Jump to content
lulu

Mycie lustra - pytanie

Recommended Posts

Mam problem z lustrem które wymyłem w myśl ogólnie dostępnych zaleceń - moczenie w wodzie z detergentem, przeciągnięcia wacików, opłukanie wodą zdemineralizowaną. I z tym ostatnim jest problem - mimo użycia tego specyfiku w dolnej partii schnącego i ustawionego możliwie pionowo lustra powstały długo wysychające krople, które zostawiły jednak delikatne białe ślady - właściwie cieniuteńkie krawędzie pokazujące kształt kropel. Wykluczam raczej że były już wcześniej, bo zgromadzenie się ich w tej dolnej partii lustra zdaje się wskazywać, że powstały podczas tego właśnie suszenia. Pytanie - co zrobiłem źle, jak tego uniknąć na przyszłość i pytanie na dziś - czy i jak się pozbyć tych śladów? Próbowałem delikatnie pocierać te miejsca wacikiem z wodą zdemineralizowaną, ale nie schodzą. Alkohol?

Edited by lulu

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jest jakaś różnica między wodą destylowaną której użyłem, a wodą zdemineralizowaną?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robiłem tak jak umyłem płynem już to solidnie kranówka potem ew. Jak była demineralizowana, a jak nie to sama suszylem suszarką jak zostały jakieś zacieki to nowa ściereczka z mikrofibry i ścieranie delikatne .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale sądzicie że jest to sens trzeć czy zaniedbać? A może alkohol by to ruszył łatwiej, bez tarcia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, lulu napisał:

Ale sądzicie że jest to sens trzeć czy zaniedbać? A może alkohol by to ruszył łatwiej, bez tarcia?

Nie powinno się trzec niestety, Ale ja tak robiłem i nie ma rys tylko porządnie umyć i czyścić raz na rok 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokładam nadzieję w alko - jak wielu ;-) Może ktoś wypraktykował że to działa? Pytam bo nie mam akurat alkoholu izopropylowego, jedynie salicyl który zostawi biały nalot.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli na krawędzi i łatwo sięgnąć językiem trzeba polizać, odczekać chwilę, polizać ponownie i wytrzeć delikatnie papierowym ręcznikiem. Działa na 100%
Uwaga, nie działać zaraz po tłustym obiadku, a jesli dzień wcześniej była imprezka to nie przeszkadza ;)
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli mówiłem że alko nadzieją ludzkości...

Share this post


Link to post
Share on other sites

He he, generalnie chodzi o enzymy zawarte w ślinie, używa się nawet śliny w konserwacji dzieł sztuki, starodruków itp

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale tam jest też chyba nieco kwasu solnego? Co na to powierzchnia lustra??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic, stosuję od lat tę metodę, soczewki też Ale kto wie, jakby napluć i zostawić na dobę? ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobnież że można też zastosować taką metodę, że polewa się lustro alkoholem - i zlizuje. Polewa - i zlizuje. Polewa - i zlizuje... Aż do uzyskania zadowalającego efektu. W tej metodzie ważne jest jednak zachowanie reżimu technologicznego. Chodzi o to aby w trakcie nie przegryzać ;-)

Edited by lulu
  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, lulu napisał:

A jest jakaś różnica między wodą destylowaną której użyłem, a wodą zdemineralizowaną?

Jest ogromna różnica. Woda zdemineralizowana to taki półprodukt, nie jest całkiem oczyszczona. Woda destylowana (np z apteki) jest praktycznie idealnie czysta. Dla lustra to robi różnicę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko woda wytopiona z wnętrza lodowców pradawnych się nadaje a już najlepsza jest woda pobrana z jeziora Wostok ale strasznie droga.

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzicie, a ja sobie wbiłem w durną pałę że woda zdemineralizowana to jest jakaś lepsza woda od tej destylowanej i lodowcowej. Pojanuszowałem i kupiłem na stacji duży baniak i tanio... Ale nic to - jak wrócę z cmentarza to planuję małe lizanko (bez alkoholu!). Zobaczymy czy podziała.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, lulu napisał:

Podobnież że można też zastosować taką metodę, że polewa się lustro alkoholem - i zlizuje. Polewa - i zlizuje. Polewa - i zlizuje... Aż do uzyskania zadowalającego efektu. W tej metodzie ważne jest jednak zachowanie reżimu technologicznego. Chodzi o to aby w trakcie nie przegryzać ;-)

No to ja się dziś biorę za czyszczenie!
Ale nie chce mi się teleskopu rozgrzebywać, więc póki co wyczyszczę jakiś kufel czy coś :stout:

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, lulu napisał:

Ale nic to - jak wrócę z cmentarza to planuję małe lizanko (bez alkoholu!). Zobaczymy czy podziała.

Pamiętam kiedyś jak 16 lizałem. Dawne to czasy były... Ale alkohol się przydawał jak najbardziej.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No - 16 jak na lustro... Piękny wiek!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polizałem... Ujdzie. Tyle, że nie przyniosło żadnego efektu. Podobnie mikrofibra. Zaczynam nabierać podejrzeń, że to jednak robota poprzedniego właściciela. Może kamień po kropelkach zwykłej wody? Nie sfotografuję tego bo jest zbyt delikatne - obiekty wyglądają jak malutkie zawijaski średnicy 2-3 mm, coś jakby zwinięte włoski. Widać je jak oświetlić mocnym bezpośrednim światłem - np. latarka LED, albo jak się odbija w lustrze ciemne tło i padnie na nie trochę światła. Na jasnym nie widać, jak patrzeć np. na odbicie nieba w dzień, to lustro wydaje się idealne. Niemożliwe żeby to powstało po wodzie zdemineralizowanej i nie chciało się ruszyć śliną ani mikrofibrą. W mocnym świetle widać na powierzchni lustra również jakby większe zacieki nie mające ostrych krawędzi. Wszystko to zaczyna mi wyglądać na mycie lustra w zwykłej wodzie.

Edited by lulu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym to zostawił. Krawędź lustra nie pracuje, A jak będziesz to próbował za wszelką cenę usunąć to jeszcze sobie porysujesz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego krawędź nie pracuje ?

Środek lustra w Newtonie nie pracuje a krawędź jak najbardziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest na całej powierzchni, nie tylko na krawędziach. Z jednej strony mocniej, stąd wrażenie że powstało podczas ociekania/schnięcia. Tyle że jak się popatrzy na wprost - np. ogląda się odbicie własnego pięknego lica, to nic nie widać. Ale jeśli światło pada na powierzchnię bezpośrednio, albo odbije się od wewnętrznej powierzchni tubusa tak żeby przyświecić na lustro - to zaczyna to być widoczne. Dziwne bo gdyby to były ryski (trudno sobie wyobrazić jak można by uzyskać takie mini zawijaski...) to powinny być także widoczne jako ciemne skazy na jasnym odbiciu. A to zaznacza się głównie na jasno, przy odpowiednim oświetleniu. Może to nie ma specjalnego znaczenia i szukam dziury w całym lustrze?

Edited by lulu

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, lulu napisał:

Podobnież że można też zastosować taką metodę, że polewa się lustro alkoholem - i zlizuje. Polewa - i zlizuje. Polewa - i zlizuje... Aż do uzyskania zadowalającego efektu. W tej metodzie ważne jest jednak zachowanie reżimu technologicznego. Chodzi o to aby w trakcie nie przegryzać ;-)

Ależ ten temat to jest złoto :brawo:...w sensie merytorycznym oczywiście.

Czasem mam ochotę wrócić do koncepcji 'tekstu dnia' na blogu :whistling::read:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A bo tu kolega z tym lodowcem jakoś tak zaczął i poszło... Popłynęło właściwie.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.