepiej centrować LW choć laser tu jest dokładniejszy.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Pudełko po kliszy- ustawienie LW i wstępna kolimacja wystarczająca do wizuala.

2. Kolimator optyczny (okular kolimacyjny Cheshire) - kolimacja bardzo dokładna do wizuala.

3. Kolimator laserowy - ładnie wygląda, profesjonalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie próbowałem jeszcze połączenia lasera z barlowem. Dzisiaj jeszcze raz sprawdzę jak sprawa wygląda z laserem bez dokręcania śrubą tylko ręką od góry, a potem jeszcze sprawdzę z obklejoną taśmą i czy to go wycentruje na środek znacznika  LG. Co do samej kolimacji lasera tak jak pisałem wcześniej, na odcinku 6 m plamka na ścianie praktycznie stoi w miejscu przy obracaniu laserem (zrobiłem do tego konstrukcję gdzie laser leży sobie poziomo a ja mogę nim kręcić w miarę swobodnie.) W ostateczności (teleskop tylko do wizuala) zrobię porównanie obrazów jakie daje przez teleskop po kolimacji pudełkiem, a potem po zmianach i kolimacji laserem i zobaczę która da ostre obrazy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.