Jump to content

Salt'n'Pepa


Sebastianus
 Share

Recommended Posts

1 godzinę temu, Sebastianus napisał:

 

Cholera to chyba jestem za blisko z lewej a za daleko z prawej. 

W takim razie zrób test - zrób kilka zdjęć po różnych stronach nieba, tak żeby body aparatu było raz pionowo, raz poziomo, raz obrócone o 180 stopni. Sprawdź czy wada będzie taka sama na wszystkich zdjęciach czy będzie podążać za środkiem ciężkości aparatu. Podejrzewam, że oprócz odpowiedniej odległości korektora masz problem z ugięciami, np. na złączce Canon-M48. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, sidiouss napisał:

W takim razie zrób test - zrób kilka zdjęć po różnych stronach nieba, tak żeby body aparatu było raz pionowo, raz poziomo, raz obrócone o 180 stopni. Sprawdź czy wada będzie taka sama na wszystkich zdjęciach czy będzie podążać za środkiem ciężkości aparatu. Podejrzewam, że oprócz odpowiedniej odległości korektora masz problem z ugięciami, np. na złączce Canon-M48. 

 

Problem w tym, że odległość jest wyliczona przez producenta. Korektor Celestrona ma backfocus 105mm= dedykowany T adapter 50mn+Tring 11mm+ odlegość matrycy 44. Powinno być cacy. Ugiać też nie ma się gdzie bo wezystko jest skręcane. 

Jak będe jezdził po niebie w różnych kierunkach to może powstać mirror flip. Sprawdzę jeszcze kolimację i spróbuje ustawić istrość zewnętrzym wyciagiem, a nie pokrętłem na teleskopie.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Sebastianus napisał:

Cholera to chyba jestem za blisko z lewej a za daleko z prawej. 

Niestety problem jest poważniejszy. Teleskop jest całkowicie rozkolimowany, dodatkowo ten reduktor jeszcze sprawę pogarsza. Niestety wyregulowanie wszystkiego to naprawdę wyższa szkoła jazdy, wielu doświadczonych astrofotografow na tym poległo. Jeśli myślisz na serio o zabawie w astrofoto to zainwestuj w refraktor ewentualnie w prostego Newtona. Zwróć uwagę, że nikt, kto na serio zajmuje się astrofoto nie używa SCT.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Grzędziel napisał:

Teleskop jest całkowicie rozkolimowany,

 

Sprawdzałem tej nocy kolimację w in i out focus i nie było idealnie , ale kaszany też nie. Kółeczka były centryczne.  Przy następnej okazji sprawdzę i ew. pokręce Bob's Knobs jeszcze. 

Refraktor mam. 

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Grzędziel napisał:

Niestety problem jest poważniejszy. Teleskop jest całkowicie rozkolimowany, dodatkowo ten reduktor jeszcze sprawę pogarsza. Niestety wyregulowanie wszystkiego to naprawdę wyższa szkoła jazdy, wielu doświadczonych astrofotografow na tym poległo. Jeśli myślisz na serio o zabawie w astrofoto to zainwestuj w refraktor ewentualnie w prostego Newtona. Zwróć uwagę, że nikt, kto na serio zajmuje się astrofoto nie używa SCT.

 

Niektórzy używają, tutaj SCT 10"

 

https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/13758-10-cali-od-miasta-astrofotki-od-jolo/page/6/

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Charon_X napisał:

Faktycznie, fantastyczne fotki zrobione przez Jolo. Należy jednak zastrzec, że ktoś z taką wiedzą i doświadczeniem jak Jolo poradzi sobie z najbardziej wymagającym sprzętem. 

 

Dla mnie ważnym czynnikiem uprawiania astrofotografii jest stosunek satysfakcji z uzyskanych wyników do frustracji wynikających z niepowodzeń -taki s/f rate. Parametr ten można też mierzyć stosunkiem czasu na czyste fotografowanie do czasu zużytego na kolimowane i regulacje setupu.

 

Wiadomo, dążymy do maksymalizacji s/f. Z mojego doświadczenia najłatwiej to uzyskać refraktorem APO. I stąd moja rada. Ale jeśli kolega @Sebastianus ogarnie swój SCT czego mu szczerzę życzę to satysfakcja może być ogromna.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Sebastianus napisał:

Ugiać też nie ma się gdzie bo wszystko jest skręcane.

Na łączeniu z bagnetem aparatu może się pojawić, tam są sprężynujące blaszki, jeśli jest luz to tym bardziej. Można wyciąć podkładkę np. z twardej folii lub czegoś innego.

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Grzędziel napisał:

Ale jeśli kolega @Sebastianus ogarnie swój SCT czego mu szczerzę życzę to satysfakcja może być ogromna.

 

Dzięki. Mam jeszcze nastepujące pytanie. Czy kolimować teleskop, z barlowem i kamerą z małym pixelem, czy tym czym będę fotografował czyli z założonym reduktorem i lustrzanką z live view na monitorze?

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Imien napisał:

Na łączeniu z bagnetem aparatu może się pojawić, tam są sprężynujące blaszki, jeśli jest luz to tym bardziej. Można wyciąć podkładkę np. z twardej folii lub czegoś innego.

Ciężko dobrać dobry T-ring. Mam trzy  i na każdym aparat nieco się rusza . Pomaga uszczelka z recepturki.

Link to comment
Share on other sites

Teleskop kolimował bym bez reduktora tym sensorem, którym będziesz fotografował. Potem po założeniu reduktora ewentualnie drobne poprawki. Natomiast do dobrego skolimowania potrzebny jest kolimator laserowy, ale tu nie poradzę jaki, bo nigdy nie kolimowałem SCT

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 135 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.