Jump to content

Dobson 8" czy 10"


Recommended Posts

Też chciałem 10", bo przecież taka mała różnica w wadze i rozmiarze. No to pojechałem do znajomego, wziąłem 10" pod pachę i przeszedłem się kilka metrów. Potem kupiłem 8". Jaki wniosek? Kupuj sprzęt pod siebie, a nie tak jak sugerują inni. Każdy ma inny punkt widzenia i inne warunki do obserwacji, miejsca, przenoszenia, przechowywania. Finalnie to Ty będziesz przenosił teleskop i z nim jeździł. Nie użytkownicy forum. Jedni przewożą 14 cali, dla innych problemem jest przewożenie 6 cali.

 

U mnie po kilku miesiącach z dobsonem zabrakło chęci, aby przenosić cały sprzęt do auta i potem w plener pod ciemne niebo. Do tego doszedł typowo narodowy problem, czyli stały brak pogody i w końcu się go pozbyłem. Nie żałuję ani kupna, ani sprzedaży. Spróbowałem, popatrzyłem, ale wróciłem znów do wersji mobilnej, czyli lornetki :)

Edited by dexter77
  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, Pio napisał:

Zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam. Posiadałem dwie ósemki pełne i dwie dziesiątki w tym jedną flex i gabaryty są prawie identyczne, a flex nawet wygodniejszy. Tuba pod pachę, w drugiej ręce dobson. 2 kg w tą czy w tamtą nie ma znaczenia..... Wymiary te same ............

No tak 8" i 10" to rzeczywiście te same wymiary:haha:, a różnica w wadze to nie 2 kg, tylko 10 kg biorąc pod uwagę pełne tuby. Patrz teleskopy.pl

 

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, peter5 napisał:

No tak 8" i 10" to rzeczywiście te same wymiary:haha:, a różnica w wadze to nie 2 kg, tylko 10 kg biorąc pod uwagę pełne tuby. Patrz teleskopy.pl

 

Hehe... na Delcie jest 2 kg róznicy...  a na teleskopy.pl 10kg :mr.green:

Niezły maja rozrzut :D

Na Delcie chyba nie schodzą 10" a na teleskopach.pl 8" :mr.green:

Edited by JSC
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, peter5 napisał:

No tak 8" i 10" to rzeczywiście te same wymiary:haha:, a różnica w wadze to nie 2 kg, tylko 10 kg biorąc pod uwagę pełne tuby. Patrz teleskopy.pl

 

Może raz jeszcze zerknij ;)

8" to 8kg + 12kg = 20kg

10" to 12,5kg + 12,5kg = 25kg

 

A różnica w wymiarze to 5 cm.

Czy to dużo ?

 

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, astrokarol napisał:

Może raz jeszcze zerknij ;)

8" to 8kg + 12kg = 20kg

10" to 12,5kg + 12,5kg = 25kg

 

A różnica w wymiarze to 5 cm.

Czy to dużo ?

 

5cm różnicy, ale weź pod uwagę też długość tuby, do tego dochodzi większy dobson, który naprawdę sporo waży. Dźwigałem oba do ogrodu i różnica w wadze była spora, napewno nie było to 2 kg. Jak ktoś ma te tuby to warto zważyć, bo rozrzut w sklepach jest spory.

Edited by peter5
Link to comment
Share on other sites

Nie ma co dyskutować z wagą 8 i 10 calowych Newtonów. Po prostu oba bardzo niewygodne :grin:.

 

Teleskop każdy powinien kupować dla siebie, czy to będzie super duper achromat F20 czy Newton 16 cali. A inny człek będzie wolał lornetkę. I dobrze. 

 

Warto czytać opinie innych, warto sprawdzić osobiście czy taki a taki sprzęt nam się spodoba (choć w czasie pandemii to zbyt duże ryzyko). 

Pozostają różne, zwykle sprzeczne, opinie i wyobraźnia. 

 

Sprzęt zawsze można zmienić. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Kurcze, bardzo trudno jednoznacznie opisać różnice między 8 a 10", a może inaczej - w dwóch zdaniach odpowiedzieć na ile one są duże. Od 5 lat niemal na każdy wyjazd pod ciemne (jak na warunki zachodniego mazowsza) niebo wybieram się z kumplem. Przez dłuższy czas ja używałem 8", on 10", a od 1,5 roku posiadam 12".

 

Biorąc pod uwagę widoki z obu teleskopów, różnica jest bardzo płynna. Im ciemniejsze niebo, tym jest większa. Rośnie też z doświadczeniem i uwidacznia się na coraz bardziej ambitnych celach. Na czym polega? Rozbicie kulistych na pierwszy rzut oka podobne, ale już po chwili różnica robi się dostrzegalna - szlagiery są jeszcze lepiej rozbite, a w przypadku słabszych obiektów 10" pokazywało rozbicie na obrzeżach, kiedy w 8" nadal była mgiełka. W przypadku galaktyk pod naszym niebem, taki pas w M104, wir M51, czy "czarne oko" M64 dostrzegalne są w 10" praktycznie od razu, w 8" nie zawsze miałem pewność że je widzę, albo potrzebowałem odrobinę więcej czasu by je dostrzec. W przypadku jakichś jaśniejszych Hicksonów, czy Palomarów, w konkretnych warunkach możemy już mówić o dostrzegalności danego obiektu lub jej braku. Chcę tylko powiedzieć, że nie jest to może ogromny przeskok, ale z czasem zagłębiania się w konkretny obiekt, coraz bardziej dostrzegalny i warty dołożenia kilkuset złotych.

 

Jeśli zaś chodzi o mobilność i wagę. Abstrahując od danych na stronach sklepów, moim zdaniem mimo podobnych na pozór gabarytów jednak jest różnica w mobilności. Jakoś to przenoszenie tuby 8" jest wygodniejsze, jest mniej "pękata".  Powiem tak, jeśli teleskop ma być wynoszony tylko na taras, albo do samochodu, czyli w obu przypadkach zapewne max kilkanaście metrów, to chyba różnica jest warta poświęceń. Ja swój teleskop znosiłem z 4 piętra i często jeszcze 100-200 metrów do auta, więc z pewnością te dodatkowe gabaryty i kilogramy bym odczuł i nawet nie rozważałbym noszenia 10". Gdybyś jednak nie nastawiał się na wyjazdy poza zaświetlone niebo, to poszedłbym z tych dwóch w ósemkę - chociaż ja nie za bardzo widzę sens oglądania DS z zaświetlonej miejscówki.

 

Jeśli chodzi o rozbicie kulistych w 4" - oczywiście kilka najjaśniejszych pokazuje wstępne rozbicie, pod ciemnym niebem to nawet estetyczny widok. Niemniej jednak, akurat kuliste to te obiekty, na których przyrost apertury jest wspaniale widoczny i nie ma co porównywać togo widoku do dużych luster. Zresztą jest trochę więcej kulistych niż jasne M5, M13 i M22, które dopiero w większej aperturze pokazują swoją naturę, kiedy w takim maluszku nadal będą mgiełką.

Edited by daniel24
  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10" Na łazienkowej:D

Tuba 16,5 kg,dobson 10,5 kg.

Ta waga nie jest takim problemem jak nieporęczność. Do tego kolimacją,wychładzanie. 

Większym więcej zobaczysz ale transport i przygotowania do obserwacji mogą osłabić zapał.

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, Mariusz Psut napisał:

10" Na łazienkowej:D

Tuba 16,5 kg,

 

Dużo!

Ja przed chwilką zważyłem tubę SW 8" (200/1000) z obejmami i dodatkowym dovetailem  (w charakterze raczki), czyli dwoma dovetailami i wyszło 9,5kg.

 

PS

Ważyłem razem z pokrywą, a własciwie pokrywami, bo mam jeszcze przykrecaną na tył.

Edited by JSC
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, astrokarol napisał:

 

 

Dla mnie nie ma porównania i tyle. Powiększenie 300-500x to skala, 12"-20" to rozdzielczość i jasność obrazu.

Patrzyłeś kiedyś na M13 przez Newtona większego niż 8" ? 

M13 w 500x? W jakim okularze? Przeciez to sie nie zmieści w polu. No chyba, ze ogladasz sam środek, co mnie akurat nie pociąga.

Edited by JSC
Link to comment
Share on other sites

Dobson ogólnie to nieporęczne krówsko nawet w wersji 8 cali. Gdybym miał go targac więcej jak 20 metrów w zyciu bym sie nawet na 8 cali nie zdecydował. Lepiej w tej kwestii wypadają teleskopy na EQ tylko to jeszcze droższe. Posiadam teleskop dobsona 8 cali. Jest tylko dlatego tak popularny bo tani nic poza tym. Nie bez przyczyny nazywany łamaczem karków, patrzenie w zenicie to jedna wielka katorga.

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, JSC napisał:

M13 w 500x? W jakim okularze? Przeciez to sie nie zmieści w polu. No chyba, ze ogladasz sam środek, co mnie akurat nie pociąga.

 

Koniecznie zerknij kiedyś na M13 przez dużego Newtona.

 

18 minut temu, Amator-astro napisał:

patrzenie w zenicie to jedna wielka katorga.

 

Chodzi chyba o szukanie. Kwestia indywidualna. Mi to nie przeszkadza. A im większy Newton tym wygodniej szukać.

20 minut temu, Amator-astro napisał:

Lepiej w tej kwestii wypadają teleskopy na EQ

 

Kwestia gustu. Dla mnie EQ jest tak samo nie poręczny a nawet "niebezpieczny" (te wystające "szpikulce"). A jeśli tak samo nie poręczny to wolę Newtona bo więcej widać.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, astrokarol napisał:

 

Koniecznie zerknij kiedyś na M13 przez dużego Newtona.

 

Tutaj jest widok w 343x przez Ethosa

post-21529-0-90739100-1350356815.jpg

 

Mogę sobie wyobrazić jak to będzie wyglądac przy 500x (jeśli chodzi o pole)....

 

To nie dla mnie... Gwiazdy muszą byc jak szpilki i cała gromada kulista w kadrze, najlepiej z pewnym jeszcze naddatkiem pola. Ale każdy obserwuje jak lubi.

 

Edited by JSC
Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, JSC napisał:

Tutaj jest widok w 343x przez Ethosa

post-21529-0-90739100-1350356815.jpg

 

Mogę sobie wyobrazić jak to będzie wyglądac przy 500x (jeśli chodzi o pole)....

 

To nie dla mnie... Gwiazdy muszą byc jak szpilki i cała gromada kulista w kadrze, najlepiej z pewnym jeszcze naddatkiem pola. Ale każdy obserwuje jak lubi.

 

Z całym szacunkiem dla autora szkicu, ale ciekawe czy odwzorowywał gwiazdka po gwiazdce ich położenie czy po prostu stukał pisakiem w papier żeby oddać z grubsza walory obrazu? 

Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, astrokarol napisał:

Chodzi chyba o szukanie. Kwestia indywidualna. Mi to nie przeszkadza. A im większy Newton tym wygodniej szukać.

 

Jeśli to tylko kwestia szukania to mam szukacz kątowy więc to mi tak nie straszne. Zwłaszcza po przeżyciach z achromatem 120/1000 gdzie musiałem sie omal kłaść na ziemi.

 

A jakoś pod względem tego, że wyciag jest od góry tuby a nie od dołu to właśnie newton na dobsonie wydawał mi się idealny do obserwacji w zenicie względem refraktora. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Miałem kiedyś podobną zagwozdkę i zdecydowałem się jednak ma 10". Jestem bardzo zadowolony, z transportem i obsługą nie mam najmniejszych problemów i kto wie, za kilka lat będę się zastanawiał czy brać 16" czy większy ;)

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, anatol napisał:

Z całym szacunkiem dla autora szkicu, ale ciekawe czy odwzorowywał gwiazdka po gwiazdce ich położenie czy po prostu stukał pisakiem w papier żeby oddać z grubsza walory obrazu? 

Rozumiem,  ze to tylko taki wrazeniowy szkic,  impresjonistyczny.  Tym bardziej, ze obraz szybko ucieka,  wiec trzeba go rysowac z pamieci. A co dopiero w powiekszeniu 500x,  czy 1000x,  jak bylo pisane. 

Edited by JSC
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, SebaSan1981 napisał:

Miałem kiedyś podobną zagwozdkę i zdecydowałem się jednak ma 10". Jestem bardzo zadowolony, z transportem i obsługą nie mam najmniejszych problemów i kto wie, za kilka lat będę się zastanawiał czy brać 16" czy większy ;)

No właśnie każdy tą mobilność widzi inaczej. 

Co do wagi tuby gso to dużo ciężaru dokładają boczne łożyska. W moim przypadku przy obserwacji z podwórza, gdzie horyzont mam pozasłaniany drzewami i budynkami zdarzała się nie raz potrzeba przesunięcia o kilka metrów. Ciężar przecież nieduży. Co to jest 26kg dla faceta? Spróbujcie przenieść to ustrojstwo razem. Nie ma szans. Tuba na ziemię,Dobson pięć metrów w bok,tuba na Dobsona. Upierdliwe. Refraktor na az to pod tym względem bajka. Choć przy wyjazdach ten problem w zasadzie odpada bo na obcykanej miejscówce widnokrąg jest przeważnie odkryty.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, JSC napisał:

Tutaj jest widok w 343x przez Ethosa

Mogę sobie wyobrazić jak to będzie wyglądac przy 500x (jeśli chodzi o pole)....

 

To nie dla mnie... Gwiazdy muszą byc jak szpilki i cała gromada kulista w kadrze, najlepiej z pewnym jeszcze naddatkiem pola. Ale każdy obserwuje jak lubi.

 

 

Serio, zerknij ;) Chyba nie "parzy" Cię eksperymentowanie? Spróbuj w różnych powiększeniach. Od 60-80x do "maxa". I nie tylko M13. M13 to akurat przykład. M13 jest dość jasna i duża ale już inne nie, nie dla 4 cali. Zobacz sobie najpierw u siebie w 4" taką M15 czy M10 a potem w 14" ;) 

A szkic jak dla mnie mało realny. Ten z 8" dużo lepszy.  

 

5 godzin temu, JSC napisał:

A co dopiero w powiekszeniu 500x,  czy 1000x,  jak bylo pisane. 

 

Napisałem o DS-ach. Nic nie pisałem, że chodzi o gromady kuliste przy 1000x ;) I chyba dość oczywiste, że dla takiego powiększenia bardzo zalecany jest napęd. 

 

9 godzin temu, Arthur Skoracki napisał:

 

Jeśli to tylko kwestia szukania to mam szukacz kątowy więc to mi tak nie straszne.

 

Chyba najlepiej mieć prosty (starpoint albo 6x30) plus kątowy. 

 

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, astrokarol napisał:

 

Kwestia gustu. Dla mnie EQ jest tak samo nie poręczny a nawet "niebezpieczny" (te wystające "szpikulce"). A jeśli tak samo nie poręczny to wolę Newtona bo więcej widać.

Czyli co krzywdę sobie zrobiłeś na takim montażu, nadziałeś się na niego czy co? A może po prostu jesteś ciapa przysłowiowa? Jakos nie widziałem żeby jakiś montaż  był az tak niebezpieczny. Nosząc dobsona tez ci może żyłka pęknąć lub możesz uszkodzić kręgosłup niosąc ta KROWĘ dobsona.

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, Amator-astro napisał:

Czyli co krzywdę sobie zrobiłeś na takim montażu, nadziałeś się na niego czy co? A może po prostu jesteś ciapa przysłowiowa? Jakos nie widziałem żeby jakiś montaż  był az tak niebezpieczny. Nosząc dobsona tez ci może żyłka pęknąć lub możesz uszkodzić kręgosłup niosąc ta KROWĘ dobsona.

Z głową trzeba podnosić Dobsona i tyle. Byś spróbował go w wersji 14" podnieść to byś nie narzekał.

 

Żadnej krzywdy nie ale w EQ jest dużo różnych wystających "szpikulców". Nic miłego jak się go niesie gdy one się "wbijają" w ciało. W Dobsonie nic nie wystaje (przynajmniej w wersji najprostszej).

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, astrokarol napisał:

Z głową trzeba podnosić Dobsona i tyle. Byś spróbował go w wersji 14" podnieść to byś nie narzekał.

 

Żadnej krzywdy nie ale w EQ jest dużo różnych wystających "szpikulców". Nic miłego jak się go niesie gdy one się "wbijają" w ciało. W Dobsonie nic nie wystaje (przynajmniej w wersji najprostszej).

Jak lubisz ,,sadomaso" to gratulacje z 14 calami i jego przenoszeniem. 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Mariusz Psut napisał:

No właśnie każdy tą mobilność widzi inaczej. 

Co do wagi tuby gso to dużo ciężaru dokładają boczne łożyska. W moim przypadku przy obserwacji z podwórza, gdzie horyzont mam pozasłaniany drzewami i budynkami zdarzała się nie raz potrzeba przesunięcia o kilka metrów. Ciężar przecież nieduży. Co to jest 26kg dla faceta? Spróbujcie przenieść to ustrojstwo razem. Nie ma szans. Tuba na ziemię,Dobson pięć metrów w bok,tuba na Dobsona. Upierdliwe. Refraktor na az to pod tym względem bajka. Choć przy wyjazdach ten problem w zasadzie odpada bo na obcykanej miejscówce widnokrąg jest przeważnie odkryty.

Mój newton 10" ATM waży łącznie z dobsonem ... 38 kg i przenoszę go czasami z miejsca na miejsce, ale dorobiłem uchwyty po bokach więc jest trochę wygodniej nosić. "Odczuwalnie" to jest nawet więcej jak to 38 kg, bo nie wezmę go jak przysłowiowy worek pyrów na plecy tylko trzeba przenosić delikatnie ze względu na optykę, wiadomo. Ale pierwszy projekt na 2021 rok to jest odchudzenie konstrukcji, bo kręgosłup już powoli mi zaczyna szwankować, planuję tez zrobić astrowózek do przewożenia teleskopu.

 

A jeśli chodzi o wybór pomiędzy 8 a 10" newtonem to moim zdaniem jest spora różnica. Miałem SW200/1000 i mile go wspominam, później GSO 10", a teraz ATM 10". Na DS-ach oczywiście różnicę widać najbardziej, ale moim zdaniem również na obiektach układu słonecznego. Zwłaszcza w przypadku obserwacji Księżyca większe lustro pokazuje tyle szczegółów, że szczęka opada.

 

Dobson jest też bardzo wygodny podczas obserwacji a jeśli tuba wisi na obejmach tak jak robi swoje newtony na dobsonie chociażby Orion Optics to wyciąg można sobie ustawić w dowolnej pozycji.  

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 36 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 69 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.