Jump to content

Kometa C/2020 F3 (NEOWISE)


Guest
 Share

Recommended Posts

6 minut temu, Charon_X napisał:

Nie strasz tym słabnięciem, ja dopiero ze środy na czwartek będę mógł zobaczyć jak pogoda pozwoli. 

Bardziej miałem delikatne słabnięcie związane z oddalaniem się od Słońca, ale stosunkowo powinny jej warunki do obserwacji się poprawić ze względu na zbliżanie się do Ziemi ;) bez stresu, przetrwała peryhelium to już raczej nie powinno się jej nic stać :)

 

Link to comment
Share on other sites

U mnie dziś dopiero po trzeciej chmurwy rozproszyły się na tyle, że w ogóle było coś widać, ale cały czas coś tam w powietrzu niestety wisiało, jakaś mgiełka czy rzadkie resztki chmur. Gołym okiem kometę udało mi się dostrzec dosłownie przez chwilę, poza tym tylko w lornetce - i szczerze mówiąc szału nie było tym razem :(

Eksperymentalnie podłączyłem Chameleona 3 do obiektywu 135mm i ulepiłem takie coś:
2.png.fbd3da31e33199d3b0532733b9a37f84.png

Stack 50% z 200 klatek 1/4s; niestety łapane jak już było całkiem jasno (koło 3:30), a do tego ta cholerna mgiełka...

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, sidiouss napisał:

Cudo! Prowadziłeś na czymś czy kadr sam przesuwałeś? 

bez prowadzenia, :) wiec jest lekki crop. Dzisiaj jak dopisze pogoda zrobie to jak nalezy z prowadzeniem :D
 

Godzinę temu, TUR napisał:

Piękne. Robiłeś na F/2 ?

 

przymykałem do f3.2 :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Może trochę głupie pytanie ale w jakim sprzęcie jest ona najlepiej widoczna? Chodzi o to aby nie taszczyć za dużo sprzętu przed pracą a możliwie maksymalnie wykorzystać potencjał obserwacyjny. Pytanie kieruję do tych którzy ostatnimi czasy obserwowali kometę sprzętem różnego rodzaju i kalibru i wyciągli z tego wnioski. Ja osobiście obserwowałem tą kometę 4 i 6 lipca lornetką 10x50 i 16x80 ale to były całkiem inne warunki. Dziś chce być optymalnie przygotowany bez zbędnych tobołów. 

Edited by krzysiek81
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, krzysiek81 napisał:

Może trochę głupie pytanie ale w jakim sprzęcie jest ona najlepiej widoczna? Chodzi o to aby nie taszczyć za dużo sprzętu przed pracą a możliwie maksymalnie wykorzystać potencjał obserwacyjny. Pytanie kieruję do tych którzy ostatnimi czasy obserwowali kometę sprzętem różnego rodzaju i kalibru i wyciągli z tego wnioski. Ja osobiście obserwowałem tą kometę 4 i 6 lipca lornetką 10x50 i 16x80 ale to były całkiem inne warunki. Dziś chce być optymalnie przygotowany bez zbędnych tobołów. 

Ja patrzyłem w 10x50, byłem zadowolony. ;)

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Maćko8911 napisał:

Ja patrzyłem w 10x50, byłem zadowolony. ;)

Dzięki za odp. Lornetkę 10x50 biorę jako podstawowe narzędzie, myślałem również do tego zabrać Newtona 100/400 z okularem LVW 22 i 13 co pozwoli przy tej ogniskowej teleskopu uzyskać duże pole i jasny obraz, oraz lornetę 20x80 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kometa C/2020 Neowise uchwycona 12 lipca teleskopem Opticon 76/300. Bardzo fajnie była widoczna w okularze tego małego teleskopu. Można było zobaczyć podwójny warkocz złotawego koloru.

00_02_53_g4_ap692.jpg

  • Like 4
  • Love 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 40 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 132 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.