Jump to content

Godziny dla seniorów - dyskusja o obecnej sytuacji na świecie


Recommended Posts

21 godzin temu, Arcturus23 napisał:

Odnośnie koronawirus :

- wpiszcie sobie w wyszukiwarkę : Profesor Kuna wywiad Polska The Times. 

Nareszcie jakieś oficjalny głos rozsądku w tym temacie.

Wcale nie nareszcie. Takie głosy pojawiały się już na początku pandemii na wiosnę ale oczywiście były zagłuszane przez ogromną masę informacji niemalże apokaliptycznych co zresztą nadal się dzieje w większości mediów. Nie ma się tym mediom jednak co dziwić skoro ludzi bardziej przyciągają nagłówki w stylu "PILNE, O OSTATNIEJ CHWILI, DRAMATYCZNE DANE itp.", a z wchodzenia w te artykuły i wiadomości media mają niezłą kasę. Staram się racjonalnie podchodzić do tej całej pandemii, nie neguję istnienia tego wirusa ale nie zawaham się określić jej jako pandemia medialna. Od samego początku słucham zarówno lekarzy którzy (powiedzmy to wprost) straszą, a jednocześnie lekarzami którzy podchodzą do tego z pewnymh dystansem i twierdzą np. że ten wirus był już 2 lata czy rok wcześniej, tylko że w tym roku jest diagnozowany za pomocą testów. 

Nie dziwię się że Polacy mają mieszane uczucia co do pandemii skoro w mediach występuje 2 naczelnych wirusologów - Simon i Grzesiowski, każdy z nich wiosną przestawiał prognozy epidemii w Polsce które nijak się miały do rzeczywistości. Mało tego, Simon na początku pandemii apelował o rozsądek i nie faworyzowanie wirusa, bo określił go wtedy jako zwykłe przeziębienie. Niedługo później zmienił diametralnie zdanie i stał się twarzą medialną koronowirusa. Na pewno sam wszystko przemyślał i zmienił zdanie :laughing1:

Edited by Pawlik
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Sprawa jest poważna. Kilkanaście milionów Polaków jest istotnie zagrożonych ciężką chorobą albo śmiercią.

Puścić sprawę "na żywioł" to upadek wielu rodzin i firm i bieda i bezrobocie.  Właściciel firmy często ma 60 lat - jak się ciężko pochoruje lub umrze to firma może upaść.

Należałby wszędzie precyzyjnie przemyśleć sprawy i maksymalnie chronić ludzi i nie zmuszać  do niepotrzebnych kontaktów.

Można rozważyć większe dystanse, lepsze maseczki (nie za złotówkę!), mniejszą biurokracje  i mniej osobistego "podpisywania dokumentów" itp.

Nie stać nas (Polskę) na danie każdemu 60+ kawalerki.

"Nauczyciele i Lekarze nie rzucają śrubami" więc nawet gdy była koniunktura nie zatrudniono tam więcej, lepszych,młodszych ludzi, nie wzmocniono sprzętowo i teraz mamy ... :(

 

Lato minęło, a szkoda bo bym napisał: "Dlaczego tak mało się robi usług i handlu na świeżym powietrzu? (czy fryzjer musi tkwić po dachem)"

 

Starsi ludzie raczej wcale nie powinni być zmuszani do przebywania w sklepach tylko jakoś inaczej dostawać do ręki to co potrzebują kupić.

 

Po prostu trzeba nam mądrych ludzi - decydentów !

Siema

piramid.png

Edited by ekolog
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, ekolog napisał:

Sprawa jest poważna. Kilkanaście milionów Polaków jest istotnie zagrożonych ciężką chorobą albo śmiercią.

Biorąc pod uwagę, że covid nie tyle zabija, co głównie dobija, to by wychodziło, że Polacy są narodem na wymarciu. No chyba, że masz na myśli podejście takie, że każdy ma niezerową szansę na bycie tym znikomym procentem ludzi, którzy wydają się być w pełni sił i zdrowia, a covid ich zabija. Ale dokładnie w ten sam sposób niemal wszyscy Polacy są istotnie zagrożeni byciem rozjechanymi na przejściu dla pieszych, a nie delegalizuje się zabójczych samochodów.

Ekologu, nie demonizuj.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
47 minut temu, dobrychemik napisał:

Biorąc pod uwagę, że covid nie tyle zabija, co głównie dobija, to by wychodziło, że Polacy są narodem na wymarciu. No chyba, że masz na myśli podejście takie, że każdy ma niezerową szansę na bycie tym znikomym procentem ludzi, którzy wydają się być w pełni sił i zdrowia, a covid ich zabija. Ale dokładnie w ten sam sposób niemal wszyscy Polacy są istotnie zagrożeni byciem rozjechanymi na przejściu dla pieszych, a nie delegalizuje się zabójczych samochodów.

Ekologu, nie demonizuj.

"nie tyle zabija co dobija" twoja interpretacja z kapelusza wzięta i tendencyjna bardzo (tak jak wygodnie).

Nie wszyscy Polacy są zagrożeni byciem rozjechanymi bo są tacy co bardzo rzadko przechodzą ryzykownie przez ulice

natomiast ja wychodząc z domu muszę iść klatką schodowa którą szło niefrasobliwie pięcioro rozgadanych 20-latków  BEZ MASEK, itp.

Muszę pójść na pocztę z dowodem bo panienka na poczcie nie pofatyguje się przed drzwi poczty specjalnie dla mnie (a szkoda że nie ma takiego rozporządzenia).

Siema

Edited by ekolog
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, szuu napisał:

z której wynika wniosek przeciwny do tego co mówisz i która nie uwzględnia polski :P

 

tymczasem u nas...

 

 

Skąd pochodzi ten wykres?

Link to post
Share on other sites
40 minut temu, ekolog napisał:

 

"nie tyle zabija co dobija" twoja interpretacja z kapelusza wzięta i tendencyjna bardzo (tak jak wygodnie).

Nie wszyscy Polacy są zagrożeni byciem rozjechanymi bo są tacy co bardzo rzadko przechodzą ryzykownie przez ulice

natomiast ja wychodząc z domu muszę iść klatką schodowa którą szło niefrasobliwie pięcioro rozgadanych 20-latków  BEZ MASEK, itp.

Muszę pójść na pocztę z dowodem bo panienka na poczcie nie pofatyguje się przed drzwi poczty specjalnie dla mnie (a szkoda że nie ma takiego rozporządzenia).

 

Siema

 

 

Rozjechanym można być też nalezycie przechodzac przez ulicę, a nawet na nią nie wchodzac z chodnika. Śmierć czai się wszędzie i zawsze.

 

Ludzie zaczynają się zachowywać jakby dopiero w tym roku odkryto zjawisko śmierci, jakby do tej pory ludzie byli nieśmiertelni. Ponoć dwóch nauczycieli zmarło przez Covida i juz jest wielka afera, że jakiś minister nie jest z tego powodu wstrząśnięty.

 

Większą tragedią, niż obecna pandemia byłoby nagłe całkowite zaprzestanie umierania. W krótkim czasie świat zapełniłby się taką liczbą ludzi, że zaczeliby się z taką werwą wzajemnie zabijać, że z tęsknotą by wspominali czasy zwykĺego, naturalnego umierania.

 

Największą ironią rozwoju medycyny jest to, że im bardziej chronimy siebie przed wszelkimi chorobami i słabościami, tym większe nieszczęścia sprowadzamy na nasze wnuki i kolejne pokolenia. Jako jedyny gatunek na ziemi świadomie i dobrowolnie zrezygnowalismy z doboru naturalnego myśląc, że jesteśmy ponad ten mechanizm. Ale to ułuda, wcześniej czy później przyjdzie za to zapłacić. Przyszłe pokolenia właśnie będą pĺacić, między innymi kolejnymi chorobami, które będą mogły zbierać o wiele większe żniwo niż to się dzieje obecnie. Zresztą już nawet i teraz widać długofalowe skutki rozwoju medycyny: coeaz więcej osób, także młodych, nie może normalnie funkcjonować bez leków. Coraz więcej ludzi ma problemy z rozrodem. To wszystko przez nadmierną troskę o zdrowie swoje i dzieci.

 

Edited by dobrychemik
  • Like 4
  • Love 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Ajot napisał:

Skąd pochodzi ten wykres?

stąd: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1w8FzCXaJWyQy9V3RU4-E-SKG2j2k1NouEnnKNnN-Y8U/edit (dane z gusu) ale teraz znalazłem jeszcze lepsze na stronie eurostatu (więc na temat polski też ostatecznie z gusu ale w rozbiciu na tygodnie i bardziej aktualne)

https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/DEMO_R_MWK3_T__custom_82234/default/line?lang=en

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, dobrychemik napisał:

Największą ironią rozwoju medycyny jest to, że im bardziej chronimy siebie przed wszelkimi chorobami i słabościami, tym większe nieszczęścia sprowadzamy na nasze wnuki i kolejne pokolenia.

pewnie tak, ale z takimi hasłami wyborów nie wygrasz :D

to ten nasz wstrętny egoizm, chcemy się za wszelką cenę leczyć nie biorąc pod uwagę że psujemy pulę genów!

(ale w przypadku covida selekcja naturalna pewnie nie byłaby tak bardzo efektywna skoro umierają głównie osoby które już zdążyły mieć dzieci)

Link to post
Share on other sites

Jak na razie to te obostrzenia nic nie dają (albo niewiele), skoro tak rośnie liczba zachorowań.  Więcej ludzi umrze przez te obostrzenia (niedziałająca służba zdrowia, kryzys gospodarczy) niż z powodu tego wirusa, który i tak już z nami zostanie. Najrozsądniej postąpiła Szwecja. 

Samo noszenie maseczek jest kontrowersyjne to nie ma co się dziwić, że nie wszyscy noszą. A znaczna część nosi, aby nie dostać mandatu lub nie zostać potraktowanym w sklepie jak pijany menel.  Osobiście tez nie wierzę, aby kawałek szmatki na gumce miał zatrzymać tak zakaźnego wirusa. Gdyby rzeczywiście był jakiś wirus czy bakteria w stylu dżumy sprzed wieków ze śmiertelnością z 90% to na pewno nikt by nie chodził w jakis prostych maseczkach tylko w specjalnych kombinezonach ochronnych.  Statystyki zgonów też budza kontrowersje np:

 

https://nczas.com/2020/10/09/czy-w-plonskim-szpitalu-61-latek-zmarl-na-covid-brat-mojej-mamy-zmarl-na-cukrzyce-usuncie-to/

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ten wirus objawia wspaniale słabości tzw społeczeństw zachodu do których i my należymy choćby przez system ekonomiczny.

1) Słabość gospodarcza spowodowana przeniesieniem realnej produkcji do ChRL- żenujące były spektakle wyrywania sobie transportów bzdurnych maseczek przez liderów państw podobno zjednoczonej UE. Albo radość ze udało się coś kupić od chińczyków choćby i popsute. Gospodarcza wasalizacja? Raczej niewolnictwo. Już nie mówię co by było w sytuacji konfrontacji militarnej i jej efektów choćby braku internetu.

2)  Zanik spójności i ogólnie ujmując zachowań społecznych, skrajne opinie i postawy. Egoizm obecnie nazywany samorealizacją. Nie leczenie starszych ludzi od pewnego wieku (Hiszpania) Postawa skrajnie krytyczna do wszelkich ograniczeń. Wczoraj przeczytałem ze w Warszawie pobito kobietę, motorniczą (mdzin złamano jej nogę) bo zwróciła uwagę pasażerom żeby założyć maseczkę.

Ot po prostu wyrazili swoje niezadowolenie.

 

 

 

Edited by jerzej
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, dobrychemik napisał:

Coraz więcej ludzi ma problemy z rozrodem

To akurat nie wynika tylko z rozwoju medycyny ale też z chęci zysku (np. dodawanie do jedzenia "chemi") .

  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

Rzadko wypowiadam się na temat wirusa ale dorzucę tu swoją cegiełkę. Nie neguję istnienia wirusa ale neguję część środków jakie są podejmowane przed jego ochroną. Maski na świeżym powietrzu? Restauracje do 21 bo wirus od 21 zaczyna grasować? Skoro jest on tak śmiertelny czemu nasi kochani politycy tak często byli przyłapywani na niestosowaniu się do swoich rozporządzeń na temat trzymania dystansu czy zakładania masek? Sami wydają zalecania które olewają... Przykład powinien iść z góry prawda? W komunikacji czy w sklepach noszę (swoją drogą dzięki @wessel za podsumowanie mojej grupy zawodowej jako ignorantów widzących tylko czubek własnego nosa akurat u siebie w ekipie tego nie widzę bo do noszenia masek stosuje się każdy) te kilka minut mnie nie zbawi. Z testami też jest śliska sprawa. Mam znajomego górnika i opowiadał mi o tej fali testów kiedy jemu wychodziły raz dodatnie raz ujemne i siedział na kwarantannie ponad miesiąc bez żadnych objawów jak 95/98% innych górników którym chociaż raz wyszedł dodatni. Teraz zamykane są oddziały w szpitalach i przekształcane na covidowe jakby to była jedyna choroba przez którą można umrzeć i cała reszta chorób stała się mniej ważna. Zamiast dostosować środki do zagrożenia to przechodzimy w skrajność. Bardziej niż wirusa boję się teraz zachorować na coś innego czy doznać jakiegoś urazu który może mnie przenieść na tamten świat w ciągu godzin i nie otrzymać na czas pomocy bo ważniejszy jest teraz covid. Wcale się nie zdziwię jak więcej ofiar pociągnie za sobą walka z wirusem jak sam wirus. Tak swoją drogą psychoza jaką media wywołały ma teraz też taki efekt że ludzie w maseczkach potrafią pobić inną osobę w autobusie tylko dlatego że nie ma maseczki. A w teorii nie robi nic niezgodnego z prawem bo nasi politycy nawet nie potrafią wprowadzić konkretnej ustawy tylko rozporządzenia pisane na kolanie dzięki którym sądy mogą oddalać mandaty za brak maseczek. 

DEMO_R_MWK_TS_LINE_2020-10-17T19_49_30Z.png

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, szuu napisał:

pewnie tak, ale z takimi hasłami wyborów nie wygrasz :D

to ten nasz wstrętny egoizm, chcemy się za wszelką cenę leczyć nie biorąc pod uwagę że psujemy pulę genów!

(ale w przypadku covida selekcja naturalna pewnie nie byłaby tak bardzo efektywna skoro umierają głównie osoby które już zdążyły mieć dzieci)

Wybory wygrywa się takimi bezsensownymi akcjami jak na Słowacji: testy na Covid dla wszystkich. Na pewno dzięki temu przestaną chorować.

 

Co do egoizmu i psucia puli genów - wcale nie ma tu sprzeczności jeśli tylko odpowiednio zdefiniuje się egoizm. Jesli zależy Ci tylko na swoim zdrowiu, to łykasz setki tabletek. Jeśli zależy Ci jeszcze na zdrowiu dzieci, to robisz wszystko, aby przeżyły i były zdrowe: starasz się, by nie mieć ich za dużo, aby Cię było stać na jak najlepszą opiekę nad nimi. 

 

Ale ciekawie się robi, gdy swój egoizm rozciągniesz jeszcze na wnuki i kolejne pokolenia. Gdy chcesz mieć zdrowe wnuki, to okazuje się, że wcześniejsza strategia już jest błędna. Aby mieć zdrowe wnuki musi być spełnionych kilka warunków

- musisz mieć dzieci

- te dzieci muszą dożyć wieku rozrodczego...

- i muszą znaleźć zdrowych, płodnych partnerów

To właśnie ten trzeci punkt stanowi różnicę: w sytuacji, gdy całe społeczeństwo chucha i dmucha na swoje dzieci, także te słabe i schorowane dożyją wieku rozrodczego. W tej sytuacji rośnie prawdopodobieństwo tego, że twoje zdrowe dziecko wybierze sobie partnera, z którym nie będzie mogło mieć własnych zdrowych dzieci. Po drugie, musi być na tyle zdrowe i atrakcyjne, by udało mu się znaleźć partnera. 

 

Ja akurat jestem takim niedobrym egoistą, że chciałbym mieć zdrowe wnuki, prawnuki itd.

Z drugiej strony jestem też z natury praworządny, więc mam naturalną skłonność do przestrzegania nawet tych przepisów, które uważam za umiarkowanie sensowne. Wreszcie czym innym jest dostrzegać pewne zagrożenia a czym innym im przeciwdziałać. Widzę problem jaki stanowi medycyna, ale nie odrzucam jej, ani nie namawiam do tego.

Edited by dobrychemik
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Charon_X napisał:

Jak na razie to te obostrzenia nic nie dają (albo niewiele), skoro tak rośnie liczba zachorowań.

a tego to nie wiadomo, w praktyce od dłuższego czasu nie stosowano przecież prawie żadnych środków ostrożności.

 

skutki nowych sugestii rządu na temat zachowania bezpieczeństwa (tak mówił pinokio gdy go przyłapano na niestosowaniu się do rozporządzenia które przed chwilą podpisał, że myślał że to tylko sugestia a nie obowiązek) mogą być widoczne dopiero po jakimś czasie bo przypadki które wykrywamy teraz zaraziły się już wcześniej.

 

Godzinę temu, dobrychemik napisał:

Wybory wygrywa się takimi bezsensownymi akcjami jak na Słowacji: testy na Covid dla wszystkich. Na pewno dzięki temu przestaną chorować.

jeżeli dzięki temu odizolują te osoby to owszem przestaną.

a już na pewno nauka im za to podziękuje bo to bardzo ciekawe dane :)

u nas nie mamy przecież pojęcia ile naprawdę osób miało kontakt z wirusem (który jest przecież prawie zawsze bezobjawowy).

 

po co w ogóle są ograniczenia i zakazy? bo nie wiadomo komu trzeba ograniczyć kontakt z otoczeniem więc ograniczamy wszystkim, w tym 99% niepotrzebnie.

a w chinach też zamierzają zbadać wszystkich słowaków... a raczej wszystkich mieszkańców miasta o liczebności takiej jak słowacja :P zbadają i dzięki temu reszta może normalnie żyć dalej.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@szuu

A co Ci dadzą wyniki testu? To, że w danym dniu ktoś będzie ujemny, nie znaczy że nie zainfekował się chwilę wcześniej. Nie znaczy też, że nie zainfekuje się jutro, pojutrze... Na dodatek takiej akcji narodowej jak na Słowacji i tak nie da się wykonać w ciągu jednego dnia, ale będzie to rozłożone na dni kilka. A jeszcze jedno - małych dzieci i tak nie będą badać. Wyniki testów w praktyce będą niewiele warte. Ale oczywiście ileś publikacji i parę doktoratów się może z tego później wykroi.

Testowanie nie zastąpi zdroworozsądkowego zachowania. Może tylko dawać złudne poczucie, że jest się ponad problem rozprzestrzeniania się infekcji. Myślę, że przeciętny człowiek, który nie ma pewności czy ma w sobie Covida, będzie bardziej skłonny do przestrzegania zaleceń sanitarnych niż taki, który uzyska wynik ujemny.

W sumie chodzi tylko o to, by się wykazać, że odpowiedni minister coś robi. Pamiętasz skecz Monty Pythonów o Ministerstwie Głupich Kroków? Jakoś ostatnio często przychodzi mi na myśl.

Edited by dobrychemik
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, lulu napisał:

Kochani, PRZESTAŃMY ROBIĆ SOBIE JAJA! To forum skupia ludzi, którzy wydawałoby się mają szacunek dla nauki, pracy naukowców, metody naukowej. Tymczasem nie wiedzieć dlaczego nagle okazuje się, że wśród miłośników astronomii jest cała masa "ekspertów" z dziedziny medycyny, którzy nie potrzebują wykształcenia, wiedzy i oparcia o metodę naukową by oceniać wiarygodność danych prezentowanych wcale nie w źródłach naukowych, ale... w mediach! Czy koledzy przypisujący sobie te naukowe kompetencje medyczne mają choćby śladowe wyobrażenie jak ciężkim zadaniem jest ocena wiarygodności nie tyle nawet bełkotu medialnego, co faktycznych źródeł naukowych, wyników badań klinicznych? Świat medycyny tworzy specjalne metodologie pozwalające na selekcję wiarygodnych źródeł, takie jak EBM (Evidence Based Medicine) bo nawet wśród źródeł i wypowiedzi naukowców jest pełno bełkotu i ciężko wyłowić z tego treści i dane możliwie wiarygodne. Jeżeli ktoś będzie chciał, wybierze z tego dane i stanowiska ilustrujące dowolną tezę, skleci z tego fake newsa kolportowanego potem na jutubie, a domorośli "eksperci" będą się na to powoływać usiłując "zdroworozsądkowo" ocenić "argumenty obu stron". Miejmy trochę szacunku dla nauki - przynajmniej w tym miejscu!

Co powiesz o deklaracji z Great Barrington? To nie jest żaden bełkot pseudomedyczny a w dużym stopniu krytykuje podejście większości rządów do pandemii. 

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, anatol napisał:

Co powiesz o deklaracji z Great Barrington? To nie jest żaden bełkot pseudomedyczny a w dużym stopniu krytykuje podejście większości rządów do pandemii. 

Ja też jestem więcej niż krytyczny wobec podejścia wielu rządów, szczególnie polskiego rządu, który nie ma kompletnie żadnej strategii i szamoce się tylko chaotycznie, produkując przypadkowe decyzje pod publiczkę i licząc że jakoś to będzie. Ale jeśli tak się dzieje to właśnie dlatego, że nie słucha się naukowców, albo wybiera się jakichś nieobiektywnych maniaków - jak w Szwecji czy początkowo w GB - zamiast szukać opinii możliwie wyważonych, opartych o wiarygodne metodologie oceny danych naukowych. Pewnie że to nie gwarantuje sukcesu zwłaszcza w wypadku tak nowego zagadnienia, ale jest najlepszym co można zrobić. Politycy tego nie robią tylko "wiedzą lepiej". A przykład idzie z góry - potem okazuje się że i wśród nas jest cała masa mędrców "wiedzących lepiej" niż naukowcy.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

W Szwecji o sposobie walki z Covid decydował główny epidemiolog a nie żaden maniak. 

Przy obecnej dynamice zakażeń za kilka miesięcy okaże się, że mamy tyle samo ofiar w przeliczeniu na ilość mieszkańców co Szwecja z tą różnicą że my (podobnie jak wiele innych państw) będziemy mieli dodatkowo zrujnowaną gospodarkę, bo na kolejne tarcze już nie ma kasy a rząd funduje kolejny lockdown, którego miało nie być. 

Edited by anatol
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, ZbyT napisał:

kilka lat temu pisałem dokładnie to samo w innym wątku

sami śmiejemy się z płaskoziemców ale w dziedzinach innych niż astronomia zachowujemy się dokładnie tak samo jak płaskoziemcy. Zamiast kierować się metodami naukowymi przyjmujemy pod wpływem emocji cudze poglądy jako własne (w sprawach okołoastronomicznych też np. dotyczących sprzętu ale to pomińmy), a weryfikacja źródeł to dla większości zupełna abstrakcja (mieliśmy tu nawet linka do portalu nastawionego na dezinformację)

 

nie trzeba być naukowcem by zrozumieć po co nam maseczki czy dezynfekcja albo testowanie, a i tak mało kto to rozumie. Jeśli to sprawia nam problemy to jakiekolwiek głębsze analizy są bez sensu. Nie potrafimy wyciągnąć wniosków z modelu szwedzkiego, choć podobny model stosowano np. w UK i tam się zupełnie nie sprawdził. Mimo to wiele osób uważa, że u nas należy naśladować Szwedów. Zrozumienie faktu, że każdy kraj ma własne specyficzne uwarunkowania i wyciągnięcie z tego wniosków jest poza zasięgiem możliwości umysłowych większości z nas ... jak widać

 

w tym wątku jedynymi sensownymi wypowiedziami popisali się szuu i lulu. Reszta to żarty lub zwykły bełkot ludzi, którzy nie ogarniają tematu

 

co do polityków to jedyne co potrafią (nie wszyscy) to ładnie mówić to, co wyborcy chcą usłyszeć. Jednak ich działania są zazwyczaj nietrafione lub spóźnione, a najczęściej pozorne. Całkowicie im wystarczy, że coś robią, a czy to ma sens to już inna sprawa. Wiernym wyznawcom da się wcisnąć dowolny kit nawet gdy jest całkowicie sprzeczny z rzeczywistością, a w razie kompletnej wpadki można ją przykryć innym tematem

 

pozdrawiam

Szuu i lulu mówili sensownie, bo zgadzali się z twoimi poglądami? No gratuluję "naukowego podejścia".

Czy każdy kto ma inne zdanie od razu ma być kimś w rodzaju plaskoziemców? 

Nikt tu nie krytykuje istnienia pandemii, kto tak napisał? 

Chodzi o różne metody walki z pandemią i ci którzy mają inne zdanie to też naukowcy i lekarze

Jeszcze raz przypominam kwestię deklaracji z Barrington. 

 

P. S. Acha, noszę maseczkę i to wcale nie ze strachu przed policją.

A teraz (do dzisiaj akurat) mam kwarantannę i grzecznie siedzę w domku a jak na złość cały tydzień było pochmurno i lało. :mad:

Edited by anatol
Link to post
Share on other sites
  • Paether changed the title to Godziny dla seniorów - dyskusja o obecnej sytuacji na świecie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   1 member

  • Our picks

    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 14 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 111 replies
    • Aktualizacja silnika Astropolis - zgłaszanie uwag
      Dzisiaj zaktualizowaliśmy silnik Astropolis do najnowszej wersji (głównie z powodów bezpieczeństwa). Najpoważniejsze błędy zostały już naprawione, ale ponieważ aktualizacja jest dosyć rozbudowana (dotyczy także wyglądu), drobnych problemów na pewno jest więcej. Bez was ich nie namierzymy. Dlatego bardzo proszę o pomoc i wrzucanie tu informacji o napotkanych problemach/błędach.
      • 164 replies
    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Like
      • 84 replies
    • Zobaczyć powierzchnię Wenus.... - mapa promieniowania termicznego (sezon 2020)
      Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce
      6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska.
        • Like
      • 30 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.