Jump to content
Mateusz_D

Patenty na ew. kradzież

Recommended Posts

Temat może nieco śmieszny, ale nie raz snułem w głowie mroczne wizje i pomyślałem, że się nimi z Wami podzielę.


Większość z nas podczas zbierania materiału rozstawia setup, wszystko odpala i idzie spać. Taki zostawiony samemu sobie sprzęt może stać się niezłym kąskiem dla złodzieja. Nasza przewaga polega na tym, że mało kto wie, ze to co stoi na podwórku to fanty o wartości często liczonej w kilkunastu/dziesiątkach tysięcy złotych. Przypadki chodzą jednak po ludziach. Wiem, że własne podwórko daje pewien komfort, ale jak złodziej chce to i ze strzeżonego osiedla z garażu auto zwinąć potrafi. I tak się zastanawiam - czy ktoś z Was stosuje jakieś sposoby by ustrzec się przed potencjalną kradzieżą? Jakieś alarmy na telefon? Doberman śpiący obok montażu? Ciekaw jestem waszego podejścia do tematu tym bardziej, że podobnego nie udało mi się znaleźć.

Edited by Mateusz_D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może alarm rowerowy, uruchamiają się one pod wpływem ruchu przedmiotu - symboliczny koszt. Wada taka, że złodziej pewnie wtedy rzuci sprzęt na ziemię.

Inny, droższy pomysł to standardowy alarm z czujką zew. przed domem.

Pies to tylko ochrona przed menelstwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałem, pewnie dlatego że zawsze byłem blisko sprzętu.

 

Ale może lokalizator GPS pomógłby, miał ktoś z czymś takim do czynienia ?

https://allegro.pl/kategoria/zabezpieczenia-lokalizatory-gps-253630?string=lokalizator%20gps%20do%20roweru&bmatch=baseline-cl-dict42-aut-1-1-1024

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim fotki sprzętu albo/i  zapisy numerów seryjnych. W razie czego policja zapyta o to przede wszystkim. A poza tym kto śpi w czasie sesji?Lornetka, leżak i gapić się na niebo trzeba...Bardziej zaawansowane metody to dwie czujki pokrywające 360 stopni i do tego mrugająca czerwona dioda.

Edited by wessel
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam mialem stres na samym poczatku. Po zostawieniu 10ty, 20ty, czy enty raz spisz juz spokojnie.

oczywiscie o ile sprzet nie jest wodoczny z drogi, masz monitoring i alarm na posesji :)

fajny pomocnik

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja swojego setupu nie widzę z mieszkania kiedy stoi w ogrodku, ale zerkam na ekran laptopa co jakiś czas. Jak zobaczę, że guiding szaleje, znaczy że coś się dzieje w pobliżu :)Szkoda, że phd2 nie ma jakiegoś alarmu kiedy zaczyna się coś dziać z wykresem. Byłby to najlepszy czujnik ruchu przy setupie :)

Poza tym setupu nie weźmiesz ot tak sobie pod pache, bo jest ciężki i spięty kablami. 

Edited by isset

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie jak pisze Tayson. Mam to sprzęgnięte przez Integra Control Satela z całym zabezpieczeniem domu. Dodatkowe czujniki podpięte do centrali.  Alarm na telefon.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W razie potrzeby (i braku systemu alarmowego w domu) można użyć tzw. mikrofalowe czujniki ruchu, promieniowanie ma kształt "ósemkowy" więc potrzebne byłyby dwa. Używam do czego innego, ale bardzo fajnie działają w różnych temperaturach, można szczelnie zamknąć w plastikowej obudowie bez obawy o wilgoć. Poza tym sprawdzą się też ultradźwiękowe lub laserowe czujniki odległości ustawione w trójkąt. Obok w obudowie jakieś arduino lub raspberry podłączone do wifi, i w domu też raspberry, które zaalarmuje w dwóch przypadkach - wykrycia ruchu lub braku heartbita, który to z czujnikami powinno wysyłać np. co sekundę. Koszt całości jest niewielki.

 

Ostatecznie można samego złodzieja wykorzystać jednocześnie jako detektor kradzieży i syrenę alarmową - podłączając metalowe nieuziemione części pod wysokie napięcie, a drugi odczep transformatora uziemić, ewentualnie ustawić trzy cewki Tesli w trójkąt. Tylko trzeba pamiętać, żeby wyłączyć przed podejściem do teleskopu :D

Edited by lkosz
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, lumen napisał:

Ja na swoim sprzęcie nakleiłem napis "OPTICON".  :happy:

Teraz musisz pilnować żeby ktoś ci nie podrzucił kolejnego :happy:

 

Ja osobiście zawsze siedzę przy sprzęcie i obserwuje niebo :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny wątek w postaci bazy danych dla potencjalnego kolekcjonera astrosprzętu. Podajcie jeszcze dokładne adresy :)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, lkosz napisał:

Ostatecznie można samego złodzieja wykorzystać jednocześnie jako detektor kradzieży i syrenę alarmową - podłączając metalowe nieuziemione części pod wysokie napięcie, a drugi odczep transformatora uziemić, ewentualnie ustawić trzy cewki Tesli w trójkąt. Tylko trzeba pamiętać, żeby wyłączyć przed podejściem do teleskopu :D

Co sobie będziemy żałować - proponuję zasieki z drutu kolczastego i wilcze doły, a na rogach ogrodzenia - gniazda karabinów maszynowych :lol:

 

A zupełnie poważnie - można też sprzęt ubezpieczyć od kradzieży/zniszczenia. Co prawda nie zapobiegnie to ani jednemu ani drugiemu, ale przynajmniej będzie kasa na zakup nowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Krzysztof z Bagien said:

A zupełnie poważnie - można też sprzęt ubezpieczyć od kradzieży/zniszczenia. Co prawda nie zapobiegnie to ani jednemu ani drugiemu, ale przynajmniej będzie kasa na zakup nowego.

Jestem przekonany, że zostawienie sprzętu "w polu" w nocy bez nadzoru zostanie uznane jako rażące niedbalstwo i z odszkodowania nici.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co te wszelkiego rodzaju czujniki ruchu/ciepła/mikrofalowe/laserowe itp powiedzą na temat przechadzającego się kota? :) Czy aby nie będzie mnóstwo fałszywych alarmów? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Sebo_b napisał:

Jestem przekonany, że zostawienie sprzętu "w polu" w nocy bez nadzoru zostanie uznane jako rażące niedbalstwo i z odszkodowania nici.

jeśli ktoś jedzie kilkadziesiąt kilometrów na miejscówkę, rozstawia sprzęt i wraca do domu to rzeczywiście odszkodowania nie dostanie

zwykle sprzęt mamy w pobliżu

 

niestety nie ma idealnego sposobu na zabezpieczenie zestawu w polu. Każdy ma jakieś wady, a nawet jeśli alarm zadziała to próba interwencji może się skończyć tragicznie. Najlepiej tak ustawić sprzęt by nie był widoczny dla ewentualnych przechodniów. Ja tak robię od lat. Samo chłodzenie trwa prawie godzinę, a przecież w tym czasie nie siedzę przy teleskopie

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy zwykła kamerka wifi z trybem IR i motion detection (większość to ma) ... ustawiasz gdzieś w pobliżu z widokiem na sprzęt i idzisz w kime :) 

Nagrywanie można ustawić albo na kartę sd (tu problem bo jak zwiną - to kamerę też :D ) albo jest opcja wysyłki na maila zdjęć lub sekwencji wideo z detekcji ruchu ...

W razie co złapiesz delikwenta i będziesz miał materiał na milicję ... :P  

A tak serio ... nie ma skutecznego sposobu chyba poza taką kamerą ... jakikolwiek alarm czy coś podobnego włączy się choćby nawet jak koty łażą czy nawet wiatr zawieje pobliską gałęzią no i masz ...

A tak szczerze ... to ja jeszcze nigdy nie zostawiałem setupu na noc ... jakieś takie obawy mam że zacznie lać albo co :P wtedy to bieda z nędzą by była .....

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, MateuszW napisał:

A co te wszelkiego rodzaju czujniki ruchu/ciepła/mikrofalowe/laserowe itp powiedzą na temat przechadzającego się kota? :) Czy aby nie będzie mnóstwo fałszywych alarmów? 

Mikrofalowy ma trochę węższe pole widzenia w osi wysokości, ultradźwiękowy i PIR już trochę gorzej :) Mniejsze zwierzęta mają tę zaletę, że są małe = postawić czujnik na podwyższeniu, i do pewnej wysokości nie wywołają alarmu, a jak wywołają, to znaczy że dobierają się do teleskopu. Duże zwierzęta... no lepiej z łosiem czy niedźwiedziem się nie bić, ale mimo wszystko dobrze wiedzieć że wpadli w odwiedziny :D Ptaki wywołają tylko jednokrotne zakłócenie sygnału więc to łatwe do odfiltrowania.

Czujnik GPS wykryje kradzież sporo później, ale da informację gdzie jest sprzęt przynajmniej. Kamery wykrywające ruch bywa że nie działają, ale przynajmniej jest nagranie

 

Jak się nie odwrócić, tak d... z tyłu. Pozostaje ją posadzić na leżaczku obok teleskopu albo przykryć krzakiem jak ZbyT :D trza sobie dokupić teleskop do wizuala, albo lornetkę i ogień :D

Edited by lkosz

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w tym miejscu warto zadać pytanie, czy ktoś słyszał, czy też sam był ofiarą kradzieży sprzętu obserwacyjnego. Ja szczęśliwie nie znam takiego przypadku, co oczywiście nie świadczy, że takie rzeczy nie mają miejsca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę sporo ciekawych odpowiedzi. Sam przyznam, że nie założyłem tego tematu w celu odnalezienia konkretnej metody zabezpieczenia się przed kradzieżą (chociaż sposobów podaliście tyle, że nic tylko wybierać ^^). Bardziej byłem ciekaw czy faktycznie ktoś stosuje jakieś środki ostrożności czy też nie. Podobnie jak napisał @Tayson z każdą kolejną sesją moje obawy maleją. Największe były zawsze zaraz po zakupie nowego sprzętu (np. po HEQ5 czy ED80 z osprzętem). U mnie sprawa wygląda tak, że w zależności od wybranego obiektu ustawiam setup w innym miejscu działki (muszę wziąć pod uwagę wiszące nad głową kable, oświetlenie sąsiadów itp itd). Tym sposobem raz setup jest ładnie schowany między domem a budynkiem gospodarczym a innym razem prezentuje się ładnie między jabłoniami bardzo blisko oświetlonej drogi - i tu miewam obawy. Przyznam, że faktycznie fajna byłaby opcja ustawienia alarmu np. w PHD2 kiedy guiding zaczyna mocno wariować. Raz, że miałoby to benefity w postaci ratowania sesji a dwa działałoby też w sytuacjach potencjalnej utraty sprzętu.

Edited by Mateusz_D
Błąd ort.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Grzędziel napisał:

A w tym miejscu warto zadać pytanie, czy ktoś słyszał, czy też sam był ofiarą kradzieży sprzętu obserwacyjnego. Ja szczęśliwie nie znam takiego przypadku, co oczywiście nie świadczy, że takie rzeczy nie mają miejsca.

Ja pamiętam trzy tego typu sytuacje opisane na forum. Komuś włamali się do astrobudki, która była daleko od domu, na szczęście nie było w niej wtedy sprzętu. Druga sytuacja to kradzież laptopa z bagażnika (laptop stary, ale materiał z nocy bezcenny przepadł). Kiedyś była też sytuacja kradzieży montażu, HEQ5 lub podobny (nie pamiętam, gdzie był, ale raczej nie w czasie sesji). Była na forum akcja poszukiwania po serwisach aukcyjnych, znaleźliśmy nawet jakieś podejrzane ogłoszenie i pobawiliśmy się w detektywów, ale ostatecznie sprzęt przepadł.

To tak z mojej mglistej pamięci.

Edited by MateuszW

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja przytoczę pewną historię ... włam do kumpla do mieszkania ... przetrzepali wszystko ... dobrali się do sprzętu astro też i zgadnicie co buchneli ? .... lunetkę celowniczą .... wiem .. śmieszne a sprzętu było trochę C8SGT i inne akcesoria sporo warte ....

 

A dodam jeszcze że ja np do kontroli setupu wykorzystuję AnyDesk ... coś jak Teamviewer ale bezpłatne no i najważniejsze nie ma z nim problemów (nie ta wersja , czy blokady jakieś)

Jest też wersja na androida z której korzystam i śmiało mogę polecić ... sterowanie też sprawnie idzie za pomocą telefonu. I właśnie ja tak tam spoglądam na PHD od czasu do czasu czy

coś szlag nie trafił ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.