Jump to content

APO w wizualu.


Mariusz Psut
 Share

Recommended Posts

Witajcie Moi Drodzy.

Przeglądając posty traktujące o sprzęcie co rusz natykam się na stwierdzenia "Najpiękniejsze obrazy planet widziałem w APO...". "APO pokaże ci przepiękną,kontrastową planetę,w dodatku nie będzie żadnej wątpliwości że obserwujemy kulę..."

Czyli co? Idealny teleskop na planety? Do astrofoto bankowo. A wizual?

Weźmy taki 130/910. 

Okular 6mm,np jakieś dobre ortho:grin: da nam 151×  i ŹW 0,86 idealnie.

Nie do końca. Takie powiększenie mam z kitowcami w swoim 10" i planetka nie jest duża,chciałoby się troszkę więcej.

Powiedzmy że warunki trafiliśmy super.

Okular 3,4mm 267× to dla tej apertury power rozdzielczy. Czyli można. Ale jedna rzecz mnie martwi ŹW 0,48.

Czy to nie za mało? Czy obraz nie będzie za ciemny by nacieszyć oko tym wspaniałym nasyceniem barw,o którym tyle piszą? Źrenica planetarna to optymalnie 0,8 czy to oznacza że rozsądny power dla tego APO to 160× ?

Link to comment
Share on other sites

Poczytaj o maksymalnym teoretycznym powiększeniu. 

Cytat z jednego z forów: 'Przyjmuje się, że dla teleskopów soczewkowych maksymalne użyteczne powiększenie to 2xD, dla Apochromatów 2,5-3D, dla Newtonów 1,5D. W rzeczywistości jednak (szczególnie przy średnich teleskopach i większych) maksymalne użyteczne powiększenia określa stan atmosfery a nie jakość i system optyczny o czym tłuczemy tu od jakiegoś czasu.
A stan atmosfery w Polce nieczęsto pozwala na powiększenia powyżej 200x.'

http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=13692

 

EDIT Ja też uważam, że najważniejsza jest atmosfera i jej stan. 

Najczęściej zamiast powiększenia posługuję się ŹW.

W praktyce bardzo rzadko schodzę poniżej 1mm ŹW.

0,8 to max jaki stosuję. Poniżej tej wartości obraz najczęściej pływa i robi się ciemno.

Wszystko determinują warunki. 

 

 

 

Edited by kjacek
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Ja mogę potwierdzić, nigdy w życiu nie widziałem ładniejszego jowisza niż w apo FS128 TAKa. Niesamowity kontrast i detal, jak ze stacka. Fakt warunki seiingowe byłe raczej bdb.  Ne tak dawno zaś mieliśmy na zlocie sposobność porównywania planet z ED 80 mojego i SW120/600 kolegi Daniela. ED oczywiśdie daje o wiele lepszy kontrast i detal. Powiększenie max 133x. ES 4,7mm. Niestety mało kogo z nas stać na duży refraktor za kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy. Przy polskich warunkach tez nie ma co szaleć. Do planet raczej ED100 i to chyba najlepsza budżetowa opcja  tak do 2 tys. za tubę. Przy dobrych warunkach można uzyskać powiększenia między 180-220x.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Mariusz Psut napisał:

Okular 3,4mm 267× to dla tej apertury power rozdzielczy. Czyli można. Ale jedna rzecz mnie martwi ŹW 0,48.

Czy to nie za mało? Czy obraz nie będzie za ciemny by nacieszyć oko tym wspaniałym nasyceniem barw,o którym tyle piszą? Źrenica planetarna to optymalnie 0,8 czy to oznacza że rozsądny power dla tego APO to 160× ?

Dobra optyka zmienia wszystko. Może się wydawać dziwne, ale obraz planet w wysokich powiększeniach (ze źrenicą ponizej 0,8mm) używając teleskopów o bardzo dużym Strehlu oraz transmisji jest całkiem możiwy i .. jasny, a także skuteczny! Ale i tak wszystko ogranicza seeing, wiec te wysokie powery są i tak osiagalne w zasadzie tylko w małych dobrych teleskopach.

 

Na przykład ja wiecej widzę na Księzycu przy źrenicy ok. 5,3mm niz przy 0,8mm. Zmieniam często na 0,4mm i chociaż szczegółów  w zasadzie nowych nie widać to sa one bardziej oczywiste w niektórych przypadkach. Przy dobrym seeingu lubię źrenicę 0,4mm i obserwuje tak Jowisza, Saturna, Marsa (na przemian ze źrenicami do 1mm) - po prostu mam powiększenie 200x co juz na planety jest dość dobre i obraz wcale nie jest ciemny. Nie tylko dla mnie, bo moi znajomi też to potwierdzają. Ale w gorszej optyce jest to niemożliwe, bo obraz jest zbyt ciemny, rozmyty, niewyraźny.

 

 

 

 

Edited by JSC
Link to comment
Share on other sites

Wszystko jest dokładnie tak, jak tutaj napisali http://www.astronoce.pl/artykuly.php?id=102

 

Jeszcze chciałbym dodać, że nie musi byc APO (cokolwiek to znaczy ;) ), aby osiągać powiększenia rzędu 2,7xD (tyle jest sensowne optyczne maksimum). Wystarczy achro f/15, a nawet newton o bardzo małej światłosile i obstrukcji centralnej (nawet mimośrodowo przysłonięty).

Edited by JSC
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Warunki to jednak podstawa. Wczoraj przy 138× była kaszana:hmm:. Straszne mleko. Pytałem o apochromat bo mój niutek f5 raczej nie wywali z butów na planetach (jeszcze to sprawdzę) a w sumie w przyszłości fajnie by było mieć taki drugi sprzęt jedynie do planet. Choćby nawet zwykły achromat:).

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, JSC napisał:

Wszystko jest dokładnie tak, jak tutaj napisali http://www.astronoce.pl/artykuly.php?id=102

 

Jeszcze chciałbym dodać, że nie musi byc APO (cokolwiek to znaczy ;) ), aby osiągać powiększenia rzędu 2,7xD (tyle jest sensowne optyczne maksimum). Wystarczy achro f/15, a nawet newton o bardzo małej światłoisle i obstrukcji.

Ten artykuł przyda się początkującemu (mnie) bardzo. Dzięki.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Mariusz Psut napisał:

Warunki to jednak podstawa. Wczoraj przy 138× była kaszana:hmm:. Straszne mleko. Pytałem o apochromat bo mój niutek f5 raczej nie wywali z butów na planetach (jeszcze to sprawdzę) a w sumie w przyszłości fajnie by było mieć taki drugi sprzęt jedynie do planet. Choćby nawet zwykły achromat:).

Dokładnie podobne wrażenia z wczoraj. Dlatego pytałem Ciebie w innym wątku, czy faktycznie będziesz korzystał z tych 5mm na aktualnym teleskopie.

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, MateuszK napisał:

Dokładnie podobne wrażenia z wczoraj. Dlatego pytałem Ciebie w innym wątku, czy faktycznie będziesz korzystał z tych 5mm na aktualnym teleskopie.

Na chwilę obecną kupuję ortho 6mm.

To mi da 200× ,jak będzie to się przekonam. Z 5mm byłoby 250× .Dużo!

Wszystko zweryfikuje czas. Ale dobrze byłoby mieć na wszelki wypadek:haha:.

Na razie nie planuje kupna,zbieram na 14mm. No i jeszcze dojdzie Morfeusz 9mm. To już będzie nieźle.

Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, Mariusz Psut napisał:

Na cebulkę z termosem herbaty i trzy godzinki da radę. Sprawdzone na rybach z podlodówką:laugh:.

Ja wybieram 4 czy 5 objektów i te trzy godzinki mi wystarczą.

Właściwie to lepszy będzie mróz niż te cholerne komary :haha:. Miejscowkę mam dziwną, od maja do lipca odwiedzal mniw jeleń (ależ on ryczy), wczoraj zaczynam się pakować do powrotu, a tu lis sobie siedzi 3 metry od auta i patrzy co robimy. :g:

Aktualnie wybieram więcej obiektów. Latam po tym niebie jak wariat, a może tu, a może tam, to jeszcze tu :laughbounce2:

Namieszaleś mi z tym morfeuszem. Poczytałem i teraz się będę zastanawiał między nim, a es 8.8.

Edited by MateuszK
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, MateuszK napisał:

@Werni74 Czy taki ED100 da lepszy obraz od np.  Maka 127?

Tego Ci nikt nie powie, bo każdy uwagę zwraca na co innego.

Jest np. watek na CN  https://www.cloudynights.com/topic/302276-127-mak-or-100ed/   , gdzie większość twierdzi(ci którzy maja obydwa), ze 100ED jest lepszy, chociaż jedna z osob napisała,  ze mak na planetach lepszy.

 

Ale nie o to mi chodzi, bo przy tak postawionym pytaniu zawsze są wątpliwości.

 

Lepiej zapytać czy widzi więcej szczegółów Makiem czy EDkiem.

Edited by JSC
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Co do Newtona i planet to poza warunkami atmosferycznymi kluczowa jest dokładna kolimacja + dobrej jakości okulary. Najlepsze w tym roku planety widziałem w dobrze skolimowanym GSO 10 kolegi, a patrzyłem też m.i. przez SCT 8 czy Maka 127. Co do źw to ja często schodzę do 0,5mm i jest ok, oczywiście ostatecznie wszystko zależy od seeingu. ESy do planet nie sprawdzają się dobrze, dużo lepszy obraz dają np Vixeny SLV.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

 Dobrze zaprojektowany 200mm Newton f/8 do f/10 z dokładnie wykonanym lustrem, maleńkim lusterkiem wtórnym rzędu 25 mm i obstrukcją 13% pokaże planety i księżyc w jakości niewiele gorszej niż APO o porównywalnej średnicy które kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Posiadam takiego mniejszego planetarnego  Newtona 150/1250mm, daje rewelacyjnie ostre kontrastowe obrazy planet i ksieżyca zostawiając daleko w tyle np: maka SW 150

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, krzysiek81 napisał:

 Dobrze zaprojektowany 200mm Newton f/8 do f/10 z dokładnie wykonanym lustrem, maleńkim lusterkiem wtórnym rzędu 25 mm i obstrukcją 13% pokaże planety i księżyc w jakości niewiele gorszej niż APO o porównywalnej średnicy które kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Posiadam takiego mniejszego planetarnego  Newtona 150/1250mm, daje rewelacyjnie ostre kontrastowe obrazy planet i ksieżyca zostawiając daleko w tyle np: maka SW 150

Możesz podliknować? Zaciekawiłeś mnie :original:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 37 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 69 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 27 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.