Jump to content

Długość kabla, a jakość zdjęć z sesji


Recommended Posts

Hej

Czy orientujecie się czy długi kabel USB może mieć wpływ na jakość zbieranego materiału podczas sesji.

Pytam bo mam zwykły tani kabel 10m (niby aktywny), który mimo wszystko działa podczas sesji (wydaje się że ok). Jednak zastanawiam sie czy może powodować jakies zakłócenia, wiekszy szum, słabszy detal na zdjeciach itp? 

Czy ewentualnie w tym wypadku lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie zapisu na karcie aparatu, zamiast na PC i stackowanie dopiero materiału z karty?

Co o tym myslicie?

 

Link to post
Share on other sites

Podobnie jak Tayson, używam do połączenia przewodów marki LINDY. Setup połączony jest z laptopem 10 metrowym, aktywnym przewodem USB 3.0 też tej firmy. Tanie nie są, ale warto bo gwarantują niezawodne i bez problemowe połączenie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

ok, a czy długi kabel może wpływać na jakosc finalnego zdjęcia czy tylko ewentualne problemy z łacznością?

Bo skoro wszystko mi działa dobrze w kwestii łaczności to zastanawiam sie czy mogą być inne minusy?

 

Edited by sullifan
Link to post
Share on other sites

Choć słabo znam się na komputerach, to wydaje mi się i raczej jestem tego pewny, że podczas komunikacji dwóch urządzeń, np. kamery i komputera, istnieje jakieś sprzężenie zwrotne sprawdzające poprawność przekazywanych plików. Bez tego te wszystkie systemy komputerowe byłyby nic nie warte...

A więc, moim zdaniem, kabel może wpłynąć na jakość transmisji, ale nie może mieć wpływu na efekt transmisji. W efekcie każdy bit wysłany z kamery musi być równy bitowi zapisanemu w komputerze... Plik zapisany w komputerze musi być wierną kopią pliku zarejestrowanego w kamerze. Zgadzacie się...?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, wessel napisał:

Panowie, to transmisja cyfrowa! Albo jest albo jej nie ma.

Dokładnie tak. Jak nie przejdzie to protokół poprosi o powtórkę co będzie tylko skutkowało realną zmianą przepływności (nie mylić z przepustowością) łącza. Jak całkiem zerwie to algorytm musi załatwić ponowną sesję.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Długi pasywny kabel USB3 będzie ograniczał maksymalną prędkość transmisji - np. Chameleon3 na dwumetrowym kablu śmiga w maksymalnej rozdzielczości z maksymalną prędkością (30FPS), a na takim długim (z 7 metrów czy coś) wyciąga ok. 10FPS - ale na jakość samych danych nie ma to wpływu.

Oczywiście jak się łapie klatki dłuższe niż 1/10 sekundy, to nie ma kompletnie żadnej różnicy miedzy jednym a drugim.

Edited by Krzysztof z Bagien
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Krzysztof z Bagien napisał:

Długi pasywny kabel USB3 będzie ograniczał maksymalną prędkość transmisji - np. Chameleon3 na dwumetrowym kablu śmiga w maksymalnej rozdzielczości z maksymalną prędkością (30FPS), a na takim długim (z 7 metrów czy coś) wyciąga ok. 10FPS - ale na jakość samych danych nie ma to wpływu.

Oczywiście jak się łapie klatki dłuższe niż 1/10 sekundy, to nie ma kompletnie żadnej różnicy miedzy jednym a drugim.

Zgadza się. Poruszałem kiedyś temat w kwestii tego, co dzieje się gdy na długim kablu. Odbiornik zacznie błędnie klasyfikować stany wysokie i niskie = błędy = spadek transferu.

Maksymalna szybkość to zgodność protokołów nadajnika i odbiornika (także w kwestiach czasowych a te są wymagające w kwestii USB3 i wyżej - normy ogólnie dostępne w sieci) oraz kabel, który musi zapewnić właściwy przedział poziomów logicznych. Zakłócenia powodują fałszywą klasyfikację. Marginesy zakłóceń opisane są w standardach. Aby pozbyć się niektórych efektów stosuje się czasami systemach transmisyjnych symetryczne napięcia ( poziomy +/- ) względem zera.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Piotr4d napisał:

Bufor DDR w kamerach to tylko chwyt marketingowy?

Nie, ale AMP glow w dużej mierze zależy od prędkości odczytu, dlatego to ma sens.

36 minut temu, delaa napisał:

^ tyle teoria (jeśli od tego komuś coś rośnie, nie mój problem) praktyka jest taka że wiele urządzeń po prostu działa lepiej na dobrych kablach usb ;-) 

Zdefiniuj "działa".

 

Zakłócenia mają sens tylko przy transmisji analogowej. Jak sygnał został w kamerce już skwantyzowany to przesył sygnału cyfrowego jest już binarny, albo jest albo nie. W takich transferach dane są pakietowane w taki sposób, że obie strony są w stanie zweryfikować poprawność danych, chociażby poprzez pytanie się o dany pakiet do skutku. Dlatego słabsze kable mogą zwyczajnie mieć słabszy przesył.

PS. Nie wiedziałem, że na tym forum poczuje ten sam zapach co na forach audiofilskich :D

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 5
Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, delaa napisał:

^ tyle teoria (jeśli od tego komuś coś rośnie, nie mój problem) praktyka jest taka że wiele urządzeń po prostu działa lepiej na dobrych kablach usb ;-) 

Właśnie od teorii do praktyki to kosmos. Tylko jeden mały problem ... twórcy rozwiązań korzystają ze standardów nawet w przypadku projektowania układów scalonych, które ten transfer realizują.

Jeśli chodzi o mnie to transmisja na różnych standardach i w różnych systemach akwizycji i sterowania przerobiona właśnie w praktyce - od 1994 roku nieustannie.

Pojęcie "dobre kable" to tak jak "dobre wino", "eleganckie ubranie" i wiele innych kolokwialnych stwierdzeń. O gustach się nie dyskutuje a kwestie techniczne wyznaczają standardy.

@delaa

Nie wiem co komu rośnie - tym bardziej nie mój problem - "Pozdrawiam chłodno" 

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, dominiksito napisał:

PS. Nie wiedziałem, że na tym forum poczuje ten sam zapach co na forach audiofilskich :D

A jak dasz pod taki kabel wysokiej jakości podkładki antywibracyjne z rogu jednorożca, to przesyłane bajty przestaną być brzydkie i płaskie, a staną się duże, okrąglutkie, wesołe i pachnące, i poczujesz przestrzenność sceny i w ogóle :D

Edited by Krzysztof z Bagien
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Piotr4d napisał:

Bufor DDR w kamerach to tylko chwyt marketingowy?

Absolutnie nie, jest dokładnie, jak napisał @dominiksito

Jeśli odbiornik nie dogaduje się w slotach czasowych z nadajnikiem USB to powstają problemy. Jeśli jest bufor to klatka poczeka w buforze na opróżnienie czyli odebranie. Jak nie ma bufora to w skrajnym przypadku na straty :(

Edited by RMK
Uciekło mi pół zdania :(
Link to post
Share on other sites

Tematów jest kilka.

1) Zasilanie - jeśli kamera jest zasilana z USB i ma kiepską filtrację, to kabel może mieć wpływ na obraz, poprzez zakłócanie części analogowej kamery (czyli samej matrycy i sygnału przed przetwornikiem adc). W przypadku lustrzanki zasilanie leci z baterii/zasilacza, więc USB nie ma tu znaczenia.

2) Prędkość odczytu - ten temat dotyczy kamer CMOS. Matryca podczas odczytywania się nagrzewa, co generuje ampglow (potoczna nazwa). Im dłużej trwa odczyt, tym bardziej. Jeśli nie ma bufora, to odczytywany sygnał leci bezpośrednio na kabel i robi to w tempie, na jakie pozwala przepustowość. Dlatego kamera ASI bez bufora na USB2.0 ma większy ampglow - bo odczyt matrycy trwa długo, co ją nagrzewa, co zmienia sam źródłowy sygnał. Na USB3.0 lub po zastosowaniu bufora, do którego następuje szybki odczyt, a potem wolne przesyłanie, problem znika, bo matryca jest odczytywana szybko.

3) Zakłócenia transmisji - teoretycznie sumy kontrolne powinny zagwarantować, że otrzymamy poprawną ramkę lub informację o błędzie. Są jednak dwie sytuacje, w zależności od użytego trybu USB - w trybie masowym przesyłamy plik do skutku - czyli po wykryciu błędu następuje retransmisja. W trybie izochronicznym przesyłamy dane "na żywca", czyli jak się uda to fajnie, a jak nie to olewamy. Tryb izochroniczny jest stosowany np podczas awikowania - kamera wysyła wtedy nieprzerwanie klatki z możliwością "zgubienia" ich części, gdy bity zostaną przekłamane, albo komputer nie zdąży ich odebrać. W tym trybie nie ma żadnej gwarancji dostarczenia danych, ale teoretycznie powinna być gwarancja poprawności tego, co doszło. W trybie masowym działa np lustrzanka - wysyła ona cały plik ze zdjęciem i robi to do skutku, aż całość dojdzie poprawnie. Mamy gwarancję dostarczenia pliku, ale może to dłużej potrwać, gdy zakłócenia są duże.

Niestety nie wiem, w jakim trybie działają kamery astro kontrolowane przez soft "DSowy", przy długim naświetlaniu. Należałoby się spodziewać, że będzie to tryb masowy. Jest jednak taka dziwna kamera jak T7, która co jakiś czas produkuje zepsutą klatkę - w której ewidentnie przestawił się jakiś bit - i nie mam pojęcia, dlaczego to przechodzi...

 

Podsumowując - w przypadku lustrzanki, jeśli tylko transmisja będzie działać, to kabel nie ma znaczenia dla jakości zdjęć - dojdą dobre lub żadne. 10m aktywnego kabla to żaden problem.

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, dominiksito napisał:

Zakłócenia mają sens tylko przy transmisji analogowej. Jak sygnał został w kamerce już skwantyzowany to przesył sygnału cyfrowego jest już binarny, albo jest albo nie.

Nieprawda, na poprawną transmisję danych tzw. cyfrowych czyli danych transmitowanych z określonymi poziomami logicznej 1 i 0 ma oczywiście wpływ zarówno jakość samego kabla jak i jakość zarówno nadajnika (w tym przypadku kamery) jak i odbiornika (komputer lub inne urządzenie pośredniczące).

Ma wpływ gdyż sygnał sam w sobie jest zawsze analogowy i podlega degradacji w medium transmisyjnym jak wszystkie inne sygnały analogowe.

Sygnał sam w sobie "nie ma pojęcia" o tym, że jest sygnałem niosącym tylko informację tzw. cyfrową, czyli ulega tłumieniu, degradacji zboczy impulsów, odbiciu od niedopasowanego odbiornika oraz wprowadzany jest do parametrów sygnału jitter.

Każdy z tych degradujących sygnał czynników może doprowadzić do tego, że transmisja niezniekształconego przekazu danych cyfrowych nie dojdzie do skutku.

 

Godzinę temu, dominiksito napisał:

W takich transferach dane są pakietowane w taki sposób, że obie strony są w stanie zweryfikować poprawność danych, chociażby poprzez pytanie się o dany pakiet do skutku.

Poprawność przesyłanych danych jest weryfikowana zawsze tylko standardzie Ethernet (w innych specjalizowanych standardach również), i w przypadku błędów, dane są transmitowane ponownie.

W przypadku USB, już niekoniecznie.

Rodzaj transmisji jest odgórnie narzucany przez nadajnik, jeśli dane są "wrażliwe", stosowany jest tryb transmisji synchroniczny (np. w przypadku zewnętrznych dysków) z weryfikacją transmitowanych danych i w przypadku błędów, transmisja jest ponawiana. Tryb synchroniczny jest znacznie wolniejszy w ilości możliwych do przesłania danych.

Natomiast w przypadku przesyłania danych z kamer czy audio, które są są traktowane jako dane w których dopuszcza się błędy, używany jest tryb pracy asynchroniczny, tz. nadajnik wysyła dane do odbiornika bez względu na to czy odbiornik je odbiera, są zniekształcone czy też w końcu komputer na skutek zbyt dużego obciążenia magistral czy procesora nie jest w stanie ich odebrać.

Oczywiście szybkość transferu danych w tym trybie, jest (ze strony nadajnika) najwyższa: co wcale nie oznacza, że odbiornik wszystkie nadane dane odbierze.

Edited by trouvere
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, trouvere napisał:

Natomiast w przypadku przesyłania danych z kamer czy audio, które są są traktowane jako dane w których dopuszcza się błędy, używany jest tryb pracy asynchroniczny, tz. nadajnik wysyła dane do odbiornika bez względu na to czy odbiornik je odbiera, są zniekształcone czy też w końcu komputer na skutek zbyt dużego obciążenia magistral czy procesora nie jest w stanie ich odebrać.

 

No zgadza się, ale nawet w trybie masowym to nie działa tak, że odbiorca odbiera dziurawe pakiety i łata z tego niekompletny zestaw danych. Sprawdzanie poprawności danych we wszystkich strumieniach jednokierunkowych, czy jest to streaming internetowy, czy jest to przesył z kabla, jest sprawdzany pod względem poprawności na wielu poziomach. Czy są to sumy kontrolne poszczególnych pakietów, czy sam deskryptor danego pliku. Owszem, w każdym przypadku coś może pójść nie tak przy transferze, ale praktycznie we wszystkich implementacjach systemu plików odbiorca zawsze wie, że to co zostało przesłane ma naruszoną integralność i np. taki przesłany plik .fit się zwyczajnie nie otworzy. I to jest niezależne od standardu przesyłu jaki jest używany. I nie mówimy tutaj o przypadkach brzegowych takich jak przeciążone magistrale, czy niewydolność I/O, ale danych po zakończonym transferze. Nigdy nie będzie takiej sytuacji, że jakieś piksele będą naruszone przez kabel, albo fota będzie bardziej szumić (na litość boską) :D
 

Co więcej takie coś można sprawdzić, poprzez zwyczajne skopiowanie sobie plików przez bardzo długi kabel. Stawiam flachę dobrej rudej, że jeżeli transfer się skończy bez błędów to dostaniecie dokładnie te same pliki, choćbyście próbowali to robić tysiące razy.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 130 replies
    • Aktualizacja silnika Astropolis - zgłaszanie uwag
      Dzisiaj zaktualizowaliśmy silnik Astropolis do najnowszej wersji (głównie z powodów bezpieczeństwa). Najpoważniejsze błędy zostały już naprawione, ale ponieważ aktualizacja jest dosyć rozbudowana (dotyczy także wyglądu), drobnych problemów na pewno jest więcej. Bez was ich nie namierzymy. Dlatego bardzo proszę o pomoc i wrzucanie tu informacji o napotkanych problemach/błędach.
        • Like
      • 238 replies
    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 85 replies
    • Zobaczyć powierzchnię Wenus.... - mapa promieniowania termicznego (sezon 2020)
      Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce
      6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 30 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.